Zmiana sędziego przy ENA dla Romanowskiego. Mec. Lewandowski: „Nie istniały żadne obiektywne przyczyny”
Co musisz wiedzieć:
- Mec. Bartosz Lewandowski poinformował na X, że telefonicznie potwierdził, iż sędzia pierwotnie wpisana do grafiku dyżurów normalnie pracowała.
- Zmiana grafiku i rezygnacja z losowania sędziego zbiegły się w czasie z decyzjami w sprawie ENA dla Marcina Romanowskiego.
- Oficjalna wersja o "przyczynach losowych" jest kwestionowana, a sprawa wywołała zarzuty o ręczne sterowanie postępowaniem.
"Sprawy odbywają się zgodnie z planem"
Kluczowe znaczenie mają informacje przekazane przez pełnomocnika Marcina Romanowskiego mec. Bartosza Lewandowskiego, który – jak podkreśla – osobiście potwierdził sytuację telefonicznie.
Właśnie telefonicznie potwierdziłem, że pani sędzia, która pierwotnie była umieszczona w grafiku dyżurów (zmienionym 13.01.26 r.) pełni dzisiaj służbę, a jej sprawy się odbywają zgodnie z planem
– napisał prawnik dziś (16 stycznia) na platformie X.
Jak dodał, oznacza to, że nie było żadnych obiektywnych przesłanek, które uzasadniałyby ingerencję w ustalany wcześniej grafik dyżurów sędziowskich. Zmiana sędziego w sprawie europejskiego nakazu aresztowania nastąpiła już po wyłączeniu sędziego Dariusza Łubowskiego, który w grudniu uchylił ENA wobec Marcina Romanowskiego, i bez racjonalnych podstaw.
- Pilne doniesienia z granicy. Komunikat Straży Granicznej
- KRUS wydał komunikat dla rolników
- Ekspert: Mercosur ma dać Niemcom po zbankrutowaniu rolników swobodę zarządzania głodem
- Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców
- Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem
- Ważny komunikat dla mieszkańców Warszawy
- IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka
Pytania do ministrów i zarzut odstąpienia od losowania
W poprzednim wpisie mec. Lewandowski zwrócił się bezpośrednio do przedstawicieli Ministerstwa Sprawiedliwości, pytając o kulisy decyzji personalnych w sądzie.
Panie Ministrze (…) czy prawdą jest, co opublikowała właśnie Telewizja Republika, że 13.01.26 r. doszło do zmiany ustalanego rok wcześniej grafiku dyżurów sędziów, a następnie odstąpiono od losowania sędziego w sprawie ENA Marcina Romanowskiego?
– czytamy na platformie X.
Prawnik podkreślił również, że z informacji podanych przez TV Republika wynika jednoznacznie, iż sędzia pierwotnie ujęta w grafiku była obecna w pracy, co jeszcze bardziej osłabia argumentację o "przyczynach losowych".
"Niebywały skandal". Spór o ręczne sterowanie
Cała sprawa wpisuje się w szerszy spór polityczno-prawny dotyczący zarzutów o ręczne sterowanie postępowaniami sądowymi. Przypomnijmy, że 12 stycznia Sąd Okręgowy w Warszawie wyłączył sędziego Dariusza Łubowskiego od ponownego rozpoznania wniosku o ENA wobec Marcina Romanowskiego. Następnie zrezygnowano z losowania sędziego, a sprawa – po zmianie grafiku – trafiła do sędzi Izabeli Ledzion.
Rzeczniczka sądu sędzia Sylwia Urbańska-Tkocz tłumaczyła te działania "przyczynami losowymi i życiowymi". Nowe informacje oraz wpisy mec. Lewandowskiego stoją jednak w sprzeczności z tą wersją wydarzeń.
Przecież to jest niebywały skandal. Natychmiast zwrócę się o wyjaśnienie tej sytuacji do Sądu
– zapowiedział prawnik.
❗️Właśnie telefonicznie potwierdziłem, że pani sędzia, która pierwotnie była umieszczona w grafiku dyżurów (zmienionym 13.01.26 r.) pełni dzisiaj służbę, a jej sprawy się odbywają zgodnie z planem.
— Bartosz Lewandowski (@BartoszLewand20) January 16, 2026
Oznacza to, że nie istniały żadne przyczyny obiektywne (np. sytuacje życiowe),… https://t.co/eesjK2nmce




