Zbigniew Kuźmiuk: Putin jest pewny, powstanie Nord Stream 2

Kilka dni temu podczas wizyty w zakładach metalurgicznych w Czelabińsku, prezydent Rosji Władimir Putin zdecydowanie potwierdził, że pomimo wielu problemów gazociąg Nord Stream 2 jednak powstanie.
/ pixabay.com/CC0

To właśnie w tych zakładach zamówiono już rury, które mają być wykorzystane przy realizacji tej inwestycji, Putin przyjechał zapewnić załogę, że będzie miała pracę, bo inwestycja będzie realizowana.

Ta wypowiedź prezydenta Rosji pokazuje jak jest pewny, że Komisja Europejska jej nie zablokuje mimo tego, że unijny komisarz ds. energii Arias Canete cały czas zapewnia, że Nord Stream2 musi być zgodny z tzw. III pakietem energetycznym.

Jak się wydaje pewność prezydenta Rosji w tej sprawie wynika ze wsparcia tego projektu przez ważnych polityków niemieckich, którzy cały czas twierdzą, że jest to przedsięwzięcie komercyjne, a nie polityczne i w związku z tym nie będą go blokować.

2. Rzeczywiście to wsparcie Niemców dla Gazpromu i jego interesów w UE jest niezwykle skuteczne, ostatnio Komisja Europejska podjęła decyzję niezwykle korzystną dla tej firmy bez żadnych konsultacji z krajami, w których interesy ona mocno uderza.

Chodzi o zgodę KE na zwiększenie przepływu rosyjskiego gazu gazociągiem Opal biegnącym wzdłuż wschodniej granicy Niemiec z dotychczasowych 50% aż 80%, co zwiększy znacząco wykorzystanie gazociągu Nord Stream 1, który do tej pory był wykorzystywany tylko w 50%.

Mimo tego, że została podjęta blisko miesiąc temu do tej pory nie została opublikowana, co świadczy o tym, że Komisja ma poważne problemy z przedstawieniem jej uzasadnienia, w sytuacji, kiedy pogłębia ona uzależnienie UE od dostaw rosyjskiego gazu, co jest sprzeczne z unijną polityką energetyczną (polski PGNiG zdecydował się ją zaskarżyć do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, ale na rozstrzygnięcie trzeba będzie poczekać wiele miesięcy.

3. Wszystko to dzieje się w sytuacji, kiedy już istniejąca infrastruktura gazowa umożliwia przesyłanie z Rosji do Europy blisko 250 mld m3 gazu, podczas gdy import gazu przez UE z Rosji w 2014 roku wyniósł ok. 120 mld m3, czyli wykorzystane jest niecałe 50% tych możliwości.

Po oddaniu do użytku dwóch pierwszych nitek Nord Stream wykorzystanie przepustowości gazociągów przebiegających przez terytorium Ukrainy w 2014 roku gwałtownie spadło z 58% do 28%, podczas gdy wykorzystanie dwóch pierwszych nitek NS wzrosło z, 36 do 60%, co oznacza, że głównym celem Nord Stream 2 będzie zwiększenie rosyjskich mocy przesyłowych.

W ten sposób dojdzie do całkowitej eliminacji przesyłu gazu przez Ukrainę i w konsekwencji odcięcie od rosyjskiego gazu Słowacji w 100% uzależnionej od tych dostaw, a w przyszłości także być może Polski poprzez ograniczenie dostaw gazociągiem Jamalskim.

Co więcej wykorzystanie obecne istniejącej infrastruktury LNG (gazu skroplonego) w UE wynosi zaledwie 25%, co oznacza, że aż 75% nie jest zagospodarowane a to w liczbach bezwzględnych to około 150 mld m3 gazu, a więc wyraźnie więcej niż import gazu z Rosji w 2014 roku (ok.120 mld m3).

W tej sytuacji rozbudowa infrastruktury przesyłowej z Rosji z punktu widzenia interesów UE jest zupełnie pozbawiona ekonomicznego sensu.

Nord Stream 2 jest, więc przede wszystkim przedsięwzięciem politycznym rozsadzającym europejską politykę energetyczną, a nie jak twierdzą Rosja i Niemcy ekonomicznym, co potwierdza także porównanie kosztów jego realizacji wynoszących ok. 10 mld euro z kosztami modernizacji ukraińskiej sieci przesyłowej szacowanymi na 5 mld euro.

Mimo tych wszystkich argumentów o charakterze ekonomicznym i politycznym, prezydent Putin jest pewny, że Nord Stream 2 powstanie, bo ważni politycy niemieccy zakulisowo, ale także otwarcie na forum instytucji UE, bardzo silnie go wspierają.

Zbigniew Kuźmiuk

 

POLECANE
Silny wiatr pokrzyżował plany. Konkurs PŚ w Ruce odwołany Wiadomości
Silny wiatr pokrzyżował plany. Konkurs PŚ w Ruce odwołany

Niedzielny konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich w fińskiej Ruce został odwołany ze względu na zbyt silny wiatr. Mieli w nim wystartować Kamil Stoch, Kacper Tomasiak, Dawid Kubacki, Piotr Żyła, Paweł Wąsek i Aleksander Zniszczoł. Nie odbyły się również poranne kwalifikacje.

Nowy gwiazdor na radarze Barcelony. Co dalej z Lewandowskim? Wiadomości
Nowy gwiazdor na radarze Barcelony. Co dalej z Lewandowskim?

Forma Barcelony w ostatnich tygodniach pozostawia wiele do życzenia, a cztery porażki z rzędu - z Paris Saint-Germain, Sevillą, Realem Madryt i Chelsea - sprawiły, że klub znalazł się pod presją. Choć zespół odbił się po kompromitującej przegranej 0:3 z "The Blues" i w 14. kolejce La Liga pokonał Deportivo Alaves 3:1, to pytania dotyczące przyszłości drużyny i jej liderów nie zniknęły.

W poniedziałek 17. polsko-niemieckie konsultacje międzyrządowe. Sprawdź, czego będą dotyczyć Wiadomości
W poniedziałek 17. polsko-niemieckie konsultacje międzyrządowe. Sprawdź, czego będą dotyczyć

W poniedziałek w Berlinie premier Donald Tusk razem z członkami swojego gabinetu, m.in. wicepremierem, szefem MSZ Radosławem Sikorskim, weźmie udział w konsultacjach z rządem Niemiec. Omówione zostaną wzajemne relacje, w tym kwestie dotyczące bezpieczeństwa.

Emerytury byłych prezydentów Polski. Zobacz, ile dostają Wiadomości
Emerytury byłych prezydentów Polski. Zobacz, ile dostają

Andrzej Duda kilka dni temu pokazał wyciąg ze swojego konta bankowego po wpłynięciu pierwszej prezydenckiej emerytury. Kwota świadczenia opiewała na 9349 złotych. Portal rmf24 sprawdził, ile otrzymują jego poprzednicy i czy są z tego zadowoleni. 

„Zostały tylko wspomnienia. Gwiazda „Klanu przerwała milczenie Wiadomości
„Zostały tylko wspomnienia". Gwiazda „Klanu" przerwała milczenie

Laura Łącz, od lat kojarzona głównie z rolą Gabrieli Wilczyńskiej w serialu „Klan”, mimo licznych zajęć coraz częściej wraca myślami do swojej zawodowej przeszłości. Choć wciąż pracuje intensywnie i udziela się na wielu polach, otwarcie przyznaje, że pewna decyzja sprzed lat była dla niej bardzo bolesna.

Premier Netanjahu złożył wniosek do prezydenta o ułaskawienie Wiadomości
Premier Netanjahu złożył wniosek do prezydenta o ułaskawienie

Premier Izraela Benjamin Netanjahu złożył oficjalny wniosek o ułaskawienie go przez prezydenta Icchaka Hercoga - przekazała w niedzielę kancelaria szefa państwa. Netanjahu argumentował, że szybkie zakończenie toczącego się przeciw niemu procesu korupcyjnego jest niezbędne dla pojednania narodowego.

Utrudnienia na Zakopiance. Komunikat dla kierowców Wiadomości
Utrudnienia na Zakopiance. Komunikat dla kierowców

W poniedziałek rozpoczną się kolejne utrudnienia na drodze krajowej nr 7, czyli Zakopiance, związane z pracami przy budowie węzła Myślenice. Ruch w tym rejonie będzie odbywał się jednym pasem w każdym kierunku. Taka organizacja potrwa do piątkowego południa.

Stanowski poprosił  Żurka o radę. Jestem w kropce z ostatniej chwili
Stanowski poprosił Żurka o radę. "Jestem w kropce"

Krzysztof Stanowski zwrócił się z prośbą o radę bezpośrednio do Waldemara Żurka. Twórca Kanału Zero spytał ministra sprawiedliwości, czy "powinien stosować się do decyzji neosędziów". Chodzi o wyrok, który sędzia Ewa Breś wydała ws. Stanowskiego i Doroty Wysockiej-Schnepf z TVP.

Błaszczak krytykuje utajnienie informacji o projektach SAFE. „Mamy prawo wiedzieć, na co zostaną wydane nasze pieniądze” z ostatniej chwili
Błaszczak krytykuje utajnienie informacji o projektach SAFE. „Mamy prawo wiedzieć, na co zostaną wydane nasze pieniądze”

„Utajnienie informacji o poszczególnych projektach, a nawet o ogólnych założeniach przekazanego dokumentu oceniam negatywnie. Fundusz SAFE to pożyczki, które Polacy będą spłacali przez dekady ze swoich podatków. Mamy prawo wiedzieć na co zostaną wydane nasze pieniądze” - napisał były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak na platformie X.

Uwaga, uwaga, zostawili Niemcom tylne drzwi do programu 'Orka' gorące
"Uwaga, uwaga, zostawili Niemcom tylne drzwi do programu 'Orka'"

Polska wybrała szwedzkiego producenta do dostarczenia trzech nowych okrętów w ramach programu Orka, co ma zastąpić przestarzały ORP „Orzeł” i wzmocnić zdolności Marynarki Wojennej. Okazuje się jednak, że zostawiono Niemcom możliwość przejęcia kontraktu.

REKLAMA

Zbigniew Kuźmiuk: Putin jest pewny, powstanie Nord Stream 2

Kilka dni temu podczas wizyty w zakładach metalurgicznych w Czelabińsku, prezydent Rosji Władimir Putin zdecydowanie potwierdził, że pomimo wielu problemów gazociąg Nord Stream 2 jednak powstanie.
/ pixabay.com/CC0

To właśnie w tych zakładach zamówiono już rury, które mają być wykorzystane przy realizacji tej inwestycji, Putin przyjechał zapewnić załogę, że będzie miała pracę, bo inwestycja będzie realizowana.

Ta wypowiedź prezydenta Rosji pokazuje jak jest pewny, że Komisja Europejska jej nie zablokuje mimo tego, że unijny komisarz ds. energii Arias Canete cały czas zapewnia, że Nord Stream2 musi być zgodny z tzw. III pakietem energetycznym.

Jak się wydaje pewność prezydenta Rosji w tej sprawie wynika ze wsparcia tego projektu przez ważnych polityków niemieckich, którzy cały czas twierdzą, że jest to przedsięwzięcie komercyjne, a nie polityczne i w związku z tym nie będą go blokować.

2. Rzeczywiście to wsparcie Niemców dla Gazpromu i jego interesów w UE jest niezwykle skuteczne, ostatnio Komisja Europejska podjęła decyzję niezwykle korzystną dla tej firmy bez żadnych konsultacji z krajami, w których interesy ona mocno uderza.

Chodzi o zgodę KE na zwiększenie przepływu rosyjskiego gazu gazociągiem Opal biegnącym wzdłuż wschodniej granicy Niemiec z dotychczasowych 50% aż 80%, co zwiększy znacząco wykorzystanie gazociągu Nord Stream 1, który do tej pory był wykorzystywany tylko w 50%.

Mimo tego, że została podjęta blisko miesiąc temu do tej pory nie została opublikowana, co świadczy o tym, że Komisja ma poważne problemy z przedstawieniem jej uzasadnienia, w sytuacji, kiedy pogłębia ona uzależnienie UE od dostaw rosyjskiego gazu, co jest sprzeczne z unijną polityką energetyczną (polski PGNiG zdecydował się ją zaskarżyć do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, ale na rozstrzygnięcie trzeba będzie poczekać wiele miesięcy.

3. Wszystko to dzieje się w sytuacji, kiedy już istniejąca infrastruktura gazowa umożliwia przesyłanie z Rosji do Europy blisko 250 mld m3 gazu, podczas gdy import gazu przez UE z Rosji w 2014 roku wyniósł ok. 120 mld m3, czyli wykorzystane jest niecałe 50% tych możliwości.

Po oddaniu do użytku dwóch pierwszych nitek Nord Stream wykorzystanie przepustowości gazociągów przebiegających przez terytorium Ukrainy w 2014 roku gwałtownie spadło z 58% do 28%, podczas gdy wykorzystanie dwóch pierwszych nitek NS wzrosło z, 36 do 60%, co oznacza, że głównym celem Nord Stream 2 będzie zwiększenie rosyjskich mocy przesyłowych.

W ten sposób dojdzie do całkowitej eliminacji przesyłu gazu przez Ukrainę i w konsekwencji odcięcie od rosyjskiego gazu Słowacji w 100% uzależnionej od tych dostaw, a w przyszłości także być może Polski poprzez ograniczenie dostaw gazociągiem Jamalskim.

Co więcej wykorzystanie obecne istniejącej infrastruktury LNG (gazu skroplonego) w UE wynosi zaledwie 25%, co oznacza, że aż 75% nie jest zagospodarowane a to w liczbach bezwzględnych to około 150 mld m3 gazu, a więc wyraźnie więcej niż import gazu z Rosji w 2014 roku (ok.120 mld m3).

W tej sytuacji rozbudowa infrastruktury przesyłowej z Rosji z punktu widzenia interesów UE jest zupełnie pozbawiona ekonomicznego sensu.

Nord Stream 2 jest, więc przede wszystkim przedsięwzięciem politycznym rozsadzającym europejską politykę energetyczną, a nie jak twierdzą Rosja i Niemcy ekonomicznym, co potwierdza także porównanie kosztów jego realizacji wynoszących ok. 10 mld euro z kosztami modernizacji ukraińskiej sieci przesyłowej szacowanymi na 5 mld euro.

Mimo tych wszystkich argumentów o charakterze ekonomicznym i politycznym, prezydent Putin jest pewny, że Nord Stream 2 powstanie, bo ważni politycy niemieccy zakulisowo, ale także otwarcie na forum instytucji UE, bardzo silnie go wspierają.

Zbigniew Kuźmiuk


 

Polecane