Powstaje europejski konkurent dla platformy X. Będzie działać zgodnie z wymogami unijnej cenzury

Podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, prof. Anna Zeiter poinformowała o uruchomieniu nowej europejskiej platformy społecznościowej o nazwie „W”. Ma ona być konkurencją dla „X” Elona Muska, któremu KE zarzuca szerzenie „dezinformacji”.
Nowa platforma będzie działała zgodnie z wymogami cenzury zawartymi w unijnych dokumentach
Nowa platforma będzie działała zgodnie z wymogami cenzury zawartymi w unijnych dokumentach / Pixabay

Co musisz wiedzieć:

  • Platforma „W” została przygotowana specjalnie na potrzeby Brukseli i wprowadzanej przez nią restrykcyjnej cenzury.
  • Ma ona być konkurencją dla „X” Elona Muska, któremu KE zarzuca szerzenie „dezinformacji”.
  • „W” ma również być krokiem w stronę ograniczenia technologicznej zależności Europy od Stanów Zjednoczonych.

 

„Platforma 'W', jak dubeltowe V, (Values + Verified = VV) ma w zamyśle wyeliminować boty, anonimowe konta, farmy trolli oraz dezinformacje generowane przez sztuczną inteligencję. Według zapowiedzi Zeiter platforma ma być tworzona, zarządzana i hostowana w Europie zaś zebrane dane mają podlegać decentralizacji i być przechowywane w różnych miejscach przez różne firmy europejskie. Priorytetem euro-platformy 'W' mają być dwa hasła na W - 'wolność słowa' oraz 'wysoka ochrona danych'”

- wyjaśnia ekspert do spraw bezpieczeństwa dr Rafał Brzeski.

 

Cenzura

Platforma „W” ma działać zgodnie z unijnym Aktem o Usługach Cyfrowych (Digital Services Act), co oznacza, że publikowane na niej treści będą oceniane przez zespół ekspertów Unii Europejskiej, który będzie decydował, czy doszło do dezinformacji czy też nie. Przy czym „dezinformacja” w języku unijnym oznacza każdą treść niezgodną z narracją europejskiego mainstreamu.

Zresztą, jak podkreślała sama Anna Zeiter w rozmowie z Bilanz, istotnym sukcesem byłoby przeniesienie komunikacji publikowanej dziś przez „polityczną Brukselę” z platformy X właśnie na W, jako środowisko lepiej dostosowane do europejskich standardów prawnych i instytucjonalnych. Wyjaśniała, że platforma „W” powstała jako odpowiedź na narastające problemy związane z nadużyciami i dezinformacją w przestrzeni cyfrowej, dominujących na ten moment serwisów społecznościowych. „W” ma również być krokiem w stronę ograniczenia technologicznej zależności Europy od Stanów Zjednoczonych oraz budowania własnej, suwerennej infrastruktury komunikacyjnej.

 

Coraz większa inwigilacja

O ile w sieci w ogóle trudno jest mówić o anonimowości, to Platforma W idzie zdecydowanie dalej niż wszystkie inne media społecznościowe.

„W trosce o tę ochronę oraz eliminację dezinformacji obowiązywać będzie weryfikacja 'ludzkiej tożsamości' dysponenta konta, przy pomocy pełnego zestawu danych osobowych i zdjęcia (selfie) w czasie rzeczywistym oraz porównania ich z dowodem tożsamości zaopatrzonym w zdjęcie (dowód osobisty, paszport). Szczegółowa procedura zakładania konta nie jest jeszcze znana”

- zauważa dr Brzeski.

 

Ideologiczne konotacje

„Formalnie i prawnie spółka, która tworzy 'W' jest zależna od klimatycznej platformy medialnej 'We Don’t Have Time' założonej przez Ingmara Rentzhoga, człowieka, który wykreował Gretę Thunberg z jej histerycznymi wystąpieniami zwanymi popularnie 'atakami gretynizmu'. Prace nad 'W' nadzoruje rada doradcza (advisory board), w której kluczową rolę odgrywa Philipp Rösler były wicekanclerz Niemiec z czasów Angeli Merkel a członkami są Sandrine Dixson-Declève, przewodnicząca globalistycznego Klubu Rzymskiego, Cristina Caffara, ekonomistka, o której Politico pisało, że 'kształtuje Brukselę', a także dwóch byłych ministrów szwedzkich, których nazwisk dotychczas nie ujawniono”

- uwrażliwia ekspert.

 

Innowacyjność w ideologii

Należy przypomnieć, że Komisja Europejska opublikowała projekt rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady Europejskiej w sprawie unijnej Agencji ds. Cyberbezpieczeństwa (ENISA). Dokument ten obok ważnych i potrzebnych regulacji zawiera jednak zapisy pozwalające na domknięcie systemu cenzury w Europie. Jedną z ról unijnej Agencji ds. Cyberbezpieczeństwa ma być „zwalczanie zagrożeń dla bezpieczeństwa i integralności demokracji, instytucji, wyborów i innych procesów, oraz infrastruktury krytycznej, zgodnie z Europejską Tarczą Demokracji”. Zdaniem KE ten zapis ma sprawić, że demokracje staną się „odporne”. W rzeczywistości jednak będą się staczać w totalitaryzm, ponieważ Europejska Tarcza Demokracji wprowadza cenzurę.

Nie jest wykluczone, że w dłużej perspektywie czasu amerykańska platforma „X” zostanie zgodnie z powyższymi przepisami usunięta z przestrzeni internetowej Europy - pod pretekstem niespełniania warunków nie otrzyma certyfikatu cyberbezpieczeństwa. Wówczas zastąpi ją platforma „W”.


 

POLECANE
Tȟašúŋke Witkó: Tępe nożyce niemiecko–rosyjskie tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Tępe nożyce niemiecko–rosyjskie

W tych trudny, pełnych zawirowań czasach mam dla Państwa dwie wspaniałe wiadomości. Otóż, pierwsza jest taka, że Niemcy nie są w stanie skompletować oddziału złożonego z, raptem, 5 tys. gemajnów, aby wysłać na Litwę obiecaną brygadę pancerną, mającą bronić sojuszników przed rosyjską agresją, gdyż nikt z Teutonów nie garnie się do służby poza granicami państwa. Druga – jeszcze lepsza – głosi, że pogrobowcy Kraju Rad w ostatnim czasie stracili na froncie ukraińskim więcej sołdatów, niż byli w stanie wcielić

Sąd Najwyższy ogranicza cła. Trump zapowiada nowe taryfy Wiadomości
Sąd Najwyższy ogranicza cła. Trump zapowiada nowe taryfy

Prezydent USA Donald Trump oskarżył w piątek Sąd Najwyższy o uleganie obcym wpływom oraz zapowiedział wprowadzenie nowych tymczasowych 10-procentowych ceł na towary z całego świata. To reakcja prezydenta na unieważnienie przez Sąd większości nałożonych przez niego ceł.

Tusk ma powody do niepokoju. Nowe wyniki sondażu CBOS Wiadomości
Tusk ma powody do niepokoju. Nowe wyniki sondażu CBOS

W lutym br. 34 proc. ankietowanych popiera rząd, 41 proc. jest mu przeciwnych, a 22 proc. wyraziło obojętność – wynika z najnowszego sondażu CBOS. Sondażownia odnotowała minimalny spadek ocen premiera - 35 proc. badanych wyraża zadowolenie z faktu, że funkcję szefa rządu sprawuje Donald Tusk.

GIS ostrzega przed skażonym produktem spożywczym Wiadomości
GIS ostrzega przed skażonym produktem spożywczym

Główny Inspektorat Sanitarny wydał w piątek ostrzeżenie dotyczące wykrycia bakterii Salmonella spp. na powierzchni skorupek jaj. Spożycie produktu zanieczyszczonego pałeczkami Salmonella, zwłaszcza bez odpowiedniej obróbki termicznej, wiąże się z ryzykiem zatrucia pokarmowego.

CDU ponownie stawia na Merza. Jednogłośny wybór w Stuttgarcie Wiadomości
CDU ponownie stawia na Merza. Jednogłośny wybór w Stuttgarcie

Zgodnie z oczekiwaniami kanclerz Niemiec Friedrich Merz został w piątek ponownie wybrany na stanowisko przewodniczącego CDU na zjeździe partyjnym tego chadeckiego ugrupowania w Stuttgarcie.

Tragedia na Majorce. Nie żyje 47-letni Polak Wiadomości
Tragedia na Majorce. Nie żyje 47-letni Polak

Policyjna interwencja w Palmie na Majorce zakończyła się śmiercią 47-letniego Polaka. Mężczyzna zmarł po użyciu paralizatora przez funkcjonariuszy. Do zdarzenia doszło nad ranem 19 lutego w dzielnicy Coll d’en Rabassa. Okoliczności tragedii wyjaśnia wydział zabójstw.

Zacharowa reaguje na decyzję Polski: Konsekwencje nie będą długo czekać” pilne
Zacharowa reaguje na decyzję Polski: "Konsekwencje nie będą długo czekać”

Wycofanie się Polski z konwencji ottawskiej wywołało natychmiastową reakcję Moskwy. Rosyjskie MSZ ostrzega przed „efektem domina” i dalszą eskalacją napięć w Europie.

Komunikat dla mieszkańców Gdańska Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Gdańska

Rozpoczyna się warta 114,6 mln zł modernizacja nabrzeży w Port Gdańsk, którą zrealizuje spółka PORR - podało w piątek biuro prasowe portu. Inwestycja ma zwiększyć możliwości przeładunkowe i usprawnić logistykę portu.

Groźne żeglarze portugalskie pojawiły się u wybrzeży Teneryfy. Służby alarmują Wiadomości
Groźne żeglarze portugalskie pojawiły się u wybrzeży Teneryfy. Służby alarmują

Niebezpieczne organizmy pojawiły się u wybrzeży jednej z najpopularniejszych wysp wakacyjnych w Europie. Władze Teneryfy zamknęły kąpieliska po tym, jak turysta po kontakcie z aretuzą zwaną żeglarzem portugalskim trafił do szpitala.

Harry próbował pogodzić się z Williamem? Pałac Buckingham przerywa milczenie Wiadomości
Harry próbował pogodzić się z Williamem? Pałac Buckingham przerywa milczenie

Relacje między księciem Harrym a księciem Williamem od lat pozostają napięte. Teraz ponownie pojawiły się sprzeczne doniesienia dotyczące rzekomej próby pojednania między braćmi.

REKLAMA

Powstaje europejski konkurent dla platformy X. Będzie działać zgodnie z wymogami unijnej cenzury

Podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, prof. Anna Zeiter poinformowała o uruchomieniu nowej europejskiej platformy społecznościowej o nazwie „W”. Ma ona być konkurencją dla „X” Elona Muska, któremu KE zarzuca szerzenie „dezinformacji”.
Nowa platforma będzie działała zgodnie z wymogami cenzury zawartymi w unijnych dokumentach
Nowa platforma będzie działała zgodnie z wymogami cenzury zawartymi w unijnych dokumentach / Pixabay

Co musisz wiedzieć:

  • Platforma „W” została przygotowana specjalnie na potrzeby Brukseli i wprowadzanej przez nią restrykcyjnej cenzury.
  • Ma ona być konkurencją dla „X” Elona Muska, któremu KE zarzuca szerzenie „dezinformacji”.
  • „W” ma również być krokiem w stronę ograniczenia technologicznej zależności Europy od Stanów Zjednoczonych.

 

„Platforma 'W', jak dubeltowe V, (Values + Verified = VV) ma w zamyśle wyeliminować boty, anonimowe konta, farmy trolli oraz dezinformacje generowane przez sztuczną inteligencję. Według zapowiedzi Zeiter platforma ma być tworzona, zarządzana i hostowana w Europie zaś zebrane dane mają podlegać decentralizacji i być przechowywane w różnych miejscach przez różne firmy europejskie. Priorytetem euro-platformy 'W' mają być dwa hasła na W - 'wolność słowa' oraz 'wysoka ochrona danych'”

- wyjaśnia ekspert do spraw bezpieczeństwa dr Rafał Brzeski.

 

Cenzura

Platforma „W” ma działać zgodnie z unijnym Aktem o Usługach Cyfrowych (Digital Services Act), co oznacza, że publikowane na niej treści będą oceniane przez zespół ekspertów Unii Europejskiej, który będzie decydował, czy doszło do dezinformacji czy też nie. Przy czym „dezinformacja” w języku unijnym oznacza każdą treść niezgodną z narracją europejskiego mainstreamu.

Zresztą, jak podkreślała sama Anna Zeiter w rozmowie z Bilanz, istotnym sukcesem byłoby przeniesienie komunikacji publikowanej dziś przez „polityczną Brukselę” z platformy X właśnie na W, jako środowisko lepiej dostosowane do europejskich standardów prawnych i instytucjonalnych. Wyjaśniała, że platforma „W” powstała jako odpowiedź na narastające problemy związane z nadużyciami i dezinformacją w przestrzeni cyfrowej, dominujących na ten moment serwisów społecznościowych. „W” ma również być krokiem w stronę ograniczenia technologicznej zależności Europy od Stanów Zjednoczonych oraz budowania własnej, suwerennej infrastruktury komunikacyjnej.

 

Coraz większa inwigilacja

O ile w sieci w ogóle trudno jest mówić o anonimowości, to Platforma W idzie zdecydowanie dalej niż wszystkie inne media społecznościowe.

„W trosce o tę ochronę oraz eliminację dezinformacji obowiązywać będzie weryfikacja 'ludzkiej tożsamości' dysponenta konta, przy pomocy pełnego zestawu danych osobowych i zdjęcia (selfie) w czasie rzeczywistym oraz porównania ich z dowodem tożsamości zaopatrzonym w zdjęcie (dowód osobisty, paszport). Szczegółowa procedura zakładania konta nie jest jeszcze znana”

- zauważa dr Brzeski.

 

Ideologiczne konotacje

„Formalnie i prawnie spółka, która tworzy 'W' jest zależna od klimatycznej platformy medialnej 'We Don’t Have Time' założonej przez Ingmara Rentzhoga, człowieka, który wykreował Gretę Thunberg z jej histerycznymi wystąpieniami zwanymi popularnie 'atakami gretynizmu'. Prace nad 'W' nadzoruje rada doradcza (advisory board), w której kluczową rolę odgrywa Philipp Rösler były wicekanclerz Niemiec z czasów Angeli Merkel a członkami są Sandrine Dixson-Declève, przewodnicząca globalistycznego Klubu Rzymskiego, Cristina Caffara, ekonomistka, o której Politico pisało, że 'kształtuje Brukselę', a także dwóch byłych ministrów szwedzkich, których nazwisk dotychczas nie ujawniono”

- uwrażliwia ekspert.

 

Innowacyjność w ideologii

Należy przypomnieć, że Komisja Europejska opublikowała projekt rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady Europejskiej w sprawie unijnej Agencji ds. Cyberbezpieczeństwa (ENISA). Dokument ten obok ważnych i potrzebnych regulacji zawiera jednak zapisy pozwalające na domknięcie systemu cenzury w Europie. Jedną z ról unijnej Agencji ds. Cyberbezpieczeństwa ma być „zwalczanie zagrożeń dla bezpieczeństwa i integralności demokracji, instytucji, wyborów i innych procesów, oraz infrastruktury krytycznej, zgodnie z Europejską Tarczą Demokracji”. Zdaniem KE ten zapis ma sprawić, że demokracje staną się „odporne”. W rzeczywistości jednak będą się staczać w totalitaryzm, ponieważ Europejska Tarcza Demokracji wprowadza cenzurę.

Nie jest wykluczone, że w dłużej perspektywie czasu amerykańska platforma „X” zostanie zgodnie z powyższymi przepisami usunięta z przestrzeni internetowej Europy - pod pretekstem niespełniania warunków nie otrzyma certyfikatu cyberbezpieczeństwa. Wówczas zastąpi ją platforma „W”.



 

Polecane