Szukaj
Konto

PiS chce wycofać Polskę z systemu ETS. Będzie projekt ustawy

14.03.2026 14:27
Jacek Sasin
Źródło: fot. PAP/Piotr Nowak
Komentarzy: 0
Zamierzamy złożyć projekt ustawy o wycofaniu przepisów wprowadzających ETS z obiegu prawnego – zapowiedział w sobotę poseł PiS Jacek Sasin podczas konferencji o propozycjach PiS dla energetyki. Podkreślał jednocześnie, że jako Polska "musimy posiadać zrównoważony mix energetyczny".
Co musisz wiedzieć
  • PiS zapowiada wyjście Polski z unijnego systemu ETS i przygotowanie projektu ustawy w tej sprawie.
  • Jacek Sasin twierdzi, że ETS obciąża energetykę i przemysł, a ETS 2 uderzy także w transport oraz budownictwo.
  • Politycy PiS wskazują, że podstawą działań ma być uchylenie ustawy wdrażającej ETS w Polsce z 2015 r.

 

PiS zapowiada wyjście z ETS

ETS to system handlu prawami do emisji CO2, którym obecnie objęta jest energetyka. Od 2028 r. ma wejść w życie ETS 2, czyli rozwiązanie obejmujące m.in. transport i budownictwo.

Podczas sobotniej konferencji poseł Prawa i Sprawiedliwości i były minister aktywów państwowych Jacek Sasin zapowiedział, że jego ugrupowanie chce wycofania Polski z tego mechanizmu.

- Wychodzimy z ETS. To nie jest hasło, my poważnie traktujemy deklarację naszego kandydata na premiera Przemysława Czarnka, to realny plan, który mamy - powiedział Sasin.

Dodał również, że według niego istnieje wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z czerwca 2025 r., z którego ma wynikać, że procedura przyjęcia ETS była niezgodna z konstytucją, europejskimi przepisami i traktatami europejskimi.

Projekt ustawy ma uchylić podstawę działania ETS w Polsce

Jak zaznaczył Jacek Sasin, wyrok, na który się powołuje, nie został opublikowany, ale jego zdaniem obowiązuje w Polsce.

Polityk wskazał, że ustawa wprowadzająca ETS w Polsce pochodzi z 2015 r. i to właśnie ona ma zostać usunięta z obiegu prawnego.

- Ustawa wprowadzająca ETS w Polsce jest z 2015 r. Zamierzamy złożyć projekt ustawy o wycofaniu tej ustawy z obiegu prawnego, co sprawi, że nie będzie podstaw do utrzymywania ETS w Polsce - powiedział Sasin.

Według niego taki ruch miałby pozbawić system ETS podstaw prawnych do dalszego funkcjonowania w Polsce.

Sasin: ETS obciąża energetykę i przemysł, a ETS 2 "zniszczy Polaków"

W czasie konferencji były minister aktywów państwowych przekonywał, że obecny system handlu emisjami najmocniej uderza w energetykę oraz przemysł, zwłaszcza energochłonny.

Dodał też, że rozszerzenie systemu w postaci ETS 2 będzie szczególnie dotkliwe dla Polaków.

Z przedstawionej przez polityka argumentacji wynika, że wejście w życie ETS 2 od 2028 r. ma oznaczać objęcie nowymi regulacjami m.in. transportu i budownictwa. To właśnie ten element zmian PiS przedstawia jako szczególnie niebezpieczny z punktu widzenia kosztów i przyszłości gospodarki.

Tydzień wcześniej podobną deklarację złożył Przemysław Czarnek

Temat wyjścia z ETS pojawił się już tydzień wcześniej podczas konwencji PiS w Krakowie. Wówczas Przemysław Czarnek, przedstawiony przez ugrupowanie jako kandydat na premiera po kolejnych wyborach, mówił o konieczności wypowiedzenia unijnego systemu ETS, OZE i Zielonego Ładu.

- Nie mamy waszego miksu energetycznego, nie mamy żadnego Zielonego Ładu, nie mamy żadnych OZE, sr-OZE. My mamy nasz miks węglowy, bo mamy nasze bogactwa naturalne i wara wam od nich. My mamy nasz węgiel - podkreślił Przemysław Czarnek.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 14.03.2026 14:27
Źródło: PAP