Sąd pracy przyznał rację artystce z Opery Bałtyckiej

Sąd przyznał rację w jednej ze spraw wytoczonych dyrektorowi opery. Ten precedens jest ważny dla innych pracowników, domagających się respektowania przepisów prawa. Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe przyznał rację Annie Sawickiej, koncertmistrzowi wiolonczel orkiestry Opery Bałtyckiej, w sporze z dyrektorem opery Warcisławem Kuncem. Pomocne okazało się wsparcie Działu Prawnego ZRG NSZZ „S”.
/ Region Gdański

Chodziło w nim o zmianę zasad wynagradzania za przedstawienia grane ponad normę, tzw. nadnormówki. 20 grudnia ub.r. sąd orzekł, że zmiana w zasadach wynagradzania za przedstawienia grane ponad normę przewidzianą umową o pracę, powinna mieć charakter pisemny, zgodnie z art. 42 kodeksu pracy, stanowiącego, iż wypowiedzenie warunków pracy lub płacy uważa się za dokonane, jeżeli pracownikowi zaproponowano na piśmie nowe warunki. Wywieszenie zarządzenia dyrekcji nie wystarczy.

– Upominamy się o godziwe wynagradzanie za wykonaną pracę. Składników wynagrodzenia nie można zmieniać wywieszając zarządzenie – mówi Anna Sawicka, koncertmistrz wiolonczel orkiestry Opery Bałtyckiej, przewodnicząca  NSZZ Solidarność w operze, która za działalność związkową otrzymała w grudniu wypowiedzenie, gdyż dyrektor utracił do niej zaufanie (sic!).
Wcześniej też Państwowa Inspekcja Pracy, która przeprowadziła kontrole w gdańskiej operze, potwierdziła uwagi związkowców i wydała pracodawcy szereg zaleceń.

Wystąpienie pokontrolne PIP z 29 grudnia 2016 r. obejmowało wprost konieczność szczegółowego przeanalizowania dokumentów czasu pracy celem naliczenia należnych świadczeń pieniężnych, naliczenia i wypłacania wynagrodzeń z dodatkiem za pracę w godzinach nadliczbowych (art. 151 Kp). Mimo zaleceń po kontroli Państwowej Inspekcji Pracy, sytuacja pracowników Opery Bałtyckiej nie poprawia się, a dyrektor zamiast prowadzić dialog, zwalnia liderów związkowych z pracy.

Pracownicy Opery Bałtyckiej w sporze z dyrektorem Kuncem musieli sięgnąć po strajk, gdy milczeli przez kwadrans po rozpoczęciu spektakli, pikiet, pism do Urzędu Marszałkowskiego, zawiadomień do prokuratury.


Warcisław Kunc nadal jest dyrektorem.


www.solidarnosc.gda.pl


 

POLECANE
Polacy ewakuowani z Bliskiego Wschodu wrócili do kraju z ostatniej chwili
Polacy ewakuowani z Bliskiego Wschodu wrócili do kraju

W sobotę o godz. 20.16 w Warszawie wylądował pierwszy z dwóch samolotów wojskowych wracających z Rijadu; na pokładach dwóch samolotów do kraju wraca 106 ewakuowanych z rejonu Bliskiego Wschodu - przekazało Dowództwo Operacyjne RSZ.

Tragiczny wypadek w Tatrach. Turysta spadł ze stromego zbocza z ostatniej chwili
Tragiczny wypadek w Tatrach. Turysta spadł ze stromego zbocza

Turysta zginął w sobotę w Tatrach Zachodnich po upadku stromym, ośnieżonym zboczem w rejonie Starorobociańskiego Wierchu. Mimo szybkiej akcji ratowników TOPR i ponad półgodzinnej reanimacji życia mężczyzny nie udało się uratować.

Będę mieć święty spokój. Szczere wyznanie znanego aktora Wiadomości
"Będę mieć święty spokój". Szczere wyznanie znanego aktora

Cezary Żak coraz częściej mówi o tym, że zbliża się moment zakończenia jego wieloletniej kariery aktorskiej. Artysta, znany m.in. z roli w serialu „Ranczo”, podkreśla, że w życiu zaczynają być dla niego ważne inne rzeczy niż praca zawodowa.

Tomasiak w TOP 10 w Lahti. Trzech Polaków odpadło po pierwszej serii Wiadomości
Tomasiak w TOP 10 w Lahti. Trzech Polaków odpadło po pierwszej serii

Kacper Tomasiak zajął 10. miejsce, Piotr Żyła był 22., a Maciej Kot - 28. w sobotnim konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w fińskim Lahti. Po pierwszej serii odpadli 34. Kamil Stoch, 41. Dawid Kubacki i 47. Paweł Wąsek. Wygrał Austriak Daniel Tschofenig.

Ukrywał się 16 lat. Policja znalazła go w nietypowym miejscu Wiadomości
Ukrywał się 16 lat. Policja znalazła go w nietypowym miejscu

Policjanci z Radomia zatrzymali 65-letniego mężczyznę, który przez wiele lat unikał odpowiedzialności karnej. Poszukiwany ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości aż 16 lat.

Tajemnicza śmierć aktorki. Nowe informacje w sprawie Magdaleny Majtyki Wiadomości
Tajemnicza śmierć aktorki. Nowe informacje w sprawie Magdaleny Majtyki

Śledczy wyjaśniają okoliczności śmierci aktorki Magdaleny Majtyki. Ciało 41-letniej artystki odnaleziono w piątek w Biskupicach Oławskich. Prokuratura prowadzi postępowanie w tej sprawie, a sekcja zwłok ma zostać przeprowadzona najwcześniej w poniedziałek. Na tym etapie śledztwa nie wiadomo jeszcze, czy w zdarzeniu brały udział osoby trzecie.

IMGW wydał nowy komunikat. Prognoza pogody na najbliższe dni Wiadomości
IMGW wydał nowy komunikat. Prognoza pogody na najbliższe dni

Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, nad Europą dominować będą układy wysokiego ciśnienia, jedynie częściowo Skandynawia oraz Wyspy Brytyjskie znajdą się pod wpływem niżów. Polska będzie w zasięgu rozległego wyżu z centrum nad Białorusią, w ciepłym i dość suchym powietrzu polarnym.

Przemysław Czarnek kandydatem na premiera. Jest decyzja Komitetu Politycznego PiS z ostatniej chwili
Przemysław Czarnek kandydatem na premiera. Jest decyzja Komitetu Politycznego PiS

Po zakończeniu konwencji PiS w Krakowie Komitet Polityczny partii jednogłośnie udzielił poparcia wiceprezesowi ugrupowania Przemysławowi Czarnkowi jako kandydatowi na premiera - przekazał poseł PiS Jacek Sasin.

Sześciu Polaków w konkursie PŚ w Lahti. Stoch najlepszy w kwalifikacjach Wiadomości
Sześciu Polaków w konkursie PŚ w Lahti. Stoch najlepszy w kwalifikacjach

Sześciu polskich skoczków narciarskich awansowało do sobotniego konkursu Pucharu Świata w fińskim Lahti. W kwalifikacjach Kamil Stoch zajął 15. miejsce, Paweł Wąsek był 23., Dawid Kubacki - 29., Maciej Kot - 31., Kacper Tomasiak - 42., a Piotr Żyła - 47.

Kryształ czasu naprawdę istnieje. Naukowcy po raz pierwszy mogli go zobaczyć tylko u nas
Kryształ czasu naprawdę istnieje. Naukowcy po raz pierwszy mogli go zobaczyć

Naukowcy po raz pierwszy mogli bezpośrednio zobaczyć tzw. kryształ czasu – niezwykły stan materii, który przez lata uznawano za czysto teoretyczny. Struktura ta powtarza swój wzór nie tylko w przestrzeni, ale także w czasie. Odkrycie może mieć znaczenie dla komputerów kwantowych i nowych technologii optycznych.

REKLAMA

Sąd pracy przyznał rację artystce z Opery Bałtyckiej

Sąd przyznał rację w jednej ze spraw wytoczonych dyrektorowi opery. Ten precedens jest ważny dla innych pracowników, domagających się respektowania przepisów prawa. Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe przyznał rację Annie Sawickiej, koncertmistrzowi wiolonczel orkiestry Opery Bałtyckiej, w sporze z dyrektorem opery Warcisławem Kuncem. Pomocne okazało się wsparcie Działu Prawnego ZRG NSZZ „S”.
/ Region Gdański

Chodziło w nim o zmianę zasad wynagradzania za przedstawienia grane ponad normę, tzw. nadnormówki. 20 grudnia ub.r. sąd orzekł, że zmiana w zasadach wynagradzania za przedstawienia grane ponad normę przewidzianą umową o pracę, powinna mieć charakter pisemny, zgodnie z art. 42 kodeksu pracy, stanowiącego, iż wypowiedzenie warunków pracy lub płacy uważa się za dokonane, jeżeli pracownikowi zaproponowano na piśmie nowe warunki. Wywieszenie zarządzenia dyrekcji nie wystarczy.

– Upominamy się o godziwe wynagradzanie za wykonaną pracę. Składników wynagrodzenia nie można zmieniać wywieszając zarządzenie – mówi Anna Sawicka, koncertmistrz wiolonczel orkiestry Opery Bałtyckiej, przewodnicząca  NSZZ Solidarność w operze, która za działalność związkową otrzymała w grudniu wypowiedzenie, gdyż dyrektor utracił do niej zaufanie (sic!).
Wcześniej też Państwowa Inspekcja Pracy, która przeprowadziła kontrole w gdańskiej operze, potwierdziła uwagi związkowców i wydała pracodawcy szereg zaleceń.

Wystąpienie pokontrolne PIP z 29 grudnia 2016 r. obejmowało wprost konieczność szczegółowego przeanalizowania dokumentów czasu pracy celem naliczenia należnych świadczeń pieniężnych, naliczenia i wypłacania wynagrodzeń z dodatkiem za pracę w godzinach nadliczbowych (art. 151 Kp). Mimo zaleceń po kontroli Państwowej Inspekcji Pracy, sytuacja pracowników Opery Bałtyckiej nie poprawia się, a dyrektor zamiast prowadzić dialog, zwalnia liderów związkowych z pracy.

Pracownicy Opery Bałtyckiej w sporze z dyrektorem Kuncem musieli sięgnąć po strajk, gdy milczeli przez kwadrans po rozpoczęciu spektakli, pikiet, pism do Urzędu Marszałkowskiego, zawiadomień do prokuratury.


Warcisław Kunc nadal jest dyrektorem.


www.solidarnosc.gda.pl



 

Polecane