Ordo Iuris: Ideologiczne treści na portalu promowanym w podręcznikach. Instytut reaguje

Do Instytutu Ordo Iuris docierały liczne informacje, że w podręcznikach szkolnych zamieszczany jest numer „Telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży” i adres strony internetowej 116111.pl, prowadzonej przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę. Dzwoniący na infolinię młodzi ludzie oraz ich rodzice nie są w stanie ustalić, kto doradzał dziecku w poufnych i wrażliwych sprawach, ponieważ konsultanci dyżurujący w ramach numeru 116 111 są anonimowi. Jednocześnie na stronie telefonu zaufania można znaleźć treści zachęcające do aktywnego wspierania „osób LGBT+” oraz link odsyłający do strony stowarzyszenia promującego radykalne postulaty ideologii gender. Adres strony internetowej oraz sam numer telefonu zaufania znajdują się m.in. w podręcznikach do 4. klasy szkoły podstawowej, gdzie portal został przedstawiony jako „adres ciekawej strony internetowej poświęconej przyrodzie”. Instytut Ordo Iuris zwrócił się w tej sprawie do Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej, które jest organem nadzorczym w stosunku do Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę. Prawnicy zapowiadają interwencje także w innych instytucjach. Instytut przygotował również analizę na ten temat.

PRZECZYTAJ ANALIZĘ - LINK

Telefon zaufania z założenia miał być miejscem, w którym dzieci we wszystkich państwach Unii Europejskiej będą mogły zasięgnąć, pod jednakowym numerem telefonu, poufnej porady w trudnych, wrażliwych sprawach, związanych m. in. z doświadczaniem przemocy. W Polsce numer ten od 2008 r. prowadzony jest przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę (dawniej Fundacja Dzieci Niczyje). Analiza funkcjonowania telefonu zaufania oraz materiały zamieszczone na poświęconej mu stronie internetowej, mogą prowadzić do wniosku, że przy okazji udzielania konsultacji istnieje realna możliwość przekazywania dzieciom treści promowanych przez ruch LGBT. Na stronie internetowej telefonu zaufania (www.116111.pl) zachęca się młodych ludzi m.in. do tego, by uczestniczyli w organizowaniu w swoich szkołach tzw. tęczowych piątków, pisali do szkolnych gazetek na tematy związane z „LGBT+” i zgłaszali nauczycielom zapotrzebowanie na „lekcje poświęcone przeciwdziałaniu homofobii, transfobii i dyskryminacji”. Znalazły się na niej również przekierowania do strony internetowej stowarzyszenia promującego radykalne postulaty ruchu LGBT.

- Po wpisaniu numeru 116111 w wyszukiwarce internetowej, na pierwszej pozycji pojawia się strona 116111.pl. Znajdujemy na niej opis tego jak zostać sojusznikiem „Kampanii LGBT+ja”, prowadzonej przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę oraz odnośnik do strony internetowej stowarzyszenia Miłość Nie Wyklucza. Zamieszczenie w podręczniku szkolnym adresu tej strony internetowej czy samego numeru telefonu zaufania jest przykładem tego, jak współcześnie stowarzyszenia i organizacje zewnętrzne de facto prowadzą w szkołach działalność bez dopełnienia procedury przewidzianej w art. 86 ust. 2 Prawa oświatowego. Stanowi ona wyraz konstytucyjnej zasady pierwszeństwa wychowawczego rodziców - wskazuje r.pr. Marek Puzio, analityk Instytutu Ordo Iuris.

Instytut Ordo Iuris zwrócił się już z wnioskiem do Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej, które jest organem nadzorczym w stosunku do Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę.  Prawnicy planują również wystąpienie do Rzecznika Praw Dziecka, domagając się przeprowadzenia kontroli, czy konsultanci telefonu zaufania zostali zweryfikowania w Rejestrze Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym. Instytut zamierza również zwrócić się do Ministerstwa Edukacji i Nauki o wszczęcie procedury zmiany treści lub wycofania dopuszczenia do użytku szkolnego podręczników promujących stronę „telefonu zaufania”.


 

POLECANE
Demolka na oczach klientów. Nagranie z supermarketu obiegło internet z ostatniej chwili
Demolka na oczach klientów. Nagranie z supermarketu obiegło internet

W markecie w Altenburgu w Turyngii 27-letni Afgańczyk zdemolował alejki z towarem. Nagranie obiegło internet – alarmują niemieckie media.

Ponad 65 proc. mówi „nie”. Zły sygnał dla rządu Tuska z ostatniej chwili
Ponad 65 proc. mówi „nie”. Zły sygnał dla rządu Tuska

Mieszkańcy średnich miast coraz krytyczniej oceniają ostatnie 2,5 roku rządów Donalda Tuska. Ponad 65 proc. badanych przyznaje, że ich sytuacja się nie poprawiła, a często wręcz pogorszyła. Politolog mówi wprost o „pustynnieniu Polski powiatowej”.

To koniec aplikacji mObywatel? Jest projekt ustawy z ostatniej chwili
To koniec aplikacji mObywatel? Jest projekt ustawy

– Na podstawie uzasadnienia projektu noweli, która ma wprowadzić europejski portfel tożsamości cyfrowej, można podejrzewać, że czeka nas pożegnanie z mObywatelem – ocenił w rozmowie z PAP Paweł Makowiec z portalu cyberdefence24.pl. – Należy poczekać na stanowisko Ministerstwa Cyfryzacji w tej sprawie – dodał.

Łyżwa rywalki uderzyła ją w twarz. Nowe informacje ws. wypadku polskiej panczenistki z ostatniej chwili
Łyżwa rywalki uderzyła ją w twarz. Nowe informacje ws. wypadku polskiej panczenistki

Po dramatycznym upadku podczas olimpijskiego wyścigu na 1500 metrów w short tracku Kamila Sellier trafiła do szpitala i przeszła zabieg. Największe obawy dotyczyły oka zawodniczki. Szef polskiej misji olimpijskiej przekazał najnowsze informacje o jej stanie zdrowia.

Burza w Pałacu Buckingham. Wyciekł e-mail do króla Karola III z ostatniej chwili
Burza w Pałacu Buckingham. Wyciekł e-mail do króla Karola III

Pałac miał dostać ostrzeżenie już w 2019 roku. Brytyjskie media ujawniają e-mail dotyczący byłego księcia Andrzeja i jego relacji z finansistą – informuje brytyjski Daily Mail.

Nie tylko Collegium Humanum. Na wrocławskiej uczelni można było zaliczyć semestr w godzinę Wiadomości
Nie tylko Collegium Humanum. Na wrocławskiej uczelni można było zaliczyć semestr w godzinę

Godzina wystarczyła, by przejść przez pół roku studiów podyplomowych. Tak - według relacji opisanej przez „Newsweek” - ma wyglądać nauka w Wyższej Szkole Kształcenia Zawodowego we Wrocławiu. Kontrola ministerstwa wykazała szereg nieprawidłowości.

Pellet znika ze składów, ceny szybują. Polacy ruszyli po tańszy opał do sąsiada pilne
Pellet znika ze składów, ceny szybują. Polacy ruszyli po tańszy opał do sąsiada

Mroźna zima wywróciła rynek pelletu do góry nogami. W wielu miejscach towar jest dostępny tylko na zamówienie, a ceny potrafią sięgać 3 tys. zł za tonę. Coraz więcej Polaków szuka więc opału za granicą.

Kijów krytykuje żądania Węgier i Słowacji ws. ropy: To prowokacyjne i nieodpowiedzialne gorące
Kijów krytykuje żądania Węgier i Słowacji ws. ropy: "To prowokacyjne i nieodpowiedzialne"

Bratysława i Budapeszt jasno postawiły sprawę - jeśli tranzyt ropy rurociągiem „Przyjaźń” nie zostanie wznowiony, konsekwencje odczuje Kijów. Ukraina odpowiada ostrym oświadczeniem i mówi o „ultimatum”.

Zmasowany atak na Kijów. Ranni cywile, pożary i alarm na całej Ukrainie pilne
Zmasowany atak na Kijów. Ranni cywile, pożary i alarm na całej Ukrainie

Rakiety uderzyły w Kijów i jego przedmieścia nad ranem. W wyniku ostrzału ranna została kobieta i dziecko, wybuchły pożary, a w całej Ukrainie ogłoszono alarm przeciwlotniczy.

Polska 2050 traci następnych posłów. W tle rozmowy z PSL polityka
Polska 2050 traci następnych posłów. W tle rozmowy z PSL

Rozłam w Polsce 2050 może się jeszcze pogłębić. Według rozmówców PSL nawet pięciu kolejnych posłów rozważa przejście do nowego klubu Centrum, a przyszłość części ministrów stoi pod znakiem zapytania.

REKLAMA

Ordo Iuris: Ideologiczne treści na portalu promowanym w podręcznikach. Instytut reaguje

Do Instytutu Ordo Iuris docierały liczne informacje, że w podręcznikach szkolnych zamieszczany jest numer „Telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży” i adres strony internetowej 116111.pl, prowadzonej przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę. Dzwoniący na infolinię młodzi ludzie oraz ich rodzice nie są w stanie ustalić, kto doradzał dziecku w poufnych i wrażliwych sprawach, ponieważ konsultanci dyżurujący w ramach numeru 116 111 są anonimowi. Jednocześnie na stronie telefonu zaufania można znaleźć treści zachęcające do aktywnego wspierania „osób LGBT+” oraz link odsyłający do strony stowarzyszenia promującego radykalne postulaty ideologii gender. Adres strony internetowej oraz sam numer telefonu zaufania znajdują się m.in. w podręcznikach do 4. klasy szkoły podstawowej, gdzie portal został przedstawiony jako „adres ciekawej strony internetowej poświęconej przyrodzie”. Instytut Ordo Iuris zwrócił się w tej sprawie do Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej, które jest organem nadzorczym w stosunku do Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę. Prawnicy zapowiadają interwencje także w innych instytucjach. Instytut przygotował również analizę na ten temat.

PRZECZYTAJ ANALIZĘ - LINK

Telefon zaufania z założenia miał być miejscem, w którym dzieci we wszystkich państwach Unii Europejskiej będą mogły zasięgnąć, pod jednakowym numerem telefonu, poufnej porady w trudnych, wrażliwych sprawach, związanych m. in. z doświadczaniem przemocy. W Polsce numer ten od 2008 r. prowadzony jest przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę (dawniej Fundacja Dzieci Niczyje). Analiza funkcjonowania telefonu zaufania oraz materiały zamieszczone na poświęconej mu stronie internetowej, mogą prowadzić do wniosku, że przy okazji udzielania konsultacji istnieje realna możliwość przekazywania dzieciom treści promowanych przez ruch LGBT. Na stronie internetowej telefonu zaufania (www.116111.pl) zachęca się młodych ludzi m.in. do tego, by uczestniczyli w organizowaniu w swoich szkołach tzw. tęczowych piątków, pisali do szkolnych gazetek na tematy związane z „LGBT+” i zgłaszali nauczycielom zapotrzebowanie na „lekcje poświęcone przeciwdziałaniu homofobii, transfobii i dyskryminacji”. Znalazły się na niej również przekierowania do strony internetowej stowarzyszenia promującego radykalne postulaty ruchu LGBT.

- Po wpisaniu numeru 116111 w wyszukiwarce internetowej, na pierwszej pozycji pojawia się strona 116111.pl. Znajdujemy na niej opis tego jak zostać sojusznikiem „Kampanii LGBT+ja”, prowadzonej przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę oraz odnośnik do strony internetowej stowarzyszenia Miłość Nie Wyklucza. Zamieszczenie w podręczniku szkolnym adresu tej strony internetowej czy samego numeru telefonu zaufania jest przykładem tego, jak współcześnie stowarzyszenia i organizacje zewnętrzne de facto prowadzą w szkołach działalność bez dopełnienia procedury przewidzianej w art. 86 ust. 2 Prawa oświatowego. Stanowi ona wyraz konstytucyjnej zasady pierwszeństwa wychowawczego rodziców - wskazuje r.pr. Marek Puzio, analityk Instytutu Ordo Iuris.

Instytut Ordo Iuris zwrócił się już z wnioskiem do Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej, które jest organem nadzorczym w stosunku do Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę.  Prawnicy planują również wystąpienie do Rzecznika Praw Dziecka, domagając się przeprowadzenia kontroli, czy konsultanci telefonu zaufania zostali zweryfikowania w Rejestrze Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym. Instytut zamierza również zwrócić się do Ministerstwa Edukacji i Nauki o wszczęcie procedury zmiany treści lub wycofania dopuszczenia do użytku szkolnego podręczników promujących stronę „telefonu zaufania”.



 

Polecane