Zełenski zaproszony do Moskwy. Jest odpowiedź prezydenta Ukrainy

Kolejne spotkanie delegacji Ukrainy, Stanów Zjednoczonych i Rosji wstępnie ma się odbyć w niedzielę, 1 lutego, w Abu Zabi, jednak jego data i miejsce mogą ulec zmianie – poinformował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Jednocześnie wykluczył możliwość przybycia do Moskwy na rozmowy z Władimirem Putinem.
Wołodymyr Zełenski
Wołodymyr Zełenski / Wikipedia - Saeima / CC BY-SA 4.0

Co musisz wiedzieć:

  • Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że kolejne rozmowy delegacji Ukrainy, USA i Rosji wstępnie zaplanowano na niedzielę 1 lutego w Abu Zabi, choć termin i miejsce mogą jeszcze ulec zmianie.
  • Zełenski wyjaśnił, że ewentualne przesunięcie rozmów ma związek z dynamiczną sytuacją międzynarodową, w tym napięciami między Stanami Zjednoczonymi a Iranem.
  • Ukraiński prezydent wykluczył możliwość spotkania z Władimirem Putinem w Moskwie, deklarując jednocześnie gotowość zaproszenia rosyjskiego przywódcy do Kijowa.
  • Zełenski podkreślił, że Ukraina jest otwarta na działania deeskalacyjne i zakończenie wojny, ale nie ma żadnych formalnych porozumień z Rosją dotyczących wstrzymania ataków na infrastrukturę.

 

Zełenski o rozmowach pokojowych

„Nie wiem, kiedy odbędzie się następne spotkanie. Miało być w niedzielę. Uzgodniono, że spotkanie odbędzie się w Abu Zabi (Zjednoczone Emiraty Arabskie). I dla nas bardzo ważne jest, aby na spotkaniu byli wszyscy, z którymi się umawialiśmy, ponieważ wszyscy oczekują informacji zwrotnej. Ale data lub miejsce mogą zostać zmienione” – powiedział Zełenski podczas rozmowy z dziennikarzami.

Jak pisze agencja Interfax-Ukraina Zełenski wyjaśnił, że możliwa zmiana daty i miejsca tych rozmów związana jest z tym, że „coś dzieje się w sytuacji między Ameryką a Iranem”, a te kwestie mogą wpłynąć na termin spotkania.

Ukraiński prezydent wykluczył spotkanie z przywódcą Rosji Władimirem Putinem w Moskwie i oświadczył, że sam gotów jest zaprosić go na rozmowy do Kijowa. W czwartek rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow mówił, że miejscem ich ewentualnego spotkania może być Moskwa.

 

Rozmowy w Moskwie niemożliwe

„Oczywiście niemożliwe jest, abym spotykał się z Putinem w Moskwie. To tak samo, jak spotykać się z Putinem w Kijowie. Tak samo mogę zaprosić go do Kijowa, niech przyjedzie. Publicznie zapraszam go, jeśli oczywiście się odważy” – odpowiedział Zełenski.

Zaznaczył jednocześnie, że Ukraina poważnie odnosi się do każdej możliwości zakończenia wojny. Podkreślił, że zdaniem Kijowa w proces pokojowy powinni być włączeni Europejczycy, lecz – jak powiedział - nie jest pewien, czy pozostałe dwie strony, czyli USA i Rosja, poprą taki format spotkania przywódców.

 

Ataki na infrastrukturę energetyczną

Zełenski oświadczył także, że nie ma oficjalnych ustaleń z Rosją na temat wstrzymania wzajemnych ataków na infrastrukturę podczas mrozów.

„My, w każdym razie, chcemy zakończenia wojny i gotowi jesteśmy do działań deeskalacyjnych. Jeśli Rosja nie będzie nas ostrzeliwać, my nie będziemy podejmować odpowiednich kroków. I to wszystko – o tej zasadzie mówiliśmy już wcześniej. To jest możliwość, a nie porozumienie” – oświadczył, cytowany przez portal RBK-Ukraina.

„Nie ma żadnych tajemnic. Nie było bezpośredniego dialogu ani bezpośrednich porozumień w tej sprawie między nami a Rosją” – dodał Zełenski.

Zapewnił, że jeśli Rosja zaprzestanie ataków na ukraińskie obiekty energetyczne, to i Kijów nie będzie uderzał w jej energetykę.

„Sądzę, że to jest odpowiedź, na którą liczył mediator rozmów – Stany Zjednoczone. Zawsze pokazujemy, że popieramy wszystkie racjonalne amerykańskie inicjatywy, popieramy wszelkie realne inicjatywy dotyczące deeskalacji i tym podobne” – zaznaczył prezydent Ukrainy.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)


 

POLECANE
Nowy komunikat IMGW. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
Nowy komunikat IMGW. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

IMGW prognozuje mróz w całej Polsce, lokalne opady śniegu i silniejszy wiatr w górach. W nocy z piątku na sobotę temperatura spadnie nawet do -17 st. C.

Czy dojdzie do rozłamu w PiS? Polacy odpowiedzieli z ostatniej chwili
Czy dojdzie do rozłamu w PiS? Polacy odpowiedzieli

Polacy mają mieszane odczucia co do przyszłości PiS, ale większość uważa, że przed wyborami parlamentarnymi do rozłamu w partii Jarosława Kaczyńskiego nie dojdzie - wynika z najnowszego sondażu SW Research dla Onetu.

Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos polityka
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos

Minęło pierwsze posiedzenie Rady Pokoju w Waszyngtonie. Polskę reprezentował w roli obserwatora Marcin Przydacz, który podkreślił znaczenie budowania relacji z partnerami także poza Europą Wschodnią. "Czego NIE BYŁO, a czym próbowano dezinformować opinię publiczną w Polsce: oczekiwania 1 mld dolarów, oczekiwania wysłania wojsk, obecności Putina i Łukaszenki" - napisał w mediach społecznościowych prezydencki minister.

Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów tylko u nas
Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów

Dziś Prezydent RP złożył projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Sam tytuł brzmi koncyliacyjnie.

Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii Wiadomości
Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii

Minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała, że samorządy, które zdecydują się organizować dodatkowe lekcje religii ponad ustawowy wymiar, nie otrzymają z budżetu państwa żadnych rekompensat. Od września w szkołach obowiązuje jedna godzina religii lub etyki tygodniowo.

Aktywiści usiłują oswajać z tzw. etyczną pedofilią tylko u nas
Aktywiści usiłują oswajać z tzw. "etyczną pedofilią"

Dzieci trzeba chronić przed wykorzystaniem seksualnym – zgodzi się z tym praktycznie każdy. Innego zdania są jednak niektórzy aktywiści gender z Ameryki, którzy zorganizowali w Seattle akcję promującą normalizację tego typu zachowań

Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół pilne
Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół

Złoty znalazł się pod wyraźną presją. Kurs dolara zbliżył się do 3,60 zł po rozczarowujących danych o produkcji przemysłowej. Jak opisuje money.pl, impulsem do wyprzedaży polskiej waluty stały się czwartkowe dane Głównego Urzędu Statystycznego.

Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie Wiadomości
Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie

Pod ponad 500-metrową warstwą lodu na Antarktydzie odkryto ślady dawnego, otwartego oceanu. Wstępne dane wskazują, że warstwy osadów w rdzeniu obejmują ostatnie 23 miliony lat, w tym okresy, w których średnia globalna temperatura Ziemi była znacznie wyższa od temperatury sprzed epoki przemysłowej.

TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone Wiadomości
TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone

Kolejny dzień poszukiwań 30-letniego turysty w Tatrach nie przyniósł rezultatu. Ratownicy w czwartek wstrzymali działania z uwagi na pogarszające się warunki i wzrost zagrożenia lawinowego do trzeciego stopnia.

Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego

Po zderzeniu busa z ciężarówką autostrada A2 jest zablokowana w kierunku Poznania koło Wartkowic (Łódzkie). Według dyżurnego GDDKiA w Łodzi, 4 osoby zostały ranne.

REKLAMA

Zełenski zaproszony do Moskwy. Jest odpowiedź prezydenta Ukrainy

Kolejne spotkanie delegacji Ukrainy, Stanów Zjednoczonych i Rosji wstępnie ma się odbyć w niedzielę, 1 lutego, w Abu Zabi, jednak jego data i miejsce mogą ulec zmianie – poinformował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Jednocześnie wykluczył możliwość przybycia do Moskwy na rozmowy z Władimirem Putinem.
Wołodymyr Zełenski
Wołodymyr Zełenski / Wikipedia - Saeima / CC BY-SA 4.0

Co musisz wiedzieć:

  • Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że kolejne rozmowy delegacji Ukrainy, USA i Rosji wstępnie zaplanowano na niedzielę 1 lutego w Abu Zabi, choć termin i miejsce mogą jeszcze ulec zmianie.
  • Zełenski wyjaśnił, że ewentualne przesunięcie rozmów ma związek z dynamiczną sytuacją międzynarodową, w tym napięciami między Stanami Zjednoczonymi a Iranem.
  • Ukraiński prezydent wykluczył możliwość spotkania z Władimirem Putinem w Moskwie, deklarując jednocześnie gotowość zaproszenia rosyjskiego przywódcy do Kijowa.
  • Zełenski podkreślił, że Ukraina jest otwarta na działania deeskalacyjne i zakończenie wojny, ale nie ma żadnych formalnych porozumień z Rosją dotyczących wstrzymania ataków na infrastrukturę.

 

Zełenski o rozmowach pokojowych

„Nie wiem, kiedy odbędzie się następne spotkanie. Miało być w niedzielę. Uzgodniono, że spotkanie odbędzie się w Abu Zabi (Zjednoczone Emiraty Arabskie). I dla nas bardzo ważne jest, aby na spotkaniu byli wszyscy, z którymi się umawialiśmy, ponieważ wszyscy oczekują informacji zwrotnej. Ale data lub miejsce mogą zostać zmienione” – powiedział Zełenski podczas rozmowy z dziennikarzami.

Jak pisze agencja Interfax-Ukraina Zełenski wyjaśnił, że możliwa zmiana daty i miejsca tych rozmów związana jest z tym, że „coś dzieje się w sytuacji między Ameryką a Iranem”, a te kwestie mogą wpłynąć na termin spotkania.

Ukraiński prezydent wykluczył spotkanie z przywódcą Rosji Władimirem Putinem w Moskwie i oświadczył, że sam gotów jest zaprosić go na rozmowy do Kijowa. W czwartek rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow mówił, że miejscem ich ewentualnego spotkania może być Moskwa.

 

Rozmowy w Moskwie niemożliwe

„Oczywiście niemożliwe jest, abym spotykał się z Putinem w Moskwie. To tak samo, jak spotykać się z Putinem w Kijowie. Tak samo mogę zaprosić go do Kijowa, niech przyjedzie. Publicznie zapraszam go, jeśli oczywiście się odważy” – odpowiedział Zełenski.

Zaznaczył jednocześnie, że Ukraina poważnie odnosi się do każdej możliwości zakończenia wojny. Podkreślił, że zdaniem Kijowa w proces pokojowy powinni być włączeni Europejczycy, lecz – jak powiedział - nie jest pewien, czy pozostałe dwie strony, czyli USA i Rosja, poprą taki format spotkania przywódców.

 

Ataki na infrastrukturę energetyczną

Zełenski oświadczył także, że nie ma oficjalnych ustaleń z Rosją na temat wstrzymania wzajemnych ataków na infrastrukturę podczas mrozów.

„My, w każdym razie, chcemy zakończenia wojny i gotowi jesteśmy do działań deeskalacyjnych. Jeśli Rosja nie będzie nas ostrzeliwać, my nie będziemy podejmować odpowiednich kroków. I to wszystko – o tej zasadzie mówiliśmy już wcześniej. To jest możliwość, a nie porozumienie” – oświadczył, cytowany przez portal RBK-Ukraina.

„Nie ma żadnych tajemnic. Nie było bezpośredniego dialogu ani bezpośrednich porozumień w tej sprawie między nami a Rosją” – dodał Zełenski.

Zapewnił, że jeśli Rosja zaprzestanie ataków na ukraińskie obiekty energetyczne, to i Kijów nie będzie uderzał w jej energetykę.

„Sądzę, że to jest odpowiedź, na którą liczył mediator rozmów – Stany Zjednoczone. Zawsze pokazujemy, że popieramy wszystkie racjonalne amerykańskie inicjatywy, popieramy wszelkie realne inicjatywy dotyczące deeskalacji i tym podobne” – zaznaczył prezydent Ukrainy.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)



 

Polecane