Szukaj
Konto

Spoty wspierały Trzaskowskiego i atakowały rywali. Raport o ingerencji w wybory wciąż nieujawniony

Rafał Trzaskowski
Źródło: PAP | Autor: Radek Pietruszka | Licencja: Umowa licencyjna | Rafał Trzaskowski
Rok po kampanii prezydenckiej wciąż nie wiadomo, kto finansował podejrzane reklamy polityczne. Raport NASK pozostaje nieujawniony, a prokuratura nadal prowadzi śledztwo – informuje w poniedziałek 3 sierpnia serwis Demagog.
Co musisz wiedzieć:
  • Raport NASK dotyczący podejrzanych reklam politycznych z kampanii prezydenckiej 2025 nadal pozostaje niejawny.
  • Prokuratura wciąż prowadzi śledztwo. Do tej pory nikomu nie przedstawiono zarzutów.
  • Krzysztof Gawkowski zapowiada publikację dokumentu dopiero po zakończeniu działań ABW i prokuratury.

Raport NASK dotyczący podejrzanych reklam politycznych emitowanych podczas kampanii prezydenckiej w 2025 roku nadal nie został opublikowany. Jak wynika z ustaleń serwisu Demagog, prowadzone przez prokuraturę śledztwo pozostaje w toku, a żadnej osobie nie przedstawiono dotychczas zarzutów.

Raport NASK o reklamach politycznych nadal nie został ujawniony

Sprawa dotyczy kampanii reklamowej prowadzonej przed wyborami prezydenckimi w 2025 roku. Materiały publikowane przez profile "Wiesz jak nie jest" oraz "Stół Dorosłych" krytykowały Karola Nawrockiego i Sławomira Mentzena, a jednocześnie przedstawiały w korzystnym świetle Rafała Trzaskowskiego.

Reklamy nie były oznaczone jako materiały żadnego z oficjalnych komitetów wyborczych. Wątpliwości wzbudziły również ich finansowanie, skala oraz możliwe powiązania z podmiotami działającymi poza Polską.

Ośrodek Analizy Dezinformacji NASK zidentyfikował podejrzaną aktywność 9 maja 2025 roku. Pełny raport w tej sprawie miał następnie trafić do Ministerstwa Cyfryzacji oraz służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa.

NASK informował o możliwej ingerencji zewnętrznej

14 maja 2025 roku NASK publicznie poinformował o reklamach politycznych, które mogły być opłacane z zagranicy. Instytut wskazywał, że kampanie reklamowe dotyczyły przede wszystkim Rafała Trzaskowskiego, Karola Nawrockiego i Sławomira Mentzena.

Początkowo instytut przekazał, że po jego interwencji Meta zablokowała reklamy. Kilka dni później NASK sprostował tę informację. Meta wyjaśniła, że materiały nie zostały zablokowane, a kampania stała się nieaktywna po zakończeniu emisji.

Prokuratura: śledztwo trwa, ale nie ma zarzutów

Sprawą zajęła się Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a następnie prokuratura. Już w 2025 roku potwierdzono, że postępowanie obejmuje aktywność profili "Wiesz jak nie jest" i "Stół Dorosłych".

Według informacji uzyskanych przez Demagoga śledztwo jest prowadzone w kierunku czynu określonego w art. 299 par. 1 Kodeksu karnego. Przepis dotyczy tzw. prania pieniędzy.

Używanie środków pieniężnych mogących pochodzić z korzyści związanych z popełnieniem czynu zabronionego, poprzez przeznaczenie ich do realizacji spotów wyborczych mających związek z (…) kampanią wyborczą w wyborach prezydenta Rzeczypospolitej

– czytamy.

W lipcu 2026 roku prok. Konrad Szewczyk przekazał Demagogowi, że postępowanie nadal nie zostało zakończone. Nie wydano również postanowienia o przedstawieniu zarzutów żadnej z osób, których działania są oceniane przez organy ścigania.

Dlaczego raport NASK nie jest publiczny?

Według prokuratury raport przygotowany przez NASK został włączony do materiału dowodowego i jest objęty tajemnicą śledztwa. Oznacza to, że jego publikacja wymagałaby zgody organu prowadzącego postępowanie.

Z uwagi na dobro śledztwa, w tym potrzebę zapewnienia prawidłowości aktualnie realizowanych czynności procesowych, publiczne ujawnienie tych informacji do czasu ukończenia postępowania przygotowawczego nie jest możliwe

- poinformował Demagoga prok. Konrad Szewczyk.

Nie podano terminu zakończenia śledztwa, a co za tym idzie nie wiadomo, kiedy raport NASK będzie mógł zostać udostępniony opinii publicznej.

Krzysztof Gawkowski zapowiada ujawnienie raportu

W ostatnim czasie do sprawy na antenie RMF FM odniósł się minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Zapowiedział, że dokument zostanie opublikowany po zakończeniu czynności prowadzonych przez ABW i prokuraturę.

Jak się zakończą procesy i postępowania dotyczące tego, co robi ABW, co robi prokuratura, nie mam z tym najmniejszego kłopotu

– powiedział Krzysztof Gawkowski.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.08.2026 16:14
Źródło: Demagog / Tysol.pl