M. Ossowski, red. nacz. „TS”: Zuchwałe kłamstwo Tuska

Niedawne wypowiedzi Donalda Tuska i innych przedstawicieli Koalicji Obywatelskiej, które szkalują protestujących w obronie Turowa związkowców z Solidarności, jasno pokazują ich stosunek do obywateli. Stosunek pełen buty, arogancji i pogardy. Nie pierwszy raz zresztą ze strony lidera opozycji padają słowa, które świadczą o całkowitym braku zrozumienia dla demokracji.
Donald Tusk
Donald Tusk / pixabay.com

Przejawia się to również w braku szacunku dla fundamentalnego prawa człowieka i obywatela do obrony swoich praw i swojej godności. Wystarczy przywołać chociażby rok 2012, kiedy pomimo obietnic rząd Donalda Tuska zdecydował o podniesieniu wieku emerytalnego. Protestujących w tej sprawie związkowców z Solidarności nazwał wówczas „pętakami”. Podobnie i dzisiaj protestująca w obronie Turowa Solidarność nazywana jest „bojówkami PiS-u i Kaczyńskiego”. Na tym jednak nie koniec. W swojej narracji Tusk idzie dalej. – Prawdziwa Solidarność nigdy nie jest z władzą przeciwko ludziom – mówi na wiecu w Jeleniej Górze Donald Tusk, ignorując całkowicie dramat nie tylko ludzi i firm związanych z Turowem, lecz także gigantyczne straty dla polskiej gospodarki i zagrożenie energetyczne dla całego kraju. Można wypowiedzieć wiele słów, a papier przyjmie wszystko, ale wydawać by się mogło, że są gdzieś granice absurdu i bezczelności. Tusk niestety już dawno je przekroczył, pokazując, że nie ma dla niego żadnej świętości. Hasła o Solidarności jako przystawce PiS-u są już tak wyświechtane, że robią się śmieszne. Pogląd, że Solidarność jest przeciwko ludziom, jest po prostu zuchwałym kłamstwem. Ciekawe, czy Donald Tusk będzie miał odwagę powiedzieć to blisko trzem milionom obywateli zatrudnionym za minimalne wynagrodzenia, których wzrost możliwy jest dzięki corocznym staraniom i ciężkim negocjacjom Solidarności z rządem. Czy powie to pracownikom, którzy dzięki Solidarności, która walczyła o ograniczenie handlu w niedziele, mogą spędzać weekendy z rodziną? A może odważy się to powiedzieć tym, którzy dzięki Solidarności mogą szybciej udać się na zasłużoną emeryturę? Czy też milionom obywateli, który skorzystają na wynegocjowanym porozumieniu w wyniku niezwykle trudnych półrocznych negocjacji z rządem? A może, a może, a może… Można by tak jeszcze długo wymieniać, bo Solidarność przez ostatnie lata w dużej mierze naprawia fatalne w skutkach błędy rządzących Polską liberałów, których twarzą jest nie kto inny jak Donald Tusk. W niedawnym wywiadzie dla PAP przewodniczący NSZZ „Solidarność” Piotr Duda nazwał lidera PO „politycznym bandytą”. Trudno nie zgodzić się z tą opinią. Jednak według mnie trudno również nazwać Donalda Tuska politykiem. Politykiem, czyli kimś, kto dąży do rządzenia państwem w celu realizacji dobra wspólnego, a w tym wypadku nawet narodowego i obywatelskiego. Działania Tuska nakierowane są nie na realizację interesu Polaków, a obcych krajów mających swoją wizję na to, jaka powinna być Polska. Teza ta zresztą została dobitnie podkreślona przez szefa Europejskiej Partii Ludowej Manfreda Webera, który w skandalicznych słowach wypowiedział się o celach Niemiec wobec Polski, wskazując przy tym osoby wyznaczone do ich realizacji.

 

 

 

 

 


 

POLECANE
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy z ostatniej chwili
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy

W obliczu blokady przez Węgry obiecanej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wzywa Europę do znalezienia alternatywnego rozwiązania.

Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS

„Potrzebujemy więc ETS, ale musimy go zmodernizować. Z niecierpliwością czekam na kontynuację tej debaty z Państwem tutaj, w Parlamencie Europejskim” - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim.

SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski tylko u nas
SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski

Nie ustaje spór o SAFE. Czy ten unijny, czy ten prezydencki. Argumentów padło wiele, ale wymowne jest to, że nikt nie jest w stanie podać konkretnej wysokości należnych odsetek. Dlaczego? Bo to niemożliwe.

Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego” z ostatniej chwili
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego”

Posłowie do Parlamentu Europejskiego przyjęli propozycje mające na celu utworzenie wspólnego rynku obronnego i podjęcie działań w sprawie sztandarowych projektów obronnych Unii Europejskiej.

Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota oznaczałby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej – wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie z ostatniej chwili
Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: "Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie"

W Sejmie trwa spór o projekt likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Rządowa koalicja chce zakończyć działalność CBA jeszcze w tym roku, a minister Tomasz Siemoniak przekonuje, że wszystkie prowadzone sprawy zostaną przejęte przez inne służby.

Przez masowe legalizacje Hiszpania staje się magnesem dla nielegalnej migracji z ostatniej chwili
Przez masowe legalizacje Hiszpania staje się magnesem dla nielegalnej migracji

Jak informuje portal tichyseinblick.de, legalizacja przez władze Hiszpanii pół miliona migrantów, którzy nielegalnie przedostali się do kraju, ma wpływ na ruch migracyjny. Nie tylko w Ceucie na granicach czekają nowi pretendenci do stania się Europejczykami. Mieszkańcy Afryki Północnej lecą do Stambułu i przejeżdżają przez Pireneje. Sytuacja wymyka się rządowi Pedro Sáncheza spod kontroli.

REKLAMA

M. Ossowski, red. nacz. „TS”: Zuchwałe kłamstwo Tuska

Niedawne wypowiedzi Donalda Tuska i innych przedstawicieli Koalicji Obywatelskiej, które szkalują protestujących w obronie Turowa związkowców z Solidarności, jasno pokazują ich stosunek do obywateli. Stosunek pełen buty, arogancji i pogardy. Nie pierwszy raz zresztą ze strony lidera opozycji padają słowa, które świadczą o całkowitym braku zrozumienia dla demokracji.
Donald Tusk
Donald Tusk / pixabay.com

Przejawia się to również w braku szacunku dla fundamentalnego prawa człowieka i obywatela do obrony swoich praw i swojej godności. Wystarczy przywołać chociażby rok 2012, kiedy pomimo obietnic rząd Donalda Tuska zdecydował o podniesieniu wieku emerytalnego. Protestujących w tej sprawie związkowców z Solidarności nazwał wówczas „pętakami”. Podobnie i dzisiaj protestująca w obronie Turowa Solidarność nazywana jest „bojówkami PiS-u i Kaczyńskiego”. Na tym jednak nie koniec. W swojej narracji Tusk idzie dalej. – Prawdziwa Solidarność nigdy nie jest z władzą przeciwko ludziom – mówi na wiecu w Jeleniej Górze Donald Tusk, ignorując całkowicie dramat nie tylko ludzi i firm związanych z Turowem, lecz także gigantyczne straty dla polskiej gospodarki i zagrożenie energetyczne dla całego kraju. Można wypowiedzieć wiele słów, a papier przyjmie wszystko, ale wydawać by się mogło, że są gdzieś granice absurdu i bezczelności. Tusk niestety już dawno je przekroczył, pokazując, że nie ma dla niego żadnej świętości. Hasła o Solidarności jako przystawce PiS-u są już tak wyświechtane, że robią się śmieszne. Pogląd, że Solidarność jest przeciwko ludziom, jest po prostu zuchwałym kłamstwem. Ciekawe, czy Donald Tusk będzie miał odwagę powiedzieć to blisko trzem milionom obywateli zatrudnionym za minimalne wynagrodzenia, których wzrost możliwy jest dzięki corocznym staraniom i ciężkim negocjacjom Solidarności z rządem. Czy powie to pracownikom, którzy dzięki Solidarności, która walczyła o ograniczenie handlu w niedziele, mogą spędzać weekendy z rodziną? A może odważy się to powiedzieć tym, którzy dzięki Solidarności mogą szybciej udać się na zasłużoną emeryturę? Czy też milionom obywateli, który skorzystają na wynegocjowanym porozumieniu w wyniku niezwykle trudnych półrocznych negocjacji z rządem? A może, a może, a może… Można by tak jeszcze długo wymieniać, bo Solidarność przez ostatnie lata w dużej mierze naprawia fatalne w skutkach błędy rządzących Polską liberałów, których twarzą jest nie kto inny jak Donald Tusk. W niedawnym wywiadzie dla PAP przewodniczący NSZZ „Solidarność” Piotr Duda nazwał lidera PO „politycznym bandytą”. Trudno nie zgodzić się z tą opinią. Jednak według mnie trudno również nazwać Donalda Tuska politykiem. Politykiem, czyli kimś, kto dąży do rządzenia państwem w celu realizacji dobra wspólnego, a w tym wypadku nawet narodowego i obywatelskiego. Działania Tuska nakierowane są nie na realizację interesu Polaków, a obcych krajów mających swoją wizję na to, jaka powinna być Polska. Teza ta zresztą została dobitnie podkreślona przez szefa Europejskiej Partii Ludowej Manfreda Webera, który w skandalicznych słowach wypowiedział się o celach Niemiec wobec Polski, wskazując przy tym osoby wyznaczone do ich realizacji.

 

 

 

 

 



 

Polecane