Szukaj
Konto

KE chce sprawdzić faktyczny stan ropociągu „Przyjaźń”

12.03.2026 15:11
rurociąg
Źródło: pixabay zdj. ilustr.
Komentarzy: 0
Komisja Europejska zaproponowała wysłanie misji na Ukrainę, która miałaby sprawdzić stan ropociągu „Przyjaźń”. Rurociąg miał zostać uszkodzony podczas rosyjskiego ataku, co doprowadziło do wstrzymania tranzytu rosyjskiej ropy na Węgry i Słowację. W sprawę zaangażowały się także Budapeszt i Bratysława, które wysłały własną delegację.

Co musisz wiedzieć:

  • KE chce wysłać delegację do kontroli ropociągu "Przyjaźń".
  • Węgry i Słowacja twierdzą, że Ukraina celowo blokuje przesył ropy.
  • Budapeszt i Bratysława zablokowały unijną pożyczkę dla Ukrainy.

Bruksela proponuje misję kontrolną

Rzeczniczka Komisji Europejskiej ds. energii Anna-Kaisa Itkonen poinformowała w czwartek, że KE zaproponowała Ukrainie wysłanie delegacji, która miałaby skontrolować stan ropociągu "Przyjaźń", uszkodzonego podczas rosyjskiego ataku.

Jak przekazała, Komisja pozostaje w stałym kontakcie z władzami w Kijowie i oczekuje na odpowiedź w sprawie zgody na przeprowadzenie inspekcji. Nie wiadomo jednak, kiedy taka misja mogłaby zostać wysłana ani kto miałby wejść w jej skład.

Delegacja z Węgier i Słowacji na Ukrainie

Własną delegację do kontroli rurociągu wysłały już Węgry i Słowacja. W jej skład wszedł m.in. wiceminister energii Węgier Gabor Czepek oraz eksperci z branży naftowej. Delegacja wjechała na terytorium Ukrainy w środę.

Rząd w Kijowie oświadczył jednak, że nie uznaje tej wizyty za oficjalną. Członków delegacji nazwano "turystami", a władze zapowiedziały, że nie planują organizować formalnego spotkania ze stroną węgierską.

Uszkodzenie ropociągu "Przyjaźń"

Rurociąg został uszkodzony 27 stycznia podczas rosyjskiego ataku. W rezultacie wstrzymany został tranzyt rosyjskiej ropy, która była przesyłana przez terytorium Ukrainy na Węgry i do Słowacji.

Ukraińskie władze zadeklarowały gotowość do naprawy infrastruktury. Jednocześnie podkreśliły, że uszkodzenia są poważne i istnieje ryzyko ponownego zniszczenia instalacji w przypadku kolejnych rosyjskich ataków.

Komisja Europejska zapowiedziała wsparcie techniczne i finansowe, które miałoby pomóc w usunięciu awarii.

Spór o wstrzymanie przesyłu ropy

Budapeszt i Bratysława utrzymują jednak, że Ukraina celowo wstrzymuje transport ropy. W reakcji na tę sytuację oba państwa zablokowały unijną pożyczkę dla Ukrainy w wysokości 90 mld euro na lata 2026-2027.

Węgry odmówiły także przyjęcia 20. pakietu sankcji na Rosję, który miał być gotowy 24 lutego, w czwartą rocznicę rosyjskiej pełnoskalowej agresji na Ukrainę.

Węgry i Słowacja twierdzą ponadto, że dysponują zdjęciami satelitarnymi wskazującymi, że ropociąg nie został uszkodzony. Już wcześniej zapowiadały wysłanie delegacji do Ukrainy i domagały się dostępu do rurociągu, jednak władze w Kijowie nie odpowiedziały na to żądanie.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 12.03.2026 15:11
Źródło: PAP