Szukaj
Konto

Karol Nawrocki powołał nowych asesorów. Mocne słowa o chaosie w sądownictwie

Karol Nawrocki przemawia. W tle polskie flagi, z przodu ludzie
Źródło: PAP | Autor: Paweł Supernak | Licencja: Umowa licencyjna | Karol Nawrocki wręczył akty powołania asesorom sądowym
Prezydent Karol Nawrocki powiedział zwracając się do powołanych we wtorek 211 asesorów sądów rejonowych oraz 18 asesorów wojewódzkich sądów administracyjnych, że są nadzieją polskiego wymiaru sprawiedliwości.
Co musisz wiedzieć:
  • Prezydent Karol Nawrocki powołał 211 asesorów sądów rejonowych oraz 18 asesorów wojewódzkich sądów administracyjnych.
  • Podczas uroczystości prezydent nazwał nowych asesorów nadzieją polskiego wymiaru sprawiedliwości i przyszłym pokoleniem sędziów.
  • Nawrocki ocenił, że polski wymiar sprawiedliwości w 2026 roku znajduje się w złym stanie, a nowi asesorzy powinni pomagać w jego naprawie poprzez niezawisłość i służbę obywatelom.
  • Powołania nastąpiły po wcześniejszym apelu ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, który domagał się umożliwienia rozpoczęcia pracy ponad 200 absolwentom aplikacji sędziowskiej.

"Jesteście nadzieją polskiego wymiaru sprawiedliwości"

- Jesteście w istocie nadzieją polskiego wymiaru sprawiedliwości, jako nowa generacja dzisiaj asesorów, w przyszłości, z całą pewnością, sędziów – powiedział prezydent Nawrocki podczas wtorkowej uroczystości w Pałacu Prezydenckim zwracając się do nowych asesorów. - Jesteście, drodzy państwo, generacją i pokoleniem, w której ja, jako prezydent Polski, widzę wielką nadzieję, także na uzdrowienie polskiego wymiaru sprawiedliwości - dodał.

Nawiązując do wcześniejszego odebrania ślubowania od sędziego Trybunału Konstytucyjnego Sławomira Patyry oraz wręczenia powołań czterem sędziom Sądu Najwyższego, Nawrocki stwierdził, że wtorek w Pałacu Prezydenckim jest „dniem wymiaru sprawiedliwości”.

Wtorkowe uroczystości - mówił - wskazują, iż „na tym wzburzonym morzu polskiego wymiaru sprawiedliwości jest jedna kotwica, wobec której trzeba złożyć zaprzysiężenie – to jest prezydent RP”. – Nie chodzi tu zupełnie o mnie. To wszyscy poprzedni prezydenci, wszyscy kolejni prezydenci, wobec których zgodnie z wolą całego narodu i zgodnie z Konstytucją RP, każdy sędzia i każdy asesor musi złożyć zaprzysiężenie, bo taka jest wola narodu polskiego - powiedział Nawrocki.

"Polski wymiar sprawiedliwości w roku 2026 wygląda po prostu źle"

Nowym asesorom pogratulował także „uporu”. – Wiem, jak długą drogę państwo przeszliście i wasi bliscy z całą pewnością też to wiedzą – mówił Nawrocki, wskazując na ścieżkę akademicką prowadzącą do asesury.

Podziękował też za dokonany przez zgromadzonych wybór. Dodał, że wymiar sprawiedliwości jest od tego, by służyć obywatelom RP i nowo powołani asesorzy takiego wyboru – zdaniem prezydenta – dokonali.

– To wybór z całą pewnością niełatwy, także w obliczu tego, co obserwujemy od wielu lat i obserwujemy, drodzy państwo, także w ostatnich latach – mówił Nawrocki. Dodał, że „wszyscy jesteśmy dorośli i wiemy, że polski wymiar sprawiedliwości w roku 2026 wygląda po prostu źle”. - Jest chaos, jest zamieszanie, za które ani państwo, ani ja osobiście nie odpowiadamy – powiedział.

Prezydent poprosił asesorów, by dążyli do naprawy wymiaru sprawiedliwości za sprawą swojej niezawisłości i przywiązania do Rzeczypospolitej. - Mówiąc w sposób bardziej obrazowy i symboliczny, mam dzisiaj drodzy państwo wrażenie, że Temida wciąż trzyma ten miecz i często ten miecz unosi, ale czasami opaska z jej oczu opada i być może za dużo czasu spędza ze swoim dziadkiem Chaosem, zamiast ze swoją matką Gają, która jest ziemią i matką - powiedział Nawrocki, odwołując się do mitologii greckiej.

Apel Waldemara Żurka i orzeczenie TK

Na początku lipca minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek zaapelował o „pilne zaproszenie” do Pałacu Prezydenckiego oraz umożliwienie rozpoczęcia służby „ponad 200 młodym prawnikom, którzy z sukcesem zdali egzamin sędziowski”.

TK 25 czerwca br. orzekł, że wymóg kontrasygnaty szefa rządu dla skuteczności mianowania przez prezydenta asesorów sądowych, a także obsady niektórych stanowisk w Sądzie Najwyższym, np. przewodniczącego Zgromadzenia Ogólnego SN lub sędziego kierującego pracami SN, jest niekonstytucyjny.

Trybunał przyznał, że konstytucja wprost wymienia te akty urzędowe prezydenta, które nie wymagają kontrasygnaty. Ale - jak zastrzegł - katalog ten „nie może być odczytywany wyłącznie literalnie”. „Obok prerogatyw wprost wymienionych w tym przepisie istnieje kategoria czynności pochodnych, funkcjonalnie niezbędnych do wykonania prerogatywy zasadniczej” - uznał TK. Jako przykład takiej czynności TK wskazał właśnie kwestię nominacji asesorskich, które miałyby być związane zasadniczą prerogatywą niewymagających kontrasygnaty powołań sędziów.

W przyjętej jeszcze w marcu 2024 r. uchwale Sejm podkreślił, że „uwzględnienie w działalności organu władzy publicznej rozstrzygnięć TK wydanych z naruszeniem prawa może zostać uznane za naruszenie zasady legalizmu przez te organy”. Od czasu podjęcia tamtej uchwały przez Sejm wyroki TK nie są publikowane w Dzienniku Ustaw. Ostatnio minister sprawiedliwości Waldemar Żurek przy okazji jednego z ostatnich orzeczeń Trybunału mówił PAP, że w stosunku do decyzji TK nie używa słowa „wyrok”. (PAP)

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.07.2026 17:35
Źródło: PAP/opracowanie własne