Wzrosła liczba interwencji sił powietrznych Norwegii

Prawie o jedną czwartą wzrosła w 2024 roku liczba interwencji sił powietrznych Norwegii z powodu zbliżających się do przestrzeni powietrznej tego kraju niezidentyfikowanych samolotów; za każdym razem były to maszyny rosyjskie - poinformowały norweskie władze wojskowe.
Flaga Norwegii
Flaga Norwegii / pixabay.com

Niepokojące doniesienia z Norwegii

Na północy Skandynawii od lat dochodzi do sytuacji, gdy nieznany samolot z wyłączonymi urządzeniami identyfikacyjnymi zbliża się do przestrzeni powietrznej Norwegii. Choć takich incydentów jest mniej niż w czasie zimnej wojny, ich liczba stale rośnie.

W ubiegłym roku dowództwo Norweskich Sił Powietrznych 38 razy wysłało dyżurne myśliwce F-35 do rozpoznania obcych samolotów, o osiem więcej niż w 2023 roku. W wyniku akcji QRA (Quick Reaction Alert) zidentyfikowano łącznie 69 maszyn.

"Wszystkie były maszynami rosyjskimi. Ani razu jednak nie doszło do naruszenia naszej przestrzeni powietrznej. Ostatni przypadek, gdy bojowy samolot wleciał w strefę naszej odpowiedzialności, zanotowaliśmy w latach 70."

- powiedział PAP major Stian Roen, oficer prasowy norweskiego lotnictwa wojskowego.

O jakie samoloty chodzi?

Piloci norwescy najczęściej spotykali się z maszynami prowadzącymi rozpoznanie i nasłuch elektroniczny północnych wybrzeży Norwegii. Pojawiały się również samoloty bojowe, w tym bombowce. Właśnie parę bombowców strategicznych Tu-95 w asyście myśliwców Su-33 należących do rosyjskiej Floty Północnej przechwycono 4 lutego.

"To dla nas w praktyce rutynowe działanie. Działamy w ramach NATO, co oznacza, że w każdej chwili mamy dwa myśliwce gotowe do startu. Kiedy rozlegnie się alarm, samoloty będą w powietrzu w ciągu 15 minut"

- wyjaśnił PAP norweski wojskowy.

Procedura QRA przewiduje, że po wykryciu w obszarze odpowiedzialności państwa NATO samolotu z wyłączonym transponderem, bez kontaktu z cywilną kontrolą lotów lub bez aktualnego planu lotu, Centrum Połączonych Operacji Lotniczych w Niemczech decyduje o wysłaniu pozostającej w stałej gotowości na danym obszarze myśliwskiej pary dyżurnej. Ta najpóźniej po kwadransie ma znaleźć się w powietrzu. Kierowani przez kontrolę lotów piloci zbliżają się do nieznanej maszyny i po uzyskaniu kontaktu wzrokowego, ustawiają się w locie za nią, jeden bezpośrednio za identyfikowanym samolotem, a drugi pozostaje z tyłu i asekuruje operację. Następnie oba samoloty eskortują intruza na wyznaczone lotnisko lub poza obszar odpowiedzialności NATO.


 

POLECANE
Ścigany w całej UE Gruzin zatrzymany w Polsce. Obława z udziałem kontrterrorystów pilne
Ścigany w całej UE Gruzin zatrzymany w Polsce. Obława z udziałem kontrterrorystów

Akcja o podwyższonym ryzyku, udział kontrterrorystów i obywatel Gruzji poszukiwany na terenie Unii Europejskiej - to kulisy policyjnych działań przeprowadzonych w Wieluniu. Stołeczni funkcjonariusze zatrzymali czterech cudzoziemców, którzy ukrywali się przed wymiarem sprawiedliwości.

Kilkanaście stopni, a potem zima. Co nas czeka w weekend? Wiadomości
Kilkanaście stopni, a potem zima. Co nas czeka w weekend?

Najpierw odwilż i wiosenne temperatury, a chwilę później nagły powrót zimy. Prognozy IMGW pokazują wyraźnie: ciepły epizod nie potrwa długo, a przed końcem tygodnia czeka nas mocne ochłodzenie i opady śniegu.

Niemiecka rafineria bije na alarm. Sankcje na Rosnieft zagrażają dostawom paliwa pilne
Niemiecka rafineria bije na alarm. Sankcje na Rosnieft zagrażają dostawom paliwa

90 procent paliwa dla Berlina pochodzi z jednego zakładu. Teraz jego kierownictwo ostrzega: amerykańskie sankcje mogą sparaliżować dostawy i uderzyć w cały region.

Wagnerowcy w Bułgarii? Alarm ws. bazy pod Sofią Wiadomości
Wagnerowcy w Bułgarii? Alarm ws. bazy pod Sofią

Uzbrojeni ludzie w rosyjskich mundurach, flaga Federacji Rosyjskiej i silnie strzeżony obiekt w górach nieopodal Sofii. Bułgarskie stowarzyszenie obywatelskie alarmuje: na terytorium państwa NATO może działać baza objętej sankcjami Grupy Wagnera.

Imperium kontratakuje. Nowa afrykańska polityka Trumpa zagraża wpływom Rosji tylko u nas
Imperium kontratakuje. Nowa afrykańska polityka Trumpa zagraża wpływom Rosji

Stany Zjednoczone wracają do gry w Afryce i robią to na twardych zasadach. Administracja Donalda Trumpa stawia na bezpieczeństwo i dostęp do surowców, porzucając dotychczasową politykę wartości. To ruch, który może osłabić rosyjskie wpływy w Sahelu i zmienić układ sił na całym kontynencie.

Miażdżąca krytyka na wysłuchaniu publicznym ws. tzw. ustawy praworządnościowej w Sejmie pilne
Miażdżąca krytyka na wysłuchaniu publicznym ws. tzw. ustawy praworządnościowej w Sejmie

Wtorkowe wysłuchanie publiczne projektu ustawy praworządnościowej pokazało prawdziwe oblicze rządowych eksperymentów z sądownictwem. Zamiast reformy – chaos, zamiast ochrony obywatela – polityczne kalkulacje. Projekt Żurka spotkał się z ostrą krytyką zarówno ze strony ekspertów, jak i środowiska prawniczego.

Dziś setne urodziny Gdyni. IPN otworzył wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia” Wiadomości
Dziś setne urodziny Gdyni. IPN otworzył wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia”

10 lutego 2026 r. w Gdyni otwarto wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia”. W wydarzeniu wziął udział prezes Fundacji Promocji Solidarności Michał Ossowski.

Dziwne zachowanie Czarzastego. Przytulę się do pana... pilne
Dziwne zachowanie Czarzastego. "Przytulę się do pana..."

Zamiast odpowiedzi - spoufalanie i uniki. Gdy dziennikarz TV Republika zapytał Włodzimierza Czarzastego o niewypełnioną ankietę bezpieczeństwa, marszałek Sejmu zareagował w sposób, który wzbudził spore zdziwienie.

Szokujące relacje ks. Olszewskiego. Proces Funduszu Sprawiedliwości pilne
Szokujące relacje ks. Olszewskiego. Proces Funduszu Sprawiedliwości

Po raz pierwszy od początku procesu oskarżeni mogli swobodnie przemówić przed sądem. Podczas trzeciej rozprawy ks. Michał Olszewski opisał, jak był traktowany w trakcie postępowania prowadzonego przez prokuraturę.

Awantura w Sejmie. Żukowska porównała „Burego” do Putina z ostatniej chwili
Awantura w Sejmie. Żukowska porównała „Burego” do Putina

Emocjonalne wystąpienie, ostre oskarżenia i porównanie żołnierza polskiego podziemia niepodległościowego do rosyjskiego dyktatora. Sejmowa debata nad projektem Lewicy zamieniła się w polityczny skandal z Anną Żukowską w roli głównej.

REKLAMA

Wzrosła liczba interwencji sił powietrznych Norwegii

Prawie o jedną czwartą wzrosła w 2024 roku liczba interwencji sił powietrznych Norwegii z powodu zbliżających się do przestrzeni powietrznej tego kraju niezidentyfikowanych samolotów; za każdym razem były to maszyny rosyjskie - poinformowały norweskie władze wojskowe.
Flaga Norwegii
Flaga Norwegii / pixabay.com

Niepokojące doniesienia z Norwegii

Na północy Skandynawii od lat dochodzi do sytuacji, gdy nieznany samolot z wyłączonymi urządzeniami identyfikacyjnymi zbliża się do przestrzeni powietrznej Norwegii. Choć takich incydentów jest mniej niż w czasie zimnej wojny, ich liczba stale rośnie.

W ubiegłym roku dowództwo Norweskich Sił Powietrznych 38 razy wysłało dyżurne myśliwce F-35 do rozpoznania obcych samolotów, o osiem więcej niż w 2023 roku. W wyniku akcji QRA (Quick Reaction Alert) zidentyfikowano łącznie 69 maszyn.

"Wszystkie były maszynami rosyjskimi. Ani razu jednak nie doszło do naruszenia naszej przestrzeni powietrznej. Ostatni przypadek, gdy bojowy samolot wleciał w strefę naszej odpowiedzialności, zanotowaliśmy w latach 70."

- powiedział PAP major Stian Roen, oficer prasowy norweskiego lotnictwa wojskowego.

O jakie samoloty chodzi?

Piloci norwescy najczęściej spotykali się z maszynami prowadzącymi rozpoznanie i nasłuch elektroniczny północnych wybrzeży Norwegii. Pojawiały się również samoloty bojowe, w tym bombowce. Właśnie parę bombowców strategicznych Tu-95 w asyście myśliwców Su-33 należących do rosyjskiej Floty Północnej przechwycono 4 lutego.

"To dla nas w praktyce rutynowe działanie. Działamy w ramach NATO, co oznacza, że w każdej chwili mamy dwa myśliwce gotowe do startu. Kiedy rozlegnie się alarm, samoloty będą w powietrzu w ciągu 15 minut"

- wyjaśnił PAP norweski wojskowy.

Procedura QRA przewiduje, że po wykryciu w obszarze odpowiedzialności państwa NATO samolotu z wyłączonym transponderem, bez kontaktu z cywilną kontrolą lotów lub bez aktualnego planu lotu, Centrum Połączonych Operacji Lotniczych w Niemczech decyduje o wysłaniu pozostającej w stałej gotowości na danym obszarze myśliwskiej pary dyżurnej. Ta najpóźniej po kwadransie ma znaleźć się w powietrzu. Kierowani przez kontrolę lotów piloci zbliżają się do nieznanej maszyny i po uzyskaniu kontaktu wzrokowego, ustawiają się w locie za nią, jeden bezpośrednio za identyfikowanym samolotem, a drugi pozostaje z tyłu i asekuruje operację. Następnie oba samoloty eskortują intruza na wyznaczone lotnisko lub poza obszar odpowiedzialności NATO.



 

Polecane