[Opinia] 2,5 mln podpisów referendalnych wyrzucił do kosza, a teraz sam chce robić referendum?

Władysław Kosiniak-Kamysz nie ustaje w wysiłkach na rzecz demokracji i sprawiedliwości społecznej. Po ogłoszeniu projektu o emeryturach stażowych, choć wcześniej wydłużał wiek emerytalny, teraz chce się pytać obywateli i zapowiada referendum! To nie ważne, że lider PSL-u jako koalicjant PO wyrzucił ponad 6 mln podpisów obywateli zebranych pod różnymi wnioskami ustawodawczymi i referendalnymi. Dzisiaj – oczywiście bez związku z wyborami prezydenckimi – będzie słuchał głosu ludu. Teraz on jest demokrata. A wtedy? Wicie-rozumicie – inne realia były.
/ Adrian Grycuk - Wikimedia Commons
Nie ustaje zadziwienie metamorfozą Władysława Kosiniaka-Kamysza. Jako minister pracy był twarzą reformy wydłużającej wiek emerytalny, a teraz krótszy wiek mu nie przeszkadza i chce nawet wprowadzić kryterium stażowe. W zeszłym tygodniu kierowane przez niego PSL wraz Kukiz’15 złożyło projekt stosownej ustawy. Dzisiaj ogłosił, że chce zrobić referendum w sprawie związków partnerskich.

- W tej sprawie trzeba odwołać się do obywateli i zrobić referendum. Przecież politycy mają działać z woli narodu, więc zapytajmy obywateli – powiedział dla Wprost Władysław Kosiniak-Kamysz.


Na woli narodu zaczęło ci hipokryto wstrętny zależeć?

O wiek emerytalny nie chciałeś pytać obywateli! Naród nie miał wtedy prawa wyrazić swojej woli? W sprawie aborcji też nie chcesz referendum. Tu też naród nie ma prawa głosu? A teraz nagle ma? Ty łobuzie jeden.

Jak to jest, że władza ma działać z woli narodu w jednej sprawie, a w innej nie. Jak skonstruowana jest logika lidera ludowców, że tak perfidnie balansuje pomiędzy interesem partyjnym PSL, a demokracją? Chciałbym zrozumieć.

A może tak jak w piosence Mannamu? „Tysiące twarzy, setki miraży...”

I żeby nie było. Referenda należy przeprowadzać w każdej sprawie, jeśli obywatele spełnią warunki i tego chcą. Bez łaskawej zgody tego czy innego Kosiniaka lub Kamysza.

ml

 

POLECANE
Komunikat Straży Granicznej. Nowe doniesienia z granicy z ostatniej chwili
Komunikat Straży Granicznej. Nowe doniesienia z granicy

Straż Graniczna publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią. Ponadto zaraportowano także o sytuacji na granicy z Litwą i Niemcami w związku z przywróceniem na nich tymczasowych kontroli.

„Dni Klicha w Waszyngtonie są policzone. Sikorski się z tym pogodził” z ostatniej chwili
„Dni Klicha w Waszyngtonie są policzone. Sikorski się z tym pogodził”

Szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz ocenił, że szef MSZ Radosław Sikorski „jest już pogodzony z faktem, że Bogdan Klich nie będzie ambasadorem w Waszyngtonie”. Jak dodał, „dni Klicha są już policzone w Waszyngtonie”. Dobrze by było znaleźć dobrego, wspólnego kandydata - ocenił.

Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy Warszawy muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie prądu. Sprawdź, gdzie 7 stycznia 2026 r. nastąpią wyłączenia.

„Nic się nie trzyma kupy”. Ciąg dalszy kompromitacji Polski 2050 ws. wyborów na szefa partii z ostatniej chwili
„Nic się nie trzyma kupy”. Ciąg dalszy kompromitacji Polski 2050 ws. wyborów na szefa partii

Nic się nie trzyma kupy - tymi słowami wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka (Polska 2050) skomentował stanowisko serwisu odpowiedzialnego za głosowanie w unieważnionej II turze wyborów na przewodniczącego partii. Interankieta zaś twierdzi, że nie doszło do „żadnego ataku ani wpływu osób trzecich”.

Spotkanie Nawrocki–Sikorski. Podano datę z ostatniej chwili
Spotkanie Nawrocki–Sikorski. Podano datę

Prezydent Karol Nawrocki zaprosił szefa MSZ Radosława Sikorskiego na spotkanie na 26 stycznia, na godz. 14 – poinformował w środę szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz. – Spotkanie ma dotyczyć nominacji ambasadorskich Prezydent jest gotów, aby tę sytuację rozwiązać – dodał Przydacz.

Mężczyzna podpalił synagogę w Niemczech, po czym wykonywał nazistowskie gesty z ostatniej chwili
Mężczyzna podpalił synagogę w Niemczech, po czym wykonywał nazistowskie gesty

Do szokującego incydentu doszło w niemieckim mieście Giessen, położonym na północ od Frankfurtu. W nocy nieznany mężczyzna podpalił wejście do synagogi, a następnie wykonał nazistowski salut, który zarejestrowały kamery monitoringu. Sprawca został zatrzymany, a niemiecka policja bada motyw działania, wskazując na możliwy atak o podłożu antysemickim.

Krajewski kłamał? Anna Bryłka: Nikt z rządu nie przygotowuje wniosku do TSUE ws. umowy UE–Mercosur z ostatniej chwili
Krajewski kłamał? Anna Bryłka: Nikt z rządu nie przygotowuje wniosku do TSUE ws. umowy UE–Mercosur

„Efektem porannej interwencji Krzysztofa Mulawy z Konfederacji jest informacja, że w Kancelarii Premiera ani w żadnym z resortów NIE TRWAJĄ prace nad przygotowaniem skargi do TSUE ws. umowy UE-Mercosur” – poinformowała na platformie X eurodeputowana Anna Bryłka (Konfederacja).

UE zastrzega sobie prawo do wykorzystania rosyjskich aktywów na spłatę pożyczki dla Ukrainy gorące
UE zastrzega sobie prawo do wykorzystania rosyjskich aktywów na spłatę pożyczki dla Ukrainy

Komisja Europejska przyjęła dziś zestaw wniosków ustawodawczych mających na celu zapewnienie Ukrainie ciągłego wsparcia finansowego w latach 2026 i 2027. „Unia zastrzega sobie prawo do wykorzystania rosyjskich aktywów zamrożonych na jej terenie do spłaty pożyczki, w pełnej zgodności z prawem UE i prawem międzynarodowym. Pożyczka naprawcza, zaproponowana 3 grudnia 2025 r., pozostaje na stole” – poinformowała KE w specjalnie wydanym komunikacie.

Będzie przełom w sprawie Grenlandii? Duńsko-grenlandzka delegacja leci do Waszyngtonu z ostatniej chwili
Będzie przełom w sprawie Grenlandii? Duńsko-grenlandzka delegacja leci do Waszyngtonu

Do spotkania duńsko-grenlandzkiej delegacji z władzami USA na temat przyszłości Grenlandii dojdzie w środę po południu w Waszyngtonie. Media w Danii podkreślają, że rozmowy mogą być przełomem, a także najważniejszą misją w karierze politycznej szefa duńskiej dyplomacji Larsa Lokke Rasmussena. 

Wiadomości
Dlaczego w 2026 roku klasyczna wizytówka wciąż będzie niezbędna?

Żyjemy w świecie, w którym niemal każdą informację możemy przesłać jednym kliknięciem. Mamy profile na LinkedIn, cyfrowe kody QR i wizytówki w telefonach. Mogłoby się wydawać, że tradycyjny, papierowy kartonik odejdzie do lamusa. Jednak rzeczywistość pokazuje coś zupełnie innego – w świecie biznesu fizyczny przedmiot ma dziś większą wartość niż kiedykolwiek wcześniej. Klasyczna wizytówka przestała być tylko nośnikiem danych, a stała się kluczowym narzędziem budowania autentycznych relacji i profesjonalnego wizerunku.

REKLAMA

[Opinia] 2,5 mln podpisów referendalnych wyrzucił do kosza, a teraz sam chce robić referendum?

Władysław Kosiniak-Kamysz nie ustaje w wysiłkach na rzecz demokracji i sprawiedliwości społecznej. Po ogłoszeniu projektu o emeryturach stażowych, choć wcześniej wydłużał wiek emerytalny, teraz chce się pytać obywateli i zapowiada referendum! To nie ważne, że lider PSL-u jako koalicjant PO wyrzucił ponad 6 mln podpisów obywateli zebranych pod różnymi wnioskami ustawodawczymi i referendalnymi. Dzisiaj – oczywiście bez związku z wyborami prezydenckimi – będzie słuchał głosu ludu. Teraz on jest demokrata. A wtedy? Wicie-rozumicie – inne realia były.
/ Adrian Grycuk - Wikimedia Commons
Nie ustaje zadziwienie metamorfozą Władysława Kosiniaka-Kamysza. Jako minister pracy był twarzą reformy wydłużającej wiek emerytalny, a teraz krótszy wiek mu nie przeszkadza i chce nawet wprowadzić kryterium stażowe. W zeszłym tygodniu kierowane przez niego PSL wraz Kukiz’15 złożyło projekt stosownej ustawy. Dzisiaj ogłosił, że chce zrobić referendum w sprawie związków partnerskich.

- W tej sprawie trzeba odwołać się do obywateli i zrobić referendum. Przecież politycy mają działać z woli narodu, więc zapytajmy obywateli – powiedział dla Wprost Władysław Kosiniak-Kamysz.


Na woli narodu zaczęło ci hipokryto wstrętny zależeć?

O wiek emerytalny nie chciałeś pytać obywateli! Naród nie miał wtedy prawa wyrazić swojej woli? W sprawie aborcji też nie chcesz referendum. Tu też naród nie ma prawa głosu? A teraz nagle ma? Ty łobuzie jeden.

Jak to jest, że władza ma działać z woli narodu w jednej sprawie, a w innej nie. Jak skonstruowana jest logika lidera ludowców, że tak perfidnie balansuje pomiędzy interesem partyjnym PSL, a demokracją? Chciałbym zrozumieć.

A może tak jak w piosence Mannamu? „Tysiące twarzy, setki miraży...”

I żeby nie było. Referenda należy przeprowadzać w każdej sprawie, jeśli obywatele spełnią warunki i tego chcą. Bez łaskawej zgody tego czy innego Kosiniaka lub Kamysza.

ml


 

Polecane