Szukaj
Konto

Grzegorz Braun odpowiada na ujawnione taśmy

Grzegorz Braun
Źródło: zrzut z ekranu z YouTube'a - Polsat News
PRZEkanał opublikował nagrania z kwietnia 2026 r., na których Grzegorz Braun i jego współpracownicy rozmawiają o przygotowaniach do szczytu Polska–Azja. "Nie podoba mi się, ze Braun chce ściągać Hindusów do Polski" - mówi na nagraniach jeden ze współpracowników Grzegorza Brauna prof. Jacek Janowski. Braun i Konfederacja Korony Polskiej zdecydowanie temu zaprzeczają i zarzucają autorom reportażu manipulację.
Co musisz wiedzieć:
  • PRZEkanał opublikował nagrania rozmów polityków i współpracowników Konfederacji Korony Polskiej dotyczące przygotowań do szczytu Polska–Azja. W materiale pojawia się m.in. obawa prof. Jacka Janowskiego, że przedsięwzięcie może wiązać się ze sprowadzaniem pracowników z Indii.

  • Grzegorz Braun i Konfederacja Korony Polskiej odrzucają taką interpretację nagrań. KKP twierdzi, że rozmowy dotyczyły współpracy gospodarczej i kontaktów między przedsiębiorcami, a planowane wydarzenie „nie ma nic wspólnego z polityką migracyjną”.

  • Spór dotyczy m.in. roli Pathway Global Alliance i pojawiającego się na nagraniach wątku agencji pracy. Autor reportażu wskazuje na działalność organizacji związaną z rekrutacją pracowników, natomiast KKP zarzuca PRZEkanalowi wyrwanie wypowiedzi z kontekstu i przedstawienie materiału w sposób prowadzący do nieudowodnionej – jej zdaniem – tezy o planach migracyjnych.

 

Dziennikarz Bartłomiej Graczak opublikował nagrania z udziałem Grzegorza Brauna. Taśmy mają dotyczyć przygotowań polityków Konfederacji Korony Polskiej do szczytu Polska–Azja. Na taśmach padają stwierdzenia o nawiązywaniu współpracy z krajami azjatyckimi i obaw związanych ze "sprowadzaniem przez Brauna Hindusów do Polski".

 

Oświadczenie Konfedercji Korony Polskiej opublikowane przez Grzegorza Brauna

Oświadczenie publikujemy w całości.

Stanowisko Konfederacji Korony Polskiej w sprawie materiału opublikowanego przez PRZEkanał

Materiał PRZEkanału przygotował wieloletni reporter „Wiadomości” TVP z czasów, gdy telewizją kierował Jacek Kurski. Sugeruje on, że za współpracą gospodarczą z Indiami kryje się plan sprowadzania pracowników do Polski. W naszej ocenie materiał zmontowano tak, by prowadził do z góry założonej tezy. Nie została ona dowiedziona, ponieważ jest całkowicie nieprawdziwa i kontrfaktyczna - KKP nigdy nie prowadziła, nie prowadzi i nie planuje jakichkolwiek działań na rzecz imigracji obcokrajowców i obcoplemieńców do Polski.

Fakt pierwszy: „tajne taśmy” o jawnym projekcie

Rozmowy z przedstawicielami Indii, które odbyły się 18 lutego 2026 roku w Parlamencie Europejskim, Konfederacja Korony Polskiej opisała publicznie na swojej oficjalnej stronie. Zrobiliśmy to nie po publikacji „taśm” i nie po „dziennikarskim śledztwie”, tylko wiele miesięcy wcześniej. W tym samym tekście zapowiedzieliśmy Polsko-Indyjskie Forum Gospodarcze „Strictly Business - Fifty/Fifty” i podaliśmy jego cel: znaleźć sektory o dużym potencjale i uruchomić konkretne projekty inwestycyjne. Potem równie publicznie przygotowywano Poland-Asia Business Summit. Jego publiczny opis mówi o panelach i debatach gospodarczych, strefie wystawienniczej dla firm, rynkach azjatyckich, ekspansji zagranicznej i budowaniu relacji biznesowych.

Po co nam Indie? Bo Polska na tym handlu wypada źle. Według danych GUS w 2025 roku sprzedaliśmy do Indii towary za 1,4 mld euro, a kupiliśmy za 4,3 mld euro. Deficyt wyniósł prawie 3 mld euro. Na każde euro polskiego eksportu przypadają ponad trzy euro importu. To nie jest strata księgowa, ale znaczy coś bardzo konkretnego: w państwie liczącym blisko 1,5 mld mieszkańców sprzedajemy dużo mniej niż kupujemy. Chcemy to odwrócić. Chcemy, żeby polskie towary wyjeżdżały do Indii, a nie żeby ktokolwiek przyjeżdżał do Polski do pracy.

Jest to zgodne z zasadami naszego programu. Konfederacja Korony Polskiej stawia w centrum niepodległe państwo, polski interes narodowy i polską rację stanu. Chce Polski otwartej na współpracę, ale takiej, w której decyzje o granicy i pracy cudzoziemców zapadają w Polsce. Sprzeciw wobec przekazywania decyzji instytucjom unijnym nie oznacza zamknięcia Polski na świat. Uważamy, że suwerenne państwo powinno samo kształtować swoje relacje gospodarcze z Indiami, Chinami czy Stanami Zjednoczonymi. Dlatego zdanie „Braun rozmawia z przedstawicielami Indii” nie jest żadnym kompromitującym odkryciem. Ważne jest tylko jedno pytanie: czy ta rozmowa służy Polsce?

PRZEkanał opublikował fragmenty rozmów o tym samym projekcie i przedstawił je jako odkrycie. Zapytajmy więc, co właściwie te taśmy ujawniły. Że były kontakty z Indiami? Opisaliśmy je publicznie. Że planowano forum? Zapowiedzieliśmy je publicznie. Że rozmawiano o przedsiębiorcach i inwestycjach? Taki był cel. Że Fundacja Przedsiębiorcy Prawicy łączy polskie firmy z partnerami zagranicznymi? Fundacja sama tak opisuje swoją działalność i właśnie organizuje misję polskich przedsiębiorców na targi Canton Fair w Chinach. To dziwne śledztwo. Z wielkim nakładem pracy odkrywa to, co od miesięcy było dostępne w komunikatach. Niepubliczne było nagranie, a nie projekt, którego dotyczyła rozmowa.

Fakt drugi: zdanie, które przeczy tezie

Na wykorzystanym nagraniu Grzegorz Braun sam tłumaczy, czemu ma służyć przedsięwzięcie: nawiązywaniu relacji między polskimi przedsiębiorcami a zagranicznymi przedsiębiorcami, nabywcami i oferentami. I dodaje wprost: „Nie ma to nic wspólnego z polityką migracyjną”. To zdanie jest w materiale. Materiał je przytacza, a potem utrzymuje interpretację przeciwną. 

Fakt trzeci: urwane zdanie jako dowód

Najwięcej emocji wywołały słowa „agencje pracy”. Dominik Chmielewski oświadcza, że powiedział coś dokładnie odwrotnego: że żadne agencje pracy, ani polskie, ani ukraińskie, ani z innych państw, nie wezmą udziału w wydarzeniu. Dalsze fragmenty nagrań z tego samego spotkania dotyczą przedsiębiorców z wielu państw, przedstawicieli rządów, ludzi nauki i potrzeby zbudowania mocnej polskiej reprezentacji. Dotyczą organizacji międzynarodowego forum gospodarczego. Nie ma w nich ustaleń o rekrutacji pracowników do Polski.

W kilku kluczowych miejscach materiał działa tak samo: od prawdziwego faktu przechodzi do wniosku, którego ten fakt nie dowodzi. Rozmawiano z Indiami, „więc” przygotowywano migrację. Organizowano forum przedsiębiorców, „więc” budowano kanał dla pracowników. W urwanym zdaniu padły słowa „agencje pracy”, „więc” agencje miały brać udział. Każdy z tych kroków wymaga osobnego dowodu. W materiale go nie ma.

Suwerenność to nie zakaz rozmowy

Można rozmawiać z Indiami i jednocześnie sprzeciwiać się masowej migracji. Można sprzedawać do Indii polskie towary bez sprowadzania indyjskich pracowników. Każdego partnera trzeba sprawdzać, a każdą współpracę oceniać według jednego kryterium: czy służy Polsce. Skojarzenie, niepełne zdanie i dramatyczny montaż to nie dowód. Chyba że dowód na manipulację.

 

 

Dziennikarz ujawnia nagrania dotyczące polityków KKP

W piątek wieczorem kanał "PRZEkanał" na platformie YouTube opublikował reportaż Bartłomieja Graczaka poświęcony Grzegorzowi Braunowi i Konfederacji Korony Polskiej. W materiale zaprezentowano nagrania określane przez autora jako "taśmy Grzegorza Brauna". Jak przekazał dziennikarz, zostały one zarejestrowane w kwietniu tego roku.

W nagraniach ujawnionych przez Graczaka pojawiają się m.in. Grzegorz Braun, poseł Włodzimierz Skalik, prof. Jacek Janowski z Politechniki Warszawskiej oraz Dominik Chmielewski, prezes Fundacji Przedsiębiorcy Prawicy. Jednym z głównych tematów są przygotowania do międzynarodowego szczytu Polska–Azja.

Na PRZEkanale ujawniamy taśmy zarejestrowane w kwietniu tego roku, na których politycy Konfederacji Korony Polskiej omawiają szczegóły szczytu Polska - Azja. Poważne wątpliwości wyraża prof. Jacek Janowski z Politechniki Warszawskiej, który obawia się - tu cytat - że Grzegorz Braun "ściąga Hindusów do Polski"

– czytamy we wpisie na platformie X.

Wątpliwości prof. Janowskiego

W jednym z opublikowanych fragmentów rozmowy prof. Janowski wyraża wątpliwości związane z charakterem planowanego wydarzenia i dużym udziałem strony indyjskiej. Jak przedstawia to autor reportażu, naukowiec miał obawiać się, że Braun chce "ściągać Hindusów do Polski".

W kolejnej rozmowie Braun i Skalik wskazują jednak, że planowane wydarzenie nie ma obejmować wyłącznie Indii. Z nagrania wynika, że udział miały wziąć także delegacje z innych państw. Jednocześnie delegacja indyjska miała być szczególnie liczna – w rozmowie pada liczba około 60 osób oraz informacja o przedstawicielach indyjskich władz.

Sam Braun wcześniej publicznie przekonywał, że planowane Polsko-Indyjskie Forum Gospodarcze ma służyć przede wszystkim nawiązywaniu relacji między przedsiębiorcami z obu krajów. Mówił o formule "50 na 50", nawiązywaniu relacji przedsiębiorców i stwierdził wprost, że inicjatywa "nie ma nic wspólnego z polityką migracyjną".

 

Pathway Global Alliance i wątek rosyjski

Znaczna część reportażu dotyczy organizacji Pathway Global Alliance, której przedstawiciele uczestniczyli w lutowym spotkaniu z Braunem w Parlamencie Europejskim. Według materiału organizacja zajmuje się m.in. działalnością związaną z rekrutacją pracowników i wyjazdami obywateli Indii do pracy za granicą.

Graczak pokazuje archiwalną wersję strony internetowej organizacji, na której miały znajdować się oferty dotyczące m.in. pracowników budowlanych, produkcyjnych, specjalistów IT czy zatrudnienia tymczasowego. Autor reportażu zwraca również uwagę na widniejące wcześniej na stronie dane kontaktowe związane z Moskwą i indyjskim Pendżabem.

 

Spotkania z przedstawicielami Indii

Materiał opisuje również kolejne kontakty środowiska KKP ze stroną indyjską. Punktem wyjścia było spotkanie z 18 lutego w Parlamencie Europejskim, w którym uczestniczyli Braun, inni polscy politycy, przedstawiciele rządzącej w Indiach BJP oraz Pathway Global Alliance.

Później miały odbywać się kolejne spotkania w Brukseli, Warszawie i Radomiu. W reportażu pokazano także przygotowania do szczytu Polska–Azja, który był kilkukrotnie przekładany i ostatecznie miał odbyć się na początku października w Krakowie. Według PRZEkanału wydarzenie ostatecznie nie doszło do skutku m.in. z powodu niewydania wiz części indyjskich uczestników.

 

Co wiadomo, a co nie jest potwierdzone

  • Potwierdzone: nagrania pochodzą według autora materiału z kwietnia; dotyczą przygotowań do wydarzenia Polska–Azja; Janowski wypowiada zdanie o „ściąganiu Hindusów”; Braun mówi o współpracy gospodarczej; środowisko Brauna wcześniej publicznie informowało o kontaktach z partnerami indyjskimi. Rzeczpospolita
  • Twierdzenie PRZEkanału: kontakty i charakter działalności Pathway Global Alliance mają wskazywać na migracyjny wymiar przedsięwzięcia.
  • Stanowisko Brauna/KKP: projekt miał dotyczyć współpracy gospodarczej, nie sprowadzania pracowników.
  • Czego sam cytat Janowskiego nie dowodzi: że Braun rzeczywiście podjął decyzję o sprowadzaniu indyjskich pracowników. To wypowiedź Janowskiego wyrażająca jego ocenę/obawę.

 

 
 
 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.10.2026 22:31
Źródło: "X"