Nowa strategia Niemiec: Bundeswehra ma liczyć 460 tys. żołnierzy

- Minister obrony Niemiec Boris Pistorius przedstawił w środę pierwszą strategię wojskową Bundeswehry.
- Zakłada ona rozwój i zwiększenie liczebności armii do co najmniej 460 tys. żołnierzy i – zgodnie z oficjalną retoryką – stanowi odpowiedź na rosnące zagrożenie atakiem Rosji na państwa NATO.
Przekształcamy Bundeswehrę w najsilniejszą armię konwencjonalną w Europie. W perspektywie krótkoterminowej zwiększamy nasze zdolności obronne i wytrzymałość, w perspektywie średnioterminowej dążymy do znacznie szerszego wzrostu zdolności, a w perspektywie długoterminowej osiągniemy przewagę technologiczną
– oświadczył Pistorius.
Oficjalny powód? Rosja
Szef resortu obrony podkreślił, że strategia jest odpowiedzią na zmienioną sytuację bezpieczeństwa, w której największym przewidywalnym zagrożeniem pozostaje Rosja.
Moskwa poprzez zbrojenia przygotowuje się do konfliktu zbrojnego z NATO i postrzega użycie siły militarnej jako uzasadniony środek do realizacji swoich interesów
– zaznaczył Pistorius.
Jak dodał, Rosja prowadzi także działania hybrydowe, takie jak szpiegostwo, sabotaż, cyberataki i dezinformacja.
Cel
Pierwsza strategia Bundeswehry łączy ogólne założenia wojskowe z planem rozwoju sił zbrojnych na kolejne lata. Jej głównym celem jest wzmocnienie zdolności odstraszania i obrony, tak aby niemiecka armia mogła skutecznie działać wspólnie z sojusznikami.
Trzy etapy rozbudowy
Rozbudowa Bundeswehry została podzielona na trzy etapy. W krótkiej perspektywie priorytetem ma być szybkie zwiększenie gotowości obronnej do 2029 roku. Kolejna faza, zaplanowana do 2035 roku, zakłada znaczący wzrost zdolności we wszystkich domenach operacyjnych – lądowej, powietrznej, morskiej, cybernetycznej i kosmicznej – zgodnie z celami NATO i krajowymi planami obronnymi.
W dłuższej perspektywie, do końca 2039 roku, Niemcy chcą stworzyć bardziej innowacyjne i zaawansowane technologicznie siły zbrojne. Po zakończeniu dwóch pierwszych etapów Bundeswehra ma liczyć łącznie 460 tys. żołnierzy gotowych do walki, w tym 260 tys. w służbie czynnej i 200 tys. rezerwistów.
Nowe technologie
W dokumencie podkreślono, że przyszłe konflikty będą obejmować całe społeczeństwa, zacierając granice między sferą cywilną i wojskową. Kluczowe znaczenie będą mieć nowe technologie, w tym sztuczna inteligencja, cyberzdolności i systemy dalekiego zasięgu, a także zdolność do prowadzenia działań na dużą skalę.
Strategia zakłada też połączenie nowoczesnych, zaawansowanych technologicznie systemów uzbrojenia z ich masową produkcją.
Niemcy prą do dominacji?
Niemcy zakładają jednocześnie większą własną odpowiedzialność w ramach NATO, przy utrzymaniu kluczowej roli Stanów Zjednoczonych pod względem politycznym i wojskowym. Jak podkreślono, Niemcy należą do jednych z najważniejszych państw wspierających Ukrainę i czerpią korzyści z ukraińskiego doświadczenia wojskowego. Berlin deklaruje również dalszy udział w systemie odstraszania nuklearnego Sojuszu.
Stan obecny
W styczniu minister obrony informował, że Bundeswehra liczyła w 2025 roku 184,2 tys. żołnierzy w czynnej służbie, co oznacza najwyższy stan osobowy od 12 lat. Zgodnie z nowymi celami NATO do 2035 r. niemiecka armia ma wzrosnąć do 260 tys. żołnierzy zawodowych i kontraktowych oraz 200 tys. rezerwistów – odpowiada to celom zaprezentowanej w środę strategii.
Niemiecka armia od lat zabiega o zwiększenie liczby personelu. Od stycznia w Niemczech obowiązuje nowy model służby wojskowej. Przewiduje on obowiązkową kwalifikację wojskową dla wszystkich młodych mężczyzn oraz możliwość wprowadzenia poboru w drodze losowania, jeśli liczba ochotników okaże się niewystarczająca. Młode kobiety mogą wypełniać kwestionariusz dobrowolnie.
Komentarze
Tȟašúŋke Witkó: Służba w wojsku musi stać się modna

Nowe informacje z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej
Obcy obiekt naruszył przestrzeń NATO
Fikcja sankcji: Europa nadal kupuje rosyjski gaz

Przełomowa decyzja Niemiec. Merz ma ogłosić gotowość Bundeswehry do misji w cieśninie Ormuz








