Jarosław Kaczyński o nowelizacji ustawy o KRS: Tutaj chodzi o konstruowanie w Polsce dyktatury
Co musisz wiedzieć:
- Za nowelizacją głosowało 232 posłów, przeciw było 183, zaś 12 posłów wstrzymało się od głosu.
- Według zapowiedzi resortu sprawiedliwości zmiana ma przywrócić „konstytucyjne standardy” wyboru sędziowskich członków KRS przez sędziów.
- Ustawa jest sprzeczna z zapisami Konstytucji RP.
„Konstruowanie dyktatury
„To ustawa, która wychodzi z założenia, że w Polsce istnieją władze, które swoje źródło mają w wyborze przez społeczeństwo i istnieje grupa ludzi o ogromnej władzy, którzy wybierają się sami i mają ostatnie słowo w ogromnej części spraw, które dotyczą obywateli i całego narodu”
- wyjaśniał.
„To nie ma nic wspólnego z demokracją. Władza ma opierać się na równowadze, a nie na miażdżącej przewadze jednej grupy. Tutaj chodzi o konstruowanie w Polsce dyktatury. Jasne jest, że chodzi o sędziów, którzy będą dyspozycyjni wobec tej władzy”
- stwierdził.
- Komunikat dla mieszkańców Lublina
- Francja przechwyciła tankowiec rosyjskiej floty cieni na Morzu Śródziemnym
- Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego
- Sprawa Iwony Wieczorek wciąż budzi emocje. Prokuratura zabiera głos
- IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach
- Coś pękło w Niemczech. Przełomowy raport Fundacji Adenauera ws. multikulturalizmu
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców woj. pomorskiego
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- Zwróciła się od transseksualisty per "pan". Pielęgniarka zawieszona po incydencie w szpitalu
Kontrowersyjna nowelizacja
Sejm uchwalił w piątek nowelizację ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz powiązaną z nią zmianę Kodeksu wyborczego. Sędziów - członków KRS - mają wybierać w bezpośrednich i tajnych wyborach organizowanych przez PKW wszyscy sędziowie, a nie - jak obecnie – Sejm.
Za nowelizacją głosowało 232 posłów, przeciw było 183, zaś 12 posłów wstrzymało się od głosu. Wcześniej Sejm nie zaakceptował m.in. wniosku PiS o odrzucenie tych rozwiązań w całości. Teraz nowelizacja trafi do Senatu.
„Konstytucyjne standardy”?
Według zapowiedzi resortu sprawiedliwości zmiana ma przywrócić „konstytucyjne standardy” wyboru sędziowskich członków KRS przez sędziów. Najważniejszą zmianą jest więc to, że 15 sędziów – członków KRS będzie wybieranych w bezpośrednich i tajnych wyborach - organizowanych przez Państwową Komisję Wyborczą - przez wszystkich sędziów, a nie – jak dotychczas – przez Sejm. MS przekonuje, że chodzi o odebranie politykom wpływu na Radę i oddanie go środowisku sędziowskiemu, co ma przywrócić jej niezależność.
W nowo ukształtowanej Radzie ma być reprezentacja wszystkich rodzajów i szczebli sądów. W KRS mają się znaleźć reprezentanci sędziów sądów powszechnych - apelacyjnych, okręgowych i rejonowych, sądu wojskowego, Sądu Najwyższego, Naczelnego Sądu Administracyjnego i wojewódzkiego sądu administracyjnego.
Co mówi Konstytucja
Konstytucja RP w Art. 187. pkt. stwierdza, że Krajowa Rada Sądownictwa składa się z:
- Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, Ministra Sprawiedliwości, Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego i osoby powołanej przez Prezydenta Rzeczypospolitej,
- piętnastu członków wybranych spośród sędziów Sądu Najwyższego, sądów powszechnych, sądów administracyjnych i sądów wojskowych,
- czterech członków wybranych przez Sejm spośród posłów oraz dwóch członków wybranych przez Senat spośród senatorów.
Oznacza to, że przegłosowana ustawa jest niezgodna z Konstytucją. Nie jest zatem wykluczone, że prezydent Karol Nawrocki odeśle ją do Trybunału Konstytucyjnego.
KO spieszyła się z głosowaniem
Dodatkowo, poprzez utworzoną Radę Społeczną przy KRS, ma być realizowana transparentna dla obywateli kontrola działania KRS. Ustawa nie skraca kadencji obecnej Rady.
Rozwiązania te były procedowane w Sejmie w przyspieszonym tempie. Ich pierwsze czytanie oraz komisja sejmowa po pierwszym czytaniu odbyły się w środę. Drugie czytanie projektu miało miejsce w piątek przed południem.
💬 Prezes PiS J.Kaczyński @OficjalnyJK: Prezydent powinien zawetować ustawę o KRS. To ustawa, która wychodzi z założenia, że w Polsce istnieją władze, które swoje źródło mają w wyborze przez społeczeństwo i istnieje grupa ludzi o ogromnej władzy, którzy wybierają się sami i mają… pic.twitter.com/C44sepfHFz— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) January 23, 2026




