Jerzy Bukowski: Czy z powodu karambolu drogowego można unieważnić wybory?

Protesty wyborcze nie są niczym dziwnym w demokracji. Pierwszy raz spotykam się jednak z takim uzasadnieniem wniosku o powtórkę głosowania.
/ M. Żegliński - Tygodnik Solidarność
              „W Bochni może dojść do powtórki wyborów na burmistrza. Protest wyborczy złożyli w sądzie mieszkańcy. Jak tłumaczą - wynik drugiej tury wyborów mógł zostać wypaczony z powodu karambolu na autostradzie A4. Samochody, które próbowały ominąć korek na autostradzie zakorkowały Bochnię i mieszkańcy mieli problem z dotarciem do dwóch lokali wyborczych” - czytamy na stronie internetowej Radia Kraków.
            - Zarzuty dotyczą głownie związanych z tym , że nie przedłużono głosowania wskutek nadzwyczajnego wydarzenia, jakim była katastrofa komunikacyjna na autostradzie A4, a tym samym z tego właśnie powodu mieszkańcy mieli utrudnione a nawet uniemożliwione dotarcie do lokali wyborczych. W konsekwencji frekwencja wyborcza była znacznie niższa i to miało zdaniem skarżących znaczny wpływ na wyników wyborów burmistrza Bochni - powiedziała krakowskiej rozgłośni sędzia Irena Choma-Piotrowska.
            Wybrany na burmistrza małopolskiej miejscowości Stefan Kolawiński podchodzi do tej sprawy ze stoickim spokojem.       
            - Czekam na rozstrzygnięcie sądu, który w sposób właściwy oceni sytuację oraz potwierdzi moje spostrzeżenia: wiele osób miało utrudniony, ale nie uniemożliwiony dostęp, dotarcie do lokalu wyborczego - stwierdził ze stoickim spokojem na antenie RK. 
            „Przypomnijmy, że 4 listopada autostrada z Bochni była zamknięta przez blisko 5 godzin przez karambol z udziałem kilku aut osobowych i ukraińskiego busa. Protest wyborczy złożyło kilku mieszkańców, m.in. ulicy Krzyżanowickiej i osiedla Smyków w Bochni. Jej inicjatorzy nie chcą się jednak wypowiadać na ten temat w mediach. Burmistrz Stefan Kolawiński w drugiej turze otrzymał 135 głosów więcej niż Krzysztof Kokoszka. Sąd do 19 grudnia ma rozstrzygnąć czy dojdzie do powtórki głosowania w Bochni” - napisano na stronie Radia Kraków.
            Protesty wyborcze nie są niczym dziwnym w demokracji. Pierwszy raz spotykam się jednak z takim uzasadnieniem wniosku o powtórkę głosowania.
 
 

 

POLECANE
Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć z ostatniej chwili
Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć

Prezydent Karol Nawrocki został zapytany w środę o kwestię ułaskawienia legendarnego działacza Solidarności Adama Borowskiego. – Jestem przygotowany do podjęcia decyzji w sprawie pana Adama Borowskiego w tym pierwszym pakiecie moich ułaskawień – poinformował.

Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem

Prezydent Karol Nawrocki przekazał, że jego środowe spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Davos dotyczyło m.in. kwestii bezpieczeństwa, Rady Pokoju, potwierdzenia obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce.

Nie nałożę ceł. Trump zmienia zdanie z ostatniej chwili
"Nie nałożę ceł". Trump zmienia zdanie

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że nie nałoży ceł, które miały wejść w życie 1 lutego.

Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci” z ostatniej chwili
Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci”

To, co zobaczyliśmy w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa, nie jest pokazem siły rządu Donalda Tuska – to demonstracja jego słabości.

Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat z ostatniej chwili
Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat

Smutna wiadomość ze szwedzkiego dworu królewskiego. Nie żyje Dezyderia Bernadotte. Król Karol XVI Gustaw opublikował pilne oświadczenie.

Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: Katastrofa z ostatniej chwili
Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: "Katastrofa"

Europarlament w środę poparł wniosek o skierowanie do TSUE umowy handlowej z państwami Mercosuru. Decyzja PE wywołała falę komentarzy niemieckich polityków.

Doda ostro do Owsiaka: To mi się w głowie nie mieści z ostatniej chwili
Doda ostro do Owsiaka: "To mi się w głowie nie mieści"

Doda opublikowała nagranie, w którym zaapelowała do Jerzego Owsiaka. – Jurek, pomagałam ci przez 20 lat, od 13. roku życia, aż nam się drogi rozeszły i się poróżniliśmy wiadomo w jakiej kwestii… – powiedziała.

Norwegia alarmuje: Rosja koncentruje kluczowe siły wojskowe na strategicznym Półwyspie Kolskim z ostatniej chwili
Norwegia alarmuje: Rosja koncentruje kluczowe siły wojskowe na strategicznym Półwyspie Kolskim

Rosja kontynuuje wzmacnianie swojej siły militarnej na arktycznym Półwyspie Kolskim, mimo znacznych strat na froncie oraz problemów gospodarczych – ostrzegł w środę norweski minister obrony Tore Sandvik podczas rozmowy z mediami.

Karol Nawrocki spotkał się z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki spotkał się z Donaldem Trumpem

Prezydent USA Donald Trump spotkał się z prezydentem Karolem Nawrockim w szwajcarskim Davos. Informację przekazała w środę po godz. 17 rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

W czwartek oraz piątek mróz, miejscami mgły i szadź, lokalnie słaby śnieg. W części kraju możliwa marznąca mżawka i gołoledź – informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

REKLAMA

Jerzy Bukowski: Czy z powodu karambolu drogowego można unieważnić wybory?

Protesty wyborcze nie są niczym dziwnym w demokracji. Pierwszy raz spotykam się jednak z takim uzasadnieniem wniosku o powtórkę głosowania.
/ M. Żegliński - Tygodnik Solidarność
              „W Bochni może dojść do powtórki wyborów na burmistrza. Protest wyborczy złożyli w sądzie mieszkańcy. Jak tłumaczą - wynik drugiej tury wyborów mógł zostać wypaczony z powodu karambolu na autostradzie A4. Samochody, które próbowały ominąć korek na autostradzie zakorkowały Bochnię i mieszkańcy mieli problem z dotarciem do dwóch lokali wyborczych” - czytamy na stronie internetowej Radia Kraków.
            - Zarzuty dotyczą głownie związanych z tym , że nie przedłużono głosowania wskutek nadzwyczajnego wydarzenia, jakim była katastrofa komunikacyjna na autostradzie A4, a tym samym z tego właśnie powodu mieszkańcy mieli utrudnione a nawet uniemożliwione dotarcie do lokali wyborczych. W konsekwencji frekwencja wyborcza była znacznie niższa i to miało zdaniem skarżących znaczny wpływ na wyników wyborów burmistrza Bochni - powiedziała krakowskiej rozgłośni sędzia Irena Choma-Piotrowska.
            Wybrany na burmistrza małopolskiej miejscowości Stefan Kolawiński podchodzi do tej sprawy ze stoickim spokojem.       
            - Czekam na rozstrzygnięcie sądu, który w sposób właściwy oceni sytuację oraz potwierdzi moje spostrzeżenia: wiele osób miało utrudniony, ale nie uniemożliwiony dostęp, dotarcie do lokalu wyborczego - stwierdził ze stoickim spokojem na antenie RK. 
            „Przypomnijmy, że 4 listopada autostrada z Bochni była zamknięta przez blisko 5 godzin przez karambol z udziałem kilku aut osobowych i ukraińskiego busa. Protest wyborczy złożyło kilku mieszkańców, m.in. ulicy Krzyżanowickiej i osiedla Smyków w Bochni. Jej inicjatorzy nie chcą się jednak wypowiadać na ten temat w mediach. Burmistrz Stefan Kolawiński w drugiej turze otrzymał 135 głosów więcej niż Krzysztof Kokoszka. Sąd do 19 grudnia ma rozstrzygnąć czy dojdzie do powtórki głosowania w Bochni” - napisano na stronie Radia Kraków.
            Protesty wyborcze nie są niczym dziwnym w demokracji. Pierwszy raz spotykam się jednak z takim uzasadnieniem wniosku o powtórkę głosowania.
 
 


 

Polecane