Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen / PAP/EPA

Co musisz wiedzieć:

  • SAFE jest wspólnotową pożyczką.
  • Unijny program jest obarczony mechanizmem warunkowości.
  • SAFE w końcowym efekcie ma kosztować Polskę co najmniej 365 miliardów zł.

 

SAFE zagrozi finansom Polski

SAFE w końcowym efekcie ma kosztować Polskę co najmniej 365 miliardów zł, co stanowi nieco więcej niż jedną trzecią budżetu państwa polskiego. Wbrew temu, co twierdzi rząd Donalda Tuska, pieniądze te wcale nie muszą trafić do polskich firm. Ba, istnieje wielkie prawdopodobieństwo, że nie trafią.

Jeśli Polska zdecyduje się wykorzystać pieniądze podatników do zakupu broni nie od polskiego przemysłu, ale skądinąd, będzie to oznaczać, że pieniądze polskich podatników stworzą miejsca pracy także gdzie indziej

– przyznał unijny komisarz ds. obronności Andrius Kubilius, który najwyraźniej bierze taką możliwość mocno pod uwagę. Komisarz dodał, że Polska ma potencjał rozwoju i posiadania „najsilniejszego przemysłu obronnego w Europie” przy ścisłej współpracy z Ukrainą.

 

Dlaczego Polska ma finansować Ukrainę?

Warto w tym momencie zwrócić uwagę, że program SAFE ma na celu scementowanie w pewien sposób Polski i pozostałych państw członkowskich UE z Ukrainą, która wprawdzie nie posiada jeszcze statusu członka Unii Europejskiej, ale jest mocno zdominowana interesami zachodnich koncernów oraz interesami Niemiec. Nadal nie wiadomo, ile Polska ma oddać Ukrainie z zaciągniętej przez siebie pożyczki. Niezrozumiałym jest również, dlaczego rząd zgadza się na to, aby KE wymuszała na Polsce i Polakach finansowanie tego skorumpowanego do cna państwa.

 

Porozumienie ponad głowami Polaków

Kiedy polskie firmy deklarowały chęć odbudowy Ukrainy po wojnie, spotkały się z murem – Ukraińcy jasno wyartykułowali, że mają firmy niemieckie, więc polskie im niepotrzebne. Wysiłek narodu polskiego pomocy zaatakowanej przez Rosję Ukrainie okazał się przyjaźnią jednostronną i niezwykle naiwną. Co więcej, zaczęto budować ponad głowami Polaków sojusz dwóch bezpośrednich sąsiadów Polski – Niemiec i Ukrainy – obydwu nastawionych do Polaków w sposób roszczeniowy i agresywny. Zaczęła się wytwarzać niebezpieczna sytuacja, w obliczu której zdominowana i zadaniowana przez Niemcy Komisja Europejska wyszła z propozycją programu SAFE. Niemcy, które dotychczas uważały Rosję za sojusznika, nagle – wyczuwszy koniunkturę do scalenia UE w jeden organizm i rozszerzenia tego ostatniego o Ukrainę – zmieniły front. Agresja Rosji miała stać się akceleratorem unijnych przemian.

 

Ukraińskie władze sprzymierzeńcem KE

Należy w tym miejscu pamiętać, że władze w Kijowie są sprzymierzeńcem Komisji Europejskiej w dokonywaniu przemian w lewicowo-liberalnym, neomarksistowskim duchu. Wielokrotnie to zresztą deklarowały. To między innymi dlatego Ukraina jest tak potrzebna Ursuli von der Leyen w UE – duży kraj miałby wiele do powiedzenia w tłumieniu obserwowanej w państwach członkowskich wiosny konserwatyzmu.

 

Wykończyć Polskę finansowo

Nie jest przypadkiem, że to Polska otrzymała największą kwotę pożyczki w ramach SAFE. Nie zawdzięczamy tego „skutecznym negocjacjom” rządu, ale planowi obciążenia Polaków kosztami uzbrojenia Ukrainy oraz ratowania gospodarki Niemiec. Co więcej, tak uwikłane państwo polskie, notorycznie szantażowane w ramach mechanizmu warunkowości, stałoby się atrapą państwa, a w praktyce niemieckim landem o nazwie Polen.

 

Uderzyć w USA

Założenia programu SAFE są przy tym uderzeniem w Stany Zjednoczone i to bynajmniej nie dlatego, że zabrania on kupowania w USA sprzętu wojskowego, ale poprzez neutralizację największego sojusznika USA w regionie, czyli Polski. W sytuacji przyjęcia przez Polskę SAFE Niemcy stałyby się rozgrywającym w regionie w relacji ze Stanami Zjednoczonymi, zresztą już zadeklarowały chęć współpracy i zakupu amerykańskiego uzbrojenia.

 

Uderzyć w NATO

Przyjęcie przez Polskę programu SAFE byłoby również uderzeniem w samo NATO. Przede wszystkim nie wiadomo, czy KE w ramach warunkowości nie nakazałaby nam opuścić Sojuszu Północnoatlantyckiego (w przyjmowanym z pogwałceniem prawa projekcie nowych unijnych traktatów znalazł się postulat byłego już eurodeputowanego Helmuta Scholza, aby docelowo państwa UE opuściły NATO). Poza tym nie do końca wiadomo, czy sprzęt, który zakupilibyśmy w ramach tego programu, byłby kompatybilny i interoperacyjny ze sprzętem natowskim, i czy nie doprowadziłoby to do poważnych problemów w sytuacji zagrożenia agresją.

 

Polska może się nie podnieść

Plan Komisji Europejskiej jest aż nadto czytelny. I należy mieć świadomość, że jeżeli przyjmiemy SAFE, to po takich ciosach Polska może się już nigdy nie podnieść.


 

POLECANE
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego” z ostatniej chwili
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego”

Posłowie do Parlamentu Europejskiego przyjęli propozycje mające na celu utworzenie wspólnego rynku obronnego i podjęcie działań w sprawie sztandarowych projektów obronnych Unii Europejskiej.

Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota oznaczałby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej – wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie z ostatniej chwili
Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: "Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie"

W Sejmie trwa spór o projekt likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Rządowa koalicja chce zakończyć działalność CBA jeszcze w tym roku, a minister Tomasz Siemoniak przekonuje, że wszystkie prowadzone sprawy zostaną przejęte przez inne służby.

Przez masowe legalizacje Hiszpania staje się magnesem dla nielegalnej migracji z ostatniej chwili
Przez masowe legalizacje Hiszpania staje się magnesem dla nielegalnej migracji

Jak informuje portal tichyseinblick.de, legalizacja przez władze Hiszpanii pół miliona migrantów, którzy nielegalnie przedostali się do kraju, ma wpływ na ruch migracyjny. Nie tylko w Ceucie na granicach czekają nowi pretendenci do stania się Europejczykami. Mieszkańcy Afryki Północnej lecą do Stambułu i przejeżdżają przez Pireneje. Sytuacja wymyka się rządowi Pedro Sáncheza spod kontroli.

Polski SAFE 0% daje możliwość rozbudowy mocy produkcyjnych polskiego przemysłu zbrojeniowego tylko u nas
Polski SAFE 0% daje możliwość rozbudowy mocy produkcyjnych polskiego przemysłu zbrojeniowego

Polska stoi przed strategiczną decyzją dotyczącą finansowania rozwoju przemysłu obronnego. Według byłego wiceministra aktywów państwowych Zbigniewa Gryglasa wybór między unijnym mechanizmem SAFE a propozycją „Polskie SAFE 0%” może przesądzić o tym, czy krajowe firmy zbrojeniowe – w tym spółki z grupy Polska Grupa Zbrojeniowa – będą w stanie znacząco zwiększyć produkcję uzbrojenia w najbliższych latach.

KE poważnie zaniepokojona polskim konfliktem wokół SAFE z ostatniej chwili
KE "poważnie zaniepokojona" polskim konfliktem wokół SAFE

Komisja Europejska z "niepokojem" obserwuje spór polityczny w Polsce wokół programu SAFE. W Brukseli pojawiają się głosy o „bałaganie” i braku pewności co do realizacji projektu, który ma mieć duże znaczenie dla bezpieczeństwa w Europie.

Tusk przyjmie SAFE mimo weta? Prof. Genowefa Grabowska: Tutaj nie ma żartów, jest Trybunał Stanu! tylko u nas
Tusk przyjmie SAFE mimo weta? Prof. Genowefa Grabowska: Tutaj nie ma żartów, jest Trybunał Stanu!

Portal Tysol.pl zapytał prawnik, prof. Genowefę Grabowską, jakie konsekwencje miałoby podpisanie przez Donalda Tuska unijnej pożyczki SAFE mimo ewentualnego weta prezydenta.

REKLAMA

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen / PAP/EPA

Co musisz wiedzieć:

  • SAFE jest wspólnotową pożyczką.
  • Unijny program jest obarczony mechanizmem warunkowości.
  • SAFE w końcowym efekcie ma kosztować Polskę co najmniej 365 miliardów zł.

 

SAFE zagrozi finansom Polski

SAFE w końcowym efekcie ma kosztować Polskę co najmniej 365 miliardów zł, co stanowi nieco więcej niż jedną trzecią budżetu państwa polskiego. Wbrew temu, co twierdzi rząd Donalda Tuska, pieniądze te wcale nie muszą trafić do polskich firm. Ba, istnieje wielkie prawdopodobieństwo, że nie trafią.

Jeśli Polska zdecyduje się wykorzystać pieniądze podatników do zakupu broni nie od polskiego przemysłu, ale skądinąd, będzie to oznaczać, że pieniądze polskich podatników stworzą miejsca pracy także gdzie indziej

– przyznał unijny komisarz ds. obronności Andrius Kubilius, który najwyraźniej bierze taką możliwość mocno pod uwagę. Komisarz dodał, że Polska ma potencjał rozwoju i posiadania „najsilniejszego przemysłu obronnego w Europie” przy ścisłej współpracy z Ukrainą.

 

Dlaczego Polska ma finansować Ukrainę?

Warto w tym momencie zwrócić uwagę, że program SAFE ma na celu scementowanie w pewien sposób Polski i pozostałych państw członkowskich UE z Ukrainą, która wprawdzie nie posiada jeszcze statusu członka Unii Europejskiej, ale jest mocno zdominowana interesami zachodnich koncernów oraz interesami Niemiec. Nadal nie wiadomo, ile Polska ma oddać Ukrainie z zaciągniętej przez siebie pożyczki. Niezrozumiałym jest również, dlaczego rząd zgadza się na to, aby KE wymuszała na Polsce i Polakach finansowanie tego skorumpowanego do cna państwa.

 

Porozumienie ponad głowami Polaków

Kiedy polskie firmy deklarowały chęć odbudowy Ukrainy po wojnie, spotkały się z murem – Ukraińcy jasno wyartykułowali, że mają firmy niemieckie, więc polskie im niepotrzebne. Wysiłek narodu polskiego pomocy zaatakowanej przez Rosję Ukrainie okazał się przyjaźnią jednostronną i niezwykle naiwną. Co więcej, zaczęto budować ponad głowami Polaków sojusz dwóch bezpośrednich sąsiadów Polski – Niemiec i Ukrainy – obydwu nastawionych do Polaków w sposób roszczeniowy i agresywny. Zaczęła się wytwarzać niebezpieczna sytuacja, w obliczu której zdominowana i zadaniowana przez Niemcy Komisja Europejska wyszła z propozycją programu SAFE. Niemcy, które dotychczas uważały Rosję za sojusznika, nagle – wyczuwszy koniunkturę do scalenia UE w jeden organizm i rozszerzenia tego ostatniego o Ukrainę – zmieniły front. Agresja Rosji miała stać się akceleratorem unijnych przemian.

 

Ukraińskie władze sprzymierzeńcem KE

Należy w tym miejscu pamiętać, że władze w Kijowie są sprzymierzeńcem Komisji Europejskiej w dokonywaniu przemian w lewicowo-liberalnym, neomarksistowskim duchu. Wielokrotnie to zresztą deklarowały. To między innymi dlatego Ukraina jest tak potrzebna Ursuli von der Leyen w UE – duży kraj miałby wiele do powiedzenia w tłumieniu obserwowanej w państwach członkowskich wiosny konserwatyzmu.

 

Wykończyć Polskę finansowo

Nie jest przypadkiem, że to Polska otrzymała największą kwotę pożyczki w ramach SAFE. Nie zawdzięczamy tego „skutecznym negocjacjom” rządu, ale planowi obciążenia Polaków kosztami uzbrojenia Ukrainy oraz ratowania gospodarki Niemiec. Co więcej, tak uwikłane państwo polskie, notorycznie szantażowane w ramach mechanizmu warunkowości, stałoby się atrapą państwa, a w praktyce niemieckim landem o nazwie Polen.

 

Uderzyć w USA

Założenia programu SAFE są przy tym uderzeniem w Stany Zjednoczone i to bynajmniej nie dlatego, że zabrania on kupowania w USA sprzętu wojskowego, ale poprzez neutralizację największego sojusznika USA w regionie, czyli Polski. W sytuacji przyjęcia przez Polskę SAFE Niemcy stałyby się rozgrywającym w regionie w relacji ze Stanami Zjednoczonymi, zresztą już zadeklarowały chęć współpracy i zakupu amerykańskiego uzbrojenia.

 

Uderzyć w NATO

Przyjęcie przez Polskę programu SAFE byłoby również uderzeniem w samo NATO. Przede wszystkim nie wiadomo, czy KE w ramach warunkowości nie nakazałaby nam opuścić Sojuszu Północnoatlantyckiego (w przyjmowanym z pogwałceniem prawa projekcie nowych unijnych traktatów znalazł się postulat byłego już eurodeputowanego Helmuta Scholza, aby docelowo państwa UE opuściły NATO). Poza tym nie do końca wiadomo, czy sprzęt, który zakupilibyśmy w ramach tego programu, byłby kompatybilny i interoperacyjny ze sprzętem natowskim, i czy nie doprowadziłoby to do poważnych problemów w sytuacji zagrożenia agresją.

 

Polska może się nie podnieść

Plan Komisji Europejskiej jest aż nadto czytelny. I należy mieć świadomość, że jeżeli przyjmiemy SAFE, to po takich ciosach Polska może się już nigdy nie podnieść.



 

Polecane