Nieoficjalnie: Rozpad Polski 2050. Po wyborach na przewodniczącego klub czeka fala odejść

Wszystko wskazuje na to, że najbliższe dni mogą przesądzić o przyszłości Polski 2050. Z nieoficjalnych informacji docierających z partyjnych kuluarów wynika, że bez względu na wynik sobotniego głosowania o przywództwo, ugrupowanie może czekać fala odejść, a nawet faktyczne rozbicie klubu parlamentarnego.
Szymon Hołownia
Szymon Hołownia / PAP/Radek Pietruszka

Co musisz wiedzieć:

  • Najbliższe dni mogą przesądzić o przyszłości Polski 2050, bo niezależnie od wyniku sobotniego głosowania, partii grozi fala odejść i rozbicie klubu parlamentarnego.
  • W powtórzonej drugiej turze wyborów o przywództwo rywalizują Paulina Hennig-Kloska i Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
  • Według nieoficjalnych informacji zwycięstwo Hennig-Kloski może oznaczać odejście Szymona Hołowni i grupy jego współpracowników, natomiast wygrana Pełczyńskiej-Nałęcz grozi czystkami i rozstaniami z innymi znanymi politykami.
  • Sam Hołownia publicznie wielokrotnie apelował o opanowanie emocji i zakończenie sporów, ostrzegając, że chaos wewnętrzny zagraża nie tylko partii, ale całej koalicji rządzącej.

 

Druga tura wyborów na szefa partii

W sobotę, 31 stycznia, członkowie partii wybiorą nową przewodniczącą w powtórzonej drugiej turze wyborów. O fotel lidera rywalizują Paulina Hennig-Kloska oraz Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Głosowanie odbędzie się online w godzinach popołudniowych i wieczornych.

Decyzja Rady Krajowej, by nie powtarzać całego procesu wyborczego, ostro zaostrzyła konflikt wewnątrz ugrupowania. To właśnie od wyniku sobotniego głosowania ma zależeć, kto zostanie w partii, a kto zdecyduje się na polityczne rozstanie.

 

Scenariusz pierwszy: Odejście Szymona Hołowni

Według nieoficjalnych ustaleń RMF FM, jeśli stery w partii obejmie Paulina Hennig-Kloska, bardzo realny staje się scenariusz odejścia założyciela partii, Szymona Hołowni. Wraz z nim mogłaby odejść grupa najbardziej lojalnych współpracowników. 

Wśród nazwisk wymienianych w tym kontekście pojawiają się m.in. Agnieszka Buczyńska, Adriana Porowska, Bartosz Romowicz, Kamil Wnuk i Łukasz Osmalak. Część z nich ma być gotowa na stworzenie w Sejmie odrębnej formacji lub nowego politycznego projektu, już poza strukturami Polski 2050. 

 

Scenariusz drugi: Czystki po wygranej Pełczyńskiej-Nałęcz

Drugi wariant zakłada, że zwycięstwo Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz zwiększyłoby szanse Hołowni na pozostanie w partii, ale kosztem odejścia innych znanych polityków. W tym układzie wewnętrzne rozliczenia miałyby objąć osoby oskarżane o destabilizowanie ugrupowania w ostatnich tygodniach.

Nieoficjalnie mówi się o takich nazwiskach jak Aleksandra Leo, Ewa Szymanowska, Ryszard Petru czy Rafał Komarewicz. Ten scenariusz również oznaczałby poważne osłabienie klubu parlamentarnego.

 

Ryszard Petru pod ostrzałem

Najwięcej emocji budzi postać Ryszarda Petru. Niektórzy parlamentarzyści obarczają go odpowiedzialnością za konflikty wewnętrzne i szkody wizerunkowe nie tylko dla ugrupowania, ale też dla całej koalicji rządzącej. 

Ryszard w tym momencie jest największym, przepraszam, ale szkodnikiem w naszej partii. Ja przypominam, że Ryszard dołączył w kampanii wyborczej przed samymi wyborami. Dzisiaj widać, że on nie działa dla nas jako Polski 2050 po to, żeby budować, tylko jest tutaj faktycznie po to, żeby załatwiać swoje interesy. Zresztą są takie głosowania w polskim parlamencie, które ewidentnie to pokazały. Myślę, że każdy, kto zna sytuację, doskonale wie, o czym mówię. Dlatego ja absolutnie nie byłbym osobą, która płakałaby za Ryszardem Petru. Wręcz przeciwnie, uważam, że jeżeli uda się utrzymać jedność klubu, to jest to bezdyskusyjnie osoba, która powinna odejść 

– podkreśla w rozmowie z RMF FM poseł Łukasz Osmalak.

 

Powtórzona druga tura wyborów

Przypomnijmy, że źródłem konfliktu w partii są wciąż nierozstrzygnięte wybory na nowego przewodniczącego partii. Na ostatnim posiedzeniu Rada Krajowa Polski 2050 zdecydowała, że druga tura głosowania zostanie powtórzona i ma się odbyć do 31 stycznia. Wcześniejsze głosowanie unieważniono z powodu problemów technicznych.

O stanowisko szefowej ugrupowania rywalizują Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz oraz Paulina Hennig-Kloska.  

 

Hołownia: Opamiętajcie się 

W ubiegłym tygodniu Szymon Hołownia ostro skomentował narastający konflikt w Polsce 2050, apelując do działaczy o opanowanie emocji i zakończenie wewnętrznych sporów. Zamieszanie w partii pogłębił wpis posła Bartosza Romowicza, który publicznie poinformował o „próbie puczu” w partii.

Niedługo po wpisie Romowicza założyciel Polski 2050 Szymon Hołownia ostro zareagował. Były marszałek Sejmu publicznie zaapelował w mediach społecznościowych do partyjnych koleżanek i kolegów, prosząc o opanowanie emocji. Hołownia nie krył irytacji, podkreślając, że klub parlamentarny nie może działać jak „szlachecki sejmik”, a chaos wewnętrzny osłabia wiarygodność formacji w kluczowym momencie.

Spokój i porządek w Polsce 2050 Szymona Hołowni, to nadrzędne wartości w sytuacji, w której świat codziennie drży w posadach. A klub parlamentarny to nie szlachecki sejmik. Chaos polaryzacji, która wprowadziła do mojej partii tocząca się kampania wyborcza i śmiertelny bój dwóch frakcji kandydatek, osiągnął apogeum i musi zostać natychmiast opanowany. Obecna sytuacja zagraża nie tylko partii, ale naszej koalicji i przyszłości Polski

– podkreślił Hołownia i dodał, że „założył tę partię, każdego i każdą z Was osobiście wskazał na wyborcze listy i rządowe stanowiska”. 

Dziś mam do Was proste przesłanie. Opamiętajcie się. Wystarczy

– ostro podsumował Szymon Hołownia.


 

POLECANE
Nowy komunikat IMGW. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
Nowy komunikat IMGW. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

IMGW prognozuje mróz w całej Polsce, lokalne opady śniegu i silniejszy wiatr w górach. W nocy z piątku na sobotę temperatura spadnie nawet do -17 st. C.

Czy dojdzie do rozłamu w PiS? Polacy odpowiedzieli z ostatniej chwili
Czy dojdzie do rozłamu w PiS? Polacy odpowiedzieli

Polacy mają mieszane odczucia co do przyszłości PiS, ale większość uważa, że przed wyborami parlamentarnymi do rozłamu w partii Jarosława Kaczyńskiego nie dojdzie - wynika z najnowszego sondażu SW Research dla Onetu.

Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos polityka
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos

Minęło pierwsze posiedzenie Rady Pokoju w Waszyngtonie. Polskę reprezentował w roli obserwatora Marcin Przydacz, który podkreślił znaczenie budowania relacji z partnerami także poza Europą Wschodnią. "Czego NIE BYŁO, a czym próbowano dezinformować opinię publiczną w Polsce: oczekiwania 1 mld dolarów, oczekiwania wysłania wojsk, obecności Putina i Łukaszenki" - napisał w mediach społecznościowych prezydencki minister.

Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów tylko u nas
Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów

Dziś Prezydent RP złożył projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Sam tytuł brzmi koncyliacyjnie.

Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii Wiadomości
Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii

Minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała, że samorządy, które zdecydują się organizować dodatkowe lekcje religii ponad ustawowy wymiar, nie otrzymają z budżetu państwa żadnych rekompensat. Od września w szkołach obowiązuje jedna godzina religii lub etyki tygodniowo.

Aktywiści usiłują oswajać z tzw. etyczną pedofilią tylko u nas
Aktywiści usiłują oswajać z tzw. "etyczną pedofilią"

Dzieci trzeba chronić przed wykorzystaniem seksualnym – zgodzi się z tym praktycznie każdy. Innego zdania są jednak niektórzy aktywiści gender z Ameryki, którzy zorganizowali w Seattle akcję promującą normalizację tego typu zachowań

Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół pilne
Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół

Złoty znalazł się pod wyraźną presją. Kurs dolara zbliżył się do 3,60 zł po rozczarowujących danych o produkcji przemysłowej. Jak opisuje money.pl, impulsem do wyprzedaży polskiej waluty stały się czwartkowe dane Głównego Urzędu Statystycznego.

Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie Wiadomości
Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie

Pod ponad 500-metrową warstwą lodu na Antarktydzie odkryto ślady dawnego, otwartego oceanu. Wstępne dane wskazują, że warstwy osadów w rdzeniu obejmują ostatnie 23 miliony lat, w tym okresy, w których średnia globalna temperatura Ziemi była znacznie wyższa od temperatury sprzed epoki przemysłowej.

TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone Wiadomości
TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone

Kolejny dzień poszukiwań 30-letniego turysty w Tatrach nie przyniósł rezultatu. Ratownicy w czwartek wstrzymali działania z uwagi na pogarszające się warunki i wzrost zagrożenia lawinowego do trzeciego stopnia.

Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego

Po zderzeniu busa z ciężarówką autostrada A2 jest zablokowana w kierunku Poznania koło Wartkowic (Łódzkie). Według dyżurnego GDDKiA w Łodzi, 4 osoby zostały ranne.

REKLAMA

Nieoficjalnie: Rozpad Polski 2050. Po wyborach na przewodniczącego klub czeka fala odejść

Wszystko wskazuje na to, że najbliższe dni mogą przesądzić o przyszłości Polski 2050. Z nieoficjalnych informacji docierających z partyjnych kuluarów wynika, że bez względu na wynik sobotniego głosowania o przywództwo, ugrupowanie może czekać fala odejść, a nawet faktyczne rozbicie klubu parlamentarnego.
Szymon Hołownia
Szymon Hołownia / PAP/Radek Pietruszka

Co musisz wiedzieć:

  • Najbliższe dni mogą przesądzić o przyszłości Polski 2050, bo niezależnie od wyniku sobotniego głosowania, partii grozi fala odejść i rozbicie klubu parlamentarnego.
  • W powtórzonej drugiej turze wyborów o przywództwo rywalizują Paulina Hennig-Kloska i Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
  • Według nieoficjalnych informacji zwycięstwo Hennig-Kloski może oznaczać odejście Szymona Hołowni i grupy jego współpracowników, natomiast wygrana Pełczyńskiej-Nałęcz grozi czystkami i rozstaniami z innymi znanymi politykami.
  • Sam Hołownia publicznie wielokrotnie apelował o opanowanie emocji i zakończenie sporów, ostrzegając, że chaos wewnętrzny zagraża nie tylko partii, ale całej koalicji rządzącej.

 

Druga tura wyborów na szefa partii

W sobotę, 31 stycznia, członkowie partii wybiorą nową przewodniczącą w powtórzonej drugiej turze wyborów. O fotel lidera rywalizują Paulina Hennig-Kloska oraz Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Głosowanie odbędzie się online w godzinach popołudniowych i wieczornych.

Decyzja Rady Krajowej, by nie powtarzać całego procesu wyborczego, ostro zaostrzyła konflikt wewnątrz ugrupowania. To właśnie od wyniku sobotniego głosowania ma zależeć, kto zostanie w partii, a kto zdecyduje się na polityczne rozstanie.

 

Scenariusz pierwszy: Odejście Szymona Hołowni

Według nieoficjalnych ustaleń RMF FM, jeśli stery w partii obejmie Paulina Hennig-Kloska, bardzo realny staje się scenariusz odejścia założyciela partii, Szymona Hołowni. Wraz z nim mogłaby odejść grupa najbardziej lojalnych współpracowników. 

Wśród nazwisk wymienianych w tym kontekście pojawiają się m.in. Agnieszka Buczyńska, Adriana Porowska, Bartosz Romowicz, Kamil Wnuk i Łukasz Osmalak. Część z nich ma być gotowa na stworzenie w Sejmie odrębnej formacji lub nowego politycznego projektu, już poza strukturami Polski 2050. 

 

Scenariusz drugi: Czystki po wygranej Pełczyńskiej-Nałęcz

Drugi wariant zakłada, że zwycięstwo Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz zwiększyłoby szanse Hołowni na pozostanie w partii, ale kosztem odejścia innych znanych polityków. W tym układzie wewnętrzne rozliczenia miałyby objąć osoby oskarżane o destabilizowanie ugrupowania w ostatnich tygodniach.

Nieoficjalnie mówi się o takich nazwiskach jak Aleksandra Leo, Ewa Szymanowska, Ryszard Petru czy Rafał Komarewicz. Ten scenariusz również oznaczałby poważne osłabienie klubu parlamentarnego.

 

Ryszard Petru pod ostrzałem

Najwięcej emocji budzi postać Ryszarda Petru. Niektórzy parlamentarzyści obarczają go odpowiedzialnością za konflikty wewnętrzne i szkody wizerunkowe nie tylko dla ugrupowania, ale też dla całej koalicji rządzącej. 

Ryszard w tym momencie jest największym, przepraszam, ale szkodnikiem w naszej partii. Ja przypominam, że Ryszard dołączył w kampanii wyborczej przed samymi wyborami. Dzisiaj widać, że on nie działa dla nas jako Polski 2050 po to, żeby budować, tylko jest tutaj faktycznie po to, żeby załatwiać swoje interesy. Zresztą są takie głosowania w polskim parlamencie, które ewidentnie to pokazały. Myślę, że każdy, kto zna sytuację, doskonale wie, o czym mówię. Dlatego ja absolutnie nie byłbym osobą, która płakałaby za Ryszardem Petru. Wręcz przeciwnie, uważam, że jeżeli uda się utrzymać jedność klubu, to jest to bezdyskusyjnie osoba, która powinna odejść 

– podkreśla w rozmowie z RMF FM poseł Łukasz Osmalak.

 

Powtórzona druga tura wyborów

Przypomnijmy, że źródłem konfliktu w partii są wciąż nierozstrzygnięte wybory na nowego przewodniczącego partii. Na ostatnim posiedzeniu Rada Krajowa Polski 2050 zdecydowała, że druga tura głosowania zostanie powtórzona i ma się odbyć do 31 stycznia. Wcześniejsze głosowanie unieważniono z powodu problemów technicznych.

O stanowisko szefowej ugrupowania rywalizują Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz oraz Paulina Hennig-Kloska.  

 

Hołownia: Opamiętajcie się 

W ubiegłym tygodniu Szymon Hołownia ostro skomentował narastający konflikt w Polsce 2050, apelując do działaczy o opanowanie emocji i zakończenie wewnętrznych sporów. Zamieszanie w partii pogłębił wpis posła Bartosza Romowicza, który publicznie poinformował o „próbie puczu” w partii.

Niedługo po wpisie Romowicza założyciel Polski 2050 Szymon Hołownia ostro zareagował. Były marszałek Sejmu publicznie zaapelował w mediach społecznościowych do partyjnych koleżanek i kolegów, prosząc o opanowanie emocji. Hołownia nie krył irytacji, podkreślając, że klub parlamentarny nie może działać jak „szlachecki sejmik”, a chaos wewnętrzny osłabia wiarygodność formacji w kluczowym momencie.

Spokój i porządek w Polsce 2050 Szymona Hołowni, to nadrzędne wartości w sytuacji, w której świat codziennie drży w posadach. A klub parlamentarny to nie szlachecki sejmik. Chaos polaryzacji, która wprowadziła do mojej partii tocząca się kampania wyborcza i śmiertelny bój dwóch frakcji kandydatek, osiągnął apogeum i musi zostać natychmiast opanowany. Obecna sytuacja zagraża nie tylko partii, ale naszej koalicji i przyszłości Polski

– podkreślił Hołownia i dodał, że „założył tę partię, każdego i każdą z Was osobiście wskazał na wyborcze listy i rządowe stanowiska”. 

Dziś mam do Was proste przesłanie. Opamiętajcie się. Wystarczy

– ostro podsumował Szymon Hołownia.



 

Polecane