Młodzi na tropach podbeskidzkiej Solidarności

Osiemnaście drużyn – łącznie ponad 50 osób - uczestniczyło w V Grze Miejskiej „Tropami Solidarności”, która odbyła się w sobotę, 10 grudnia 2022 roku na ulicach Bielska-Białej.
/ fot. NSZZ "S" Region Podbeskidzie

- Macie niepowtarzalną okazję, by poznać burzliwe i wspaniałe dzieje podbeskidzkiej „Solidarności”, a równocześnie spotkać się z osobami, które tę historię tworzyły: działaczami podziemia, drukarzami, kolporterami, osobami represjonowanymi i więzionymi. To historia waszych rodziców czy dziadków – mówił szef podbeskidzkiej „Solidarności” Marek Bogusz podczas otwarcia gry na dziedzińcu bielskiego zamku, zapowiadając, że także związek ufunduje dodatkową nagrodę dla zwycięzców: bezpłatną atrakcyjną wycieczkę.

- Od pierwszej edycji nasza gra jest formą upamiętnienia tragicznej rocznicy wprowadzenia stanu wojennego i oddania hołdu tym wszystkim, którzy w tamtym czasie oddali swe życie za Solidarność i wolną Polskę, którzy byli bici, represjonowani, więzieni – tłumaczy Bogdan Szozda, prezes bielskiego Stowarzyszenia „Podbeskidzie Wspólna Pamięć”, które jest głównym organizatorem gry – we współpracy z harcerzami ze Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej oraz podbeskidzką „Solidarnością” i bielskim biurem Instytutu Pamięci Narodowej.

W poszukiwaniu zakonspirowanych punktów

Osiemnaście 3-osobowych zespołów z niemal wszystkich szkół średnich Bielska-Białej przez cztery godziny krążyło po ulicach miasta szukając zakonspirowanych punktów – między innymi miejsca przerzutu bibuły i podziemnej drukarni. Mieli też za zadanie przygotować transparent na zbliżającą się manifestację, namalować na miejskich murach antyreżimowe hasło, przepisać ulotkę na tradycyjnej maszynie do pisania i wyszukać na starym radioodbiorniku audycję zachodniej rozgłośni. Trzeba było też zgubić krążących po mieście tajniaków, a także zwycięsko przejść przez przesłuchanie, prowadzone przez brutalnego esbeka…

Cała gra zakończyła się manifestacją na ulicy 11 Listopada, która cztery dekady wcześniej, gdy nosiła imię Feliksa Dzierżyńskiego, była świadkiem autentycznych manifestacji podbeskidzkiej „Solidarności”.

Podsumowanie gry odbyło się w siedzibie bielskiej „Solidarności”, gdzie odbyło się także spotkanie z dawnymi działaczami antykomunistycznego podziemia na Podbeskidziu, w tym także osobami represjonowanymi za taką działalność. Tam też zwycięskie zespoły oraz wszyscy pozostali uczestnicy gry otrzymali pamiątkowe dyplomy, nagrody i upominki, ufundowane między innymi przez „Solidarność”, IPN i prywatnych sponsorów.

Dodajmy, że najlepszą drużyną V Gry Miejskiej „Tropami Solidarności” okazała się trzyosobowa „Nasza klasa” (nazwa, oczywiście, zaczerpnięta z tytułu jednej z piosenek Jacka Kaczmarskiego), złożona z trzech uczniów czwartej klasy Zespołu Szkół Elektronicznych, Elektrycznych i Mechanicznych im. Jędrzeja Śniadeckiego w Bielsku-Białej.


 

POLECANE
Proces starzenia się społeczeństwa polskiego można odwrócić tylko u nas
Proces starzenia się społeczeństwa polskiego można odwrócić

Jak przewiduje GUS, w 2060 r. połowa Polaków może mieć ponad 50 lat. Ekonomista, prof. Paweł Wojciechowski, szef Rady Instytutu Finansów Publicznych, w rozmowie z PAP ocenił, że w obliczu starzejącego się społeczeństwa należy skupić się na zwiększaniu aktywności zawodowej i produktywności osób w wieku emerytalnym i przedemerytalnym. Problem w tym, że takie rozwiązania były już stosowane przez rząd Donalda Tuska i nie przyniosły rezultatów.

Ppłk Wincenty Kwieciński: Rozwiązanie AK było błędem tylko u nas
Ppłk Wincenty Kwieciński: Rozwiązanie AK było błędem

Czy rozwiązanie Armii Krajowej było strategicznym błędem, który osłabił polskie podziemie? Ppłk Wincenty Kwieciński, prezes III Zarządu WiN, już w 1946 roku ostrzegał, że ta decyzja może przynieść nieodwracalne skutki dla walki o niepodległość po wojnie. Jego słowa dziś brzmią wyjątkowo aktualnie.

Polacy w Wenezueli. Nowe informacje rzecznika MSZ z ostatniej chwili
Polacy w Wenezueli. Nowe informacje rzecznika MSZ

Ministerstwo Spraw Zagranicznych przekazało nowe informacje dotyczące Polaków przebywających w Wenezueli. Rzecznik resortu Maciej Wewiór poinformował, że obecnie nie ma planów ewakuacji polskich obywateli. Część osób, które wcześniej zgłosiły wyjazd, ostatecznie zrezygnowała z podróży.

Co dalej z Wenezuelą? Jest decyzja USA z ostatniej chwili
Co dalej z Wenezuelą? Jest decyzja USA

Sekretarz stanu USA Marco Rubio nie przewiduje dalszych działań w Wenezueli i przekazał, że wenezuelski przywódca Nicolas Maduro został pojmany przez siły amerykańskie i stanie przed sądem w USA – poinformował w sobotę republikański senator Mike Lee, powołując się na swoją rozmowę z Rubiem.

Wyłączenia prądu na Śląsku. Ważny komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu na Śląsku. Ważny komunikat dla mieszkańców

Operator Tauron Dystrybucje opublikował aktualne informacje dotyczące planowanych przerw w dostawie energii elektrycznej na terenie województwa śląskiego. Przerwy w dostawach prądu zaplanowano w wielu miastach i gminach regionu, m.in w Katowicach, Częstochowie, Sosnowcu, czy Gliwicach. Sprawdź, czy twoja ulica znajduje się na liście.

Uwaga na intensywne opady śniegu. Komunikat IMGW pilne
Uwaga na intensywne opady śniegu. Komunikat IMGW

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w sobotę rano ostrzeżenia I stopnia przed intensywnymi opadami śniegu dla trzech województw. Nadal aktualne są alerty I stopnia przed zawiejami i zamieciami śnieżnymi obejmujące krańce południowe i północne Polski.

Wstrząsająca relacja Włocha, który uratował 20 osób z pożaru w Crans-Montana. „Tego nie da się wymazać” Wiadomości
Wstrząsająca relacja Włocha, który uratował 20 osób z pożaru w Crans-Montana. „Tego nie da się wymazać”

55-letni Włoch Paolo Campolo, mieszkający w pobliżu spalonego baru Le Constellatione sam uratował z płomieni 20 osób. Jego relacja jest wstrząsająca.

Trump: Nicolas Maduro i jego żona zostali ujęci i wywiezieni z kraju z ostatniej chwili
Trump: Nicolas Maduro i jego żona zostali ujęci i wywiezieni z kraju

W sobotę prezydent USA Donald Trump poinformował, że przywódca Wenezueli Nicolas Maduro i jego żona zostali ujęci i wywiezieni z kraju.

Wenezuela miała zostać zaatakowana przez USA. W kraju ogłoszono stan wyjątkowy z ostatniej chwili
Wenezuela miała zostać zaatakowana przez USA. W kraju ogłoszono stan wyjątkowy

Rząd Wenezueli w sobotę oskarżył USA o atak na instalacje cywilne i wojskowe w kraju oraz poinformował, że przywódca Nicolas Maduro ogłosił w kraju stan wyjątkowy. Według relacji mediów i mieszkańców wcześniej tego dnia w stolicy kraju, Caracas, słychać było eksplozje i przelatujące samoloty.

„Po prostu usiadł i trzymał krzyżyk w dłoni”. Ocalona z pożaru mówi o cudzie w Crans-Montana wideo
„Po prostu usiadł i trzymał krzyżyk w dłoni”. Ocalona z pożaru mówi o cudzie w Crans-Montana

Kobieta będąca ocaloną z pożaru w Crans-Montana, twierdzi, że w pewnym momencie stał się cud. Świadectwo przytacza francuska telewizja informacyjna C News, która robiła relację z dramatycznych wydarzeń w barze Le Constellation.

REKLAMA

Młodzi na tropach podbeskidzkiej Solidarności

Osiemnaście drużyn – łącznie ponad 50 osób - uczestniczyło w V Grze Miejskiej „Tropami Solidarności”, która odbyła się w sobotę, 10 grudnia 2022 roku na ulicach Bielska-Białej.
/ fot. NSZZ "S" Region Podbeskidzie

- Macie niepowtarzalną okazję, by poznać burzliwe i wspaniałe dzieje podbeskidzkiej „Solidarności”, a równocześnie spotkać się z osobami, które tę historię tworzyły: działaczami podziemia, drukarzami, kolporterami, osobami represjonowanymi i więzionymi. To historia waszych rodziców czy dziadków – mówił szef podbeskidzkiej „Solidarności” Marek Bogusz podczas otwarcia gry na dziedzińcu bielskiego zamku, zapowiadając, że także związek ufunduje dodatkową nagrodę dla zwycięzców: bezpłatną atrakcyjną wycieczkę.

- Od pierwszej edycji nasza gra jest formą upamiętnienia tragicznej rocznicy wprowadzenia stanu wojennego i oddania hołdu tym wszystkim, którzy w tamtym czasie oddali swe życie za Solidarność i wolną Polskę, którzy byli bici, represjonowani, więzieni – tłumaczy Bogdan Szozda, prezes bielskiego Stowarzyszenia „Podbeskidzie Wspólna Pamięć”, które jest głównym organizatorem gry – we współpracy z harcerzami ze Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej oraz podbeskidzką „Solidarnością” i bielskim biurem Instytutu Pamięci Narodowej.

W poszukiwaniu zakonspirowanych punktów

Osiemnaście 3-osobowych zespołów z niemal wszystkich szkół średnich Bielska-Białej przez cztery godziny krążyło po ulicach miasta szukając zakonspirowanych punktów – między innymi miejsca przerzutu bibuły i podziemnej drukarni. Mieli też za zadanie przygotować transparent na zbliżającą się manifestację, namalować na miejskich murach antyreżimowe hasło, przepisać ulotkę na tradycyjnej maszynie do pisania i wyszukać na starym radioodbiorniku audycję zachodniej rozgłośni. Trzeba było też zgubić krążących po mieście tajniaków, a także zwycięsko przejść przez przesłuchanie, prowadzone przez brutalnego esbeka…

Cała gra zakończyła się manifestacją na ulicy 11 Listopada, która cztery dekady wcześniej, gdy nosiła imię Feliksa Dzierżyńskiego, była świadkiem autentycznych manifestacji podbeskidzkiej „Solidarności”.

Podsumowanie gry odbyło się w siedzibie bielskiej „Solidarności”, gdzie odbyło się także spotkanie z dawnymi działaczami antykomunistycznego podziemia na Podbeskidziu, w tym także osobami represjonowanymi za taką działalność. Tam też zwycięskie zespoły oraz wszyscy pozostali uczestnicy gry otrzymali pamiątkowe dyplomy, nagrody i upominki, ufundowane między innymi przez „Solidarność”, IPN i prywatnych sponsorów.

Dodajmy, że najlepszą drużyną V Gry Miejskiej „Tropami Solidarności” okazała się trzyosobowa „Nasza klasa” (nazwa, oczywiście, zaczerpnięta z tytułu jednej z piosenek Jacka Kaczmarskiego), złożona z trzech uczniów czwartej klasy Zespołu Szkół Elektronicznych, Elektrycznych i Mechanicznych im. Jędrzeja Śniadeckiego w Bielsku-Białej.



 

Polecane