Jest postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. To porażka Donalda Tuska i Adama Bodnara

- WSA w Warszawie postanowieniem z 29X2024 r. odrzucił skargę sędziów Sądu Najwyższego Dariusza Zawistowskiego i Karola Weitza na postanowienia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z 17 sierpnia 2024 r. w sprawie wyznaczenia przewodniczącego zgromadzenia sędziów Izby Cywilnej SN - donosi na platformie "X" sędzia Franciszek Michera.
Pilne!
Pilne! / grafika własna

W dniu 6 września 2024 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wpłynęła skarga sędziów Sądu Najwyższego Dariusza Zawistowskiego i Karola Weitza na postanowienie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z 17 sierpnia 2024 r. nr 1131.18.2024 w sprawie wyznaczenia przewodniczącego zgromadzenia sędziów Izby Cywilnej Sądu Najwyższego. Pismem z 9 września 2024 r., zgodnie z art. 54 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r. poz. 935), skarga ta została przekazana do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w celu udzielenia odpowiedzi na skargę. W piśmie z 18 września 2024 r. skarżący cofnęli skargę i wnieśli o umorzenie postępowania, wskazując, że 9 września 2024 r. Prezes Rady Ministrów uwzględnił skargę skarżących na kontrasygnatę w całości. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej w odpowiedzi na skargę wniósł o odrzucenie skargi jako niedopuszczalnej.

 

Postanowienie WSA w Warszawie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z 29 października 2024 r. odrzucił skargę sędziów Sądu Najwyższego Dariusza Zawistowskiego i Karola Weitza na postanowienia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z 17 sierpnia 2024 r. w sprawie wyznaczenia przewodniczącego zgromadzenia sędziów Izby Cywilnej Sądu Najwyższego jako niedopuszczalną uznając, że postanowienie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o wyznaczeniu przewodniczącego zgromadzenia sędziów Izby Cywilnej Sądu Najwyższego nie mieści się w sferze administracji publicznej, podległej kognicji sądów administracyjnych, ale stanowi wyłącznie akt urzędowy o charakterze ustrojowym - związany z organizacją wewnętrzną Sądu Najwyższego.

Postanowienie jest nieprawomocne.

Stronom postępowania przysługuje możliwość jego zaskarżenia do Naczelnego Sądu Administracyjnego w terminie 30 dni od dnia doręczenia odpisu postanowienia wraz z uzasadnieniem. Odpis postanowienia wraz z uzasadnieniem został przesłany stronom postępowania przy piśmie z 30 października 2024 r.

 

Komentarz eksperta

- "Wyborne. Wczoraj Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie potwierdził, że manewr pana premiera Donalda Tuska z „cofnięciem kontrasygnaty” nie miał jakiejkolwiek podstawy prawnej. Czyli był to delikt konstytucyjny. 

Sąd potwierdził, że w tych sprawach zwyczajnie skarga nie przysługuje, albowiem pozostaje poza kognicją sądów administracyjnych. Czyli to, co od samego początku było oczywiste.

Niestety pogląd o rzekomo dopuszczalnym prawnie „cofnięciu” kontrasygnaty podnosiło kilku prawników, o znanych nazwiskach. Mylił się także pan Minister Adam Bodnar
 tłumaczący opinii społecznej, że było to działanie zgodne z prawem. 

„Legalizm pozorowany” nie zawsze przynosi oczekiwane rezultaty w sądzie"

- komentuje mec. Bartosz Lewandowski na platformie "X".

 

Kontrowersje wokół cofnięcia kontrasygnaty przez Tuska

„W oparciu o skargę sędziów Izby Cywilnej Sądu Najwyższego podjąłem decyzję o uchyleniu kontrasygnaty postanowienia prezydenta Andrzeja Dudy ws. sędziego Krzysztofa Wesołowskiego” – poinformował premier Donald Tusk we wrześniu na platformie X.

Wokół "odwołania" przez Donalda Tuska bez żadnej podstawy prawnej kontrasygnaty pod decyzją Prezydenta RP Andrzeja Dudy o powołaniu sędziego Wesołowskiego na przewodniczącego zgromadzenia sędziów Izby Cywilnej Sądu Najwyższego wybuchła burza. Część ekspertów, również związanych z obozem władzy, krytykowała decyzję. Inni popierali ją w ciemno.

W sprawie kontrasygnaty jestem po stronie Donalda Tuska. Wprawdzie nie potrafię tego prawniczo jednoznacznie uzasadnić i wiem, że prawnie to słaby argument, ale po prostu czuję, że tego, zważywszy na cały kontekst sprawy, wymaga przyzwoitość

– tak zaskakująca opinia padła ze strony polskiego prawnika i filozofa, profesora nauk prawnych z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego Jerzego Zajadło, który podzielił się nią w swoich mediach społecznościowych. 


 

POLECANE
Żurek chce zaostrzać prawo drogowe. Tymczasem sam łamie przepisy? Jest nagranie z ostatniej chwili
Żurek chce zaostrzać prawo drogowe. Tymczasem sam łamie przepisy? Jest nagranie

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiadał surowsze traktowanie kierowców łamiących zakazy i większą bezwzględność wymiaru sprawiedliwości. Tego samego dnia w sieci pojawił się wpis, który wywołał burzę. Jak wynika z nagrania, minister miał nie ustąpić pierwszeństwa na pasach i niemal potrącić kobietę.

Zamknięcie porodówki w Wadowicach. Głos zabrał wojewoda z ostatniej chwili
Zamknięcie porodówki w Wadowicach. Głos zabrał wojewoda

To ważna decyzja dla tysięcy mieszkanek Małopolski. Wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar nie zgodził się na zamknięcie oddziału ginekologiczno-położniczego w szpitalu powiatowym w Wadowicach. Dyrekcja placówki chciała zawiesić jego działalność już od 1 lutego. Powód? Dramatyczny spadek liczby porodów i ogromne straty finansowe.

Ważny komunikat dla mieszkańców Gdańska z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Gdańska

Ważny komunikat dla mieszkańców Gdańska. Miasto uruchomiło konsultacje społeczne dotyczące dokumentu, który zadecyduje o kierunkach rozwoju komunikacji miejskiej na najbliższe kilkanaście lat. Każdy mieszkaniec może zgłosić swoje uwagi – czasu jest jednak niewiele.

ZUS rusza po pieniądze. Te świadczenia trzeba będzie oddać Wiadomości
ZUS rusza po pieniądze. Te świadczenia trzeba będzie oddać

ZUS wydał komunikat, który może zaniepokoić tysiące świadczeniobiorców. Osoby, które pobrały pieniądze nienależnie – nawet nieświadomie – muszą liczyć się z koniecznością zwrotu środków.

W tajemnicy przed Polakami. Europoseł alarmuje w sprawie specustawy dot. Ukraińców z ostatniej chwili
"W tajemnicy przed Polakami". Europoseł alarmuje w sprawie specustawy dot. Ukraińców

Rada Ministrów przyjęła projekt wygaszający rozwiązania specustawy ukraińskiej. Rząd mówi o przejściu na równe zasady, a Maciej Wąsik ostrzega, że nowe przepisy mogą rozszerzyć ochronę na cudzoziemców spoza Ukrainy.

Rewolucja przy wzywaniu karetki. Ministerstwo zmienia zasady Wiadomości
Rewolucja przy wzywaniu karetki. Ministerstwo zmienia zasady

To jedna z największych zmian w systemie ratownictwa od lat. Ministerstwo Zdrowia szykuje nowe zasady obsługi zgłoszeń pod numerem 112. Dyspozytor medyczny nie zacznie już rozmowy od pytania o adres. Liczyć się będzie coś zupełnie innego — i to ma skrócić czas wysłania karetki nawet w sytuacjach zagrożenia życia.

Kraj skuty lodem. IMGW i RCB ostrzegają: najgorsze dopiero przed nami pilne
Kraj skuty lodem. IMGW i RCB ostrzegają: najgorsze dopiero przed nami

Marznący deszcz, mgła i nagłe oblodzenie dróg mogą dziś sparaliżować znaczną część kraju. IMGW wydał ostrzeżenia dla 13 województw, a RCB rozesłało pilne alerty do milionów Polaków. Eksperci ostrzegają: sytuacja może być niebezpieczna dla kierowców i pieszych nawet do wtorkowego poranka.

Zakaz social mediów dla dzieci. Zapytano Polaków z ostatniej chwili
Zakaz social mediów dla dzieci. Zapytano Polaków

Polacy dostrzegają problem nadmiernej aktywności dzieci i młodzieży w portalach społecznościowych i płynących z tego zagrożeń, wynika z badania IBRiS – pisze poniedziałkowa ''Rzeczpospolita''.

To koniec PGNiG. Orlen podał datę z ostatniej chwili
To koniec PGNiG. Orlen podał datę

Od 27 stycznia 2026 r. marka PGNiG przechodzi pod ORLEN, a PGNiG Obrót Detaliczny zmienia nazwę na myORLEN. Umowy i rachunki pozostają bez zmian. Startuje myorlen.pl i bonusy w ORLEN VITAY.

Nie żyje najstarsza Polka. Jadwiga Żak-Stewart miała 113 lat z ostatniej chwili
Nie żyje najstarsza Polka. Jadwiga Żak-Stewart miała 113 lat

W wieku 113 lat zmarła Jadwiga Żak-Stewart, najstarsza Polka. Informację 26 stycznia przekazał Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego.

REKLAMA

Jest postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. To porażka Donalda Tuska i Adama Bodnara

- WSA w Warszawie postanowieniem z 29X2024 r. odrzucił skargę sędziów Sądu Najwyższego Dariusza Zawistowskiego i Karola Weitza na postanowienia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z 17 sierpnia 2024 r. w sprawie wyznaczenia przewodniczącego zgromadzenia sędziów Izby Cywilnej SN - donosi na platformie "X" sędzia Franciszek Michera.
Pilne!
Pilne! / grafika własna

W dniu 6 września 2024 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wpłynęła skarga sędziów Sądu Najwyższego Dariusza Zawistowskiego i Karola Weitza na postanowienie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z 17 sierpnia 2024 r. nr 1131.18.2024 w sprawie wyznaczenia przewodniczącego zgromadzenia sędziów Izby Cywilnej Sądu Najwyższego. Pismem z 9 września 2024 r., zgodnie z art. 54 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r. poz. 935), skarga ta została przekazana do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w celu udzielenia odpowiedzi na skargę. W piśmie z 18 września 2024 r. skarżący cofnęli skargę i wnieśli o umorzenie postępowania, wskazując, że 9 września 2024 r. Prezes Rady Ministrów uwzględnił skargę skarżących na kontrasygnatę w całości. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej w odpowiedzi na skargę wniósł o odrzucenie skargi jako niedopuszczalnej.

 

Postanowienie WSA w Warszawie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z 29 października 2024 r. odrzucił skargę sędziów Sądu Najwyższego Dariusza Zawistowskiego i Karola Weitza na postanowienia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z 17 sierpnia 2024 r. w sprawie wyznaczenia przewodniczącego zgromadzenia sędziów Izby Cywilnej Sądu Najwyższego jako niedopuszczalną uznając, że postanowienie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o wyznaczeniu przewodniczącego zgromadzenia sędziów Izby Cywilnej Sądu Najwyższego nie mieści się w sferze administracji publicznej, podległej kognicji sądów administracyjnych, ale stanowi wyłącznie akt urzędowy o charakterze ustrojowym - związany z organizacją wewnętrzną Sądu Najwyższego.

Postanowienie jest nieprawomocne.

Stronom postępowania przysługuje możliwość jego zaskarżenia do Naczelnego Sądu Administracyjnego w terminie 30 dni od dnia doręczenia odpisu postanowienia wraz z uzasadnieniem. Odpis postanowienia wraz z uzasadnieniem został przesłany stronom postępowania przy piśmie z 30 października 2024 r.

 

Komentarz eksperta

- "Wyborne. Wczoraj Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie potwierdził, że manewr pana premiera Donalda Tuska z „cofnięciem kontrasygnaty” nie miał jakiejkolwiek podstawy prawnej. Czyli był to delikt konstytucyjny. 

Sąd potwierdził, że w tych sprawach zwyczajnie skarga nie przysługuje, albowiem pozostaje poza kognicją sądów administracyjnych. Czyli to, co od samego początku było oczywiste.

Niestety pogląd o rzekomo dopuszczalnym prawnie „cofnięciu” kontrasygnaty podnosiło kilku prawników, o znanych nazwiskach. Mylił się także pan Minister Adam Bodnar
 tłumaczący opinii społecznej, że było to działanie zgodne z prawem. 

„Legalizm pozorowany” nie zawsze przynosi oczekiwane rezultaty w sądzie"

- komentuje mec. Bartosz Lewandowski na platformie "X".

 

Kontrowersje wokół cofnięcia kontrasygnaty przez Tuska

„W oparciu o skargę sędziów Izby Cywilnej Sądu Najwyższego podjąłem decyzję o uchyleniu kontrasygnaty postanowienia prezydenta Andrzeja Dudy ws. sędziego Krzysztofa Wesołowskiego” – poinformował premier Donald Tusk we wrześniu na platformie X.

Wokół "odwołania" przez Donalda Tuska bez żadnej podstawy prawnej kontrasygnaty pod decyzją Prezydenta RP Andrzeja Dudy o powołaniu sędziego Wesołowskiego na przewodniczącego zgromadzenia sędziów Izby Cywilnej Sądu Najwyższego wybuchła burza. Część ekspertów, również związanych z obozem władzy, krytykowała decyzję. Inni popierali ją w ciemno.

W sprawie kontrasygnaty jestem po stronie Donalda Tuska. Wprawdzie nie potrafię tego prawniczo jednoznacznie uzasadnić i wiem, że prawnie to słaby argument, ale po prostu czuję, że tego, zważywszy na cały kontekst sprawy, wymaga przyzwoitość

– tak zaskakująca opinia padła ze strony polskiego prawnika i filozofa, profesora nauk prawnych z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego Jerzego Zajadło, który podzielił się nią w swoich mediach społecznościowych. 



 

Polecane