Ta broń to masowy zabójca dronów. Zaczyna się nią interesować NATO

Australijska firma Electro Optic Systems (EOS) zaprezentowała podczas targów zbrojeniowych w Londynie nową broń laserową Apollo, zdolną do niszczenia nawet 50 dronów w ciągu minuty. To przełomowa technologia, która już wzbudziła ogromne zainteresowanie w Europie. Pierwszy kraj NATO już kupił tę technologię – szczegóły nie są ujawnione.
Zdj. ilustracyjne
Zdj. ilustracyjne / Pixabay

Co musisz wiedzieć?

  • Australijska firma EOS opracowała laser Apollo do zwalczania dronów.
  • System może niszczyć do 50 dronów na minutę.
  • Pierwszy kraj NATO już kupił tę technologię – szczegóły nie są ujawnione.
  • Apollo działa w trybie niszczenia (3 km) i zakłócania (15 km).
  • System jest ITAR-free, co ułatwia eksport do Europy.

 

Laser Apollo – jak działa nowa broń przeciwko dronom?

O nowoczesnej broni napisał austriacki dziennik "Der Standard". System Apollo to laser klasy 100 kW, zaprojektowany specjalnie do zwalczania bezzałogowych systemów powietrznych (UAS). Może niszczyć od 20 do 50 dronów na minutę, wykonując szybki obrót o 60 stopni w czasie krótszym niż 1,5 sekundy.
Laser działa w trybie „hard kill” na dystansie do 3 km, a w trybie „soft kill” (oślepianie optyki i zakłócanie dronów) na odległość do 15 km.

 

Mobilność i wydajność systemu Apollo

Apollo został umieszczony w sześciometrowym kontenerze morskim, co pozwala na łatwy transport, maskowanie i integrację z innymi systemami obrony. Może działać bez przerwy, jeśli ma zapewnione chłodzenie i zasilanie.
Bez dodatkowej energii system jest w stanie zniszczyć nawet 200 dronów.

 

Niezależność od USA i integracja z NATO

Jednym z największych atutów Apollo jest brak ograniczeń eksportowych ITAR, co oznacza, że system nie podlega amerykańskim restrykcjom. To czyni go atrakcyjnym rozwiązaniem dla europejskich odbiorców.
System został zaprojektowany tak, by można go było integrować z artyleryjskimi i rakietowymi systemami obrony powietrznej, a jego interfejs jest zgodny ze standardami NATO.

 

Europa stawia na lasery w obronie przed dronami

Rosnące zagrożenie ze strony dronów sprawia, że broń laserowa przestaje być technologią rodem z science-fiction.
W ubiegłym roku brytyjskie wojsko po raz pierwszy skutecznie przetestowało laser bojowy DragonFire, który trafia w cel z prędkością światła i charakteryzuje się wysoką precyzją – zdolny jest trafić monetę z odległości kilometra.
Koszt jego obsługi to mniej niż 10 funtów za strzał, co czyni go wyjątkowo ekonomiczną alternatywą dla rakiet przeciwlotniczych.

 

Najczęściej zadawane pytania

Czym różni się laser Apollo od tradycyjnych systemów obrony?
Apollo zamiast amunicji wykorzystuje skoncentrowaną wiązkę energii, dzięki czemu koszt „strzału” jest znacznie niższy.

Czym różni się laser Apollo od tradycyjnych systemów obrony?
Apollo zamiast amunicji wykorzystuje skoncentrowaną wiązkę energii, dzięki czemu koszt „strzału” jest znacznie niższy.

Czy Apollo można zintegrować z systemami NATO?
Tak. Interfejs lasera został zaprojektowany zgodnie ze standardami NATO i może działać wspólnie z artylerią i rakietami przechwytującymi.

Kto kupił system Apollo jako pierwszy?
EOS potwierdził podpisanie kontraktu z jednym z państw NATO, ale nie ujawniono jeszcze jego nazwy.

Jak długo system może działać?
Apollo pracuje bez przerwy, o ile zapewnione jest chłodzenie i energia. Bez dodatkowego zasilania potrafi zniszczyć do 200 dronów.

Czy broń laserowa to wciąż technologia eksperymentalna?
Nie. W Wielkiej Brytanii udanie przetestowano system DragonFire, a teraz Apollo trafia do armii NATO.

 

 


 

POLECANE
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi gorące
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi

Pracował w przedszkolu, miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi – Szkocję szokuje kolejna historia performera „drag queen”. Mężczyzna został zatrzymany po tym, jak chłopcy, których miał molestować, opowiedzieli o sprawie dorosłym.

Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie gorące
Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie

Środowiska rolnicze zwróciły się z apelem o przyjęcie przez Sejm uchwały zobowiązującej Rząd do skierowania wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS zapowiedział, że w piątek złoży stosowny wniosek.

Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem gorące
Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem

Do niecodziennej sytuacji doszło na antenie Polsat News w programie prowadzonym przez Agnieszkę Gozdryrę. Pomiędzy posłami Marceliną Zawiszą z partii Razem i Karoliną Pawliczak z Koalicji Obywatelskiej wybuchła prawdziwie jarmarczna awantura.

Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę tylko u nas
Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę

Państwa Unii Europejskiej, a także unijne instytucje, bardzo się starają w swoich działaniach, aby zachęcić Kreml do wysłania wojsk na Zachód. Europejskie manewry w Grenlandii w odpowiedzi na groźbę USA zajęcia tego obszaru wykazują słabość, która w Moskwie nie może zostać niezauważona.

Farsa. W ramach operacji wojskowej w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy z ostatniej chwili
"Farsa". W ramach "operacji wojskowej" w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy

Szwecja, Norwegia, Niemcy, Holandia, Francja i Wielka Brytania wyślą na Grenlandię od jednego do kilkunastu żołnierzy w reakcji na zapowiedzi USA przejęcia Grenlandii.

Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej z ostatniej chwili
Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej

„Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej otwartego na wszystkie państwa, które nie zgadzają się na kontynuację dotychczasowych polityk” - ocenił prezydent Karol Nawrocki w czwartek podczas spotkania z Korpusem Dyplomatycznym.

Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy tylko u nas
Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy

Grenlandia od dekad pozostaje jednym z kluczowych punktów geopolitycznych Północy. Choć formalnie jest częścią Królestwa Danii, jej położenie, autonomia i obecność wojskowa USA sprawiają, że wyspa odgrywa istotną rolę w bezpieczeństwie transatlantyckim i relacjach Waszyngton–Kopenhaga.

Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża” Wiadomości
Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”

W grudniu 2025 roku w Szkole Podstawowej w Kielnie (na Kaszubach) doszło do wstrząsającego wydarzenia. Nauczycielka kilkukrotnie zdejmowała krzyż ze ściany sali lekcyjnej. Gdy grupa 13-latków przyniosła nowy, plastikowy krucyfiks i sama go zawiesiła, kobieta - mimo głośnych protestów uczniów - zdjęła go i wyrzuciła prosto do kosza na śmieci. Sprawa szybko zyskała rozgłos, a prawnicy z Instytutu Ordo Iuris stanęli po stronie poszkodowanych dzieci i ich rodziców. W odpowiedzi na ten incydent oraz na szerszy trend ograniczania obecności symboli chrześcijańskich w przestrzeni publicznej, trzy organizacje - Instytut Ordo Iuris, Centrum Życia i Rodziny oraz Stowarzyszenie Fidei Defensor - uruchomiły obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”.

Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy” z ostatniej chwili
Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy”

„To moment niepodległości Europy. Musimy to przejąć. Wzmacniając naszą obronę. Stając się bardziej konkurencyjnym. Wzmacniając więzi z partnerami. I kontynuując nasze prace na rzecz zwalczania nielegalnej migracji” - napisała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen komentując swoje wystąpienie podczas konferencji z prezydentem Cypru Nikosem Christodoulidesem.

Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją Wiadomości
Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją

W czwartek po południu w Chełmnie doszło do tragicznego zdarzenia. W jednym z mieszkań w kamienicy przy ulicy Stare Planty znaleziono cztery osoby, które zmarły w wyniku zatrucia tlenkiem węgla. Ofiarami są 31-letnia kobieta oraz jej troje dzieci w wieku 3, 11 i 12 lat.

REKLAMA

Ta broń to masowy zabójca dronów. Zaczyna się nią interesować NATO

Australijska firma Electro Optic Systems (EOS) zaprezentowała podczas targów zbrojeniowych w Londynie nową broń laserową Apollo, zdolną do niszczenia nawet 50 dronów w ciągu minuty. To przełomowa technologia, która już wzbudziła ogromne zainteresowanie w Europie. Pierwszy kraj NATO już kupił tę technologię – szczegóły nie są ujawnione.
Zdj. ilustracyjne
Zdj. ilustracyjne / Pixabay

Co musisz wiedzieć?

  • Australijska firma EOS opracowała laser Apollo do zwalczania dronów.
  • System może niszczyć do 50 dronów na minutę.
  • Pierwszy kraj NATO już kupił tę technologię – szczegóły nie są ujawnione.
  • Apollo działa w trybie niszczenia (3 km) i zakłócania (15 km).
  • System jest ITAR-free, co ułatwia eksport do Europy.

 

Laser Apollo – jak działa nowa broń przeciwko dronom?

O nowoczesnej broni napisał austriacki dziennik "Der Standard". System Apollo to laser klasy 100 kW, zaprojektowany specjalnie do zwalczania bezzałogowych systemów powietrznych (UAS). Może niszczyć od 20 do 50 dronów na minutę, wykonując szybki obrót o 60 stopni w czasie krótszym niż 1,5 sekundy.
Laser działa w trybie „hard kill” na dystansie do 3 km, a w trybie „soft kill” (oślepianie optyki i zakłócanie dronów) na odległość do 15 km.

 

Mobilność i wydajność systemu Apollo

Apollo został umieszczony w sześciometrowym kontenerze morskim, co pozwala na łatwy transport, maskowanie i integrację z innymi systemami obrony. Może działać bez przerwy, jeśli ma zapewnione chłodzenie i zasilanie.
Bez dodatkowej energii system jest w stanie zniszczyć nawet 200 dronów.

 

Niezależność od USA i integracja z NATO

Jednym z największych atutów Apollo jest brak ograniczeń eksportowych ITAR, co oznacza, że system nie podlega amerykańskim restrykcjom. To czyni go atrakcyjnym rozwiązaniem dla europejskich odbiorców.
System został zaprojektowany tak, by można go było integrować z artyleryjskimi i rakietowymi systemami obrony powietrznej, a jego interfejs jest zgodny ze standardami NATO.

 

Europa stawia na lasery w obronie przed dronami

Rosnące zagrożenie ze strony dronów sprawia, że broń laserowa przestaje być technologią rodem z science-fiction.
W ubiegłym roku brytyjskie wojsko po raz pierwszy skutecznie przetestowało laser bojowy DragonFire, który trafia w cel z prędkością światła i charakteryzuje się wysoką precyzją – zdolny jest trafić monetę z odległości kilometra.
Koszt jego obsługi to mniej niż 10 funtów za strzał, co czyni go wyjątkowo ekonomiczną alternatywą dla rakiet przeciwlotniczych.

 

Najczęściej zadawane pytania

Czym różni się laser Apollo od tradycyjnych systemów obrony?
Apollo zamiast amunicji wykorzystuje skoncentrowaną wiązkę energii, dzięki czemu koszt „strzału” jest znacznie niższy.

Czym różni się laser Apollo od tradycyjnych systemów obrony?
Apollo zamiast amunicji wykorzystuje skoncentrowaną wiązkę energii, dzięki czemu koszt „strzału” jest znacznie niższy.

Czy Apollo można zintegrować z systemami NATO?
Tak. Interfejs lasera został zaprojektowany zgodnie ze standardami NATO i może działać wspólnie z artylerią i rakietami przechwytującymi.

Kto kupił system Apollo jako pierwszy?
EOS potwierdził podpisanie kontraktu z jednym z państw NATO, ale nie ujawniono jeszcze jego nazwy.

Jak długo system może działać?
Apollo pracuje bez przerwy, o ile zapewnione jest chłodzenie i energia. Bez dodatkowego zasilania potrafi zniszczyć do 200 dronów.

Czy broń laserowa to wciąż technologia eksperymentalna?
Nie. W Wielkiej Brytanii udanie przetestowano system DragonFire, a teraz Apollo trafia do armii NATO.

 

 



 

Polecane