Szukaj
Konto

Trela: Trzeba ustalić, czy prezydent lub jego otoczenie pomagali Ziobrze w wyjeździe do USA

Tomasz Trela w sejmie
Źródło: flickr | Autor: Klub Lewicy | Licencja: klub lewicy | Tomasz Trela
Lewica zapowiada skierowanie oficjalnych pytań do prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie wyjazdu Zbigniewa Ziobry do Stanów Zjednoczonych. Politycy chcą ustalić, czy Pałac Prezydencki lub otoczenie głowy państwa miały jakikolwiek udział w organizacji pobytu byłego ministra sprawiedliwości za oceanem.
Co musisz wiedzieć:
  • Lewica kieruje pytania do prezydenta Karola Nawrockiego
  • Ziobro twierdzi, że legalnie przebywa w USA
  • Prokuratura bada, czy ktoś pomagał politykowi PiS

Lewica chce odpowiedzi od prezydenta

Poseł Lewicy Tomasz Trela poinformował w środę przed Pałacem Prezydenckim, że jeszcze tego samego dnia jego ugrupowanie skieruje oficjalne pytania do prezydenta Karola Nawrockiego. Chodzi o ustalenie, czy Pałac Prezydencki, sam prezydent lub jego współpracownicy mieli udział w pomocy Zbigniewowi Ziobrze w wyjeździe do Stanów Zjednoczonych.

Trela nawiązał również do niedawnej rozmowy Karola Nawrockiego z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Pytał, czy podczas rozmów poruszano temat byłego ministra sprawiedliwości oraz czy Kancelaria Prezydenta prowadziła jakiekolwiek ustalenia dotyczące pobytu Ziobry w USA.

 

Przydacz: temat Ziobry nie pojawił się w rozmowach

Do sprawy odniósł się szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz. We wtorek podkreślił, że uczestniczył we wszystkich rozmowach prezydenta Nawrockiego z Donaldem Trumpem i ani razu nie pojawił się w nich temat Zbigniewa Ziobry.

Przydacz zaznaczył również, że każdy ma prawo bronić się przed zarzutami w sposób, który uważa za skuteczny. Jednocześnie ocenił, że cała sytuacja pokazuje problemy polskiego wymiaru sprawiedliwości i brak pełnego przekonania co do jego niezależności.

 

Ziobro przebywa w USA

Były minister sprawiedliwości poinformował w niedzielę, że przebywa obecnie w Stanach Zjednoczonych. Zapewnił, że nie uciekł z Polski i korzysta z dokumentu wydanego mu wraz z prawem do azylu, które wcześniej otrzymał na Węgrzech. 

Zbigniew Ziobro oraz były wiceszef resortu sprawiedliwości Marcin Romanowski są podejrzanymi w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Według prokuratury na byłym szefie MS ciąży 26 zarzutów.

Prokuratura zarzuca Ziobrze m.in. kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywanie stanowiska ministra do działań o charakterze przestępczym. W ubiegłym roku polskie władze unieważniły jego paszporty.

 

MSZ i prokuratura reagują

We wtorek rzecznik MSZ Maciej Wewiór poinformował, że resort spraw zagranicznych skierował notę do Ambasady USA w Warszawie. Polska strona zwróciła się o wskazanie podstaw prawnych i faktycznych wjazdu Zbigniewa Ziobry do Stanów Zjednoczonych.

Departament Stanu USA odmówił jednak ujawnienia, w jakim trybie były minister znalazł się na terytorium USA, powołując się na poufność danych wizowych.

 

Prokuratura "prowadzi czynności"

Tymczasem Prokuratura Krajowa przekazała, że prowadzi czynności mające ustalić, czy inne osoby pomagały Ziobrze w unikaniu odpowiedzialności karnej i utrudnianiu śledztwa dotyczącego Funduszu Sprawiedliwości.

 Ziobro wcześniej przebywał na Węgrzech, gdzie otrzymał ochronę międzynarodową za rządów Viktora Orbana. W ostatnią sobotę premierem Węgier został Peter Magyar, który już w trakcie kampanii zapowiadał, że jeśli politycy PiS nadal będą przebywać na Węgrzech, możliwa będzie ich ekstradycja.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 13.05.2026 11:43
Źródło: pap