Spór o ceny paliw. Leśkiewicz: Rząd nie chce się dogadać z prezydentem

-
Rafał Leśkiewicz wskazał na prezydencki projekt dotyczący cen paliw.
-
Według rzecznika rozwiązanie Nawrockiego pozwoliłoby obniżyć ceny o 1,70 zł do ponad 2 zł na litrze.
-
Leśkiewicz zarzucił rządowi brak woli porozumienia z prezydentem.
Leśkiewicz: Za regulację cen paliw odpowiada rząd
Rafał Leśkiewicz został zapytany w Porannej rozmowie w RMF FM, czy prezydent Karol Nawrocki weźmie na siebie odpowiedzialność za wysokie ceny paliw. Rzecznik głowy państwa odpowiedział, że za regulację cen odpowiada rząd.
"Pan prezydent zaproponował własne rozwiązanie ustawowe, które jest korzystniejsze od propozycji rządowej. Rząd mówi, że po wejściu w życie jego ustawy ceny paliw spadną o około złotówkę. Propozycja pana prezydenta zakłada natomiast obniżenie cen paliw od 1,70 zł do ponad 2 zł na litrze. Pan prezydent bardzo konkretnie wskazał również, w jakich obszarach możliwe jest obniżenie cen paliw, m.in. poprzez zmniejszenie marż i akcyzy" - mówił Rafał Leśkiewicz.
Prowadzący rozmowę Tomasz Terlikowski zwrócił uwagę, że żadna ze stron nie ustępuje, podczas gdy kierowcy nadal płacą wysokie ceny na stacjach. Leśkiewicz odpowiedzialnością za brak porozumienia obarczył rząd.
"Rząd nie chce się dogadać z prezydentem"
Rzecznik prezydenta ocenił, że wokół sprawy cen paliw trwa polityczny spór, który utrudnia przyjęcie rozwiązania.
"Toczy się niepotrzebna gra ze strony premiera Donalda Tuska. (...) Rząd nie chce się dogadać z prezydentem. (...) Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej jest strażnikiem konstytucji, zaproponował konkretne rozwiązanie prawne, które jest zgodne z polską konstytucją i w opinii wielu ekspertów realnie może doprowadzić do obniżenia cen paliw. (...) Pan premier nie dopuszcza takiego rozwiązania, które by przyjęło propozycję pana prezydenta" - komentował Leśkiewicz.
Prezydencki projekt dotyczący paliw zakłada działania m.in. w obszarze marż i obciążeń wpływających na cenę przy dystrybutorze. Leśkiewicz przekonywał, że propozycja Karola Nawrockiego pozwoliłaby na większą obniżkę niż rozwiązanie proponowane przez rząd.
Prezydent chce debaty o dostępie do broni
Podczas rozmowy poruszono również temat dostępu do broni. Karol Nawrocki podczas otwarcia strzelnicy sportowej w Bogutach-Piankach zaapelował o rozpoczęcie ogólnonarodowej debaty dotyczącej odpowiedzialnego dostępu do broni. Leśkiewicz przyznał, że sam chciałby mieć dostęp do broni, choć dotychczas nie starał się o pozwolenie ze względu na długi i skomplikowany proces.
"Zdarzało mi się chodzić na strzelnicę i strzelać. W sytuacji politycznej, w sytuacji geopolitycznej, w której znajduje się Polska, rozpoczęcie dyskusji na temat dostępu do broni nie jest niczym złym. Mniej niż 1 proc. Polaków ma jakiekolwiek obycie z bronią palną" - mówił rzecznik prezydenta. Jak podkreślił, dyskusja powinna obejmować różne rodzaje broni oraz przede wszystkim kwestię odpowiedniego szkolenia obywateli.
"Trzeba przygotować Polaków do umiejętnego i odpowiedzialnego posługiwania się bronią palną. Mniej niż 1 proc. Polaków posiada takie umiejętności. W Polsce jest obecnie około 400 tys. zezwoleń na broń palną, więc być może powinniśmy dążyć do tego, aby więcej osób było odpowiednio przeszkolonych" - przekonywał Leśkiewicz.
Nawrocki i ewentualne spotkanie z Putinem
Kolejnym tematem była obecność Karola Nawrockiego na szczycie G20 w Miami, na którym - według informacji przytoczonych w rozmowie - może pojawić się również Władimir Putin. Leśkiewicz został zapytany, czy polski prezydent mógłby pozować do wspólnego zdjęcia z rosyjskim przywódcą.
"Jeżeli uważnie wsłuchamy się w wystąpienie pana prezydenta na forum ONZ, wyraźnie wybrzmiało w nim, jaki jest stosunek prezydenta Karola Nawrockiego do Władimira Putina i putinowskiej Rosji. Podkreślam: nie do Rosjan, lecz do putinowskiej Rosji i polityki prowadzonej przez Władimira Putina" - powiedział Rafał Leśkiewicz.
Pytany o możliwość wspólnego zdjęcia, odpowiedział, że nie wyobraża sobie takiej sytuacji. Dodał również, że Nawrocki nie podałby ręki Putinowi, gdyby rosyjski przywódca do niego podszedł. Zastrzegł jednocześnie, że do grudniowego szczytu sytuacja może się zmienić i Putin może ostatecznie nie wziąć w nim udziału.
Leśkiewicz o sprawie Macieja Berka
Na zakończenie rozmowy rzecznik prezydenta został zapytany o weryfikację Macieja Berka w związku z wyborem na sędziego.
"Pan minister Berek powinien przedstawić dokumenty potwierdzające staż pracy jako radcy prawnego. To podstawowy, formalny warunek, który musi zostać spełniony, aby pan prezydent mógł przyjąć od pana Macieja Berka ślubowanie" - powiedział Leśkiewicz.
Jak zaznaczył rzecznik, do czasu przedstawienia wymaganych dokumentów decyzja w tej sprawie nie zostanie podjęta.
Komentarze
Prezydent Nawrocki zdecydował ws. pięciu ustaw. Jest komunikat Kancelarii Prezydenta

Donald Trump o „niezwykłym prezydencie” Karolu Nawrockim

100 głosów na Nawrockiego przypisano Trzaskowskiemu. Członkowie komisji staną przed sądem

Prezydent reaguje na morderstwo w Jarosławiu: Zasady muszą być respektowane przez wszystkich

Nawrocki przemawiał na forum ONZ. Mówił o Rosji, G20, migracji i sztucznej inteligencji







