Szukaj
Konto

Padło pytanie o tragedię w Przewodowie. Odpowiedź wiceministra szokuje

30.03.2026 19:26
Padło pytanie o tragedię w Przewodowie. Odpowiedź wiceministra szokuje
Źródło: YouTube / Radio ZET | Władysław Teofil Bartoszewski
Komentarzy: 0
Ukraińcy przeprosili Finlandię za incydent z dronami, ale w sprawie śmierci dwóch Polaków w Przewodowie wciąż nie padły podobne słowa. Niewygodne pytanie wprawiło wiceministra spraw zagranicznych Władysława Teofila Bartoszewskiego w wyraźne zakłopotanie.

Prowadząca rozmowę Beata Lubecka zacytowała pytanie do wiceszefa MSZ od jednego z internautów, który zwrócił uwagę na to, że Ukraińcy przeprosili Finów za naruszenie jej przestrzeni powietrznej i upadek ukraińskich dronów na terytorium Finlandii. Internauta przypomniał, że jednocześnie strona ukraińska nadal nie przeprosiła za eksplozję rakiety w Przewodowie, wskutek której zginęło dwóch Polaków.

Zaskakujące słowa wiceministra spraw zagranicznych

To był nieszczęśliwy wypadek. W Finlandii nikt nie zginął, dzięki Bogu... – powiedział Władysław Teofil Bartoszewski.

No właśnie, i są przeprosiny – odparła Lubecka.

– Natomiast, natomiast... niestety te wypadki się zdarzają, to był tragiczny wypadek... nie ma kwestii... Ukraińcy rzeczywiście wtedy twierdzili, że to nie jest ich dron... – powiedział wiceminister, po czym zapadła niezręczna cisza.

Długie milczenie wiceministra ewidentnie zaskoczyło dziennikarkę, która w końcu zapytała: – Czyli rozumiem, że uznajemy, że "było, minęło" tak?

Władysław Teofil-Bartoszewski w odpowiedzi na pytanie prowadzącej zaczął mówić o... zbrodni wołyńskiej.

Ukraina przeprasza Finlandię

Ukraina przeprosiła rząd w Helsinkach za niedzielny incydent związany z upadkiem ukraińskich dronów na terytorium Finlandii. Wcześniej Kijów przeprosił również obywateli Estonii, Litwy oraz Łotwy za incydenty z ubiegłego tygodnia, kiedy to ukraińskie drony wleciały na terytorium państw bałtyckich.

W ubiegłym tygodniu, podczas ataków na rosyjskie porty w okolicach Sankt Petersburga, kilka dronów "zabłądziło" na terytorium państw bałtyckich. Dwa rozbiły się na Łotwie i w Estonii, jeden na Litwie.

Z kolei w niedzielę dwa drony rozbiły się w niedzielę w okolicach fińskiego miasta Kouvola, oddalonego o około 140 km na wschód od Helsinek i o około 80 km od granicy z Rosją.

Eksplozja rakiety w Przewodowie

Do wybuchu pocisku we wsi Przewodów w woj. lubelskim, leżącej blisko granicy polsko-ukraińskiej, doszło 15 listopada 2022 roku, w dniu, w którym siły rosyjskie przeprowadziły zakrojony na szeroką skalę atak rakietowy na Ukrainę. Eksplozja zabiła dwóch mężczyzn: 59-letniego traktorzystę i 60-letniego kierownika magazynu.

Początkowo ukraińskie władze utrzymywały, że rakieta, która spadła we wsi w woj. lubelskim była rosyjska. Później Kijów podkreślał, że o zdarzenia nie doszłoby, gdyby nie zmasowany rosyjski atak rakietowy na ukraińską infrastrukturę energetyczną.

Strona polska wskazywała na trudności we współpracy z Ukrainą w kontekście dostępu do materiałów dowodowych. Ostatecznie strona polska zdecydowała się zawiesić śledztwo.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 30.03.2026 19:26
Źródło: Radio ZET / tysol.pl