Komisja Europejska: w cieniu afer czy „afer”?

Gdy panią minister rozwoju regionalnego aresztowano pod zarzutami korupcyjnymi, w więzieniu spędziła miesiąc. A później ,przez ostatnie pięć lat była eurokomisarzem. Teraz znów jej rząd zgłosił ją do Komisji Europejskiej. Chodzi o Verę Jourovą. Brzmi sensacyjnie?

Jasne. Tyle, że bądźmy bardziej wnikliwi niż tabloidy: Czeszka został uwolniona z zarzutów, a nawet wypłacono jej  odszkodowanie za czas spędzony za kratami. 

Gdy reprezentowała swój kraj w Parlamencie Europejskim, zatrudniała asystenta, który jednak nie pracował w Brukseli – jak to przedstawiała i jak wymagały tego przepisy – tylko w Paryżu - i to na rzecz jej partii. Europejskie CBA czyli OLAF wszczęło w  związku z tym wobec owej europosłanki z Francji postepowanie – a była nią Sylvie Goulard. Zakończyło się ono sensacyjną dymisją nie tyle z funkcji eurodeputowanego – bo to formalnie niemożliwe-tylko ze stanowiska … ministra obrony. Pełniła je zaledwie trzy tygodnie i byłą bodaj najkrótszym stażem ministrem „od wojny” Republiki. A dziś po dwóch latach od owej dymisji jest kandydatem Francji na komisarza. Myślę, że z 99 % szans na wybór. Skądinąd podobnie jak Czeszka. Co do Francuzki, to istnieje hipoteza, że Macron stanowisko komisarza obiecał jej już w 2017 roku, gdy jej dymisja posłużyła do wymuszenia dymisji z rządu na Francois Bayrou, jednym z liderów liberalnego centrum, który poparł Macrona, ale potem stał się dla niego balastem. Manewr się powiódł, a Goulard będąca elementem rozgrywki między Macronem a Bayrou straciła stanowisko szefa resortu obrony, by zapewne po niespełna 2,5 roku zyskać stanowisko komisarza. 

Były minister spraw zagranicznych  jest posądzony o korupcję i pranie brudnych pieniędzy. Nie byłoby to może coś nadmiernie sensacyjnego, gdyby nie chodziło o kraj będący jednym z ojców-założycieli Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali, a potem  EWG. Ba, ów minister Didier Reynders to kandydat na komisarza z ramienia Belgii. „Jego” afera wiąże się z budową belgijskiej ambasady w Kinszasie, którą nadzorował właśnie szef MSZ. Jednak  przyglądając się temu bliżej, okaże się, że Monsieur Reynders to Walon, frankofon, a atak na niego przypuściła flamandzkojęzyczna „De Tijd”. Belgijski kandydat na komisarza ma w swoim politycznym CV bycie wicepremierem, ministrem obrony i długi czas ministrem finansów. Być może zatem cała „afera” jest elementem rozgrywek między Walonami a Flamandami. Przypomnijmy, że podobne zarzuty antykorupcyjne były  stawiane innemu byłemu szefowi MSZ Belgii ,też komisarzowi- i też Walonowi! - Louisowi Michelowi (skądinąd jego syn Charles Michel był premierem Belgii, a teraz jest kandydatem na szefa  Rady Europejskiej). 

Kolejny pasztet dla przewodniczącej von der Leyen jest produkcji portugalskiej. Kandydatka na komisarza Elisa Ferreira - teka: fundusze strukturalne -  ma problem, bo jej mąż jest prezydentem CCDR czyli struktury odpowiadającej za podział… funduszy strukturalnych w północnej Portugalii.  Klasyczny konflikt interesów z rodziną w tle. 

Czy możliwe jest, aby minister wraz mężem przez cały rok utrzymywała się tylko z … emerytury męża? Tym tematem żyją rumuńskie media w kontekście kandydatki na komisarza. Majątek Rovany Plumb ma być niezgodny  ze środkami, które realnie zarabia. Co ciekawe kandydatka na reprezentanta Rumunii w KE stwierdziła, że prawie cały swój dochód za 2016 rok przekazała w formie pożyczki … macierzystej partii socjalistycznej. Dodatkowo media wyciągały jej sprawę sprzedaży wyspy (sic!), w która miała być ponoć zamieszana. 

Gdy był ministrem w swoim kraju, oskarżano go o udział w aferze korupcyjnej. Sprawa została umorzona. Teraz podnosi się kwestię, że z fundacji którą współkieruje miało wyparować  300 tysięcy euro. Mimo to Josep Borel, były szef PE (2004-2007), socjalista jest kandydatem Hiszpanii na High Representative czyli komisarza odpowiedzialnego za politykę zagraniczną i bezpieczeństwo. 

Wszystkich tych kandydatów zgłosiła już wybrana przewodnicząca Komisji Ursula von der Leyen. Ona sama jest atakowana za zawieranie przez resort obrony RFN, którym kierowała w latach 2013-2019, wielomilionowych kontraktów bez przetargów. 

Pamiętajmy jednak o zasadzie domniemania niewinności.  A w polityce robi się różne „numery”, aby wyeliminować politycznych przeciwników… 

*tekst ukazał się w miesięczniku "Nowe Państwo" (październik 2019)


 

POLECANE
Ziobro z Budapesztu zapowiada walkę z rządem Tuska. „Nie złożę mandatu” z ostatniej chwili
Ziobro z Budapesztu zapowiada walkę z rządem Tuska. „Nie złożę mandatu”

Były szef MS, poseł PiS Zbigniew Ziobro, który uzyskał na Węgrzech ochronę międzynarodową i azyl polityczny, poinformował we wtorek, że nie zrezygnuje z mandatu poselskiego i z Budapesztu będzie prowadził aktywną działalność m.in. medialną, by doprowadzić do upadku rządu Donalda Tuska.

Dramat w Argentynie. Turyści nie mieli szans na ucieczkę Wiadomości
Dramat w Argentynie. Turyści nie mieli szans na ucieczkę

Potężna fala przypominająca tsunami nagle uderzyła w argentyńskie wybrzeże. Jedna osoba zginęła, kilkadziesiąt zostało rannych. Eksperci mówią o rzadkim i trudnym do przewidzenia zjawisku.

Ważny komunikat dla mieszkańców Łodzi z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Łodzi

Po długiej przerwie jest zielone światło dla jednej z najważniejszych inwestycji w Łodzi. Dzięki zmianom w przepisach możliwe stanie się wznowienie budowy tunelu średnicowego. To dobra wiadomość nie tylko dla komunikacji w mieście, ale też dla mieszkańców, których dotknęły skutki wcześniejszych zdarzeń na placu budowy.

Druga tura wyborów w Polsce 2050 unieważniona: nieprzewidziane problemy techniczne Wiadomości
Druga tura wyborów w Polsce 2050 unieważniona: "nieprzewidziane problemy techniczne"

Problemy techniczne doprowadziły do unieważnienia drugiej tury wyborów na przewodniczącego Polski 2050. Partia, która miała wyłonić następczynię Szymona Hołowni, musi ponownie wyznaczyć termin głosowania.

Berlin nagradza Gersdorf. 10 tys. euro za obronę praworządności pilne
Berlin nagradza Gersdorf. 10 tys. euro za "obronę praworządności"

Małgorzata Gersdorf została pierwszą laureatką nowo ustanowionej Nagrody Fritza Sterna. Decyzja berlińskiej Akademii jasno wpisuje się w znaną narrację wokół sporów o polskie sądownictwo i tzw. obronę praworządności.

Trump grozi nową wojną handlową. 25-procentowe cła za handel z Iranem polityka
Trump grozi nową wojną handlową. 25-procentowe cła za handel z Iranem

Donald Trump zapowiedział wprowadzenie 25-procentowych ceł wobec państw prowadzących interesy z Iranem. Decyzja wywołała ostrą reakcję Chin i padła w momencie, gdy w Iranie trwają krwawe protesty tłumione przez reżim.

Pierwsza wizyta Karola Nawrockiego w Londynie. Mocne słowa do Polonii pilne
Pierwsza wizyta Karola Nawrockiego w Londynie. Mocne słowa do Polonii

Polonia w Wielkiej Brytanii od ponad stu lat współtworzy relacje polsko-brytyjskie – podkreślał prezydent Karol Nawrocki w Londynie. Podczas pierwszej wizyty jako głowa państwa spotkał się z rodakami i odznaczył zasłużonych działaczy.

Bruksela dzieli pieniądze na zbrojenia. Polska poza pierwszą turą SAFE? z ostatniej chwili
Bruksela dzieli pieniądze na zbrojenia. Polska poza pierwszą turą SAFE?

Komisja Europejska w tym tygodniu ma wstępnie zatwierdzić pierwszą pulę wniosków o środki na dozbrojenie. Jak ustaliło RMF, wśród państw, które dostaną zielone światło, zabraknie Polski – mimo że to Warszawa ma być największym beneficjentem programu SAFE.

Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in. z premierem Keirem Starmerem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in. z premierem Keirem Starmerem

Prezydent Karol Nawrocki w poniedziałek przybył z wizytą roboczą do Wielkiej Brytanii, gdzie we wtorek po południu w Londynie spotka się z premierem Keirem Starmerem. Głównym tematem rozmów liderów będzie bezpieczeństwo i współpraca gospodarcza.

W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę z ostatniej chwili
W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę

Napięcia w Polsce 2050 osiągnęły punkt krytyczny. Według "Gazety Wyborczej" w trakcie zamkniętego spotkania partyjnego Szymon Hołownia miał oskarżyć europosła Michał Kobosko o zdradę. Wszystko z powodu jego niedawnego spotkania z premierem Donaldem Tuskiem.

REKLAMA

Komisja Europejska: w cieniu afer czy „afer”?

Gdy panią minister rozwoju regionalnego aresztowano pod zarzutami korupcyjnymi, w więzieniu spędziła miesiąc. A później ,przez ostatnie pięć lat była eurokomisarzem. Teraz znów jej rząd zgłosił ją do Komisji Europejskiej. Chodzi o Verę Jourovą. Brzmi sensacyjnie?

Jasne. Tyle, że bądźmy bardziej wnikliwi niż tabloidy: Czeszka został uwolniona z zarzutów, a nawet wypłacono jej  odszkodowanie za czas spędzony za kratami. 

Gdy reprezentowała swój kraj w Parlamencie Europejskim, zatrudniała asystenta, który jednak nie pracował w Brukseli – jak to przedstawiała i jak wymagały tego przepisy – tylko w Paryżu - i to na rzecz jej partii. Europejskie CBA czyli OLAF wszczęło w  związku z tym wobec owej europosłanki z Francji postepowanie – a była nią Sylvie Goulard. Zakończyło się ono sensacyjną dymisją nie tyle z funkcji eurodeputowanego – bo to formalnie niemożliwe-tylko ze stanowiska … ministra obrony. Pełniła je zaledwie trzy tygodnie i byłą bodaj najkrótszym stażem ministrem „od wojny” Republiki. A dziś po dwóch latach od owej dymisji jest kandydatem Francji na komisarza. Myślę, że z 99 % szans na wybór. Skądinąd podobnie jak Czeszka. Co do Francuzki, to istnieje hipoteza, że Macron stanowisko komisarza obiecał jej już w 2017 roku, gdy jej dymisja posłużyła do wymuszenia dymisji z rządu na Francois Bayrou, jednym z liderów liberalnego centrum, który poparł Macrona, ale potem stał się dla niego balastem. Manewr się powiódł, a Goulard będąca elementem rozgrywki między Macronem a Bayrou straciła stanowisko szefa resortu obrony, by zapewne po niespełna 2,5 roku zyskać stanowisko komisarza. 

Były minister spraw zagranicznych  jest posądzony o korupcję i pranie brudnych pieniędzy. Nie byłoby to może coś nadmiernie sensacyjnego, gdyby nie chodziło o kraj będący jednym z ojców-założycieli Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali, a potem  EWG. Ba, ów minister Didier Reynders to kandydat na komisarza z ramienia Belgii. „Jego” afera wiąże się z budową belgijskiej ambasady w Kinszasie, którą nadzorował właśnie szef MSZ. Jednak  przyglądając się temu bliżej, okaże się, że Monsieur Reynders to Walon, frankofon, a atak na niego przypuściła flamandzkojęzyczna „De Tijd”. Belgijski kandydat na komisarza ma w swoim politycznym CV bycie wicepremierem, ministrem obrony i długi czas ministrem finansów. Być może zatem cała „afera” jest elementem rozgrywek między Walonami a Flamandami. Przypomnijmy, że podobne zarzuty antykorupcyjne były  stawiane innemu byłemu szefowi MSZ Belgii ,też komisarzowi- i też Walonowi! - Louisowi Michelowi (skądinąd jego syn Charles Michel był premierem Belgii, a teraz jest kandydatem na szefa  Rady Europejskiej). 

Kolejny pasztet dla przewodniczącej von der Leyen jest produkcji portugalskiej. Kandydatka na komisarza Elisa Ferreira - teka: fundusze strukturalne -  ma problem, bo jej mąż jest prezydentem CCDR czyli struktury odpowiadającej za podział… funduszy strukturalnych w północnej Portugalii.  Klasyczny konflikt interesów z rodziną w tle. 

Czy możliwe jest, aby minister wraz mężem przez cały rok utrzymywała się tylko z … emerytury męża? Tym tematem żyją rumuńskie media w kontekście kandydatki na komisarza. Majątek Rovany Plumb ma być niezgodny  ze środkami, które realnie zarabia. Co ciekawe kandydatka na reprezentanta Rumunii w KE stwierdziła, że prawie cały swój dochód za 2016 rok przekazała w formie pożyczki … macierzystej partii socjalistycznej. Dodatkowo media wyciągały jej sprawę sprzedaży wyspy (sic!), w która miała być ponoć zamieszana. 

Gdy był ministrem w swoim kraju, oskarżano go o udział w aferze korupcyjnej. Sprawa została umorzona. Teraz podnosi się kwestię, że z fundacji którą współkieruje miało wyparować  300 tysięcy euro. Mimo to Josep Borel, były szef PE (2004-2007), socjalista jest kandydatem Hiszpanii na High Representative czyli komisarza odpowiedzialnego za politykę zagraniczną i bezpieczeństwo. 

Wszystkich tych kandydatów zgłosiła już wybrana przewodnicząca Komisji Ursula von der Leyen. Ona sama jest atakowana za zawieranie przez resort obrony RFN, którym kierowała w latach 2013-2019, wielomilionowych kontraktów bez przetargów. 

Pamiętajmy jednak o zasadzie domniemania niewinności.  A w polityce robi się różne „numery”, aby wyeliminować politycznych przeciwników… 

*tekst ukazał się w miesięczniku "Nowe Państwo" (październik 2019)



 

Polecane