Jak Niemcy uczcili polskie Święto Niepodległości 11 listopada 1941r. w KL Auschwitz

11 listopada w 1941 r. (celowo w dniu obchodzonego w Polsce Święta Niepodległości) na podwórzu bloku nr 11 pod Ścianą Straceń w KL Auschwitz, w rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości w 1918 r., odbyła się pierwsza egzekucja dokonana przez strzał w tył głowy z broni małokalibrowej.
Egzekucja pod Ścianą Straceń. Obraz Jerzego Siwka Jak Niemcy uczcili polskie Święto Niepodległości 11 listopada 1941r. w KL Auschwitz
Egzekucja pod Ścianą Straceń. Obraz Jerzego Siwka / Muzeum Auschwitz

Skazańcy rozebrani do naga, ze skrępowanymi z tyłu rękami, byli rozstrzeliwani pojedynczo. Przed egzekucją wypisano każdemu z nich numer obozowy na piersiach. Jej przebieg obserwował komendant obozu Rudolf Höss oraz kierownik obozu i lekarz obozowy.

 

Rozstrzelani z okazji Święta Niepodległości

Rozstrzeliwał podoficer raportowy Gerhard Palitzsch, przez strzał w potylicę (Genickschuss) z bliskiej odległości, przy pomocy cichostrzelnej broni małokalibrowej. każdorazowo ładując do karabinka nowy nabój. Według Danuty Czech, Pracownicy PMA-B, autorki wspaniałego - benedyktyńskiego opracowania - Kalendarza Wydarzeń w KL Auschwitz w tym dniu rozstrzelano 27 więźniów, którzy byli osadzeni w bunkrach 11 bloku za różne przewinienia w okresie między 10 października a 2 listopada 1941 r.

Byli to:

  • Franciszek Cichoradzki (nr 17794),
  • Jan Skierniewski (nr 21157),
  • Józef Tomczak (nr 21373),
  • Franciszek Roller (nr 21086),
  • Stanisław Pyza (nr 22259),
  • Stanisław Lipiński (nr 22036),
  • Franciszek Hejkie (nr 21843),
  • Herbert Hildebrandt (nr 20495),
  • Max Sonntag (nr 15097),
  • Jan Tomczyk (nr 16278),
  • Witold Kurpik (nr 17159),
  • Stanisław Bandura (nr 12312),
  • Adam Chwistek (nr 18691),
  • Adam Korzeniowski (nr 16184),
  • Stefan Rutkowski (nr 19359),
  • Teofil Sujecki (nr 18627),
  • Kazimierz Żakowski (nr 3057),
  • Jan Daniłowicz (nr 19663),
  • Edward Jakóbek (nr 16543),
  • Stefan Gaszyna (nr 21161),
  • Mieczysław Stolarski (nr 20776),
  • Mieczysław Zieliński (nr 6765),
  • Zbigniew Goliszewski (nr 13496),
  • Otto Domagala (nr 18763),
  • Józef Kula (nr 20021),
  • Mieczysław Hamerski (nr 11820),
  • Antoni Walasik (nr 17126);
  • - 44 więźniów wezwanych z obozu przez oddział polityczny:
  • Bronisław Ujdak (nr 9141),
  • Józef Lepianka (nr 9152),
  • Piotr Borek (nr 9168),
  • Lech Strusiewicz (nr 9176),
  • Jerzy Walaszczyk (nr 9177),
  • Henryk Brymianowski (nr 9179),
  • Mieczysław Oleś (nr 9188),
  • Eugeniusz Weber (nr 9193),
  • Michał Weber (nr 9195),
  • Jan Górnikowski (nr 9198),
  • Mieczysław Dadal (nr 9202),
  • Jan Ruszel (nr 9203),
  • Julian Blaskowitz (nr 9207),
  • Marian Gremiuch (nr 9209),
  • Tadeusz Lech (nr 9235),
  • Władysław Zarychta (nr 9241),
  • Stefan Przybyło (nr 9251),
  • Józef Moskalik (nr 9255),
  • Stanisław Pittio (nr 9261),
  • Stefan Radyk (nr 9269),
  • Jan Wilczak (nr 9272),
  • Franciszek Zarzeka (nr 9342),
  • Jan Kantor (nr 9363),
  • Franciszek Hrebiczek (nr 9481),
  • Józef Żydek (nr 10776),
  • Antoni Kadernuszka (nr 10788),
  • Jan Jędrzejowski (nr 11508),
  • Stanisław Bezeg (nr 11512),
  • Zbigniew Butscher (nr 11515),
  • Stanisław Wąsowicz (nr 11516),
  • Kazimierz Sikora (nr 11521),
  • Antoni Marek (nr 11530),
  • Wiktor Koliński (nr 11755),
  • Aleksander Niedziela (nr 11758),
  • Karol Postawa (nr 11761),
  • Stefan Pawlik (nr 11842),
  • Jan Wielebnowski (nr 11978),
  • Czesław Ogłódek (nr 11983),
  • Jan Ogłódek (nr 11984),
  • Julian Mikoś (nr 12035),
  • Witold Pruski (nr 12077),
  • Władysław Żytkowicz (nr 12082),
  • Bronisław Żurek (nr 12089),
  • Ludwik Stankiewicz (nr 12095).

 

"Cieszy mnie to, że zginę 11 listopada"

Jak podaje na swoim znakomitym blogu  https://www.wprawnymokiemhistoryka.pl  dr Adam Cyra - Gerhard Palitzsch w tym dniu rozstrzelał co najmniej 76 więźniów, prawie samych Polaków.  

Wszyscy z nich w obozowych aktach zgonu mają odnotowane w języku niemieckim: „Erschiessung wegen Widerstand gegen die Staatsgewalt” (rozstrzelany z powodu oporu przeciw władzy państwowej).
Jako datę śmierci podano fałszywie w ich aktach zgonu 10 listopada 1941 r.

Zwłoki rozstrzelanych spalono w krematorium nr 1 na terenie obozu macierzystego Auschwitz I.
W archiwum Muzeum Auschwitz-Birkenau jest przechowywany wykaz tych więźniów,  sporządzony potajemnie przez obozowy Ruch Oporu. Zawiera on daty i miejsce urodzenia zamordowanych oraz adresy ich rodzin. Na liście tej wymieniony jest m.in. Tadeusz Lech, ur. 4 marca 1913 r. w Szarowie koło Bochni, rzeźbiarz.

W swoim powojennym raporcie z 1945 r. rotmistrz Witold Pilecki, dobrowolny więzień KL Auschwitz i twórca konspiracji wojskowej w obozie, napisał, że wśród ofiar tej egzekucji, celowo przeprowadzonej przez niemieckich nazistów w rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości, był wymieniony powyżej por. rez. Tadeusz Lech, nr obozowy 9235, będący studentem historii i polonistyki UJ, który na kilka godzin przed śmiercią powiedział do niego:

Cieszy mnie chociaż to, że zginę 11 listopada

 

"Niech żyje Polska!"

Jednym ze straconych pod Ścianą Straceń, w 23. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości, był Piotr Borek (nr 9168), który urodził się w Chorzowie w 1897 r., był uczestnikiem trzech Powstań Śląskich, pracował w górnictwie jako sztygar, idąc na rozstrzelanie wznosił okrzyki: Niech żyje Polska! W ten sposób dawał przykład innym polskim więźniom, jak należy postępować w obliczu śmierci. Świadkiem jego patriotycznej postawy i nieugiętego hartu ducha był Erwin Olszówka (nr 1141), pochodzący także z Chorzowa.
Wśród straconych było m.in. dwunastu więźniów, pochodzących z Nowego Sącza i okolic. Jednym z nich był sędzia urodzony w Limanowej Stanisław Wąsowicz (nr obozowy 11516), którego brat Tadeusz Wąsowicz urodzony również w Limanowej (nr obozowy 20035) również był więziony w obozie Auschwitz, a następnie w Buchenwaldzie, gdzie odzyskał wolność w kwietniu 1945 r.

Po wojnie Tadeusz Wąsowicz był współtwórcą i pierwszym dyrektorem Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu w latach 1947-1952. Zmarł w listopadzie 1952 r., pełniąc  funkcję dyrektora Muzeum. Miał 46 lat. Został pochowany na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie.
 


 

POLECANE
Nazwał mnie śmierdzielem. Giertych poszedł na skargę do TVN24 gorące
"Nazwał mnie śmierdzielem". Giertych poszedł na skargę do TVN24

W środę doszło do ostrej sprzeczki na mównicy sejmowej pomiędzy szefem PiS Jarosławem Kaczyńskim a posłem KO Romanem Giertychem. Sytuacja skończyła się rejteradą Giertycha z mównicy sejmowej.

Czy TikTok trafi w ręce Amazona? Biały Dom analizuje inne opcje Wiadomości
Czy TikTok trafi w ręce Amazona? Biały Dom analizuje inne opcje

Koncern Amazon złożył w ostatnich dniach ofertę kupna TikToka - poinformował w środę "New York Times". Jednak według "Washington Post", propozycja ta nie jest poważnie rozpatrywana przez Biały Dom, w grę wchodzi kilka innych opcji.

21.37 tylko u nas
21.37

„Najdrożsi Bracia i Siostry, o godzinie 21.37 nasz ukochany Ojciec Święty Jan Paweł II odszedł do Domu Ojca. Módlmy się za Niego” – przekazał wieczorem 2 kwietnia 2005 roku zgromadzonym na Placu Świętego Piotra wiernym kardynał Leonardo Sandri.

Samuel Pereira: wypuszczenie Ryszarda Cyby to doskonale zaplanowany ruch tylko u nas
Samuel Pereira: wypuszczenie Ryszarda Cyby to doskonale zaplanowany ruch

Gdy kampania wyborcza nabiera tempa, nie ma miejsca na przypadki – wszystko, co się dzieje, jest elementem większej strategii. Trudno uwierzyć, że wypuszczenie Ryszarda Cyby, mordercy działacza Prawa i Sprawiedliwości, było jedynie efektem administracyjnej pomyłki czy zbiegu okoliczności.

Karol Nawrocki o Rafale Trzaskowskim. To radykalnie lewicowy polityk polityka
Karol Nawrocki o Rafale Trzaskowskim. "To radykalnie lewicowy polityk"

- Mój główny kontrkandydat jest przede wszystkim zależny od obecnego premiera. (...) Jest to radykalnie lewicowy polityk - powiedział kandydat na prezydenta RP Karol Nawrocki podczas spotkania z wyborcami w Suchej Beskidzkiej.

W Hiszpanii powstanie największa na świecie wytwórnia owadów spożywczych Wiadomości
W Hiszpanii powstanie największa na świecie wytwórnia owadów "spożywczych"

W Salamance rozpoczęto budowę największej na świecie farmy owadów. Firma Tebrio stworzy zakład o powierzchni 90 000 metrów kwadratowych do produkcji i przetwarzania mącznika młynarka, który zostanie wykorzystany m.in. w paszach dla zwierząt.

Niemiecki Bild pisze, że kod nazistowskiej Enigmy złamali Brytyjczycy. I ani słowa o Polakach Wiadomości
Niemiecki Bild pisze, że kod "nazistowskiej" Enigmy złamali Brytyjczycy. I ani słowa o Polakach

Niemiecki "Bild" wspominając postać zmarłej w poniedziałek Charlotte Betty pisze, że kod "nazistowskiej" Enigmy złamali Brytyjczycy z ośrodka Bletchley Park. Jednak warto przypomnieć, że to Polacy jako pierwsi w świecie zastosowali do złamania szyfru Enigmy metody matematyczne. Marian Rejewski już w grudniu 1932 odczytał pierwszą depeszę Enigmy i odtworzył konstrukcję urządzenia wyłącznie na podstawie matematycznej teorii, nie widząc nigdy niemieckiego pierwowzoru.

Zabójca Marka Rosiaka ma już nie przebywać w szpitalu psychiatrycznym. Gdzie jest Ryszard Cyba? Wiadomości
Zabójca Marka Rosiaka ma już nie przebywać w szpitalu psychiatrycznym. "Gdzie jest Ryszard Cyba?"

Jak donoszą media, Ryszard Cyba opuścił oddział szpitala psychiatrycznego. Jednak zabójca Marka Rosiaka miał nie wrócić do schroniska dla bezdomnych. Głos w tej sprawie zabrał poseł Sebastian Kaleta.

To są sytuacje niedopuszczalne. Politycy PiS skomentowali przyjęcie przez PE rezolucji ws. obronności polityka
"To są sytuacje niedopuszczalne". Politycy PiS skomentowali przyjęcie przez PE rezolucji ws. obronności

- Mamy do czynienia z głosowaniem przez posłów koalicji rządzącej w Polsce za rozwiązaniami, które są wbrew polskiej racji stanu (...) To są sytuacje niedopuszczalne - powiedział europoseł Tobiasz Bocheński komentując przyjęcie przez PE rezolucji ws. obronności

Żarty się skończyły. OKO Press grozi swoim czytelnikom? gorące
"Żarty się skończyły". OKO Press grozi swoim czytelnikom?

OKO Press to mocno zaangażowany politycznie serwis, który powstał przy wsparciu Agory. Teraz grozi swoim czytelnikom "zamknięciem na zawsze".

REKLAMA

Jak Niemcy uczcili polskie Święto Niepodległości 11 listopada 1941r. w KL Auschwitz

11 listopada w 1941 r. (celowo w dniu obchodzonego w Polsce Święta Niepodległości) na podwórzu bloku nr 11 pod Ścianą Straceń w KL Auschwitz, w rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości w 1918 r., odbyła się pierwsza egzekucja dokonana przez strzał w tył głowy z broni małokalibrowej.
Egzekucja pod Ścianą Straceń. Obraz Jerzego Siwka Jak Niemcy uczcili polskie Święto Niepodległości 11 listopada 1941r. w KL Auschwitz
Egzekucja pod Ścianą Straceń. Obraz Jerzego Siwka / Muzeum Auschwitz

Skazańcy rozebrani do naga, ze skrępowanymi z tyłu rękami, byli rozstrzeliwani pojedynczo. Przed egzekucją wypisano każdemu z nich numer obozowy na piersiach. Jej przebieg obserwował komendant obozu Rudolf Höss oraz kierownik obozu i lekarz obozowy.

 

Rozstrzelani z okazji Święta Niepodległości

Rozstrzeliwał podoficer raportowy Gerhard Palitzsch, przez strzał w potylicę (Genickschuss) z bliskiej odległości, przy pomocy cichostrzelnej broni małokalibrowej. każdorazowo ładując do karabinka nowy nabój. Według Danuty Czech, Pracownicy PMA-B, autorki wspaniałego - benedyktyńskiego opracowania - Kalendarza Wydarzeń w KL Auschwitz w tym dniu rozstrzelano 27 więźniów, którzy byli osadzeni w bunkrach 11 bloku za różne przewinienia w okresie między 10 października a 2 listopada 1941 r.

Byli to:

  • Franciszek Cichoradzki (nr 17794),
  • Jan Skierniewski (nr 21157),
  • Józef Tomczak (nr 21373),
  • Franciszek Roller (nr 21086),
  • Stanisław Pyza (nr 22259),
  • Stanisław Lipiński (nr 22036),
  • Franciszek Hejkie (nr 21843),
  • Herbert Hildebrandt (nr 20495),
  • Max Sonntag (nr 15097),
  • Jan Tomczyk (nr 16278),
  • Witold Kurpik (nr 17159),
  • Stanisław Bandura (nr 12312),
  • Adam Chwistek (nr 18691),
  • Adam Korzeniowski (nr 16184),
  • Stefan Rutkowski (nr 19359),
  • Teofil Sujecki (nr 18627),
  • Kazimierz Żakowski (nr 3057),
  • Jan Daniłowicz (nr 19663),
  • Edward Jakóbek (nr 16543),
  • Stefan Gaszyna (nr 21161),
  • Mieczysław Stolarski (nr 20776),
  • Mieczysław Zieliński (nr 6765),
  • Zbigniew Goliszewski (nr 13496),
  • Otto Domagala (nr 18763),
  • Józef Kula (nr 20021),
  • Mieczysław Hamerski (nr 11820),
  • Antoni Walasik (nr 17126);
  • - 44 więźniów wezwanych z obozu przez oddział polityczny:
  • Bronisław Ujdak (nr 9141),
  • Józef Lepianka (nr 9152),
  • Piotr Borek (nr 9168),
  • Lech Strusiewicz (nr 9176),
  • Jerzy Walaszczyk (nr 9177),
  • Henryk Brymianowski (nr 9179),
  • Mieczysław Oleś (nr 9188),
  • Eugeniusz Weber (nr 9193),
  • Michał Weber (nr 9195),
  • Jan Górnikowski (nr 9198),
  • Mieczysław Dadal (nr 9202),
  • Jan Ruszel (nr 9203),
  • Julian Blaskowitz (nr 9207),
  • Marian Gremiuch (nr 9209),
  • Tadeusz Lech (nr 9235),
  • Władysław Zarychta (nr 9241),
  • Stefan Przybyło (nr 9251),
  • Józef Moskalik (nr 9255),
  • Stanisław Pittio (nr 9261),
  • Stefan Radyk (nr 9269),
  • Jan Wilczak (nr 9272),
  • Franciszek Zarzeka (nr 9342),
  • Jan Kantor (nr 9363),
  • Franciszek Hrebiczek (nr 9481),
  • Józef Żydek (nr 10776),
  • Antoni Kadernuszka (nr 10788),
  • Jan Jędrzejowski (nr 11508),
  • Stanisław Bezeg (nr 11512),
  • Zbigniew Butscher (nr 11515),
  • Stanisław Wąsowicz (nr 11516),
  • Kazimierz Sikora (nr 11521),
  • Antoni Marek (nr 11530),
  • Wiktor Koliński (nr 11755),
  • Aleksander Niedziela (nr 11758),
  • Karol Postawa (nr 11761),
  • Stefan Pawlik (nr 11842),
  • Jan Wielebnowski (nr 11978),
  • Czesław Ogłódek (nr 11983),
  • Jan Ogłódek (nr 11984),
  • Julian Mikoś (nr 12035),
  • Witold Pruski (nr 12077),
  • Władysław Żytkowicz (nr 12082),
  • Bronisław Żurek (nr 12089),
  • Ludwik Stankiewicz (nr 12095).

 

"Cieszy mnie to, że zginę 11 listopada"

Jak podaje na swoim znakomitym blogu  https://www.wprawnymokiemhistoryka.pl  dr Adam Cyra - Gerhard Palitzsch w tym dniu rozstrzelał co najmniej 76 więźniów, prawie samych Polaków.  

Wszyscy z nich w obozowych aktach zgonu mają odnotowane w języku niemieckim: „Erschiessung wegen Widerstand gegen die Staatsgewalt” (rozstrzelany z powodu oporu przeciw władzy państwowej).
Jako datę śmierci podano fałszywie w ich aktach zgonu 10 listopada 1941 r.

Zwłoki rozstrzelanych spalono w krematorium nr 1 na terenie obozu macierzystego Auschwitz I.
W archiwum Muzeum Auschwitz-Birkenau jest przechowywany wykaz tych więźniów,  sporządzony potajemnie przez obozowy Ruch Oporu. Zawiera on daty i miejsce urodzenia zamordowanych oraz adresy ich rodzin. Na liście tej wymieniony jest m.in. Tadeusz Lech, ur. 4 marca 1913 r. w Szarowie koło Bochni, rzeźbiarz.

W swoim powojennym raporcie z 1945 r. rotmistrz Witold Pilecki, dobrowolny więzień KL Auschwitz i twórca konspiracji wojskowej w obozie, napisał, że wśród ofiar tej egzekucji, celowo przeprowadzonej przez niemieckich nazistów w rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości, był wymieniony powyżej por. rez. Tadeusz Lech, nr obozowy 9235, będący studentem historii i polonistyki UJ, który na kilka godzin przed śmiercią powiedział do niego:

Cieszy mnie chociaż to, że zginę 11 listopada

 

"Niech żyje Polska!"

Jednym ze straconych pod Ścianą Straceń, w 23. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości, był Piotr Borek (nr 9168), który urodził się w Chorzowie w 1897 r., był uczestnikiem trzech Powstań Śląskich, pracował w górnictwie jako sztygar, idąc na rozstrzelanie wznosił okrzyki: Niech żyje Polska! W ten sposób dawał przykład innym polskim więźniom, jak należy postępować w obliczu śmierci. Świadkiem jego patriotycznej postawy i nieugiętego hartu ducha był Erwin Olszówka (nr 1141), pochodzący także z Chorzowa.
Wśród straconych było m.in. dwunastu więźniów, pochodzących z Nowego Sącza i okolic. Jednym z nich był sędzia urodzony w Limanowej Stanisław Wąsowicz (nr obozowy 11516), którego brat Tadeusz Wąsowicz urodzony również w Limanowej (nr obozowy 20035) również był więziony w obozie Auschwitz, a następnie w Buchenwaldzie, gdzie odzyskał wolność w kwietniu 1945 r.

Po wojnie Tadeusz Wąsowicz był współtwórcą i pierwszym dyrektorem Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu w latach 1947-1952. Zmarł w listopadzie 1952 r., pełniąc  funkcję dyrektora Muzeum. Miał 46 lat. Został pochowany na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie.
 



 

Polecane
Emerytury
Stażowe