MON upraszcza procedury zakupu dronów i systemów antydronowych. Ukłon w stronę Niemiec?

Jak poinformował polski resort obrony narodowej, Cezary Tomczyk, sekretarz stanu MON, podpisał decyzję dotyczącą testowania w Siłach Zbrojnych RP bezzałogowych statków powietrznych, bezzałogowych systemów uzbrojenia oraz środków ich zwalczania. Urzędnicy przekonują, że dzięki nowym przepisom wojsko znacznie szybciej pozyska najnowsze rozwiązania w zakresie dronów i systemów antydronowych.
/ MON

Co musisz wiedzieć:

  • Polska posiada własne, sprawdzone systemy antydronowe, ale rząd nie chce z nich korzystać.

  • MON rozważa zakup niemieckiego systemu Skyranger.

  • Kupno zagranicznych systemów wojskowych zawsze jest obarczone ryzykiem.

 

– Jeszcze w tym miesiącu, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, najnowsze rozwiązania z rynku – obecnie na finiszu testów w ramach ćwiczeń pod kryptonimem „Żelazny Obrońca–25” – trafią do Wojska Polskiego. W obliczu rosnących zagrożeń upraszczamy system pozyskiwania innowacyjnych technologii dla armii. Dzięki temu Polska zyskuje realne zdolności, by skutecznie odpowiadać na współczesne wyzwania – podkreślił wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk, komentując nowe regulacje.

 

Nowa decyzja MON

Decyzja Nr 123/MON z dnia 12 września 2025 r. w sprawie organizacji i trybów testowania w Siłach Zbrojnych RP bezzałogowych statków powietrznych i bezzałogowych systemów uzbrojenia oraz środków zwalczania bezzałogowych statków powietrznych i środków zwalczania bezzałogowych systemów uzbrojenia doprecyzowuje procedury, które wynikają z ustawy z dnia 25 lipca 2025 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji strategicznych inwestycji w zakresie potrzeb obronności państwa lub bezpieczeństwa publicznego (tzw. specustawy), obowiązującej od 6 września br.

Zgodnie z art. 2 ust. 5 specustawy, w przypadku zakupu przez Siły Zbrojne RP systemów bezzałogowych, które zostały pozytywnie przetestowane i zarekomendowane przez wojsko, a na ich pozyskanie wyraził zgodę Minister Obrony Narodowej, nie stosuje się przepisów ustawy Prawo zamówień publicznych. Konieczne było więc określenie na poziomie resortowym znaczenia pojęcia „przetestowane w Siłach Zbrojnych RP” oraz trybu takich działań.

Przyjęte rozwiązania zakładają, że: testy będą realizowane przez jednostki organizacyjne resortu obrony narodowej wskazane w ustawie o obronie Ojczyzny; proces będzie miał charakter rozproszony i równoległy, obejmując różne lokalizacje w kraju; procedura będzie transparentna, konkurencyjna i jednolita dla wszystkich podmiotów; producenci i dostawcy przejdą uproszczoną weryfikację kontrwywiadowczą; koordynacją procesów zajmie się Inspektorat Wojsk Bezzałogowych Systemów Uzbrojenia Dowództwa Generalnego RSZ.

W ocenie MON nowy akt resortowy pozwoli skonsolidować rozproszone dotychczas kompetencje w obszarze testowania sprzętu bezzałogowego, znacząco przyspieszając proces wprowadzania do Sił Zbrojnych RP sprawdzonych w praktyce rozwiązań.

Resort przekonuje, że „wdrożenie nowych zasad testowania przyczyni się do szybszego nasycenia Sił Zbrojnych RP skutecznymi, nowoczesnymi i sprawdzonymi systemami bezzałogowymi, zwiększając bezpieczeństwo żołnierzy i potencjał obronny państwa”.

 

W tle niemieckie drony

Polski rząd jest zainteresowany zakupem niemieckiego systemu antydronowego Skyranger produkowanego przez Rheinmetall mimo tego, że w jego dyspozycji znajduje się polski system antydronowy SKYctrl, umożliwiający śledzenie, klasyfikację i neutralizację małych obiektów latających. Warto zauważyć, że korzystanie z polskich rozwiązań antydronowych jest dla Polski i jej wojska zdecydowanie bezpieczniejsze niż zakup niemieckiego sprzętu, który może być zdalnie wyłączony w każdym momencie, jeżeli Berlin o tym zdecyduje – takie furtki pozostawiają sobie producenci sprzętu wojskowego, generując potencjalne ryzyko dla swoich kontrahentów.

 

Tarcza Wschód

Na początku 2025 roku Departament Innowacji MON ogłosił, że zbiera propozycje rozwiązań nowoczesnych technologii, które mogą wesprzeć realizację strategicznych celów obronnych w zakresie Narodowego Programu Odstraszania i Obrony Tarcza Wschód. Inicjatywa ta spotkała się z olbrzymim zainteresowaniem producentów, dostawców, ale też ośrodków akademickich. Do połowy roku zgłoszonych zostało ponad pół tysiąca propozycji. Specjalne grupy ekspertów Sztabu Generalnego WP oceniały te propozycje, a w efekcie wyłonionych zostało 200 rozwiązań, z których blisko 40 jest obecnie testowane podczas federacji ćwiczeń „Żelazny Obrońca–25”.

 

„Żelazny Obrońca–25”

W ramach ćwiczenia „Żelazny Obrońca–25” prowadzone są testy nowoczesnych rozwiązań technologicznych, które mogą wesprzeć realizację strategicznych celów obronnych Narodowego Programu Odstraszania i Obrony Tarcza Wschód. Kilkadziesiąt propozycji, zgłoszonych w tym roku do Departamentu Innowacji MON, zostało wyselekcjonowanych przez grupy ekspertów wojskowych jako najbardziej perspektywiczne dla rozwoju zdolności obronnych Sił Zbrojnych RP.
Testy prowadzą 18 Dywizja Zmechanizowana oraz Wojska Obrony Terytorialnej, sprawdzając praktyczne zastosowanie innowacyjnych narzędzi i systemów. Szczególne miejsce wśród nich zajmują systemy bezzałogowe lądowe i powietrzne, a także radary, detektory i inne rozwiązania zwiększające świadomość sytuacyjną i skuteczność działań obronnych. 

 

Problematyczne wspólnotowe zakupy broni

Rząd Donalda Tuska zdecydował się na przyjęcie kontrowersyjnego projektu wspólnotowej obrony, polegającego na zaciągnięciu wspólnego kredytu, z którego Polska ma otrzymać w przeliczeniu 180 mld zł. Problem w tym, iż pieniądze te mają być przeznaczone na zakup sprzętu jedynie z obszaru Unii Europejskiej. O ile rozwój przemysłu zbrojeniowego w Unii jest jak najbardziej wskazany, to stawianie w zbrojeniach jedynie na rozwiązania unijne jest poważnym błędem. Jeżeli bowiem chodzi o technologie wojskowe, znacznie wyżej od Niemców czy Francuzów stoją Amerykanie, ale UE nie przewiduje zawierania z nimi kontraktów na zbrojenia. Bruksela nie przewiduje także zwolnienia przemysłu zbrojeniowego z podatku ETS, który de facto stanowi gwóźdź do trumny, a kontrakty jedynie tę agonię przedłużą, lecz jej nie zapobiegną. Jest jeszcze kwestia obudowania kredytu na zbrojenia mechanizmem warunkowości, co w praktyce może oznaczać, że jeżeli wybory w Polsce wygra inne ugrupowanie, niż życzyłaby sobie tego Bruksela, to Polska może nie zobaczyć ani pieniędzy, ani sprzętu, mimo że kredyt będzie musiała spłacać.


 

POLECANE
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem z ostatniej chwili
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem

„Herr Kamerad Czarzasty, Herr OberTusk i popychadła Tuska z Koalicji 13 grudnia chcą zrobić Polsce wielką krzywdę, i jeśli będą ją robili, to za nią odpowiedzą” - zapowiedział podczas środowej konferencji prasowej w Sejmie prof. Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera.

Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina gorące
Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina

Mieszkańcy Szczecina powinni zachować ostrożność. Służby ostrzegają przed ryzykiem przekroczenia poziomu informowania dla pyłu PM10 w powietrzu. Zanieczyszczenie może być szczególnie niebezpieczne dla dzieci, seniorów oraz osób z chorobami układu oddechowego i serca.

Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy z ostatniej chwili
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy

W obliczu blokady przez Węgry obiecanej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wzywa Europę do znalezienia alternatywnego rozwiązania.

Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS

„Potrzebujemy więc ETS, ale musimy go zmodernizować. Z niecierpliwością czekam na kontynuację tej debaty z Państwem tutaj, w Parlamencie Europejskim” - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim.

SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski tylko u nas
SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski

Nie ustaje spór o SAFE. Czy ten unijny, czy ten prezydencki. Argumentów padło wiele, ale wymowne jest to, że nikt nie jest w stanie podać konkretnej wysokości należnych odsetek. Dlaczego? Bo to niemożliwe.

Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego” z ostatniej chwili
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego”

Posłowie do Parlamentu Europejskiego przyjęli propozycje mające na celu utworzenie wspólnego rynku obronnego i podjęcie działań w sprawie sztandarowych projektów obronnych Unii Europejskiej.

Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota oznaczałby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej – wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

REKLAMA

MON upraszcza procedury zakupu dronów i systemów antydronowych. Ukłon w stronę Niemiec?

Jak poinformował polski resort obrony narodowej, Cezary Tomczyk, sekretarz stanu MON, podpisał decyzję dotyczącą testowania w Siłach Zbrojnych RP bezzałogowych statków powietrznych, bezzałogowych systemów uzbrojenia oraz środków ich zwalczania. Urzędnicy przekonują, że dzięki nowym przepisom wojsko znacznie szybciej pozyska najnowsze rozwiązania w zakresie dronów i systemów antydronowych.
/ MON

Co musisz wiedzieć:

  • Polska posiada własne, sprawdzone systemy antydronowe, ale rząd nie chce z nich korzystać.

  • MON rozważa zakup niemieckiego systemu Skyranger.

  • Kupno zagranicznych systemów wojskowych zawsze jest obarczone ryzykiem.

 

– Jeszcze w tym miesiącu, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, najnowsze rozwiązania z rynku – obecnie na finiszu testów w ramach ćwiczeń pod kryptonimem „Żelazny Obrońca–25” – trafią do Wojska Polskiego. W obliczu rosnących zagrożeń upraszczamy system pozyskiwania innowacyjnych technologii dla armii. Dzięki temu Polska zyskuje realne zdolności, by skutecznie odpowiadać na współczesne wyzwania – podkreślił wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk, komentując nowe regulacje.

 

Nowa decyzja MON

Decyzja Nr 123/MON z dnia 12 września 2025 r. w sprawie organizacji i trybów testowania w Siłach Zbrojnych RP bezzałogowych statków powietrznych i bezzałogowych systemów uzbrojenia oraz środków zwalczania bezzałogowych statków powietrznych i środków zwalczania bezzałogowych systemów uzbrojenia doprecyzowuje procedury, które wynikają z ustawy z dnia 25 lipca 2025 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji strategicznych inwestycji w zakresie potrzeb obronności państwa lub bezpieczeństwa publicznego (tzw. specustawy), obowiązującej od 6 września br.

Zgodnie z art. 2 ust. 5 specustawy, w przypadku zakupu przez Siły Zbrojne RP systemów bezzałogowych, które zostały pozytywnie przetestowane i zarekomendowane przez wojsko, a na ich pozyskanie wyraził zgodę Minister Obrony Narodowej, nie stosuje się przepisów ustawy Prawo zamówień publicznych. Konieczne było więc określenie na poziomie resortowym znaczenia pojęcia „przetestowane w Siłach Zbrojnych RP” oraz trybu takich działań.

Przyjęte rozwiązania zakładają, że: testy będą realizowane przez jednostki organizacyjne resortu obrony narodowej wskazane w ustawie o obronie Ojczyzny; proces będzie miał charakter rozproszony i równoległy, obejmując różne lokalizacje w kraju; procedura będzie transparentna, konkurencyjna i jednolita dla wszystkich podmiotów; producenci i dostawcy przejdą uproszczoną weryfikację kontrwywiadowczą; koordynacją procesów zajmie się Inspektorat Wojsk Bezzałogowych Systemów Uzbrojenia Dowództwa Generalnego RSZ.

W ocenie MON nowy akt resortowy pozwoli skonsolidować rozproszone dotychczas kompetencje w obszarze testowania sprzętu bezzałogowego, znacząco przyspieszając proces wprowadzania do Sił Zbrojnych RP sprawdzonych w praktyce rozwiązań.

Resort przekonuje, że „wdrożenie nowych zasad testowania przyczyni się do szybszego nasycenia Sił Zbrojnych RP skutecznymi, nowoczesnymi i sprawdzonymi systemami bezzałogowymi, zwiększając bezpieczeństwo żołnierzy i potencjał obronny państwa”.

 

W tle niemieckie drony

Polski rząd jest zainteresowany zakupem niemieckiego systemu antydronowego Skyranger produkowanego przez Rheinmetall mimo tego, że w jego dyspozycji znajduje się polski system antydronowy SKYctrl, umożliwiający śledzenie, klasyfikację i neutralizację małych obiektów latających. Warto zauważyć, że korzystanie z polskich rozwiązań antydronowych jest dla Polski i jej wojska zdecydowanie bezpieczniejsze niż zakup niemieckiego sprzętu, który może być zdalnie wyłączony w każdym momencie, jeżeli Berlin o tym zdecyduje – takie furtki pozostawiają sobie producenci sprzętu wojskowego, generując potencjalne ryzyko dla swoich kontrahentów.

 

Tarcza Wschód

Na początku 2025 roku Departament Innowacji MON ogłosił, że zbiera propozycje rozwiązań nowoczesnych technologii, które mogą wesprzeć realizację strategicznych celów obronnych w zakresie Narodowego Programu Odstraszania i Obrony Tarcza Wschód. Inicjatywa ta spotkała się z olbrzymim zainteresowaniem producentów, dostawców, ale też ośrodków akademickich. Do połowy roku zgłoszonych zostało ponad pół tysiąca propozycji. Specjalne grupy ekspertów Sztabu Generalnego WP oceniały te propozycje, a w efekcie wyłonionych zostało 200 rozwiązań, z których blisko 40 jest obecnie testowane podczas federacji ćwiczeń „Żelazny Obrońca–25”.

 

„Żelazny Obrońca–25”

W ramach ćwiczenia „Żelazny Obrońca–25” prowadzone są testy nowoczesnych rozwiązań technologicznych, które mogą wesprzeć realizację strategicznych celów obronnych Narodowego Programu Odstraszania i Obrony Tarcza Wschód. Kilkadziesiąt propozycji, zgłoszonych w tym roku do Departamentu Innowacji MON, zostało wyselekcjonowanych przez grupy ekspertów wojskowych jako najbardziej perspektywiczne dla rozwoju zdolności obronnych Sił Zbrojnych RP.
Testy prowadzą 18 Dywizja Zmechanizowana oraz Wojska Obrony Terytorialnej, sprawdzając praktyczne zastosowanie innowacyjnych narzędzi i systemów. Szczególne miejsce wśród nich zajmują systemy bezzałogowe lądowe i powietrzne, a także radary, detektory i inne rozwiązania zwiększające świadomość sytuacyjną i skuteczność działań obronnych. 

 

Problematyczne wspólnotowe zakupy broni

Rząd Donalda Tuska zdecydował się na przyjęcie kontrowersyjnego projektu wspólnotowej obrony, polegającego na zaciągnięciu wspólnego kredytu, z którego Polska ma otrzymać w przeliczeniu 180 mld zł. Problem w tym, iż pieniądze te mają być przeznaczone na zakup sprzętu jedynie z obszaru Unii Europejskiej. O ile rozwój przemysłu zbrojeniowego w Unii jest jak najbardziej wskazany, to stawianie w zbrojeniach jedynie na rozwiązania unijne jest poważnym błędem. Jeżeli bowiem chodzi o technologie wojskowe, znacznie wyżej od Niemców czy Francuzów stoją Amerykanie, ale UE nie przewiduje zawierania z nimi kontraktów na zbrojenia. Bruksela nie przewiduje także zwolnienia przemysłu zbrojeniowego z podatku ETS, który de facto stanowi gwóźdź do trumny, a kontrakty jedynie tę agonię przedłużą, lecz jej nie zapobiegną. Jest jeszcze kwestia obudowania kredytu na zbrojenia mechanizmem warunkowości, co w praktyce może oznaczać, że jeżeli wybory w Polsce wygra inne ugrupowanie, niż życzyłaby sobie tego Bruksela, to Polska może nie zobaczyć ani pieniędzy, ani sprzętu, mimo że kredyt będzie musiała spłacać.



 

Polecane