K. Zdybel: Polska usytuowana w okolicach zadłużonych krajów takich jak Włochy, Portugalia, a nawet Grecja

"Nawet media opozycyjne mówią o gospodarczym sukcesie rządu PiS-U i koalicjantów. Jednak jest on oparty na słabych podstawach i sytuacja ekonomiczna Polski nie przedstawia się tak dobrze, jak się wydaje" - pisze Karol Zdybel dla portalu Nowakonfederacja.pl.
/ Pixabay.com/CC0

Niedawne informacje o przyspieszającym, około czteroprocentowym wzroście dochodu narodowego w pierwszych kwartałach 2017 r. powszechnie odczytano natomiast jako sukces władzy, a przychylne jej media triumfalistycznie i bez wdawania się w szczegóły ogłosiły słuszność drogi obranej przez obóz prawicy.

- pisze autor tekstu. Jego zdaniem, problem w tym, że źródłom wzrostu wciąż poświęca się zbyt mało uwagi, a to przecież będzie ejdnym z podstawowych czynników decydujacych o wynikach przyszłych wyborów. Bagatelizują to nawet sami rządzący.

Nie bardzo wiadomo, czy rządzący posiadają wytłumaczenie zaistniałej sytuacji sporządzone na własne potrzeby, czy może poruszają się po omacku, a jeśli rzeczywiście posiadają – to może kilka różnych, wzajemnie sprzecznych.

- tłumaczy i wylicza sukcesy:

W przemyśle zamówienia w ujęciu rocznym rosną nieprzerwanie drugi rok z rzędu, zaś przychody zdecydowanie odbiły się po ubiegłorocznym zastoju. W sytuacji niepełnego zatrudnienia – a z takim mieliśmy w Polsce do czynienia od lat – rynek pracy powinien zareagować uruchomieniem dotychczas niewykorzystywanych mocy wytwórczych, czyli spadkiem bezrobocia. I rzeczywiście, Polska pod tym względem ma się najlepiej od dekad: jeszcze w 2. połowie 2015 r. – gdy prawica obejmowała władzę – stopa bezrobocia spadała poniżej wyniku dwucyfrowego, by w ostatnich miesiącach zbliżyć się do 7 proc. (7,1 proc. w lipcu).

Karol zdybel ma jednak  poważne wątpliwości, co do tego, czy sukces jest tak znaczący. Jego zdaniem, istnieje poważne ryzyko, że obecne przyspieszenie jest tylko przejściowe, " a okres prosperity zakończy się powrotem do status quo ante."

Na dochód narodowy, oprócz konsumpcji i eksportu netto, składają się inwestycje wzmagające wydajność ludzkiej pracy, a w Polsce na zwiększaniu nakładów pracy nie przekłada się na jej wydajność.
 

Ponieważ Polska zbliża się do punktu pełnego zatrudnienia, krótkoterminowe paliwo wzrostu się wyczerpuje.

- pisze autor.


Skoro więc nasycenie gospodarki kapitałem jest tak istotne, to dzisiejsza sytuacja nad Wisłą nie przedstawia się wyjątkowo dobrze, nawet pomimo ponad czteroprocentowej dynamiki dochodu narodowego. Wedle danych Eurostatu tylko 17,4 proc. polskiej gospodarki stanowią wydatki na trwałe dobra kapitałowe, co sytuuje nas w okolicach zadłużonych, niekonkurencyjnych krajów europejskiego Południa, takich jak Włochy, Portugalia lub nawet Grecja.

- analizuje autor.


/ Źródło:nowakonfederacja.pl

#REKLAMA_POZIOMA#

 

 

POLECANE
Fatalna sytuacja na północy Polski. Ponad 100 kolizji i wypadków z ostatniej chwili
Fatalna sytuacja na północy Polski. Ponad 100 kolizji i wypadków

Z powodu opadów marznącego deszczu i gołoledzi warunki drogowe w woj. zachodniopomorskim są trudne. Policja i samorządy apelują o niekorzystanie z samochodów. Od północy doszło do 105 kolizji i wypadków, skrzyżowania m.in. w Szczecinie są zakorkowane. Dyrektorzy części szkół odwołali lekcje.

Dziennikarz TVP chciał wręczyć prezent posłowi. Nie wyszło po jego myśli z ostatniej chwili
Dziennikarz TVP chciał wręczyć "prezent" posłowi. Nie wyszło po jego myśli

Prowadzący program na antenie TVP postanowił wręczyć politykowi PiS czapkę z napisem "Make America Great Again". "Happening" nie potoczył się jednak po myśli dziennikarza.

Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej

Straż Graniczna publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią. Ponadto zaraportowano także o sytuacji na granicy z Litwą i Niemcami w związku z przywróceniem na nich tymczasowych kontroli.

Kara bezwzględnego więzienia dla Adama Borowskiego. Żurek zapytany o sprawę z ostatniej chwili
Kara bezwzględnego więzienia dla Adama Borowskiego. Żurek zapytany o sprawę

Waldemar Żurek zabrał głos w sprawie legendarnego działacza Solidarności Adama Borowskiego, który został skazany przez sąd na pół roku bezwzględnego więzienia.

KRUS wydał komunikat dla rolników z ostatniej chwili
KRUS wydał komunikat dla rolników

KRUS zachęca do korzystania z bezpłatnego serwisu eKRUS – informuje w komunikacie z 26 stycznia Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego.

Najnowszy ranking zaufania. Kto na czele? z ostatniej chwili
Najnowszy ranking zaufania. Kto na czele?

Prezydent Karol Nawrocki pomimo lekkiego spadku utrzymuje pozycję lidera sondażu zaufania przeprowadzonego dla Onetu przez IBRiS. Na podium znaleźli się też szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski oraz premier Donald Tusk.

Komunikat dla mieszkańców woj. zachodniopomorskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. zachodniopomorskiego

W poniedziałek rano Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało alert dla mieszkańców całego województwa zachodniopomorskiego.

Strzelanina w Minneapolis. Trump zabrał głos z ostatniej chwili
Strzelanina w Minneapolis. Trump zabrał głos

Prezydent USA Donald Trump w niedzielnej rozmowie z gazetą ''Wall Street Journal'' odmówił odpowiedzi na pytanie, czy agent federalny, który zastrzelił mężczyznę w Minneapolis, działał w sposób odpowiedni. Zaznaczył, że administracja "analizuje wszystko", co dotyczy tego zdarzenia.

Groźny wypadek na Mazowszu. Samochód wjechał w dom z ostatniej chwili
Groźny wypadek na Mazowszu. Samochód wjechał w dom

W poniedziałek nad ranem w Płocku kierowca auta stracił panowanie i wjechał w dom. Trzy osoby zostały poszkodowane – informuje RMF FM.

Nawet 3 tys. zł dziennie za lajkowanie? Nie daj się nabrać na nowe oszustwo z ostatniej chwili
Nawet 3 tys. zł dziennie za lajkowanie? Nie daj się nabrać na nowe oszustwo

Kto by nie chciał dostać pieniędzy za jeden klik? Nawet 3 tysiące zł dziennie. Szybki, prosty, łatwy i duży zarobek. Dzisiejsza "Gazeta Wyborcza" opisuje tzw. task scam, czyli oszustwo zadaniowe.

REKLAMA

K. Zdybel: Polska usytuowana w okolicach zadłużonych krajów takich jak Włochy, Portugalia, a nawet Grecja

"Nawet media opozycyjne mówią o gospodarczym sukcesie rządu PiS-U i koalicjantów. Jednak jest on oparty na słabych podstawach i sytuacja ekonomiczna Polski nie przedstawia się tak dobrze, jak się wydaje" - pisze Karol Zdybel dla portalu Nowakonfederacja.pl.
/ Pixabay.com/CC0

Niedawne informacje o przyspieszającym, około czteroprocentowym wzroście dochodu narodowego w pierwszych kwartałach 2017 r. powszechnie odczytano natomiast jako sukces władzy, a przychylne jej media triumfalistycznie i bez wdawania się w szczegóły ogłosiły słuszność drogi obranej przez obóz prawicy.

- pisze autor tekstu. Jego zdaniem, problem w tym, że źródłom wzrostu wciąż poświęca się zbyt mało uwagi, a to przecież będzie ejdnym z podstawowych czynników decydujacych o wynikach przyszłych wyborów. Bagatelizują to nawet sami rządzący.

Nie bardzo wiadomo, czy rządzący posiadają wytłumaczenie zaistniałej sytuacji sporządzone na własne potrzeby, czy może poruszają się po omacku, a jeśli rzeczywiście posiadają – to może kilka różnych, wzajemnie sprzecznych.

- tłumaczy i wylicza sukcesy:

W przemyśle zamówienia w ujęciu rocznym rosną nieprzerwanie drugi rok z rzędu, zaś przychody zdecydowanie odbiły się po ubiegłorocznym zastoju. W sytuacji niepełnego zatrudnienia – a z takim mieliśmy w Polsce do czynienia od lat – rynek pracy powinien zareagować uruchomieniem dotychczas niewykorzystywanych mocy wytwórczych, czyli spadkiem bezrobocia. I rzeczywiście, Polska pod tym względem ma się najlepiej od dekad: jeszcze w 2. połowie 2015 r. – gdy prawica obejmowała władzę – stopa bezrobocia spadała poniżej wyniku dwucyfrowego, by w ostatnich miesiącach zbliżyć się do 7 proc. (7,1 proc. w lipcu).

Karol zdybel ma jednak  poważne wątpliwości, co do tego, czy sukces jest tak znaczący. Jego zdaniem, istnieje poważne ryzyko, że obecne przyspieszenie jest tylko przejściowe, " a okres prosperity zakończy się powrotem do status quo ante."

Na dochód narodowy, oprócz konsumpcji i eksportu netto, składają się inwestycje wzmagające wydajność ludzkiej pracy, a w Polsce na zwiększaniu nakładów pracy nie przekłada się na jej wydajność.
 

Ponieważ Polska zbliża się do punktu pełnego zatrudnienia, krótkoterminowe paliwo wzrostu się wyczerpuje.

- pisze autor.


Skoro więc nasycenie gospodarki kapitałem jest tak istotne, to dzisiejsza sytuacja nad Wisłą nie przedstawia się wyjątkowo dobrze, nawet pomimo ponad czteroprocentowej dynamiki dochodu narodowego. Wedle danych Eurostatu tylko 17,4 proc. polskiej gospodarki stanowią wydatki na trwałe dobra kapitałowe, co sytuuje nas w okolicach zadłużonych, niekonkurencyjnych krajów europejskiego Południa, takich jak Włochy, Portugalia lub nawet Grecja.

- analizuje autor.


/ Źródło:nowakonfederacja.pl

#REKLAMA_POZIOMA#

 


 

Polecane