Skażony alkohol pod skocznią w Zakopanem? Szokujące doniesienia
Co musisz wiedzieć?
- Podczas kontroli przy Wielkiej Krokwi ujawniono setki litrów "grzańca" bez wymaganych znaków akcyzy.
- Służby podejrzewają, że alkohol mógł być skażony i stanowić zagrożenie dla zdrowia.
- Próbki trafiły do laboratorium, a sprawa może zakończyć się dużą karą dla sprzedawcy.
Funkcjonariusze Małopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w ubiegły weekend kontrolowali punkty i lokale gastronomiczne podczas zawodów w Zakopanem. Pod Tatry przyjechali kibice skoków z całej Polski i z zagranicy. Pod Wielką Krokwią powstały liczne punkty serwujące m.in. grzane wino. Ujawniono 317 litrów nielegalnego alkoholu.
KAS: Butelki mogły zawierać skażony alkohol
Jak poinformowała w środę KAS, kontrola wykazała, że butelki nie miały wymaganych znaków akcyzy, a wstępne ustalenia wskazują, że mogły zawierać skażony alkohol, stanowiący realne zagrożenie dla zdrowia.
- Ekspert: Mercosur ma dać Niemcom po zbankrutowaniu rolników swobodę zarządzania głodem
- Nowy komunikat IMGW. Oto co nas czeka
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- Ogromne złoża na Bałtyku. „Nie ma cienia wątpliwości”
- Elon Musk ujawni algorytm "X". "Cios między żebra urzędników UE"
- Wojna o wydawcę TVN wkracza na salę sądową. Warner Bros. Discovery z zarzutem braku transparentności
- Groźny pomysł unijnego komisarza da Niemcom militarną kontrolę nad całą UE
- Komunikat dla mieszkańców Warszawy
- Fatalny dla Putina początek roku. A będzie gorzej
- "Larry, nie rób mi tego". Nieoczekiwany finał wizyty na Downing Street
Właścicielowi grozi ogromna kara
Zabezpieczony towar przekazano do postępowania celno-skarbowego, a pobrane próbki trafiły do laboratorium. Jeżeli badania potwierdzą skażenie, właścicielowi punktu grozi grzywna do 45 tys. zł, kara do pięciu lat więzienia lub obie kary łącznie – przekazała Izba Administracji Skarbowej w Krakowie.




