Jerzy Bukowski: Opozycyjne jojczenie powyborcze

Bardzo proszę o uzupełnianie listy powyborczych pretensji formułowanych przez politycznych nieudaczników.
/ PAP/Mateusz Marek
            Bo telewizja publiczna była tubą propagandową Andrzeja Dudy.
            Bo rząd z premierem na czele stał się sztabem wyborczym swojego kandydata.
            Bo Jarosław Kaczyński złośliwie milczał.
            Bo Antoni Macierewicz nie występował w mediach i nie mówił o zamachu smoleńskim.
            Bo prezydent Donald Trump ewidentnie poparł Andrzeja Dudę, a Polacy kochają USA.
            Bo opozycyjne media nie były tak agresywne jak rządowe.
            Bo Koalicja Obywatelska za późno zamieniła Małgorzatę Kidawę-Błońską na Rafała Trzaskowskiego.
            Bo lepiej było postawić na jednego kandydata całej opozycji spoza KO, który miałby większe w drugiej turze, np. na Władysława Kosiniaka-Kamysza lub na Szymona Hołownię.
            Bo Rafała Trzaskowskiego nie poparli przegrani w pierwszej turze kandydaci innych ugrupowań opozycyjnych.
            Bo starsi ludzie mogli głosować bez stania w kolejce, a to głównie elektorat obozu władzy.
            Bo wybory były w okresie wakacji, na które wyjeżdżają głównie zwolennicy KO, a nie każdemu z nich chciało się wziąć zaświadczenie pozwalające zagłosować poza miejscem zamieszkania.
            Bo w wielkich miastach, które są ostoją opozycji, trzeba było długo czekać na oddanie głosu.
            Bo większość Polaków to prymitywne Grażyny i Janusze, którzy nie potrafią docenić wysokiego poziomu predestynowanych do rządzenia nimi oświeconych europejskim blichtrem elit, a zależy im tylko na hojnie rozdawanych przez rząd pieniądzach.
            Bardzo proszę o uzupełnianie powyższej listy powyborczych pretensji formułowanych przez politycznych nieudaczników.


 

POLECANE
Trump wygłosił pilny apel do wszystkich linii lotniczych z ostatniej chwili
Trump wygłosił pilny apel do wszystkich linii lotniczych

"Do wszystkich linii lotniczych, pilotów, handlarzy narkotyków i handlarzy ludźmi: proszę traktować PRZESTRZEŃ POWIETRZNĄ NAD WENEZUELĄ I WOKÓŁ NIEJ JAKO CAŁKOWICIE ZAMKNIĘTĄ" – poinformował prezydent USA Donald Trump.

Ukraińska delegacja w drodze do USA. Zełenski zabrał głos z ostatniej chwili
Ukraińska delegacja w drodze do USA. Zełenski zabrał głos

Ukraińska delegacja, z sekretarzem Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO) Rustemem Umierowem na czele, jest w drodze na rozmowy pokojowe w USA – poinformował w sobotę prezydent Wołodymyr Zełenski, cytowany przez agencję Ukrinform.

Stanowski odpowiada Schnepf po decyzji sądu: „Wciąż nie pamięta pani swojej roli” Wiadomości
Stanowski odpowiada Schnepf po decyzji sądu: „Wciąż nie pamięta pani swojej roli”

Sąd zdecydował, że Krzysztof Stanowski i Robert Mazurek przez rok nie mogą określać Doroty Wysockiej-Schnepf mianem „arcykapłanki propagandy”. Dziennikarka ogłosiła to w mediach społecznościowych, a twórca Kanału Zero zwrócił się do niej słowami: "Ambasadorko propagandy".

Złoto dla Polski! Julia Szeremeta mistrzynią Europy z ostatniej chwili
Złoto dla Polski! Julia Szeremeta mistrzynią Europy

W sobotę Julia Szeremeta została młodzieżową mistrzynią Europy do 57 kg. Co więcej, na najwyższym stopniu podium w rywalizacji do 51 kg stanęła także Natalia Kuczewska.

Japonia: Sąd uznał zakaz małżeństw jednopłciowych za zgodny z konstytucją Wiadomości
Japonia: Sąd uznał zakaz małżeństw jednopłciowych za zgodny z konstytucją

Regionalny Sąd Najwyższy w Tokio uznał, że zakaz małżeństw jednopłciowych pozostaje zgodny z japońską konstytucją. Decyzja wywołała ostre reakcje środowisk LGBTQ+ oraz organizacji Amnesty International.

Sejm blokuje ustawy prezydenta. Licznik zamrażarki bije, a kluczowe projekty czekają z ostatniej chwili
Sejm blokuje ustawy prezydenta. Licznik zamrażarki bije, a kluczowe projekty czekają

Od ponad stu dni prezydenckie inicjatywy czekają w Sejmie na jakiekolwiek procedowanie. Projekty dotyczą bezpieczeństwa, rodzin, energii, zdrowia i rozwoju państwa, jednak izba niższa nie kieruje ich nawet do prac komisji. Na stronie prezydent.pl, uruchomiono również licznik tzw. zamrażarki sejmowej pokazujący, ile dni projekty czekają na rozpoczęcie procedowania.

Czy PiS wróci do władzy? Polacy odpowiedzieli z ostatniej chwili
Czy PiS wróci do władzy? Polacy odpowiedzieli

Ponad połowa badanych w sondażu United Surveys dla Wirtualnej Polski uważa, że Prawo i Sprawiedliwość wróci do władzy po wyborach parlamentarnych w 2027 roku – wynika z badania United Surveys dla Wirtualnej Polski.

Artykuł przypisujący współsprawstwo Holokaustu Polakom i Żydom pojawia się i znika ze strony Fundacji im. Gerdy Henkel tylko u nas
Artykuł przypisujący współsprawstwo Holokaustu Polakom i Żydom pojawia się i znika ze strony Fundacji im. Gerdy Henkel

Artykuł opisuje kontrowersje wokół publikacji Grzegorza Rossolińskiego-Liebe, w której autor radykalnie reinterpretuję sprawstwo Holokaustu, obciążając odpowiedzialnością nie tylko Niemców, ale także Polaków i żydowskie struktury pod przymusem okupacyjnym. Tekst analizuje reakcje środowisk naukowych, instytucji pamięci oraz fakt, że artykuł Rossolińskiego-Liebe pojawia się i znika ze strony Fundacji im. Gerdy Henkel, co dodatkowo podsyca dyskusję o jego wiarygodności i konsekwencjach dla debaty historycznej.

Polacy chcą nowej partii politycznej? Zaskakujący sondaż z ostatniej chwili
Polacy chcą nowej partii politycznej? Zaskakujący sondaż

Prawie co trzeci Polak liczy na nową partię przed wyborami w 2027 r. Jednak jeszcze większa grupa woli stabilizację na polskiej scenie politycznej – wynika z sondażu SW Research dla Onetu.

Od grudnia ogłoszenia o pracę muszą być neutralne płciowo. Dla opornych wysokie kary gorące
Od grudnia ogłoszenia o pracę muszą być neutralne płciowo. Dla opornych wysokie kary

Od 24 grudnia każde ogłoszenie o pracę musi być sformułowane tak, by nie wskazywało preferencji płci. Eksperci przypominają, że brak neutralności językowej może skończyć się skargą do PIP i odszkodowaniem wynoszącym 4806 zł.

REKLAMA

Jerzy Bukowski: Opozycyjne jojczenie powyborcze

Bardzo proszę o uzupełnianie listy powyborczych pretensji formułowanych przez politycznych nieudaczników.
/ PAP/Mateusz Marek
            Bo telewizja publiczna była tubą propagandową Andrzeja Dudy.
            Bo rząd z premierem na czele stał się sztabem wyborczym swojego kandydata.
            Bo Jarosław Kaczyński złośliwie milczał.
            Bo Antoni Macierewicz nie występował w mediach i nie mówił o zamachu smoleńskim.
            Bo prezydent Donald Trump ewidentnie poparł Andrzeja Dudę, a Polacy kochają USA.
            Bo opozycyjne media nie były tak agresywne jak rządowe.
            Bo Koalicja Obywatelska za późno zamieniła Małgorzatę Kidawę-Błońską na Rafała Trzaskowskiego.
            Bo lepiej było postawić na jednego kandydata całej opozycji spoza KO, który miałby większe w drugiej turze, np. na Władysława Kosiniaka-Kamysza lub na Szymona Hołownię.
            Bo Rafała Trzaskowskiego nie poparli przegrani w pierwszej turze kandydaci innych ugrupowań opozycyjnych.
            Bo starsi ludzie mogli głosować bez stania w kolejce, a to głównie elektorat obozu władzy.
            Bo wybory były w okresie wakacji, na które wyjeżdżają głównie zwolennicy KO, a nie każdemu z nich chciało się wziąć zaświadczenie pozwalające zagłosować poza miejscem zamieszkania.
            Bo w wielkich miastach, które są ostoją opozycji, trzeba było długo czekać na oddanie głosu.
            Bo większość Polaków to prymitywne Grażyny i Janusze, którzy nie potrafią docenić wysokiego poziomu predestynowanych do rządzenia nimi oświeconych europejskim blichtrem elit, a zależy im tylko na hojnie rozdawanych przez rząd pieniądzach.
            Bardzo proszę o uzupełnianie powyższej listy powyborczych pretensji formułowanych przez politycznych nieudaczników.



 

Polecane