Szukaj
Konto

W przeddzień 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego uczczono pamięć zrywu

Obchody 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego
Źródło: PAP | Autor: PAP/Leszek Szymański | Licencja: PAP | Obchody 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego
W przeddzień 82. rocznicy Powstania Warszawskiego na stołecznym Placu Krasińskich oddano cześć poległym i pomordowanym uczestnikom zrywu niepodległościowego. Prezydent RP Karol Nawrocki zaznaczył, że wybuch powstania w 1944 r. nie był impulsywnym romantyzmem ale wyrazem pragnienia wolności.
Co musisz wiedzieć:
  • W Warszawie odbyły się centralne uroczystości przed 82. rocznicą Powstania Warszawskiego.
  • W obchodach uczestniczył prezydent Karol Nawrocki oraz przedstawiciele władz państwowych i samorządowych.
  • Prezydent podkreślił, że decyzja o wybuchu powstania nie była aktem romantycznego uniesienia, lecz wynikała z walki o wolność.
  • Prezes Związku Powstańców Warszawskich zaapelował o jedność w sprawach bezpieczeństwa państwa.
  • Centralnym momentem uroczystości będzie godzina „W” 1 sierpnia o godzinie 17.00.

Uroczystości na Placu Krasińskich tradycyjnie odbywają się w przeddzień rocznicy Powstania Warszawskiego i rozpoczynają cykl oficjalnych obchodów organizowanych w stolicy. Plac Krasińskich jest jednym z najważniejszych miejsc pamięci Powstania Warszawskiego. Znajduje się tam Pomnik Powstania Warszawskiego odsłonięty w 1989 roku.

Początek uroczystości

W intencji ojczyzny, powstańców warszawskich i mieszkańców stolicy w piątek na stołecznym placu Krasińskich przy Pomniku Powstania Warszawskiego celebrowano uroczystą Mszę św. Następnie odbył się Apel Pamięci z udziałem najwyższych władz państwowych: prezydenta Karola Nawrockiego, marszałek Senatu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, wicemarszałka Sejmu Krzysztofa Bosaka, minister kultury Marty Cienkowskiej, ministra koordynatora służb specjalnych Tomasza Siemoniaka oraz przedstawicieli korpusu dyplomatycznego.

W obchodach uczestniczyły również władze samorządowe z prezydentem Warszawy Rafałem Trzaskowskim, przedstawiciele opozycji, w tym Mariusz Błaszczak oraz członkowie organizacji kombatanckich i harcerze.

Słowa prezydenta

Prezydent Karol Nawrocki podkreślił, że wybuch Powstania Warszawskiego nie był impulsywnym romantyzmem, ani emocją.

Mogą mówić tak tylko ci, którzy zapominają, że wyrok na Warszawę i Polskę został wydany w roku 1939 r., a od roku 1939 w pracy organicznej, pozytywistycznej Polacy zbudowali największe podziemne państwo świata - ze swoimi sądami, edukacją, kulturą, sztuką, z największą podziemną armią świata - to nie jest impulsywny romantyzm

- zaznaczył Nawrocki.

Przyznał, że „dramat konieczności wyglądał jak dramat antyczny, jak tragedia antyczna, w której nie można było dokonać jednego, dobrego wyboru”.

Nawrocki określił powstańców mianem bohaterów i zaznaczył, że byli gotowi oddać swoje życie za godność, człowieczeństwo, za suwerenność i niepodległość Polski.

Prezydent przyznał, że w historii naszego kraju statystyka i kalkulacja zawsze przegrywały z tym, co głęboko zakorzenione w „polskiej duszy”, czyli pragnieniem wolności i niepodległości.

Wnosimy do UE i do wspólnoty europejskiej także tę cechę, która jest naszą chlubą i którą zawdzięczamy właśnie wam, bo pokazaliście ją 1 sierpnia 1944 r. i choć sami potrafimy oglądać się w swoim zwierciadle i nie potrzebujemy międzynarodowych recenzji (...) ta cecha to przywiązanie do wolności i niepodległości, którą świat szanuje, którą świat kocha, która świat zna i wie, że Polacy zawsze dla wolności są gotowi walczyć

- dodał Nawrocki kierując swoje słowa do obecnych na uroczystości żyjących jeszcze powstańców.

Przemówienie Trzaskowskiego

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski powiedział, że „Warszawa i Polska nie potrzebują mitologii, żeby realizować swoje sny i marzenia”.

Potrzebują wierności tym wartościom, które nam wpajaliście. Byliście i nadal jesteście dla nas wszystkich nauczycielami. Nasi rodzice i właśnie wy

- zwrócił się do powstańców Trzaskowski.

Podkreślił, że dzięki nim wszyscy wiedzą, skąd przyszliśmy i dzięki nim wiedzą, dokąd iść.

To jest nasz obowiązek i ten obowiązek od was przejmujemy. To jest nasze zobowiązanie. Bo nasze pokolenie nie tylko stawia i będzie stawiać wam pomniki, ale też kieruje się tym, czego nas nauczyliście

- oświadczył Trzaskowski.

Wspomnienia powstańca

Z kolei prezes Zarządu Głównego Związku Powstańców Warszawskich Janusz Maksymowicz ps. „Janosz” wspominał, że przez 63 dni Polacy spragnieni wolności walczyli o stolicę „bez wsparcia z zewnątrz, ponosząc ogromne straty w ludziach”. Przypomniał, że po upadku powstania okupant przystąpił do ostatecznego zniszczenia miasta i przekształcenia go w ruiny.

Warszawa legła w gruzach, ale nie spełniła się dyrektywa Hitlera, żeby Warszawa zniknęła z mapy Europy

- powiedział Maksymowicz.

Prezes ZG ZPW podkreślił, że wolności i niepodległości trzeba „strzec, bronić, szczególnie dziś, gdy znów są zagrożone”.

Dlatego apelujemy do wszystkich sił politycznych, by w sprawie bezpieczeństwa i pokoju być zjednoczonymi

- powiedział Maksymowicz. Dodał, że jest to szczególnie ważne w obliczu napiętej sytuacji geopolitycznej i potencjalnych zagrożeń ze strony Federacji Rosyjskiej.

Apel Pamięci

Uroczystości zakończył Apel Pamięci, w którym wymienieni zostali zarówno ci, którzy polegli, jak i osoby, które „przez dziesiątki powojennych lat nie szczędziły wysiłków, by pamięć o powstańczym zrywie nie uległa zatarciu”.

Następnie pod Pomnikiem Powstania Warszawskiego delegacje władz państwowych, samorządowych, organizacji kombatanckich oraz harcerskich złożyły wieńce.

Przedstawiciele różnych wyznań podczas obchodów

W uroczystości wziął także udział Naczelny Rabin Polski Michael Schudrich, Prawosławny Ordynariusz Wojskowy abp Jerzy Pańkowski oraz Naczelny Kapelan Wojskowy Kościoła ewangelicko-augsburskiego w RP ks. ppłk Tomasz Wola.
Mszy św. w intencji ojczyzny oraz pomordowanych i poległych w 1944 r. przewodniczył ordynariusz polowy Wojska Polskiego bp Wiesław Lechowicz. Liturgię koncelebrował m.in. metropolita warszawski abp Adrian Galbas i bp warszawsko-praski Romuald Kamiński.

Powstanie Warszawskie

Powstanie Warszawskie było największą akcją zbrojną podziemia w okupowanej przez Niemców Europie. 1 sierpnia 1944 roku do walki w stolicy przystąpiło ok. 40-50 tys. powstańców. Planowane na kilka dni, trwało ponad dwa miesiące. Według szacunków IPN zginęło od 16 do 18 tys. żołnierzy AK oraz od 150 do 180 tys. cywilów, a a 25 tys. zostało rannych. Pozostałych przy życiu mieszkańców Warszawy, ok. 500 tys., wypędzono z miasta, które po powstaniu zostało niemal całkowicie spalone i zburzone.

Co dalej?

Główne uroczystości 82. rocznicy odbędą się w sobotę 1 sierpnia. O godzinie 17.00 w całej Warszawie zawyją syreny, a mieszkańcy tradycyjnie zatrzymają się, by uczcić pamięć uczestników Powstania Warszawskiego.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 31.07.2026 21:36
Źródło: PAP, Tysol.pl