Szukaj
Konto

Karol Nawrocki nie zwoła na razie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Padły słowa o Donaldzie Tusku

Karol Nawrocki rozmawia z dziennikarzami, w tle redaktorzy i wieżowce
Źródło: PAP | Autor: Radek Pietruszka | Licencja: Umowa licencyjna | Karol Nawrocki w USA
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz poinformował, że w najbliższym czasie nie jest planowane zwołanie przez prezydenta Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Jak powiedział, BBN na bieżąco otrzymuje informacje dot. bezpieczeństwa, także od członków rządu. Po co więc spotkanie z premierem Donaldem Tuskiem? - dodał.
Co musisz wiedzieć:
  • Prezydent Karol Nawrocki nie planuje w najbliższym czasie zwołania Rady Bezpieczeństwa Narodowego.
  • Leśkiewicz zapewnił, że BBN na bieżąco analizuje informacje pochodzące m.in. ze źródeł wywiadowczych, RCB, MON oraz od zagranicznych partnerów. 
  • Rzecznik prezydenta przekazał, że Karol Nawrocki otrzymuje potrzebne informacje bezpośrednio od ministrów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo.
  • Władysław Kosiniak-Kamysz po ostatnim spotkaniu z prezydentem ocenił, że obecny format rozmów jest na ten moment wystarczający.  

RBN nie jest planowana

W ostatnim czasie w związku z intensywnymi rosyjskimi atakami na Ukrainę polskie wojsko regularnie podrywa myśliwce, a Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysyła alerty dla mieszkańców. Ostatnie prewencyjne operowania lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej i alert RCB miały miejsce w środę rano.

Leśkiewicz pytany w programie Tłit Wirtualnej Polski, czy prezydent zwoła Radę Bezpieczeństwa Narodowego, odparł, że w najbliższym czasie nie jest to planowane. - Decyzja o zwołaniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego jest uzależniona od bieżącej sytuacji bezpieczeństwa. My w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego analizujemy wszystkie informacje, które do nas trafiają z różnych źródeł: wywiadowczych, z Rządowego Centrum Bezpieczeństwa i te, które trafiają do nas od naszych partnerów zagranicznych. Jesteśmy też w bieżącym kontakcie z MON - zapewnił rzecznik prezydenta.

Spotkania z ministrami

Przypomniał, że w ub. tyg. doszło do spotkania szefa BBN Bartosza Grodeckiego z ministrem koordynatorem ds. służb specjalnych Tomaszem Siemoniakiem, a także rozmów prezydenta z wicepremierem, szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem i szefem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesławem Kukułą. Jak dodał, skoro były te spotkania, „to po co spotkanie z premierem Donaldem Tuskiem (w ramach RBN, PAP)”.

- Kluczowe jest, że prezydent otrzymuje informacje i spotyka się z ministrami rządu, którzy mają coś konkretnego do powiedzenia, którzy analizują i odpowiadają za sytuację związaną z bezpieczeństwem - podkreślił Leśkiewicz.

Po piątkowym spotkaniu prezydenta z szefem MON kancelaria Karola Nawrockiego przekazała, że rozmowa dotyczyła „oceny bieżącej sytuacji bezpieczeństwa, działań podejmowanych w związku z ostatnimi wydarzeniami przy polskiej granicy oraz planów i ocen NATO”.

"Ten format będzie możliwy do kontynuowania"

Szef MON oświadczył, że rozmowa dotyczyła bieżących wydarzeń i dokonano w jej trakcie analizy obecnej sytuacji. - Tego typu spotkania pomiędzy ministrem obrony, szefem Sztabu, a prezydentem, zwierzchnikiem Sił Zbrojnych, wydają się być bardzo dobrym rozwiązaniem. Wierzę, że ten format będzie możliwy do kontynuowania – powiedział minister obrony.

Pytany, czy podczas spotkania z prezydentem była mowa o zwołaniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, szef MON podkreślił, że decyzję w tej sprawie podejmuje prezydent. - To przekazanie informacji, dialog również na temat wspólnych działań, strategii na kierunku amerykańskim, sytuacji na Ukrainie, wydaje się, że jest na ten moment wystarczający - dodał.(PAP)

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 23.09.2026 11:36
Źródło: PAP/opracowanie własne