ONZ grozi bankructwo
Co musisz wiedzieć:
- ONZ realizuje lewicową agendę.
- António Guterres powiedział, że ONZ stoi w obliczu kryzysu finansowego, który „pogłębia się, zagraża realizacji programu" i że pieniądze mogą się wyczerpać do lipca.
- Guterres wystosował list do państw członkowskich.
António Guterres powiedział, że ONZ stoi w obliczu kryzysu finansowego, który „pogłębia się, zagraża realizacji programu" i że pieniądze mogą się wyczerpać do lipca. W liście do wszystkich 193 państw członkowskich napisał, że muszą one honorować swoje obowiązkowe płatności lub dokonać przeglądu zasad finansowych organizacji, aby uniknąć upadku.
- Pilne doniesienia z granicy. Komunikat Straży Granicznej
- W Polsce otwiera się największy hotel nad Bałtykiem. Niemcy w panice
- ZUS wydał ważny komunikat
- Umowę z Mercosur trzeba i można zawrócić
- Wyłączenia prądu w woj. pomorskim. Ważny komunikat dla mieszkańców
- Ważny komunikat dla mieszkańców Łodzi
- Prof. Piotrowski: Umowa UE–Mercosur jest sprzeczna z polską konstytucją
USA odmówiły wpłacania składek
Nastąpiło to po tym, jak największy płatnik ONZ, Stany Zjednoczone, odmówił wpłacania składek do swoich budżetów regularnych i budżetów operacji pokojowych oraz wycofał się z kilku agencji, które nazwał „marnotrawstwem dolarów podatników". Kilku innych członków zalega z płatnościami lub po prostu odmawia zapłaty.
Chociaż Zgromadzenie Ogólne ONZ zatwierdziło częściową zmianę swojego systemu finansowego pod koniec 2025 r., organizacja w dalszym ciągu stoi w obliczu ogromnego kryzysu gotówkowego spotęgowanego zasadą, która oznacza, że zwraca pieniądze, których nigdy nie otrzymała.
W jej siedzibie w Genewie wszędzie ustawiono znaki ostrzegające o sytuacji. W niemal desperackiej próbie zaoszczędzenia gotówki schody ruchome są regularnie wyłączane, a ogrzewanie wyłączane.
Bezprecedensowy kryzys
Guterres napisał w swoim liście, że ONZ w przeszłości zmagała się z kryzysami finansowymi, ale obecna sytuacja jest „diametralnie inna”.
„Decyzje o nieuhonorowaniu ustalonych składek, które finansują znaczną część zatwierdzonego regularnego budżetu, zostały już formalnie ogłoszone”
– powiedział sekretarz generalny, nie wymieniając jednak konkretnych członków.
Stwierdził, że „integralność całego systemu” zależy od tego, czy państwa wywiążą się ze swoich zobowiązań wynikających z Karty Narodów Zjednoczonych w zakresie płacenia „oszacowanych składek” – dodając, że w 2025 r. zapłacono 77% całkowitej kwoty zadłużenia, co oznacza, że pozostała rekordowa kwota niezapłacona.
„Oczekuje się, że ONZ zwróci nieistniejącą gotówkę”
Guterres stwierdził, że zasada, zgodnie z którą ONZ musi zwrócić członkom niewydane pieniądze na określone programy, jeśli nie jest w stanie wykonać budżetu, stanowi „podwójny cios", w wyniku którego „oczekuje się, że zwróci nieistniejącą gotówkę".
„Nie mogę przecenić pilności sytuacji, przed którą stoimy obecnie. Nie możemy wykonywać budżetów z nieodebranych środków, ani zwracać środków, których nigdy nie otrzymaliśmy"
- napisał.
Poinformował, że w rezultacie ONZ zwraca obecnie miliony dolarów, których tak naprawdę nigdy nie miała.
W liście czytamy:
„Tylko w tym miesiącu, w ramach oceny za 2026 r., byliśmy zmuszeni zwrócić 227 mln USD [£165 mln] – środków, których nie zebraliśmy”.
„Zapobiec załamaniu finansowemu”
„Podsumowanie jest jasne”
– napisał Guterres.
„Albo wszystkie państwa członkowskie wywiązują się ze swoich zobowiązań do zapłaty w całości i terminowo, albo państwa członkowskie muszą zasadniczo zmienić nasze zasady finansowe, aby zapobiec nieuchronnemu załamaniu finansowemu"
- podkreślał.
Stanowisko USA
Stany Zjednoczone wnoszą największy wkład do ONZ, ale prezydent Donald Trump stwierdził, że nie wykorzystują one swojego „wielkiego potencjału" i skrytykował je za brak wsparcia wysiłków pokojowych pod przewodnictwem USA.
Stany Zjednoczone nie wpłaciły swojego wkładu do zwykłego budżetu ONZ w 2025 r. i zaoferowały jedynie 30% oczekiwanego finansowania operacjom pokojowym ONZ.
Następnie w styczniu Trump wycofał go z kilkudziesięciu organizacji międzynarodowych, w tym 31 agencji ONZ, aby „zakończyć finansowanie amerykańskich podatników i zaangażowanie w podmioty, które realizują globalistyczne programy ponad priorytetami USA".
Pod koniec grudnia Stany Zjednoczone zadeklarowały przeznaczenie 2 mld dolarów (£1,5 mld) na programy humanitarne ONZ, ostrzegając, że organizacja międzynarodowa musi się „dostosować albo zginąć” – co stanowi ułamek 17 mld dolarów wydanych w 2022 r.
Inne kraje, takie jak Wielka Brytania i Niemcy, również zapowiedziały znaczące ograniczenia pomocy zagranicznej, co nieuchronnie wpłynie na pracę ONZ.
„Wyścig do bankructwa”
Guterres ostrzegł na początku tego samego miesiąca, że ONZ stoi w obliczu najbardziej niestabilnej sytuacji finansowej od lat - ponownie powołując się na niezapłacone opłaty - po tym, jak w październiku powiedział, że stoi w obliczu „wyścigu do bankructwa".
Krytycy oskarżyli Trumpa o próbę zastąpienia niektórych funkcji ONZ swoją Radą Pokoju, która miałaby nadzorować działania rewitalizacyjne w Strefie Gazy.
Prezydent USA powiedział, że jego praca będzie prowadzona „we współpracy z Organizacją Narodów Zjednoczonych” – ale gdy wcześniej dziennikarz Fox TV zapytał go, czy zarząd zajmie miejsce ONZ, odpowiedział: „Cóż, może”.
Stany Zjednoczone oficjalnie opuściły Światową Organizację Zdrowia ONZ w zeszłym tygodniu. Odmówiła zapłaty składek za lata 2024 i 2025, mimo że, jak twierdzą prawnicy WHO, była do tego prawnie zobowiązana.




