Doradca prezydenta: SAFE zagraża suwerenności, bezpieczeństwu i finansom Polski

Doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski opracował wyczerpującą analizę, w której argumentuje, dlaczego unijny program SAFE powinien zostać odrzucony.
Dr Jacek Saryusz–Wolski, doradca prezydenta RP
Dr Jacek Saryusz–Wolski, doradca prezydenta RP / Przemysław Keler/KPRP

Co musisz wiedzieć:

  • Program SAFE jest to wspólnotowa pożyczka.
  • Pożyczka obudowana jest mechanizmem warunkowości.
  • Koszty obsługi tej pożyczki będą bardzo wysokie.

 

Dr Jacek Saryusz-Wolski opublikował na platformie X analizę i ocenę pożyczki SAFE oraz ustawy o Finansowym Instrumencie Zwiększenia Bezpieczeństwa (SAFE), przyjętej przez Sejm RP w lutym 2026 r.

 

Naruszenie suwerenności

„SAFE narusza suwerenność Rzeczypospolitej Polskiej, konstytucyjne zasady oraz interesy narodowe w zakresie bezpieczeństwa i obronności, a także Traktaty UE. W związku z tym należy użyć rozwiązań które pozwolą na uniknięcie długoterminowych ryzyk: politycznych, ustrojowych, militarnych i finansowych. SAFE może zastąpić alternatywny mechanizm finansowy oparty o rozwiązania krajowe”

- wskazuje.

 

Unijne uwarunkowania, polityczne i ustrojowe

Dr Jacek Saryusz-Wolski wskazuje, że program SAFE jest narzędziem pozatraktatowej centralizacji Unii Europejskiej, prowadzącym do budowy unijnego superpaństwa pod hegemonią Niemiec.

„Rozporządzenie Rady UE 2025/1106 (SAFE) wprowadza uznaniowość oraz mechanizm warunkowości politycznej, oparty na 'wartościach europejskich' i tzw. praworządności, co pozwala Komisji Europejskiej (KE) na arbitralne wstrzymywanie wypłat transz pożyczki. To instrument presji, przymusu i zniewolenia, podobny do KPO, gdzie wypłaty zależą od dyskrecjonalnej oceny KE. SAFE wpisuje się w projekt nowego Traktatu UE (przyjęty przez PE w listopadzie 2023 r.), przewidujący Unię Obronną z jednostkami wojskowymi pod unijnym dowództwem operacyjnym. Finansowanie wspólnych zamówień i rozwoju uzbrojenia przez UE prowadzi do utraty suwerenności w dziedzinie obronności, zastrzeżonej traktatowo dla państw członkowskich (art. 4 ust. 2 oraz art. 41 ust. 2 TUE) oraz stanowiącej konstytucyjnie nienaruszalne jądro suwerenności Państwa. SAFE narusza też art. 122 TFUE (użyty jako podstawa prawna, pomijający PE), co jest zaskarżone do TSUE (sprawa C-560/25)”

- wyjaśnia.

 

„Miękka centralizacja”

W ocenie eksperta SAFE to w praktyce "miękka centralizacja": wspólne finansowanie prowadzi do wspólnych standardów, projektów i zależności przemysłowych, czyniąc ekosystem obronny bardziej unijnym niż narodowym, oraz zdystansowanym wobec USA. To narzędzie politycznej dźwigni, gdzie dostęp do środków zależy od zgodności z linią polityczną dominującego unijnego rdzenia UE (Niemcy, Francja), co grozi marginalizacją Polski w razie sprzecznych interesów geopolitycznych (np. sojusz z USA).

 

Koń trojański

„SAFE to koń trojański, umożliwiający UE wpływ, przez polityczny szantaż, na wiele obszarów polskiej polityki, nie tylko z zakresu obrony, będących na styku relacji Polski z UE. Pozwala też, przez tenże polityczny szantaż, eliminować polski sprzeciw, w tym polskie weto, w sprawach unijnego wieloletniego budżetu, który zasługuje na weto, polityki zagranicznej i bezpieczeństwa, migracyjnej, energetycznej, klimatycznej oraz innych, poprzez uznaniowe stosowanie WARUNKOWOŚCI”

- zauważa doradca prezydenta.

„Nawet gdyby SAFE byl idealny pod względem wojskowym i finansowym, a przecież nie jest, już sama unijna uznaniowość i warunkowość związana z tzw. praworządnością, co pozwala na szantaż polityczny, dyskwalifikuje go i jest wystarczającą przesłanką dla jego odrzucenia”

- zaznacza.

 

Polskie wymogi konstytucyjne

Dr Jacek Saryusz-Wolski wskazuje, że ustawa o SAFE jest niezgodna z Konstytucją RP. Narusza art. 26 ust. 1 (obrona niepodległości i nienaruszalności terytorium) oraz art. 134 (Prezydent jako Zwierzchnik Sił Zbrojnych), oddając Unii Europejskiej kompetencje dotyczące uzbrojenia i obronności, co wykracza poza granice kompetencji przekazanych traktatowo na rzecz UE (art. 90 Konstytucji). Program SAFE pozwala KE decydować dowolnie i uznaniowo o wypłatach środków na uzbrojenie, co oznacza utratę suwerenności w egzystencjalnej sferze bezpieczeństwa – zakazane przez orzecznictwo TK (np. wyrok K 18/04). SAFE wprowadza kamienie milowe i warunkowość, naruszając art. 2 (zasada demokratycznego państwa prawnego) oraz art. 219 (limity zadłużenia – dług do 60% PKB).

„Ustawa pomija Prezydenta w procesie decyzyjnym, naruszając art. 126 (strażnik suwerenności). Łamie zasadę zwierzchnictwa Prezydenta nad armią i zakaz przekazywania kompetencji obronnych organizacji międzynarodowej. Stanowi naruszenie racjonalnego procesu legislacyjnego oraz limitów zadłużenia, czyniąc ustawę niekonstytucyjną w całości”

- wylicza ekspert.

 

Uwarunkowania militarne oraz ryzyka

Doradca prezydenta przypomina, że SAFE narzuca model uzbrojenia sprzeczny z dotychczasowymi rozstrzygnięciami co do systemów broni zintegrowanych z armią USA (np. Abrams/Apache/HIMARS), faworyzując dostawców unijnych (niemieckich/francuskich), co ogranicza swobodę wyboru (min. 65% komponentów z UE).

„To podwójny Nelson: może blokować wypłaty w sposób politycznie motywowany (warunkowość) i narzucać sprzęt niekompatybilny z polskim uzbrojeniem i systemem dowodzenia. SAFE nie wzmacnia potencjału militarnego Polski, lecz uzależnia go od unijnych priorytetów, grożąc wstrzymaniem środków w razie konfliktu interesów (np. proamerykańska orientacja). Krótkie terminy (ostatnia transza 2030 r.) wymuszają pośpiech, narażając na ekstra koszty i błędy w kontraktach (tajne projekty, brak testów)”

- ocenia.

 

Iluzja unijnej armii

„SAFE to narzędzie budowy iluzji w postaci UNIJNEJ ARMII, co osłabia NATO i polską autonomię obronną. Generalicja słusznie podkreślają potrzebę środków na uzbrojenie, ale pomija i ignoruje ryzyko polityczne tej formy finansowania. SAFE bowiem nie gwarantuje bezpieczeństwa, lecz je wręcz osłabia przez owo ryzyko polityczne, uzależnienie od UE oraz konkurencyjność unijnego planu stworzenia Unii Obronnej jako alternatywy wobec NATO”

- zauważa

 

Uwarunkowania i ryzyka finansowe

Doradca prezydenta uzmysławia, że SAFE jest droższy i bardziej ryzykowny od polskich źródeł finansowania: oprocentowanie zmienne (ok. 3-4%, plus marża KE), ryzyko kursowe (euro vs. PLN, jak kredyty frankowe) i spłata do 2070 r.

„Analizy Instytutu Podatków i Finansów Publicznych pokazują, że w większości scenariuszy dług w euro na wydatki w PLN jest nieopłacalny. Polska emituje obligacje taniej (5-letnie: 2,96%, 10-letnie: 3,74%). SAFE zwiększa dług publiczny o 185 mld PLN, grożąc przekroczeniem limitu 60% PKB (art. 216 Konstytucji). WARUNKOWOŚĆ POLITYCZNA i UZNANIOWOŚĆ pozwalają KE wstrzymywać wypłaty, co naraża na dodatkowe koszty (refinansowanie krajowe)”

- wylicza zagrożenia.

Ekspert podkreśla, że Polska może pożyczać samodzielnie bez ryzyka walutowego oraz unijnych ograniczeń i warunkowości.

„SAFE to pułapka: zaliczka 15%, reszta zależna od 'zadowalającej' UZNANIOWEJ oceny KE. CALKOWITY KOSZT pożyczki SAFE, wraz z RACHUNKIEM RYZYKA, przewyższa znacząco koszty rozwiązania krajowego, opartego o NBP i/lub krajową pożyczkę”

- zaznacza.

 

Istnieją rozwiązania alternatywne

„Są rozwiązania ALTERNATYWNE, pozwalające na lepsze i BEZPIECZNIEJSZE osiągnięcie celów wzmacniających potencjał militarny Polski. Istnieje ALTERNATYWA dla unijnej pożyczki SAFE: finansowanie oparte o aktywa NBP lub/i krajową pożyczkę poprzez emisję obligacji”

- podkreśla.

Przypomina, że Polska ma 2,52 bln PLN oszczędności na kontach bankowych obywateli (ok. 300 mld euro) – SAFE to tylko 15% tej kwoty.

„Emisja obligacji 'obronnych' (5-10 lat, oprocentowanie 2,96-3,74%) pozwala na tańsze, suwerenne finansowanie bez warunkowości. Umożliwia swobodny i optymalny wybór uzbrojenia z przemysłu krajowego oraz dostawców broni o najwyższym poziomie technologicznym, w tym z USA/Korei Pd. Polski Fundusz Inwestycji Obronnych - PFIO - mógłby zmobilizować aktywa NBP oraz patriotyzm obywateli via obligacje obronne (zwolnione np. z podatku Belki), zapewniając stabilne wieloletnie źródło finansowania zbrojeń”

- wylicza.

Dr Jacek Saryusz-Wolski uświadamia, iż SAFE jest sumarycznie dużo droższy i bardzo ryzykowny politycznie. Polska alternatywa eliminuje to zagrożenie, zarazem pozwalając zachować suwerenność.

 

Konkluzja

W ocenie doradcy prezydenta unijna pożyczka SAFE zagraża suwerenności, bezpieczeństwu i finansom Polski. Istnieje nieporównanie lepsza KRAJOWA ALTERNATYWA, tańsza finansowo, ale co najważniejsze, wzmacniająca potencjał militarny Polski, bez utraty AUTONOMII DECYZYJNEJ i SUWERENNOŚCI.

 

SAFE przyjęty przez Sejm

Sejm przyjął projekt ustawy wdrażający program SAFE, czyli unijny mechanizm finansowania inwestycji militarnych, oparty na wspólnym zadłużeniu. Ustawę poparły kluby Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, PSL i Polski 2050, a przeciwko były klub Prawo i Sprawiedliwość oraz Konfederacja. Obecnie premier Donald Tusk naciska na prezydenta, aby podpisał ustawę o SAFE.

 

Program SAFE

Program SAFE przewiduje zaciągnięcie nisko oprocentowanych pożyczek, które umożliwią państwom członkowskim szybkie inwestycje we własną obronność, przede wszystkim poprzez zakupy sprzętu wojskowego u europejskich producentów. Polska ma być największym beneficjentem programu – ma otrzymać ok. 43,7 mld euro z puli 150 mld euro.

Przedstawiciele rządu podkreślają, że szybkie przyjęcie ustawy jest kluczowe, gdyż już na połowę marca planowane jest podpisanie umowy pożyczkowej i wypłata pierwszej transzy środków w wysokości 15 proc. całej kwoty. Te pieniądze mają trafić do Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE – czyli funduszu, który ma powstać na mocy procedowanej ustawy. Pieniędzmi, które trafią do funduszu na projekty związane ze wzmocnieniem bezpieczeństwa, dysponować będzie przede wszystkim minister obrony, ale także MSWiA i resort infrastruktury.

 

 


 

POLECANE
KE poważnie zaniepokojona polskim konfliktem wokół SAFE z ostatniej chwili
KE "poważnie zaniepokojona" polskim konfliktem wokół SAFE

Komisja Europejska z "niepokojem" obserwuje spór polityczny w Polsce wokół programu SAFE. W Brukseli pojawiają się głosy o „bałaganie” i braku pewności co do realizacji projektu, który ma mieć duże znaczenie dla bezpieczeństwa w Europie.

Tusk przyjmie SAFE mimo weta? Prof. Genowefa Grabowska: Tutaj nie ma żartów, jest Trybunał Stanu! tylko u nas
Tusk przyjmie SAFE mimo weta? Prof. Genowefa Grabowska: Tutaj nie ma żartów, jest Trybunał Stanu!

Portal Tysol.pl zapytał prawnik, prof. Genowefę Grabowską, jakie konsekwencje miałoby podpisanie przez Donalda Tuska unijnej pożyczki SAFE mimo ewentualnego weta prezydenta.

W Świnoujściu zaczyna brakować paliwa. Powodem „turystyka paliwowa” z Niemiec pilne
W Świnoujściu zaczyna brakować paliwa. Powodem „turystyka paliwowa” z Niemiec

Masowe tankowanie po polskiej stronie granicy sprawia, że na stacjach paliw w Świnoujściu zaczynają pojawiać się braki. Do miasta przyjeżdżają nie tylko polscy kierowcy, ale również Niemcy, którzy chcą skorzystać z niższych cen paliwa.

Doradca prezydenta: SAFE zagraża suwerenności, bezpieczeństwu i finansom Polski gorące
Doradca prezydenta: SAFE zagraża suwerenności, bezpieczeństwu i finansom Polski

Doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski opracował wyczerpującą analizę, w której argumentuje, dlaczego unijny program SAFE powinien zostać odrzucony.

Akt oskarżenia przeciwko Michałowi Dworczykowi z ostatniej chwili
Akt oskarżenia przeciwko Michałowi Dworczykowi

Warszawska prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko europosłowi PiS Michałowi Dworczykowi. Śledczy twierdzą, że polityk miał korzystać z prywatnej skrzynki mailowej w sprawach służbowych oraz utrudniać postępowanie po włamaniu na jego konto.

Komunikat: Śledztwo ws. pushbacków na granicy zakończone. Prokuratura rozwiązuje zespół z ostatniej chwili
Komunikat: Śledztwo ws. pushbacków na granicy zakończone. Prokuratura rozwiązuje zespół

Prokuratura Okręgowa w Siedlcach poinformowała o rozwiązaniu zespołu prokuratorów powołanych do prowadzenia śledztwa w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy Straży Granicznej, Policji i innych służb na granicy polsko-białoruskiej.

TVN w cieniu wielkiej transakcji. Chińczycy wracają do gry z ostatniej chwili
TVN w cieniu wielkiej transakcji. Chińczycy wracają do gry

Tencent może wrócić do finansowania przejęcia Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance. W tle są obawy funduszy z Zatoki Perskiej związane z wojną na Bliskim Wschodzie – informują amerykańskie media.

„Maryja. Matka Papieża” - film o duchowej tajemnicy siły Jana Pawła II niedługo w kinach Wiadomości
„Maryja. Matka Papieża” - film o duchowej tajemnicy siły Jana Pawła II niedługo w kinach

Twórcy nowego filmu dokumentalnego pokazują duchową relację św. Jana Pawła II z Matką Bożą, która - jak podkreślają - była źródłem jego odwagi, misji i siły w najważniejszych momentach życia.

TVN zaskoczył widzów tym nagraniem. W sieci zawrzało z ostatniej chwili
TVN zaskoczył widzów tym nagraniem. W sieci zawrzało

TVN chciał uczcić Dzień Kobiet, ale zamiast pozytywnych komentarzy pojawiła się fala oburzenia. Wszystko przez nagranie z udziałem kontrowersyjnej celebrytki.

Dwa lata leżała w łazience. Wstrząsająca historia matki chrzestnej Tomasza Komendy Wiadomości
Dwa lata leżała w łazience. Wstrząsająca historia matki chrzestnej Tomasza Komendy

Dramatyczne okoliczności odkrycia ciała matki chrzestnej Tomasza Komendy wstrząsnęły opinią publiczną. Kobieta przez długi czas nie była widziana, a jej mieszkanie we Wrocławiu sprawdzono dopiero po wielu miesiącach.

REKLAMA

Doradca prezydenta: SAFE zagraża suwerenności, bezpieczeństwu i finansom Polski

Doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski opracował wyczerpującą analizę, w której argumentuje, dlaczego unijny program SAFE powinien zostać odrzucony.
Dr Jacek Saryusz–Wolski, doradca prezydenta RP
Dr Jacek Saryusz–Wolski, doradca prezydenta RP / Przemysław Keler/KPRP

Co musisz wiedzieć:

  • Program SAFE jest to wspólnotowa pożyczka.
  • Pożyczka obudowana jest mechanizmem warunkowości.
  • Koszty obsługi tej pożyczki będą bardzo wysokie.

 

Dr Jacek Saryusz-Wolski opublikował na platformie X analizę i ocenę pożyczki SAFE oraz ustawy o Finansowym Instrumencie Zwiększenia Bezpieczeństwa (SAFE), przyjętej przez Sejm RP w lutym 2026 r.

 

Naruszenie suwerenności

„SAFE narusza suwerenność Rzeczypospolitej Polskiej, konstytucyjne zasady oraz interesy narodowe w zakresie bezpieczeństwa i obronności, a także Traktaty UE. W związku z tym należy użyć rozwiązań które pozwolą na uniknięcie długoterminowych ryzyk: politycznych, ustrojowych, militarnych i finansowych. SAFE może zastąpić alternatywny mechanizm finansowy oparty o rozwiązania krajowe”

- wskazuje.

 

Unijne uwarunkowania, polityczne i ustrojowe

Dr Jacek Saryusz-Wolski wskazuje, że program SAFE jest narzędziem pozatraktatowej centralizacji Unii Europejskiej, prowadzącym do budowy unijnego superpaństwa pod hegemonią Niemiec.

„Rozporządzenie Rady UE 2025/1106 (SAFE) wprowadza uznaniowość oraz mechanizm warunkowości politycznej, oparty na 'wartościach europejskich' i tzw. praworządności, co pozwala Komisji Europejskiej (KE) na arbitralne wstrzymywanie wypłat transz pożyczki. To instrument presji, przymusu i zniewolenia, podobny do KPO, gdzie wypłaty zależą od dyskrecjonalnej oceny KE. SAFE wpisuje się w projekt nowego Traktatu UE (przyjęty przez PE w listopadzie 2023 r.), przewidujący Unię Obronną z jednostkami wojskowymi pod unijnym dowództwem operacyjnym. Finansowanie wspólnych zamówień i rozwoju uzbrojenia przez UE prowadzi do utraty suwerenności w dziedzinie obronności, zastrzeżonej traktatowo dla państw członkowskich (art. 4 ust. 2 oraz art. 41 ust. 2 TUE) oraz stanowiącej konstytucyjnie nienaruszalne jądro suwerenności Państwa. SAFE narusza też art. 122 TFUE (użyty jako podstawa prawna, pomijający PE), co jest zaskarżone do TSUE (sprawa C-560/25)”

- wyjaśnia.

 

„Miękka centralizacja”

W ocenie eksperta SAFE to w praktyce "miękka centralizacja": wspólne finansowanie prowadzi do wspólnych standardów, projektów i zależności przemysłowych, czyniąc ekosystem obronny bardziej unijnym niż narodowym, oraz zdystansowanym wobec USA. To narzędzie politycznej dźwigni, gdzie dostęp do środków zależy od zgodności z linią polityczną dominującego unijnego rdzenia UE (Niemcy, Francja), co grozi marginalizacją Polski w razie sprzecznych interesów geopolitycznych (np. sojusz z USA).

 

Koń trojański

„SAFE to koń trojański, umożliwiający UE wpływ, przez polityczny szantaż, na wiele obszarów polskiej polityki, nie tylko z zakresu obrony, będących na styku relacji Polski z UE. Pozwala też, przez tenże polityczny szantaż, eliminować polski sprzeciw, w tym polskie weto, w sprawach unijnego wieloletniego budżetu, który zasługuje na weto, polityki zagranicznej i bezpieczeństwa, migracyjnej, energetycznej, klimatycznej oraz innych, poprzez uznaniowe stosowanie WARUNKOWOŚCI”

- zauważa doradca prezydenta.

„Nawet gdyby SAFE byl idealny pod względem wojskowym i finansowym, a przecież nie jest, już sama unijna uznaniowość i warunkowość związana z tzw. praworządnością, co pozwala na szantaż polityczny, dyskwalifikuje go i jest wystarczającą przesłanką dla jego odrzucenia”

- zaznacza.

 

Polskie wymogi konstytucyjne

Dr Jacek Saryusz-Wolski wskazuje, że ustawa o SAFE jest niezgodna z Konstytucją RP. Narusza art. 26 ust. 1 (obrona niepodległości i nienaruszalności terytorium) oraz art. 134 (Prezydent jako Zwierzchnik Sił Zbrojnych), oddając Unii Europejskiej kompetencje dotyczące uzbrojenia i obronności, co wykracza poza granice kompetencji przekazanych traktatowo na rzecz UE (art. 90 Konstytucji). Program SAFE pozwala KE decydować dowolnie i uznaniowo o wypłatach środków na uzbrojenie, co oznacza utratę suwerenności w egzystencjalnej sferze bezpieczeństwa – zakazane przez orzecznictwo TK (np. wyrok K 18/04). SAFE wprowadza kamienie milowe i warunkowość, naruszając art. 2 (zasada demokratycznego państwa prawnego) oraz art. 219 (limity zadłużenia – dług do 60% PKB).

„Ustawa pomija Prezydenta w procesie decyzyjnym, naruszając art. 126 (strażnik suwerenności). Łamie zasadę zwierzchnictwa Prezydenta nad armią i zakaz przekazywania kompetencji obronnych organizacji międzynarodowej. Stanowi naruszenie racjonalnego procesu legislacyjnego oraz limitów zadłużenia, czyniąc ustawę niekonstytucyjną w całości”

- wylicza ekspert.

 

Uwarunkowania militarne oraz ryzyka

Doradca prezydenta przypomina, że SAFE narzuca model uzbrojenia sprzeczny z dotychczasowymi rozstrzygnięciami co do systemów broni zintegrowanych z armią USA (np. Abrams/Apache/HIMARS), faworyzując dostawców unijnych (niemieckich/francuskich), co ogranicza swobodę wyboru (min. 65% komponentów z UE).

„To podwójny Nelson: może blokować wypłaty w sposób politycznie motywowany (warunkowość) i narzucać sprzęt niekompatybilny z polskim uzbrojeniem i systemem dowodzenia. SAFE nie wzmacnia potencjału militarnego Polski, lecz uzależnia go od unijnych priorytetów, grożąc wstrzymaniem środków w razie konfliktu interesów (np. proamerykańska orientacja). Krótkie terminy (ostatnia transza 2030 r.) wymuszają pośpiech, narażając na ekstra koszty i błędy w kontraktach (tajne projekty, brak testów)”

- ocenia.

 

Iluzja unijnej armii

„SAFE to narzędzie budowy iluzji w postaci UNIJNEJ ARMII, co osłabia NATO i polską autonomię obronną. Generalicja słusznie podkreślają potrzebę środków na uzbrojenie, ale pomija i ignoruje ryzyko polityczne tej formy finansowania. SAFE bowiem nie gwarantuje bezpieczeństwa, lecz je wręcz osłabia przez owo ryzyko polityczne, uzależnienie od UE oraz konkurencyjność unijnego planu stworzenia Unii Obronnej jako alternatywy wobec NATO”

- zauważa

 

Uwarunkowania i ryzyka finansowe

Doradca prezydenta uzmysławia, że SAFE jest droższy i bardziej ryzykowny od polskich źródeł finansowania: oprocentowanie zmienne (ok. 3-4%, plus marża KE), ryzyko kursowe (euro vs. PLN, jak kredyty frankowe) i spłata do 2070 r.

„Analizy Instytutu Podatków i Finansów Publicznych pokazują, że w większości scenariuszy dług w euro na wydatki w PLN jest nieopłacalny. Polska emituje obligacje taniej (5-letnie: 2,96%, 10-letnie: 3,74%). SAFE zwiększa dług publiczny o 185 mld PLN, grożąc przekroczeniem limitu 60% PKB (art. 216 Konstytucji). WARUNKOWOŚĆ POLITYCZNA i UZNANIOWOŚĆ pozwalają KE wstrzymywać wypłaty, co naraża na dodatkowe koszty (refinansowanie krajowe)”

- wylicza zagrożenia.

Ekspert podkreśla, że Polska może pożyczać samodzielnie bez ryzyka walutowego oraz unijnych ograniczeń i warunkowości.

„SAFE to pułapka: zaliczka 15%, reszta zależna od 'zadowalającej' UZNANIOWEJ oceny KE. CALKOWITY KOSZT pożyczki SAFE, wraz z RACHUNKIEM RYZYKA, przewyższa znacząco koszty rozwiązania krajowego, opartego o NBP i/lub krajową pożyczkę”

- zaznacza.

 

Istnieją rozwiązania alternatywne

„Są rozwiązania ALTERNATYWNE, pozwalające na lepsze i BEZPIECZNIEJSZE osiągnięcie celów wzmacniających potencjał militarny Polski. Istnieje ALTERNATYWA dla unijnej pożyczki SAFE: finansowanie oparte o aktywa NBP lub/i krajową pożyczkę poprzez emisję obligacji”

- podkreśla.

Przypomina, że Polska ma 2,52 bln PLN oszczędności na kontach bankowych obywateli (ok. 300 mld euro) – SAFE to tylko 15% tej kwoty.

„Emisja obligacji 'obronnych' (5-10 lat, oprocentowanie 2,96-3,74%) pozwala na tańsze, suwerenne finansowanie bez warunkowości. Umożliwia swobodny i optymalny wybór uzbrojenia z przemysłu krajowego oraz dostawców broni o najwyższym poziomie technologicznym, w tym z USA/Korei Pd. Polski Fundusz Inwestycji Obronnych - PFIO - mógłby zmobilizować aktywa NBP oraz patriotyzm obywateli via obligacje obronne (zwolnione np. z podatku Belki), zapewniając stabilne wieloletnie źródło finansowania zbrojeń”

- wylicza.

Dr Jacek Saryusz-Wolski uświadamia, iż SAFE jest sumarycznie dużo droższy i bardzo ryzykowny politycznie. Polska alternatywa eliminuje to zagrożenie, zarazem pozwalając zachować suwerenność.

 

Konkluzja

W ocenie doradcy prezydenta unijna pożyczka SAFE zagraża suwerenności, bezpieczeństwu i finansom Polski. Istnieje nieporównanie lepsza KRAJOWA ALTERNATYWA, tańsza finansowo, ale co najważniejsze, wzmacniająca potencjał militarny Polski, bez utraty AUTONOMII DECYZYJNEJ i SUWERENNOŚCI.

 

SAFE przyjęty przez Sejm

Sejm przyjął projekt ustawy wdrażający program SAFE, czyli unijny mechanizm finansowania inwestycji militarnych, oparty na wspólnym zadłużeniu. Ustawę poparły kluby Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, PSL i Polski 2050, a przeciwko były klub Prawo i Sprawiedliwość oraz Konfederacja. Obecnie premier Donald Tusk naciska na prezydenta, aby podpisał ustawę o SAFE.

 

Program SAFE

Program SAFE przewiduje zaciągnięcie nisko oprocentowanych pożyczek, które umożliwią państwom członkowskim szybkie inwestycje we własną obronność, przede wszystkim poprzez zakupy sprzętu wojskowego u europejskich producentów. Polska ma być największym beneficjentem programu – ma otrzymać ok. 43,7 mld euro z puli 150 mld euro.

Przedstawiciele rządu podkreślają, że szybkie przyjęcie ustawy jest kluczowe, gdyż już na połowę marca planowane jest podpisanie umowy pożyczkowej i wypłata pierwszej transzy środków w wysokości 15 proc. całej kwoty. Te pieniądze mają trafić do Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE – czyli funduszu, który ma powstać na mocy procedowanej ustawy. Pieniędzmi, które trafią do funduszu na projekty związane ze wzmocnieniem bezpieczeństwa, dysponować będzie przede wszystkim minister obrony, ale także MSWiA i resort infrastruktury.

 

 



 

Polecane