Skandal ws. wykładowcy „języka” śląskiego. Jest oświadczenie Uniwersytetu Warszawskiego

W wydanym w środę oświadczeniu Uniwersytet Warszawski informuje, że podjęto decyzję o zerwaniu współpracy z Bartłomiejem Wanotem, który miał prowadzić zajęcia z „języka” śląskiego. Władze uczelni podkreślają, że nigdy wcześniej nie był on wykładowcą UW, a po medialnych kontrowersjach zdecydowano o nienawiązywaniu umowy.
/ Tysol

Co musisz wiedzieć:

  • Uniwersytet Warszawski poinformował, że zrywa planowaną współpracę z Bartłomiejem Wanotem, który miał prowadzić zajęcia z „języka” śląskiego; uczelnia podkreśla, że nigdy wcześniej nie był on wykładowcą UW.
  • Decyzja zapadła po medialnych kontrowersjach – władze Wydziału „Artes Liberales” zdecydowały o nienawiązywaniu umowy i zapowiedziały uruchomienie zajęć o gwarze śląskiej w semestrze letnim.
  • Sprawa wywołała falę krytyki w mediach społecznościowych; przypominano skandaliczne wypowiedzi Wanota dotyczące m.in. Stepana Bandery i rzezi wołyńskiej.
  • Bartłomiej Wanot jest lewicowym aktywistą związanym z ruchem śląskich separatystów i środowiskiem LGBT; w sieci publikował antypolskie komentarze i materiały gloryfikujące Banderę.

 

Skandal z Bartłomiejem Wanotem. Jest oświadczenie UW 

W związku z doniesieniami medialnymi dotyczącymi wypowiedzi pana Bartłomieja Wanota informujemy, że pan Wanot nie jest pracownikiem Wydziału „Artes Liberales” ani innej jednostki UW. Zajęcia „Ślōnsko godka (język śląski) – poziom początkujący” miały być prowadzone przez pana Wanota po raz pierwszy. Nigdy wcześniej pan Wanot nie prowadził żadnych zajęć dydaktycznych dla studentów naszego Wydziału

– brzmi oświadczenie UW. Poinformowano, że władze wydziału „Artes Liberales” podjęły decyzję o nienawiązywaniu projektowanej współpracy. 

Niezależnie od tego, planujemy uruchomienie zajęć na temat gwary śląskiej w semestrze letnim

– podsumowano.

 

Kontrowersje wokół zajęć na UW

Uniwersytet Warszawski w środę znalazł się w centrum medialnej burzy po doniesieniach, że zajęcia z „języka” śląskiego [śląski nie jest osobnym językiem, a gwarą – red.] miał prowadzić Bartłomiej Wanot – aktywista znany ze skandalicznych zachowań. Decyzja o jego zatrudnieniu wywołała falę krytyki w mediach społecznościowych i komentarze, w których przypominano jego skandaliczne wpisy dotyczące m.in. Stepana Bandery i rzezi wołyńskiej.

 

Bartłomiej Wanot – kim jest?

Wanot jest (…) przede wszystkim, lewicowym aktywistą związanym ze środowiskiem śląskich separatystów i organizacji LGBT. Znany jest również z antypolskich, wychwalających Stepana Banderę i znieważających ofiary ludobójstwa na Wołyniu komentarzy. Wśród nich takie teksty, jak: "Polscy nacjonaliści to je**ne ścierwo, z którym nie można dyskutować, tylko trzeba do niego strzelać". Wonot opublikował nawet swoje zdjęcie w koszulce z wizerunkiem Bandery. Ukraińskiego zbrodniarza określił jako "wodza nacji" i "wielkiego ukraińskiego patriotę"

– podaje portal DoRzeczy.pl.

 

  

 

 


 

POLECANE
Skazany za terroryzm islamista startuje w wyborach w Wielkiej Brytanii gorące
Skazany za terroryzm islamista startuje w wyborach w Wielkiej Brytanii

Jak poinformował portal hungarianconservative.com, Wielka Brytania po raz kolejny przekroczyła granice tego, co uważa się za demokrację funkcjonalną. W ostatnich dniach pojawiły się doniesienia medialne twierdzące, że Shahid Butt, skazany terrorysta uwięziony za udział w zbrojnym spisku islamistycznym, ubiega się obecnie o wybór do Rady Miasta Birmingham.

Awaria systemu energetycznego w Mołdawii. Problemy przyszły z Ukrainy z ostatniej chwili
Awaria systemu energetycznego w Mołdawii. Problemy przyszły z Ukrainy

System energetyczny Mołdawii został awaryjnie wyłączony w sobotę z powodu problemów z siecią elektryczną w sąsiedniej Ukrainie – podało ministerstwo energetyki na Telegramie. Z tego powodu w miastach przestała działać sygnalizacja świetlna i wydłużyła się procedura odprawy celnej towarów na granicach.

Potworna „rutyna” Epsteina: „Gwałcił nieletnie dziewczęta kilka razy dziennie” z ostatniej chwili
Potworna „rutyna” Epsteina: „Gwałcił nieletnie dziewczęta kilka razy dziennie”

Jeffrey Epstein „gwałcił i atakował dziewczyny kilka razy dziennie” w ramach obrzydliwej „rutyny” – wynika z ujawnionych i niedawno opublikowanych dokumentach, które przeanalizował brytyjski Daily Mail.

Legislacyjna biegunka w UE. W 2025 r. KE wyprodukowała więcej przepisów niż w ciągu 15 lat z ostatniej chwili
Legislacyjna biegunka w UE. W 2025 r. KE wyprodukowała więcej przepisów niż w ciągu 15 lat

Jak poinformował niemiecki Welt am Sonntag, za rządów Ursuli von der Leyen w 2025 r. uchwalono jeszcze więcej nowych aktów prawnych niż w ciągu wcześniejszych piętnastu lat.

MEN wycofuje się z planów. Wagarowicze bez ostrzejszych kar z ostatniej chwili
MEN wycofuje się z planów. Wagarowicze bez ostrzejszych kar

Resort edukacji zrezygnował na razie z prac nad zaostrzeniem przepisów dotyczących frekwencji w szkołach – poinformował PAP dyrektor Departamentu Komunikacji w MEN Kacper Lawera. Propozycje zmian wykreślono z nowej wersji projektu ustawy o prawach i obowiązkach ucznia.

Potężny problem Donalda Tuska. Zdaniem wielu Polaków to może doprowadzić do upadku koalicji z ostatniej chwili
Potężny problem Donalda Tuska. Zdaniem wielu Polaków to może doprowadzić do upadku koalicji

Najnowszy sondaż SW Research przeprowadzony na zlecenie Onetu pokazuje, że wg wielu Polaków rząd Donalda Tuska może upaść z powodu narastającego kryzysu w Polsce 2050.

Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy z ostatniej chwili
Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy

W nocy z 30 na 31 stycznia po raz kolejny odnotowano wloty obiektów do polskiej przestrzeni powietrznej z kierunku Białorusi. Jak poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, wszystko wskazuje na to, że były to balony przemieszczające się zgodnie z aktualnymi warunkami meteorologicznymi. Straż Graniczna doprecyzowała, że chodzi najprawdopodobniej o balony przemytnicze.

Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa

Kierowcy w Krakowie muszą uważać na nowe zasady parkowania. Od 31 stycznia zaczęły obowiązywać zmienione godziny funkcjonowania Obszaru Płatnego Parkowania. Miasto chce w ten sposób poprawić dostępność miejsc postojowych i ograniczyć problem długotrwałego blokowania parkingów – szczególnie w centrum.

Częściowy paraliż rządu w USA. Kongres nie zdążył z budżetem z ostatniej chwili
Częściowy paraliż rządu w USA. Kongres nie zdążył z budżetem

Amerykański Senat przyjął w piątek projekt budżetu dla licznych agencji federalnych. Pakiet musi być jeszcze przegłosowany przez Izbę Reprezentantów. Termin przyjęcia projektu upływa o północy, a Izba zbierze się dopiero w poniedziałek, dlatego w kraju od soboty zacznie się częściowy shutdown.

ONZ grozi bankructwo z ostatniej chwili
ONZ grozi bankructwo

Cytowany przez BBC szef organu ostrzegł, że Organizacji Narodów Zjednoczonych grozi „bezpośrednie załamanie finansowe" z powodu niepłacenia przez państwa członkowskie składek.

REKLAMA

Skandal ws. wykładowcy „języka” śląskiego. Jest oświadczenie Uniwersytetu Warszawskiego

W wydanym w środę oświadczeniu Uniwersytet Warszawski informuje, że podjęto decyzję o zerwaniu współpracy z Bartłomiejem Wanotem, który miał prowadzić zajęcia z „języka” śląskiego. Władze uczelni podkreślają, że nigdy wcześniej nie był on wykładowcą UW, a po medialnych kontrowersjach zdecydowano o nienawiązywaniu umowy.
/ Tysol

Co musisz wiedzieć:

  • Uniwersytet Warszawski poinformował, że zrywa planowaną współpracę z Bartłomiejem Wanotem, który miał prowadzić zajęcia z „języka” śląskiego; uczelnia podkreśla, że nigdy wcześniej nie był on wykładowcą UW.
  • Decyzja zapadła po medialnych kontrowersjach – władze Wydziału „Artes Liberales” zdecydowały o nienawiązywaniu umowy i zapowiedziały uruchomienie zajęć o gwarze śląskiej w semestrze letnim.
  • Sprawa wywołała falę krytyki w mediach społecznościowych; przypominano skandaliczne wypowiedzi Wanota dotyczące m.in. Stepana Bandery i rzezi wołyńskiej.
  • Bartłomiej Wanot jest lewicowym aktywistą związanym z ruchem śląskich separatystów i środowiskiem LGBT; w sieci publikował antypolskie komentarze i materiały gloryfikujące Banderę.

 

Skandal z Bartłomiejem Wanotem. Jest oświadczenie UW 

W związku z doniesieniami medialnymi dotyczącymi wypowiedzi pana Bartłomieja Wanota informujemy, że pan Wanot nie jest pracownikiem Wydziału „Artes Liberales” ani innej jednostki UW. Zajęcia „Ślōnsko godka (język śląski) – poziom początkujący” miały być prowadzone przez pana Wanota po raz pierwszy. Nigdy wcześniej pan Wanot nie prowadził żadnych zajęć dydaktycznych dla studentów naszego Wydziału

– brzmi oświadczenie UW. Poinformowano, że władze wydziału „Artes Liberales” podjęły decyzję o nienawiązywaniu projektowanej współpracy. 

Niezależnie od tego, planujemy uruchomienie zajęć na temat gwary śląskiej w semestrze letnim

– podsumowano.

 

Kontrowersje wokół zajęć na UW

Uniwersytet Warszawski w środę znalazł się w centrum medialnej burzy po doniesieniach, że zajęcia z „języka” śląskiego [śląski nie jest osobnym językiem, a gwarą – red.] miał prowadzić Bartłomiej Wanot – aktywista znany ze skandalicznych zachowań. Decyzja o jego zatrudnieniu wywołała falę krytyki w mediach społecznościowych i komentarze, w których przypominano jego skandaliczne wpisy dotyczące m.in. Stepana Bandery i rzezi wołyńskiej.

 

Bartłomiej Wanot – kim jest?

Wanot jest (…) przede wszystkim, lewicowym aktywistą związanym ze środowiskiem śląskich separatystów i organizacji LGBT. Znany jest również z antypolskich, wychwalających Stepana Banderę i znieważających ofiary ludobójstwa na Wołyniu komentarzy. Wśród nich takie teksty, jak: "Polscy nacjonaliści to je**ne ścierwo, z którym nie można dyskutować, tylko trzeba do niego strzelać". Wonot opublikował nawet swoje zdjęcie w koszulce z wizerunkiem Bandery. Ukraińskiego zbrodniarza określił jako "wodza nacji" i "wielkiego ukraińskiego patriotę"

– podaje portal DoRzeczy.pl.

 

  

 

 



 

Polecane