Szukaj
Konto

[wywiad] Prof. Delsol: nowy papież jako jeden z pierwszych zdecydowanie sprzeciwił się niemieckiej Drodze Synodalnej

09.05.2025 17:00
Chantal Delsol
Źródło: YT print screen/Collegium Intermarium
Komentarzy: 0
- Nowy papież od razu zrobił na mnie ogromne wrażenie, widać, że to człowiek wyjątkowy, ale nie szukający poklasku – mówi prof. Chantal Delsol, znana francuska filozof. W rozmowie z KAI wyjaśnia, że papież ten „potrafi budować jedność i uchodzi za znakomitego mediatora. Nie będzie stawał po jednej ze stron, lecz będzie bronił Kościoła jako takiego oraz pokoju i sprawiedliwości na świecie”. - Wybór Leona XIV to bardzo rozsądna decyzja kardynałów – konstatuje.

Nowy papież

Marcin Przeciszewski: Pani Profesor, jak skomentowałaby Pani wybór nowego papieża, Leona XIV?

Prof. Chantal Delsol: Uważam, że decyzja kardynałów była bardzo rozsądna. Nowy papież od razu zrobił na mnie ogromne wrażenie. Widać, że to człowiek wyjątkowy, ale nie szukający poklasku. Emanuje skromnością, a to dla mnie bardzo ważna cecha. Pokora jest kluczowa. Wydaje mi się, że potrafi budować jedność i uchodzi za znakomitego mediatora. Nie będzie stawał po jednej ze stron, lecz będzie bronił Kościoła jako takiego oraz pokoju i sprawiedliwości na świecie.

Ma również ogromne doświadczenie międzynarodowe. Zna dobrze Stany Zjednoczone, bo się tam urodził i wychowywał, Amerykę Łacińską, gdzie był misjonarzem i biskupem, a także Włochy i Europę - tutaj studiował i od kilku lat mieszka w Rzymie. Taki papież jest dziś Kościołowi bardzo potrzebny - ktoś, kto zna różne kultury, bo przecież Kościół jest powszechny i obecny na wszystkich kontynentach, w każdej kulturze i narodzie. Myślę, że to znakomity wybór.

Kontynuacja?

- Czy nowy pontyfikat będzie kontynuacją linii papieża Franciszka, czy raczej nowym otwarciem? Jak to sobie wyobraża Pani Profesor?

- W Kolegium Kardynałów uchodzi raczej za konserwatystę. To właśnie on, jako jeden z pierwszych, zdecydowanie sprzeciwił się tzw. niemieckiej Drodze Synodalnej, która reprezentuje bardzo postępowe podejście. Myślę więc, że będzie bronił tradycji i ciągłości nauczania Kościoła. Ale oczywiście na tym etapie trudno jeszcze coś przesądzać.

Interpretacja wyboru imienia

- Nowy papież przyjął imię Leona XIV. Jak można zinterpretować ten wybór?

- Leon XIII to jeden z moich ulubionych papieży - wiele miejsca poświęciłam mu w swojej pracy naukowej. Wybór tego imienia przez kardynała Prevosta jest, moim zdaniem, bardzo świadomy. Leon XIII odegrał kluczową rolę w kształtowaniu katolickiej nauki społecznej. To wyraźny znak filozoficznej ciągłości, podobnie jak częste odwoływanie się nowego papieża do myśli św. Augustyna. Sądzę, że będzie papieżem głęboko zaangażowanym w budowanie bardziej sprawiedliwego świata.

Postulat pokoju

- Wczoraj wieczorem, podczas pierwszego wystąpienia z loggii Bazyliki Watykańskiej, papież Leon XIV mówił o pokoju. To był pierwszy akcent jego pontyfikatu.

- Byłam głęboko poruszona. Świat dziś bardzo potrzebuje pokoju.

- Obecnie jesteśmy świadkami szybkiego upadku zachodniego, euroatlantyckiego porządku, który przez dekady gwarantował globalną stabilność. Zamiast niego wracają lokalne imperia i partykularyzmy, często niosące ze sobą konflikty.

- Dokładnie tak. Przez ostatnie 20-30 lat obserwujemy powrót do partykularnych interesów i stref wpływu, które wcześniej zostały stłumione przez dominację Zachodu. Kiedy ten porządek się chwieje, zaczynają wybuchać wojny. Mamy Ukrainę, mamy napięcia wokół Tajwanu, mamy liczne inne konflikty. Dotychczasowy ład - mimo wszystkich swoich niedoskonałości - gwarantował pokój. Jego upadek oznacza odrodzenie wojny. Dlatego apel o pokój jest tak istotnym i symbolicznym gestem Leona XIV. To będzie jedno z głównych zadań jego pontyfikatu.

Marcin Przeciszewski

Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.05.2025 17:00
Źródło: KAI