Karol Nawrocki powołał nowych asesorów. Mocne słowa o chaosie w sądownictwie

- Prezydent Karol Nawrocki powołał 211 asesorów sądów rejonowych oraz 18 asesorów wojewódzkich sądów administracyjnych.
- Podczas uroczystości prezydent nazwał nowych asesorów nadzieją polskiego wymiaru sprawiedliwości i przyszłym pokoleniem sędziów.
- Nawrocki ocenił, że polski wymiar sprawiedliwości w 2026 roku znajduje się w złym stanie, a nowi asesorzy powinni pomagać w jego naprawie poprzez niezawisłość i służbę obywatelom.
- Powołania nastąpiły po wcześniejszym apelu ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, który domagał się umożliwienia rozpoczęcia pracy ponad 200 absolwentom aplikacji sędziowskiej.
"Jesteście nadzieją polskiego wymiaru sprawiedliwości"
- Jesteście w istocie nadzieją polskiego wymiaru sprawiedliwości, jako nowa generacja dzisiaj asesorów, w przyszłości, z całą pewnością, sędziów – powiedział prezydent Nawrocki podczas wtorkowej uroczystości w Pałacu Prezydenckim zwracając się do nowych asesorów. - Jesteście, drodzy państwo, generacją i pokoleniem, w której ja, jako prezydent Polski, widzę wielką nadzieję, także na uzdrowienie polskiego wymiaru sprawiedliwości - dodał.
Nawiązując do wcześniejszego odebrania ślubowania od sędziego Trybunału Konstytucyjnego Sławomira Patyry oraz wręczenia powołań czterem sędziom Sądu Najwyższego, Nawrocki stwierdził, że wtorek w Pałacu Prezydenckim jest „dniem wymiaru sprawiedliwości”.
Wtorkowe uroczystości - mówił - wskazują, iż „na tym wzburzonym morzu polskiego wymiaru sprawiedliwości jest jedna kotwica, wobec której trzeba złożyć zaprzysiężenie – to jest prezydent RP”. – Nie chodzi tu zupełnie o mnie. To wszyscy poprzedni prezydenci, wszyscy kolejni prezydenci, wobec których zgodnie z wolą całego narodu i zgodnie z Konstytucją RP, każdy sędzia i każdy asesor musi złożyć zaprzysiężenie, bo taka jest wola narodu polskiego - powiedział Nawrocki.
"Polski wymiar sprawiedliwości w roku 2026 wygląda po prostu źle"
Nowym asesorom pogratulował także „uporu”. – Wiem, jak długą drogę państwo przeszliście i wasi bliscy z całą pewnością też to wiedzą – mówił Nawrocki, wskazując na ścieżkę akademicką prowadzącą do asesury.
Podziękował też za dokonany przez zgromadzonych wybór. Dodał, że wymiar sprawiedliwości jest od tego, by służyć obywatelom RP i nowo powołani asesorzy takiego wyboru – zdaniem prezydenta – dokonali.
– To wybór z całą pewnością niełatwy, także w obliczu tego, co obserwujemy od wielu lat i obserwujemy, drodzy państwo, także w ostatnich latach – mówił Nawrocki. Dodał, że „wszyscy jesteśmy dorośli i wiemy, że polski wymiar sprawiedliwości w roku 2026 wygląda po prostu źle”. - Jest chaos, jest zamieszanie, za które ani państwo, ani ja osobiście nie odpowiadamy – powiedział.
Prezydent poprosił asesorów, by dążyli do naprawy wymiaru sprawiedliwości za sprawą swojej niezawisłości i przywiązania do Rzeczypospolitej. - Mówiąc w sposób bardziej obrazowy i symboliczny, mam dzisiaj drodzy państwo wrażenie, że Temida wciąż trzyma ten miecz i często ten miecz unosi, ale czasami opaska z jej oczu opada i być może za dużo czasu spędza ze swoim dziadkiem Chaosem, zamiast ze swoją matką Gają, która jest ziemią i matką - powiedział Nawrocki, odwołując się do mitologii greckiej.
Apel Waldemara Żurka i orzeczenie TK
Na początku lipca minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek zaapelował o „pilne zaproszenie” do Pałacu Prezydenckiego oraz umożliwienie rozpoczęcia służby „ponad 200 młodym prawnikom, którzy z sukcesem zdali egzamin sędziowski”.
TK 25 czerwca br. orzekł, że wymóg kontrasygnaty szefa rządu dla skuteczności mianowania przez prezydenta asesorów sądowych, a także obsady niektórych stanowisk w Sądzie Najwyższym, np. przewodniczącego Zgromadzenia Ogólnego SN lub sędziego kierującego pracami SN, jest niekonstytucyjny.
Trybunał przyznał, że konstytucja wprost wymienia te akty urzędowe prezydenta, które nie wymagają kontrasygnaty. Ale - jak zastrzegł - katalog ten „nie może być odczytywany wyłącznie literalnie”. „Obok prerogatyw wprost wymienionych w tym przepisie istnieje kategoria czynności pochodnych, funkcjonalnie niezbędnych do wykonania prerogatywy zasadniczej” - uznał TK. Jako przykład takiej czynności TK wskazał właśnie kwestię nominacji asesorskich, które miałyby być związane zasadniczą prerogatywą niewymagających kontrasygnaty powołań sędziów.
W przyjętej jeszcze w marcu 2024 r. uchwale Sejm podkreślił, że „uwzględnienie w działalności organu władzy publicznej rozstrzygnięć TK wydanych z naruszeniem prawa może zostać uznane za naruszenie zasady legalizmu przez te organy”. Od czasu podjęcia tamtej uchwały przez Sejm wyroki TK nie są publikowane w Dzienniku Ustaw. Ostatnio minister sprawiedliwości Waldemar Żurek przy okazji jednego z ostatnich orzeczeń Trybunału mówił PAP, że w stosunku do decyzji TK nie używa słowa „wyrok”. (PAP)
Komentarze
Żurek chce przymusowego zatrzymania posła PiS. Jest wniosek
Rok Waldemara Żurka. Minister sprawiedliwości walczy o przetrwanie

Prezydent zdecydował ws. sędziego TK. Padła data

Nowy kandydat PiS na premiera? Czarnek zabrał głos

Recenzja książki „Skąd się wziął Karol Nawrocki” prof. A. Nowaka








