Szukaj
Konto

Pracownicy Valmet Automotive w Żarach walczą o podwyżki. Wspiera ich Zielonogórska Solidarność

Spór zbiorowy w Valmet Automotive w Żarach
Źródło: Tysol.pl | Licencja: Tysol.pl | Spór zbiorowy w Valmet Automotive w Żarach
Pracownicy Valmet Automotive walczą o wyższe płace. Jak przekazuje "Gazeta Lubuska", obecnie płace w zakładzie oscylują wokół najniższej krajowej. Żądania zakładowej Solidarności to 400 zł brutto podwyżki.
Co musisz wiedzieć:
  • Pracownicy Valmet Automotive walczą o wyższe płace.
  • Jak przekazuje "Gazeta Lubuska", obecnie płace w zakładzie oscylują wokół najniższej krajowej.
  • Żądania zakładowej Solidarności to 400 zł brutto podwyżki.

 

Walczą o podwyżki dla wszystkich pracowników

Valmet Automotive to zakład produkujący systemy dachowe do kabrioletów oraz systemy kinematyczne dla branży motoryzacyjnej. Jak przekazuje "Gazeta Lubuska". obecnie zatrudnionych jest tu ok. 360 osób, w tym jest grupa pracowników firm zewnętrznych, którzy pracują na podstawie umów cywilno - prawnych. Zakładowa Solidarność walczy, by wszyscy pracownicy otrzymali podwyżki w wysokości 400 zł brutto. 

W styczniu tego roku otrzymaliśmy 3 procent podwyżki, które nie były konsultowane ze związkami, ale tak naprawdę było to wyrównanie do najniższej krajowej. Dla osób z wieloletnim stażem to nie jest podwyżka

– wyjaśnia na łamach "Gazety Lubuskiej" Anna Tyszowiecka, przewodnicząca Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność".

Obecnie czekamy na rozpoczęcie mediacji, które zaplanowane są dopiero po 11 października

– dodaje.

 

"Styczniowe decyzje nie były konsultowane"

Podwyżka ze stycznia była wprowadzona bez żadnego dialogu. Od dawna takiej sytuacji w firmie nie było, żeby takie decyzje nie było konsultowane. W tym czasie komisja zakładowa przeprowadzała ankietę z propozycją, która ze strony zarządu padła, ale nie czekano na uzgodnienia, tylko ją wprowadzono. Oczekiwania pracowników były inne, liczyli na więcej

– przekonuje z kolei Bogusław Motowidełko, przewodniczący Zarządu Regionu Zielonogórskiego NSZZ „Solidarność”.

Jak relacjonuje, rozpoczął się spór zbiorowy, pierwszą rundę rokowań przeprowadzono w maju, ale wówczas nie doszło do porozumienia.

Obecnie jesteśmy przed mediacjami i mamy nadzieję, że zakończą się porozumieniem. Komisja zakładowa i tak obniżyła swoje oczekiwania o połowę, bo oczekiwano podwyżek od stycznia tego roku, a przystano na lipiec biorąc pod uwagę argumenty firmy

– mówi przewodniczący Motowidełko.

O oficjalne stanowisko"Gazeta Lubuska" zapytała również prezesa Valmet Automotive, ale do chwili publikacji nie otrzymała odpowiedzi.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.09.2026 21:07
Źródło: gazetalubuska.pl/tysol.pl