Katolicka Nauka Społeczna a świat pracy - Kongres Ducha Pracy Ludzkiej

W dniach 12–13 września w Sieradzu odbył się I Kongres Ducha Pracy Ludzkiej. Wydarzenie inspirowane życiem, działalnością, a przede wszystkim słowem błogosławionego kard. Stefana Wyszyńskiego, które są aktualne po dziś dzień w kontekście świata pracy i spraw społecznych. Jego dzieło „Duch pracy ludzkiej” było punktem odniesienia do dyskusji prowadzonych podczas Kongresu.
I Kongres Ducha Pracy Ludzkiej
I Kongres Ducha Pracy Ludzkiej / fot. Karol Porwich/PSWE

Sieradz był często odwiedzany przez Prymasa Tysiąclecia – tamtejsza bazylika mniejsza pw. Wszystkich Świętych niedawno, bo 20 marca 2023 r., została ustanowiona sanktuarium św. Józefa, patrona diecezji włocławskiej. Właśnie stąd wybór Sieradza na miejsce zorganizowania I Kongresu Ducha Pracy Ludzkiej, który powinien na stałe wpisać się w kalendarz wydarzeń nie tylko religijnych, ale przede wszystkim pracowniczych.

Duchowość pracy

Działalność i dorobek kard. Wyszyńskiego udowadniają nam, że świat pracy, sprawy pracownicze na co dzień traktowane jako obszar profanum, mogą być też postrzegane w sferze sacrum. Codzienna praca, nie tylko zarobkowa, nadaje sens naszemu życiu i wypełnia je celem, tworzy więzi społeczne tak ważne w codziennej egzystencji.

Celem Kongresu jest popularyzacja wielorakich zagadnień związanych z teologią pracy, czyli działem teologii katolickiej zajmującej się zagadnieniami pracy ludzkiej jako kontynuacji boskiego dzieła stworzenia.

Podczas dwóch dni Kongresu odbyły się dwie główne debaty i 14 debat tematycznych. Każdej z nich przyświecało osobne motto, które jest myślą Prymasa Tysiąclecia zapisaną na stronicach „Ducha pracy ludzkiej”. W dyskusjach uczestniczyło kilkudziesięciu prelegentów i moderatorów reprezentujących różne środowiska. Nie zabrakło osób reprezentujących NSZZ „Solidarność” oraz „Tygodnik Solidarność”.

Katolicka nauka społeczna

Podczas licznych paneli dyskusyjnych prelegenci mieli okazję powiązać katolicką naukę społeczną z teraźniejszą rzeczywistością świata pracy. Waldemar Krenc, przewodniczący Zarządu Regionu Łódzkiego NSZZ „Solidarność”, w panelu poświęconym wyzyskowi pracowniczemu, który odwraca ludzi od Boga, mówił o planowanych emeryturach stażowych, mających przywrócić godność wielu polskim pracownikom. Praca ponad swoje siły, do śmierci nie ma sensu. Człowiek musi mieć czas na odpoczynek, na zaspokajanie sfery duchowej po tym, jak większość swojego życia przepracował – zaznaczył przewodniczący.

Z kolei Konrad Wernicki z "Tygodnika Solidarność" miał przyjemność poprowadzić dwa panele dyskusyjne. Pierwszy dotyczył „człowieka pracy” – kim taka osoba jest, czym się charakteryzuje i co sprawia, że wokół niej gromadzą się inni, widzą w niej lidera i chcą współpracować. Dyskusja zwróciła się ku rodzinie Ulmów i doprowadziła do konstatacji, że to praca na rzecz domu, rodziny, praca matki wychowującej dzieci, ojca gwarantującego byt rodzinie, jest tym rodzajem pracy szlachetnej, która czyni z nas „ludzi pracy”.

Podczas drugiej debaty poruszony został temat możliwego skrócenia czasu pracy, a także „wyzwolenia” ludzi od pracy dzięki automatyzacji, robotyzacji i sztucznej inteligencji. Problemem, na którym skupili się prelegenci, nie był jedynie krótszy czas pracy, ale potencjalnie zwiększony czas wolny i to, co z nim zrobić, jak go zagospodarować? W końcu praca daje nam cel, pozwala się realizować, a przez bezczynność gnuśniejemy. Podsumowaniem rozważań było stwierdzenie, że praca, owszem, uszlachetnia nas, może być pasją, ale jeśli nie czujemy się spełnieni, wykonując pracę zarobkową, bo nie zawsze możemy, to właśnie czas wolny jest od tego, by podjąć się innego rodzaju pracy: społecznej, charytatywnej, która będzie dla nas wartościowa.

Pierwszego dnia Kongresu odbyła się także uroczysta gala, podczas której wręczono Nagrody Społeczne im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Zakończenie wydarzenia uświetnił spektakl „Pieśń nad pieśniami” w wykonaniu Teatru EXIT z Krakowa.

Patronat medialny nad I Kongresem Ducha Pracy Ludzkiej sprawowały „Tygodnik Solidarność” i portal Tysol.pl


 

POLECANE
Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę z ostatniej chwili
Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę

W czwartek wieczorem na stacji metra Wandsbek Markt w Hamburgu imigrant z Sudanu wciągnął pod nadjeżdżający pociąg przypadkową dziewczynę. Zginęli oboje. Wydział zabójstw (LKA 41) przejął śledztwo w sprawie podejrzenia zabójstwa.

Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy

Czy ja kiedykolwiek pisałem Państwu, że Europa jest rządzona przez osobników, których charakteryzuje skrajny infantylizm? Pewnie pisałem i to wielokrotnie, ale dopiero wtedy, kiedy człowiek uświadomi sobie, że taka Francja – kraj zamieszkiwany przez niemalże 70 mln ludzi – kierowana jest batutą Emmanuela Macrona, człeka o intelekcie pośledniejszym, niż rozum Ewy Kopacz, może ogarnąć autentyczne przerażenie.

Zmarła znana hollywoodzka aktorka z ostatniej chwili
Zmarła znana hollywoodzka aktorka

Aktorka Catherine O'Hara zmarła w piątek w swoim domu w Los Angeles - poinformowała agencja reprezentująca artystkę. Urodzona w Kanadzie O'Hara miała 71 lat. Była znana m.in. z roli w filmie „Kevin sam w domu”, gdzie wcieliła się w matkę tytułowego chłopca czy kreacji w „Soku z żuka”.

Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic tylko u nas
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic

Prokuratura postawiła żołnierzowi broniącemu granic zarzuty, a nielegalny imigrant domaga się odszkodowania. Agresor jest chroniony, a obrońca granic atakowany z urzędu. Ten scenariusz znamy z krajów Zachodu, a jest on elementem głębokiej inżynierii społecznej mającej na celu uczynienie wojska i obywateli niezdolnymi do obrony granic.

Rada Europy nie uderza w terapie konwersyjne tylko w wolność tylko u nas
Rada Europy nie uderza w "terapie konwersyjne" tylko w wolność

Rada Europy przyjęła właśnie rezolucję, która zakazuje „terapii konwersyjnych”. Nawet na Zachodzie Europy, gdzie było to częstą praktyką nie stosuje się od dawna niebezpiecznych praktyk "konwersyjnych", za to Rada Europy wrzuca nieszkodliwe praktyki religijne do jednego worka z torturami. Nowa rezolucja wspiera też ideologię gender, zaprzeczając ludzkiej biologii.

Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji tylko u nas
Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji

Czy obywatel ma obowiązek podać swoje dane osobowe zawsze, gdy funkcjonariusz tego zażąda? Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia 2025 r. (II KK 473/25) odpowiada jednoznacznie: nie.

Byłem na obchodach wyzwolenia Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania tylko u nas
Byłem na obchodach "wyzwolenia" Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania

Jak co roku 27 stycznia, pragniemy uczcić pamięć naszych Przodków w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jak co roku, towarzyszą nam te same procedury. Nikt bez zgody muzeum nie zostaje wpuszczony, by oddać hołd wszystkim ofiarom niemieckich zbrodni, w tym także Polakom. Świadczy temu szereg procedur, które działają tam od dłuższego już czasu. Procedur, które w żadnym innym byłym obozie czy to w Polsce czy na zachodzie, nie są praktykowane.

Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą tylko u nas
Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą

„Jeśli podążał za ROE (zasady użycia siły), to potknięcie się nie ma z tym nic wspólnego. Jeśli takie ściganie zostanie dopuszczone, podważy to morale żołnierzy i poczucie obowiązku” - skomentował mjr Rocco Spencer, były oficer US Army, zarzuty wobec broniącego granicy żołnierza, który od prokuratury Waldemara Żurka usłyszał zarzuty.

Opóźnienie startu telewizji Kanału Zero na ostatniej prostej. Jest komunikat Krzysztofa Stanowskiego Wiadomości
Opóźnienie startu telewizji Kanału Zero na ostatniej prostej. Jest komunikat Krzysztofa Stanowskiego

Zaplanowany na 1 lutego start telewizji Kanału Zero nie dojdzie do skutku. O opóźnieniu projektu poinformował Krzysztof Stanowski, zaznaczając, że decyzja wynika z powodów niezależnych od zespołu redakcyjnego.

Ukrainka ukradła z Kościoła Ewangeliarz i go spaliła z ostatniej chwili
Ukrainka ukradła z Kościoła Ewangeliarz i go spaliła

Jak poinformował portal epoznan.pl w połowie stycznia z Kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa w Nowym Tomyślu skradziono Ewangeliarz. Po przeanalizowaniu nagrań z monitoringu okazało się, że sprawcą była kobieta.

REKLAMA

Katolicka Nauka Społeczna a świat pracy - Kongres Ducha Pracy Ludzkiej

W dniach 12–13 września w Sieradzu odbył się I Kongres Ducha Pracy Ludzkiej. Wydarzenie inspirowane życiem, działalnością, a przede wszystkim słowem błogosławionego kard. Stefana Wyszyńskiego, które są aktualne po dziś dzień w kontekście świata pracy i spraw społecznych. Jego dzieło „Duch pracy ludzkiej” było punktem odniesienia do dyskusji prowadzonych podczas Kongresu.
I Kongres Ducha Pracy Ludzkiej
I Kongres Ducha Pracy Ludzkiej / fot. Karol Porwich/PSWE

Sieradz był często odwiedzany przez Prymasa Tysiąclecia – tamtejsza bazylika mniejsza pw. Wszystkich Świętych niedawno, bo 20 marca 2023 r., została ustanowiona sanktuarium św. Józefa, patrona diecezji włocławskiej. Właśnie stąd wybór Sieradza na miejsce zorganizowania I Kongresu Ducha Pracy Ludzkiej, który powinien na stałe wpisać się w kalendarz wydarzeń nie tylko religijnych, ale przede wszystkim pracowniczych.

Duchowość pracy

Działalność i dorobek kard. Wyszyńskiego udowadniają nam, że świat pracy, sprawy pracownicze na co dzień traktowane jako obszar profanum, mogą być też postrzegane w sferze sacrum. Codzienna praca, nie tylko zarobkowa, nadaje sens naszemu życiu i wypełnia je celem, tworzy więzi społeczne tak ważne w codziennej egzystencji.

Celem Kongresu jest popularyzacja wielorakich zagadnień związanych z teologią pracy, czyli działem teologii katolickiej zajmującej się zagadnieniami pracy ludzkiej jako kontynuacji boskiego dzieła stworzenia.

Podczas dwóch dni Kongresu odbyły się dwie główne debaty i 14 debat tematycznych. Każdej z nich przyświecało osobne motto, które jest myślą Prymasa Tysiąclecia zapisaną na stronicach „Ducha pracy ludzkiej”. W dyskusjach uczestniczyło kilkudziesięciu prelegentów i moderatorów reprezentujących różne środowiska. Nie zabrakło osób reprezentujących NSZZ „Solidarność” oraz „Tygodnik Solidarność”.

Katolicka nauka społeczna

Podczas licznych paneli dyskusyjnych prelegenci mieli okazję powiązać katolicką naukę społeczną z teraźniejszą rzeczywistością świata pracy. Waldemar Krenc, przewodniczący Zarządu Regionu Łódzkiego NSZZ „Solidarność”, w panelu poświęconym wyzyskowi pracowniczemu, który odwraca ludzi od Boga, mówił o planowanych emeryturach stażowych, mających przywrócić godność wielu polskim pracownikom. Praca ponad swoje siły, do śmierci nie ma sensu. Człowiek musi mieć czas na odpoczynek, na zaspokajanie sfery duchowej po tym, jak większość swojego życia przepracował – zaznaczył przewodniczący.

Z kolei Konrad Wernicki z "Tygodnika Solidarność" miał przyjemność poprowadzić dwa panele dyskusyjne. Pierwszy dotyczył „człowieka pracy” – kim taka osoba jest, czym się charakteryzuje i co sprawia, że wokół niej gromadzą się inni, widzą w niej lidera i chcą współpracować. Dyskusja zwróciła się ku rodzinie Ulmów i doprowadziła do konstatacji, że to praca na rzecz domu, rodziny, praca matki wychowującej dzieci, ojca gwarantującego byt rodzinie, jest tym rodzajem pracy szlachetnej, która czyni z nas „ludzi pracy”.

Podczas drugiej debaty poruszony został temat możliwego skrócenia czasu pracy, a także „wyzwolenia” ludzi od pracy dzięki automatyzacji, robotyzacji i sztucznej inteligencji. Problemem, na którym skupili się prelegenci, nie był jedynie krótszy czas pracy, ale potencjalnie zwiększony czas wolny i to, co z nim zrobić, jak go zagospodarować? W końcu praca daje nam cel, pozwala się realizować, a przez bezczynność gnuśniejemy. Podsumowaniem rozważań było stwierdzenie, że praca, owszem, uszlachetnia nas, może być pasją, ale jeśli nie czujemy się spełnieni, wykonując pracę zarobkową, bo nie zawsze możemy, to właśnie czas wolny jest od tego, by podjąć się innego rodzaju pracy: społecznej, charytatywnej, która będzie dla nas wartościowa.

Pierwszego dnia Kongresu odbyła się także uroczysta gala, podczas której wręczono Nagrody Społeczne im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Zakończenie wydarzenia uświetnił spektakl „Pieśń nad pieśniami” w wykonaniu Teatru EXIT z Krakowa.

Patronat medialny nad I Kongresem Ducha Pracy Ludzkiej sprawowały „Tygodnik Solidarność” i portal Tysol.pl



 

Polecane