Szukaj
Konto

Polski dyplomata zapewnia niemieckie media, że Polska realizuje zobowiązania unijnej polityki migracyjnej

02.05.2025 10:45
imigranci
Źródło: ROLAND SCHLAGER PAP EPA
Komentarzy: 0
Już w swojej kampanii wyborczej Merz zapowiadał, że jako kanclerz zamierza zaostrzyć kontrolę zewnętrznych granic Niemiec. Wyznaczony przez niego minister spraw zagranicznych potwierdza teraz te plany. Polski chargé d’affaires w Niemczech Jan Tombiński w rozmowie z „Politico” zadeklarował, że Polska podtrzymuje swoje „zobowiązania wynikające z prawodawstwa UE”.

Przyszły kanclerz Friedrich Merz (CDU) i wyznaczony przez niego szef Kancelarii Thorsten Frei zapowiedzieli zaostrzenie kontroli granicznych "od pierwszego dnia" urzędowania kanclerza. Frei potwierdził to w wywiadzie dla "Spiegla", mówiąc:

Zintensyfikujemy kontrole graniczne i zawrócimy tych, którzy nie mają prawa wjechać do Niemiec. Wzmocnienie policji federalnej na granicach jest istotnym punktem. Będzie miało szybki efekt.

W perspektywie średnioterminowej Europa musi podjąć nową próbę uregulowania migracji na całym kontynencie w taki sposób, "abyśmy z jednej strony wywiązali się z naszej odpowiedzialności humanitarnej, a z drugiej strony zapobiegli przytłoczeniu naszych społeczeństw" - wyjaśnił. Frei opowiedział się za rewizją reformy Wspólnego Europejskiego Systemu Azylowego, uzgodnionej w UE, której domagają się również inne państwa europejskie.

Polski dyplomata zapewnia niemieckie media, że Polska realizuje zobowiązania unijnej polityki migracyjnej

Jak donosi magazyn "Welt", polski chargé d’affaires w Niemczech Jan Tombiński powiedział magazynowi "Politico", odnosząc się do tych decyzji, że obecny system kontroli już jest "problemem dla codziennego ruchu granicznego i funkcjonowania rynku wewnętrznego UE. (…) Dlatego nie chcemy żadnego zaostrzenia kontroli granicznych".

Rząd w Warszawie oczywiście podtrzymuje swój obowiązek ochrony zewnętrznej granicy europejskiej, zwłaszcza z Rosją i Białorusią

- podkreślił Tombiński.

Zapytany, czy Polska zaakceptuje konsekwencje odrzucenia wniosków migrantów przez niemieckie służby, Tombiński odpowiedział, że Polska podtrzymuje swoje "zobowiązania wynikające z prawodawstwa UE", w tym nową politykę azylową CEAS.

Wnioski będą rozpatrywane indywidualnie

Frei Ogłosił, że programy przyjęć uruchomione przez rząd będą rozpatrywane indywidualnie. Obecnie około 2600 osób z Afganistanu, którym zaproponowano przyjęcie, oczekuje na decyzję w sprawie wniosków wizowych.

Zgodnie z naszym systemem prawnym pewne zobowiązania mogą zostać odwołane, jeśli spełnione zostaną określone warunki

- powiedział Frei.

Dlatego będziemy musieli przyjrzeć się każdemu indywidualnemu przypadkowi, aby móc go ocenić

- dodał.

Reforma azylowa jest zbyt powolna, stąd niemieckie decyzje

W międzyczasie wyznaczony federalny minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt (CSU) zapowiedział szybkie podjęcie działań przeciwko nielegalnej migracji.

Decyzje zostaną podjęte natychmiast, jestem co do tego zdeterminowany. Granice nie zostaną zamknięte, ale będą ściślej kontrolowane

- powiedział "Süddeutsche Zeitung".

Dla Dobrindta decyzja w sprawie reformy Wspólnego Europejskiego Systemu Azylowego nie jest wystarczająca.

GEAS zmierza we właściwym kierunku, ale są to działania zbyt powolne. Chcemy osiągnąć coś więcej

- powiedział. Polityk CSU ma nadzieję przezwyciężyć podziały społeczne, zmieniając kurs na granicy w obliczu wysokich wyników wyborczych AfD. - W kraju panuje silna polaryzacja - stwierdził Dobrindt.

Merz planuje złożyć swoją pierwszą wizytę prezydentowi Polski Donaldowi Tuskowi w Warszawie w przyszłym tygodniu. "Welt" zwraca uwagę, że w Polsce kwestia ta jest uważana za "szczególnie delikatną", gdyż 18 maja odbędą się wybory prezydenckie.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.05.2025 10:45
Źródło: Welt, Politico, Radio Debata