Strzelanina w Minneapolis. Trump zabrał głos

Prezydent USA Donald Trump w niedzielnej rozmowie z gazetą ''Wall Street Journal'' odmówił odpowiedzi na pytanie, czy agent federalny, który zastrzelił mężczyznę w Minneapolis, działał w sposób odpowiedni. Zaznaczył, że administracja "analizuje wszystko", co dotyczy tego zdarzenia.
Donald Trump
Donald Trump / fot. Wikipedia - CC BY-SA 2.0 / Gage Skidmore

Co musisz wiedzieć:

  • Trump nie odpowiedział wprost, czy agent, który zastrzelił Alexa Prettiego w Minneapolis, postąpił właściwie.
  • Prezydent krytykował Prettiego za posiadanie broni na proteście.
  • Trump zasugerował, że służby migracyjne mogą w pewnym momencie wycofać się z Minneapolis.

 

Trump: Analizujemy wszystko

W pięciominutowej rozmowie telefonicznej z dziennikiem Donald Trump odmówił bezpośredniej odpowiedzi na pytanie, czy agent, który zastrzelił Aleksa Prettiego, postąpił odpowiednio. – Przyglądamy się, analizujemy wszystko i dojdziemy do jakiegoś wniosku – dodał. Dziennik zaznaczył, że przedstawiciele administracji podczas publicznych wystąpień występują w obronie agenta, a Prettiego nazywają "terrorystą".

"Nie lubię, gdy ktoś idzie na protest z bronią"

Prezydent skrytykował 37-letniego Alexa Prettiego, który został zabity w sobotę przez służby w Minneapolis, za posiadanie przy sobie broni podczas protestów.

– Nie lubię żadnego strzelania. Nie podoba mi się to – dodał. – Nie lubię, gdy ktoś idzie na protest i ma bardzo silną, w pełni naładowaną broń z dwoma załadowanymi magazynkami. To też nie wróży dobrze – powiedział prezydent.

Prezydent powiedział, że Pretti miał przy sobie "bardzo niebezpieczną broń, niebezpieczną i nieprzewidywalną broń". – To broń, która sama może wystrzelić, gdy ludzie o tym nie wiedzą – stwierdził.

Resort bezpieczeństwa krajowego poinformował, że Pretti miał przy sobie pistolet półautomatyczny, kalibru 9 mm. Według informacji podanych przez media, które bazują na nagraniach, Alex Pretti, który został powalony na ziemię podczas próby pomocy kobiecie rażonej gazem pieprzowym, nie wyjął broni schowanej za paskiem i został zastrzelony już po tym, jak funkcjonariusze odebrali mu broń.

 

Służby wycofają się z Minneapolis?

Donald Trump zasygnalizował gotowość do wycofania w pewnym momencie służb migracyjnych z Minneapolis.

– W pewnym momencie wycofamy się. Wykonaliśmy, oni wykonali, fenomenalną robotę – podkreślił prezydent. Trump nie podał terminu, kiedy agenci mogliby zostać wycofani z miasta. Zapowiedział, że w Minnesocie pozostaną służby, które mają zajmować się oszustwami finansowymi.


 

POLECANE
Zacharowa reaguje na decyzję Polski: Konsekwencje nie będą długo czekać” pilne
Zacharowa reaguje na decyzję Polski: "Konsekwencje nie będą długo czekać”

Wycofanie się Polski z konwencji ottawskiej wywołało natychmiastową reakcję Moskwy. Rosyjskie MSZ ostrzega przed „efektem domina” i dalszą eskalacją napięć w Europie.

Komunikat dla mieszkańców Gdańska Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Gdańska

Rozpoczyna się warta 114,6 mln zł modernizacja nabrzeży w Port Gdańsk, którą zrealizuje spółka PORR - podało w piątek biuro prasowe portu. Inwestycja ma zwiększyć możliwości przeładunkowe i usprawnić logistykę portu.

Groźne żeglarze portugalskie pojawiły się u wybrzeży Teneryfy. Służby alarmują Wiadomości
Groźne żeglarze portugalskie pojawiły się u wybrzeży Teneryfy. Służby alarmują

Niebezpieczne organizmy pojawiły się u wybrzeży jednej z najpopularniejszych wysp wakacyjnych w Europie. Władze Teneryfy zamknęły kąpieliska po tym, jak turysta po kontakcie z aretuzą zwaną żeglarzem portugalskim trafił do szpitala.

Harry próbował pogodzić się z Williamem? Pałac Buckingham przerywa milczenie Wiadomości
Harry próbował pogodzić się z Williamem? Pałac Buckingham przerywa milczenie

Relacje między księciem Harrym a księciem Williamem od lat pozostają napięte. Teraz ponownie pojawiły się sprzeczne doniesienia dotyczące rzekomej próby pojednania między braćmi.

Polski biznes mówi „nie” strefie euro. Historyczny spadek poparcia gorące
Polski biznes mówi „nie” strefie euro. Historyczny spadek poparcia

Poparcie dla przyjęcia euro wśród szefów średnich i dużych firm spadło do najniższego poziomu w historii badań. Zdecydowana większość przedsiębiorców sprzeciwia się dziś wejściu Polski do strefy euro.

Śmiertelny wypadek pod Siedlcami. Nie żyje 43-latka Wiadomości
Śmiertelny wypadek pod Siedlcami. Nie żyje 43-latka

Droga krajowa nr 63 w miejscowości Podnieśno (woj. mazowieckie) została całkowicie zablokowana po tragicznym wypadku, do którego doszło w piątek około godziny 8:30. W zderzeniu dwóch samochodów osobowych zginęła jedna osoba, druga walczy o życie w szpitalu.

Premiera filmu „Najświętsze Serce” startuje z przesłaniem. Rusza Wielkie Zawierzenie Wiadomości
Premiera filmu „Najświętsze Serce” startuje z przesłaniem. Rusza Wielkie Zawierzenie

Podczas krakowskiej premiery filmu „Najświętsze Serce” ogłoszono start ogólnopolskiej inicjatywy Wielkiego Zawierzenia Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Do projektu mogą już zgłaszać się parafie z całego kraju.

Twoje prawo jazdy może stracić ważność. Te dokumenty będą podlegały wymianie Wiadomości
Twoje prawo jazdy może stracić ważność. Te dokumenty będą podlegały wymianie

Wielka akcja wymiany bezterminowych praw jazdy ruszy w Polsce. Z obowiązku będą objęci wszyscy kierowcy, którzy posiadają dokument wydany przed 19 stycznia 2013 roku – oznacza to około 15 mln osób. Nowe blankiety będą ważne maksymalnie 15 lat.

Władimir Siemirunnij odda medal. To już pewne Wiadomości
Władimir Siemirunnij odda medal. To już pewne

Władimir Semirunnij zapowiedział, że nie zatrzyma olimpijskiego srebra dla siebie. Polski panczenista chce przekazać medal publicznej instytucji, a pod uwagę bierze dwie lokalizacje.

Które media dostały publiczne miliony? Dariusz Matecki ujawnia dane pilne
Które media dostały publiczne miliony? Dariusz Matecki ujawnia dane

Miliony złotych z publicznych środków miały trafić do wybranych redakcji - wynika z kontroli poselskiej w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej. Poseł Dariusz Matecki mówi o dyskryminacji mediów konserwatywnych.

REKLAMA

Strzelanina w Minneapolis. Trump zabrał głos

Prezydent USA Donald Trump w niedzielnej rozmowie z gazetą ''Wall Street Journal'' odmówił odpowiedzi na pytanie, czy agent federalny, który zastrzelił mężczyznę w Minneapolis, działał w sposób odpowiedni. Zaznaczył, że administracja "analizuje wszystko", co dotyczy tego zdarzenia.
Donald Trump
Donald Trump / fot. Wikipedia - CC BY-SA 2.0 / Gage Skidmore

Co musisz wiedzieć:

  • Trump nie odpowiedział wprost, czy agent, który zastrzelił Alexa Prettiego w Minneapolis, postąpił właściwie.
  • Prezydent krytykował Prettiego za posiadanie broni na proteście.
  • Trump zasugerował, że służby migracyjne mogą w pewnym momencie wycofać się z Minneapolis.

 

Trump: Analizujemy wszystko

W pięciominutowej rozmowie telefonicznej z dziennikiem Donald Trump odmówił bezpośredniej odpowiedzi na pytanie, czy agent, który zastrzelił Aleksa Prettiego, postąpił odpowiednio. – Przyglądamy się, analizujemy wszystko i dojdziemy do jakiegoś wniosku – dodał. Dziennik zaznaczył, że przedstawiciele administracji podczas publicznych wystąpień występują w obronie agenta, a Prettiego nazywają "terrorystą".

"Nie lubię, gdy ktoś idzie na protest z bronią"

Prezydent skrytykował 37-letniego Alexa Prettiego, który został zabity w sobotę przez służby w Minneapolis, za posiadanie przy sobie broni podczas protestów.

– Nie lubię żadnego strzelania. Nie podoba mi się to – dodał. – Nie lubię, gdy ktoś idzie na protest i ma bardzo silną, w pełni naładowaną broń z dwoma załadowanymi magazynkami. To też nie wróży dobrze – powiedział prezydent.

Prezydent powiedział, że Pretti miał przy sobie "bardzo niebezpieczną broń, niebezpieczną i nieprzewidywalną broń". – To broń, która sama może wystrzelić, gdy ludzie o tym nie wiedzą – stwierdził.

Resort bezpieczeństwa krajowego poinformował, że Pretti miał przy sobie pistolet półautomatyczny, kalibru 9 mm. Według informacji podanych przez media, które bazują na nagraniach, Alex Pretti, który został powalony na ziemię podczas próby pomocy kobiecie rażonej gazem pieprzowym, nie wyjął broni schowanej za paskiem i został zastrzelony już po tym, jak funkcjonariusze odebrali mu broń.

 

Służby wycofają się z Minneapolis?

Donald Trump zasygnalizował gotowość do wycofania w pewnym momencie służb migracyjnych z Minneapolis.

– W pewnym momencie wycofamy się. Wykonaliśmy, oni wykonali, fenomenalną robotę – podkreślił prezydent. Trump nie podał terminu, kiedy agenci mogliby zostać wycofani z miasta. Zapowiedział, że w Minnesocie pozostaną służby, które mają zajmować się oszustwami finansowymi.



 

Polecane