Cezary Krysztopa zostanie jednorożcem

O rany. Na środku czoła coś mi wyrosło. Czerwone, nabrzmiałe, bolesne. Szczerze mówiąc, dość paskudne.
Cezary Krysztopa
Cezary Krysztopa / Tygodnik Solidarność

Jako nastolatek miałem problemy z pryszczami, ale od tamtej pory minęło już sporo czasu i wydaje się, że po pięćdziesiątce mogłyby sobie już dać spokój. Ale nie. Musi wyrosnąć i to nie w jakimś miejscu, gdzie da się to ukryć, tylko na środku czoła.

Marzenie moich hejterów

No tak, próbowałem różnych metod, szczegółów większości Wam oszczędzę, ale smarowałem, polewałem i wyciskałem. Efekt jest tylko taki, że plama na czole zrobiła się jeszcze większa. Ktoś powie: „A weź, stary, po co Ty to w ogóle zaczepiasz, przyszło to i pójdzie” – niby racja, ale po pierwsze: obecność tej łaty na czole ma swoje konsekwencje w różnych aspektach mojego funkcjonowania, a po drugie: teraz jeszcze – nomen omen – większe.

W telewizji – wtedy, kiedy wypowiadam się online, bo w studiu mi zamalowują – wyglądam, jakbym miał wielki czerwony wyłącznik na środku czoła. Marzenie moich hejterów – przycisk do wyłączania lub uciszania Krysztopy. Cieszę się ich radością, ale skoro już mam jakiś włącznik, to wolałbym, żeby włączał mi umiejętność ignorowania niektórych telefonów albo przynajmniej sygnalizował miganiem od czasu do czasu „nie podchodzić”.

Na treningu będzie ubaw, koledzy zapewne będą pytali, dlaczego mam „target” na czole, może ktoś spróbuje nacisnąć, a na pewno będą usiłowali w niego trafić. Śmiechu będzie co nie miara, już zrywam boki. A za chwilę będę masował obolałe czoło.

Strach pójść z Chłopakami do sali zabaw, bo dzieciaki uznają mnie za element wyposażenia i zaczną celować we mnie rzutkami albo takimi plastikowymi piłeczkami. A w najlepszym razie wezmą mnie za animatora – klauna przebranego za kosmitę. O wizycie na basenie z gadżetami dla dzieci takimi jak „armatki wodne” nie wspomnę.

CZYTAJ TAKŻE: Marek Jan Chodakiewicz: O teologii, nie tylko islamu

Wolę wierzyć w to, że kiełkuje mi róg

Być może, sądząc z rozmiarów tego czegoś, teraz hindusi uznają mnie za swojego, niesłusznie zakładając, że mam na czole tzw. tilakę czy pundrakę. Specjalną kropkę malowaną w ramach tradycji wanaśrama na czołach hinduskich kobiet jako znak męskiej opieki albo na czołach mężczyzn należących do niektórych sekt na znak oddania temu czy innemu hinduskiemu bóstwu.

Osobiście wolę wierzyć w to, że właśnie kiełkuje mi róg. Nie diabelski, rzecz jasna, taki róg jednorożca. I też nie takiego jednorożca, który jest dziś symbolem wtykania sobie różnych rzeczy przez różnych ludzi w różne miejsca, tylko takiego z Narnii. Szlachetnego Klejnotu, przyjaciela króla Tiriana.

No wiem, gęba nie ta, ale skoro w Narnii koń londyńskiego dorożkarza Franka – Truskawek, mógł zostać wolą Aslana pierwszym narnijskim pegazem, to może i ja nadałbym się na jednorożca? „Pójść w zupełnie inną orbitę, odseparować się od tego wszystkiego, od tego syfu, być dużym misiem”?

Może już jednak lepiej niczym nie będę tego smarował…

CZYTAJ TAKŻE: Nowa świecka ekoreligia – nowy numer "Tygodnika Solidarność"


 

POLECANE
IKP: problemy z logowaniem przez Profil Zaufany Wiadomości
IKP: problemy z logowaniem przez Profil Zaufany

Centrum e-Zdrowia poinformowało w niedzielę o czasowych problemach, które mogą występować z logowaniem za pomocą profilu zaufanego. Chodzi np. o logowanie na Internetowe Konto Pacjenta (IKP). CeZ zaleciło używanie innych metod logowania, np. przez aplikację mObywatel.

Upadek polskiego skoczka. Tomasiak zniesiony ze skoczni w Norwegii z ostatniej chwili
Upadek polskiego skoczka. Tomasiak zniesiony ze skoczni w Norwegii

Kacper Tomasiak, który jako pierwszy skakał w kwalifikacjach do niedzielnego konkursu Pucharu Świata na mamucim obiekcie w norweskim Vikersund, miał po lądowaniu upadek. Polak nie podniósł się samodzielnie, został zniesiony ze skoczni przez służby medyczne.

Ceny paliw ostro w górę. Czarnek apeluje do rządzących z ostatniej chwili
Ceny paliw ostro w górę. Czarnek apeluje do rządzących

– Moja ustawa, projekt ustawy Prawa i Sprawiedliwości od prawie dwóch tygodni leży w Sejmie. Trzymany jest przez Tuska i Czarzastego w jakichś konsultacjach jeszcze do 8 kwietnia. A ludzie dziś potrzebują obniżki cen paliw – mówi na nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych poseł PiS Przemysław Czarnek.

Jest petycja do prezydenta Stargardu ws. referendum dot. Centrum Integracji Cudzoziemców Wiadomości
Jest petycja do prezydenta Stargardu ws. referendum dot. Centrum Integracji Cudzoziemców

Do władz Stargardu trafiła petycja w sprawie przeprowadzenia lokalnego referendum dotyczącego lokowania migrantów oraz utworzenia Centrum Integracji Cudzoziemców. Jej autorem jest Dariusz Matecki, poseł na Sejm RP.

Problemy z wodą w Zamościu. Trwa usuwanie awarii Wiadomości
Problemy z wodą w Zamościu. Trwa usuwanie awarii

W niedzielę mieszkańcy Zamościa musieli zmierzyć się z poważnymi utrudnieniami. W wyniku awarii magistrali wodociągowej w wielu częściach miasta zabrakło wody lub pojawiły się problemy z jej ciśnieniem.

Awaryjne lądowanie na A1. Duże utrudnienia z ostatniej chwili
Awaryjne lądowanie na A1. Duże utrudnienia

Awaryjne lądowanie awionetki na autostradzie A1 wywołało utrudnienia w kierunku Łodzi. Na pokładzie było dwóch pilotów, nikt nie ucierpiał – informuje w niedzielę Polsat News.

Niemcy w kłopocie. Małe i średnie sklepy znikają na potęgę Wiadomości
Niemcy w kłopocie. Małe i średnie sklepy znikają na potęgę

Handel w Niemczech przeżywa trudny moment - i widać to gołym okiem na ulicach miast. Coraz więcej lokali stoi pustych, a liczba tradycyjnych sklepów szybko się kurczy.

Ceny paliw powyżej 10 zł. Ekspert ostrzega z ostatniej chwili
Ceny paliw powyżej 10 zł. Ekspert ostrzega

Ropa po 150, a nawet 200 dolarów za baryłkę i paliwo kosztujące grubo ponad 10 zł za litr? – Nie mówię o 10 zł, tylko niestety więcej – twierdzi analityk surowcowy Michał Staniak w rozmowie z RMF FM.

Iran chce zaatakować Europę? Wielka Brytania zabrała głos z ostatniej chwili
Iran chce zaatakować Europę? Wielka Brytania zabrała głos

– Nie ma żadnych raportów potwierdzających doniesienia, że Iran planuje zaatakować Europę rakietami balistycznymi, ani że w ogóle ma ku temu możliwości – powiedział w niedzielę w rozmowie ze stacją BBC Steve Reed, minister ds. mieszkalnictwa Wielkiej Brytanii.

Łukasz Jasina: Żarcik o Pearl Harbor tylko u nas
Łukasz Jasina: Żarcik o Pearl Harbor

Wizyta premier Japonii w Białym Domu pokazuje, jak ważny pozostaje sojusz USA–Japonia – mimo zmieniającej się polityki globalnej i rosnącej roli Chin.

REKLAMA

Cezary Krysztopa zostanie jednorożcem

O rany. Na środku czoła coś mi wyrosło. Czerwone, nabrzmiałe, bolesne. Szczerze mówiąc, dość paskudne.
Cezary Krysztopa
Cezary Krysztopa / Tygodnik Solidarność

Jako nastolatek miałem problemy z pryszczami, ale od tamtej pory minęło już sporo czasu i wydaje się, że po pięćdziesiątce mogłyby sobie już dać spokój. Ale nie. Musi wyrosnąć i to nie w jakimś miejscu, gdzie da się to ukryć, tylko na środku czoła.

Marzenie moich hejterów

No tak, próbowałem różnych metod, szczegółów większości Wam oszczędzę, ale smarowałem, polewałem i wyciskałem. Efekt jest tylko taki, że plama na czole zrobiła się jeszcze większa. Ktoś powie: „A weź, stary, po co Ty to w ogóle zaczepiasz, przyszło to i pójdzie” – niby racja, ale po pierwsze: obecność tej łaty na czole ma swoje konsekwencje w różnych aspektach mojego funkcjonowania, a po drugie: teraz jeszcze – nomen omen – większe.

W telewizji – wtedy, kiedy wypowiadam się online, bo w studiu mi zamalowują – wyglądam, jakbym miał wielki czerwony wyłącznik na środku czoła. Marzenie moich hejterów – przycisk do wyłączania lub uciszania Krysztopy. Cieszę się ich radością, ale skoro już mam jakiś włącznik, to wolałbym, żeby włączał mi umiejętność ignorowania niektórych telefonów albo przynajmniej sygnalizował miganiem od czasu do czasu „nie podchodzić”.

Na treningu będzie ubaw, koledzy zapewne będą pytali, dlaczego mam „target” na czole, może ktoś spróbuje nacisnąć, a na pewno będą usiłowali w niego trafić. Śmiechu będzie co nie miara, już zrywam boki. A za chwilę będę masował obolałe czoło.

Strach pójść z Chłopakami do sali zabaw, bo dzieciaki uznają mnie za element wyposażenia i zaczną celować we mnie rzutkami albo takimi plastikowymi piłeczkami. A w najlepszym razie wezmą mnie za animatora – klauna przebranego za kosmitę. O wizycie na basenie z gadżetami dla dzieci takimi jak „armatki wodne” nie wspomnę.

CZYTAJ TAKŻE: Marek Jan Chodakiewicz: O teologii, nie tylko islamu

Wolę wierzyć w to, że kiełkuje mi róg

Być może, sądząc z rozmiarów tego czegoś, teraz hindusi uznają mnie za swojego, niesłusznie zakładając, że mam na czole tzw. tilakę czy pundrakę. Specjalną kropkę malowaną w ramach tradycji wanaśrama na czołach hinduskich kobiet jako znak męskiej opieki albo na czołach mężczyzn należących do niektórych sekt na znak oddania temu czy innemu hinduskiemu bóstwu.

Osobiście wolę wierzyć w to, że właśnie kiełkuje mi róg. Nie diabelski, rzecz jasna, taki róg jednorożca. I też nie takiego jednorożca, który jest dziś symbolem wtykania sobie różnych rzeczy przez różnych ludzi w różne miejsca, tylko takiego z Narnii. Szlachetnego Klejnotu, przyjaciela króla Tiriana.

No wiem, gęba nie ta, ale skoro w Narnii koń londyńskiego dorożkarza Franka – Truskawek, mógł zostać wolą Aslana pierwszym narnijskim pegazem, to może i ja nadałbym się na jednorożca? „Pójść w zupełnie inną orbitę, odseparować się od tego wszystkiego, od tego syfu, być dużym misiem”?

Może już jednak lepiej niczym nie będę tego smarował…

CZYTAJ TAKŻE: Nowa świecka ekoreligia – nowy numer "Tygodnika Solidarność"



 

Polecane