Szukaj
Konto

Dr Jacek Saryusz-Wolski: "Głos rozsądku z Niemiec ws. SAFE"

12.03.2026 17:25
Manewry 18. Dywizji Zmechanizowanej
Źródło: 18. Dywizja Zmechanizowana/Facebook
Komentarzy: 0
„Podczas gdy Bruksela chce poprawić europejską obronę za pomocą wielomiliardowych programów pożyczkowych, polski prezydent Karol Nawrocki blokuje unijny program zbrojeniowy SAFE i zamiast tego polega na rozwiązaniach krajowych” - pisze niemiecki portal kettner-edelmetalle.de.
Co musisz wiedzieć

 

"Wolumen brzmi ogromnie: za pośrednictwem programu UE do polskiego sektora zbrojeniowego mogło wpłynąć około 44 miliardów euro. Jednak Nawrocki, uważany za konserwatywnego radykała, najwyraźniej wyczuwa większą zależność niż siłę stojącą za hojnymi zobowiązaniami pożyczkowymi. Zamiast rzucić się w ramiona Brukseli, polski prezydent przedstawia własne pomysły dotyczące finansowania obronności narodowej"

- zauważa kettner-edelmetalle.de.

Sceptycyzm Nawrockiego

Portal podkreśla, że nie trzeba być przyjacielem polskiej polityki wewnętrznej, żeby zrozumieć sceptycyzm Nawrockiego.

"Doświadczenie uczy nas, że pożyczki UE rzadko przychodzą bez warunków. Kto płaci, decyduje - ta żelazna zasada ma zastosowanie szczególnie w Brukseli. Powstaje zatem uzasadnione pytanie: czy kraj, który opiera swój potencjał obronny na pożyczkach od organizacji ponadnarodowej, naprawdę może działać suwerennie w sytuacji nadzwyczajnej?"

- zastanawia się.

Polskie inwestycje

Portal zauważa, że Polska w ostatnich latach poczyniła znaczne inwestycje w swoje siły zbrojne i obecnie jest jednym z członków NATO o najwyższych wydatkach na obronę pod względem produktu krajowego brutto.

"Ta determinacja zasługuje na szacunek - i pokazuje, że polityka obronna kraju niekoniecznie musi odbywać objazd przez Brukselę"

- podsumowuje.

Polska zaniepokojona centralizacją

"Polska postawa ujawnia rosnący niepokój w Europie Wschodniej związany z rosnącą centralizacją decyzji dotyczących polityki obronnej w Brukseli. Weto Nawrockiego to coś więcej niż demonstracja wewnętrznej władzy - to sygnał ostrzegawczy dla wszystkich narodów europejskich, które nie chcą poświęcać swojej suwerenności na ołtarzu rzekomo wspólnej polityki obronnej"

- stwierdza autor artykułu.

Głos rozsądku z Niemiec

Głos rozsądku z Niemiec, przyznaje rację ws #SAFE @prezydentpl @NawrockiKn

- podsumował na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Unijny SAFE

Pieniądze z unijnego programu SAFE mają zostać przeznaczone na sfinansowanie 139 projektów, które wesprą wojsko, ale też np. Policję, Straż Graniczną, SOP czy budowę ważnej dla bezpieczeństwa infrastruktury. Z pieniędzy mają zostać zakupione np. kolejne bojowe wozy piechoty Borsuk, armatohaubice Krab, systemy antydronowe i drony, systemy rozpoznawcze, a także np. europejskie tankowce powietrzne dla polskiego lotnictwa.

Propozycja "polski SAFE 0 proc."

Program "polski SAFE 0 %" został przedstawiony w ubiegłą środę przez prezydenta oraz prezesa NBP jako alternatywa dla unijnego programu SAFE. Według zapowiedzi ma on zapewnić znaczące środki na modernizację polskiej armii.

SAFE 0 proc. ma zagwarantować 185 mld zł, które nie będą wiązać się z kredytem, zmianą sytuacji w UE, będą miały potrzebną polskim siłom zbrojnym elastyczność w wyborze sprzętu.

%3Cscript%20async%20src%3D%22https%3A%2F%2Fplatform.twitter.com%2Fwidgets.js%22%20charset%3D%22utf-8%22%3E%3C%2Fscript%3E

Komentarzy: 0
Data publikacji: 12.03.2026 17:25
Źródło: kettner-edelmetalle.de, tysol.pl