Niebezpieczne bakterie w Bałtyku. Niemcy alarmują

- W Niemczech potwierdzono w tym roku 17 zakażeń bakteriami Vibrio.
- Odnotowano dwa zgony.
- Największe ryzyko dotyczy seniorów, osób przewlekle chorych, z obniżoną odpornością i otwartymi ranami.
Niemieckie instytucje zajmujące się zdrowiem publicznym zwracają uwagę na wcześniejszy niż zwykle początek sezonu zakażeń bakteriami Vibrio. Jak podała stacja Tagesschau, Instytut Roberta Kocha zarejestrował dotychczas 17 przypadków infekcji nabytych na terenie Niemiec. Dwie zakażone osoby zmarły. W obu przypadkach byli to seniorzy.
Liczba wykrytych zakażeń jest wysoka na tle analogicznego okresu poprzednich lat. Według danych przytoczonych przez niemieckie media w 2023 roku do 12 lipca odnotowano jeden przypadek, rok później dziewięć, a w 2025 roku cztery.
Bakterie pojawiły się wcześniej niż zwykle
Przecinkowce z rodzaju Vibrio są naturalnym składnikiem wód morskich i słonawych, w tym Bałtyku. Ich szybkiemu namnażaniu sprzyja wysoka temperatura oraz stosunkowo niskie zasolenie.
Według Instytutu Roberta Kocha bakterie zaczynają intensywnie namnażać się już przy temperaturze wody przekraczającej 18 stopni Celsjusza. Powyżej 20 stopni ich liczba może rosnąć szczególnie szybko. W Niemczech sezon zakażeń rozpoczął się wcześniej między innymi z powodu czerwcowej fali upałów, która doprowadziła do szybkiego nagrzania wód.
Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób poinformowało już na początku lipca, że po fali upałów w Europie Środkowej warunki sprzyjające rozwojowi Vibrio osiągnęły nietypowo wysoki poziom jak na tak wczesną część sezonu. Bałtyk należy do europejskich akwenów, w których ryzyko może wzrastać wraz z temperaturą wody.
Kto jest najbardziej narażony?
Niemieckie dane nie oznaczają, że kąpiel w Bałtyku stała się niebezpieczna dla wszystkich plażowiczów. Zakażenia pozostają stosunkowo rzadkie, a ryzyko ciężkiego przebiegu jest wyraźnie większe w określonych grupach.
Szczególną ostrożność powinny zachować:
- osoby starsze;
- osoby z obniżoną odpornością;
- pacjenci z chorobami przewlekłymi, między innymi chorobami wątroby, cukrzycą lub chorobą nowotworową;
- osoby przyjmujące leki immunosupresyjne;
- osoby posiadające otwarte rany, skaleczenia lub uszkodzenia skóry.
Do zakażenia podczas kąpieli może dojść przede wszystkim wtedy, gdy woda zawierająca bakterie dostanie się do otwartej rany. Infekcja może objawiać się zaczerwienieniem, bólem, obrzękiem lub powstawaniem pęcherzy. W ciężkich przypadkach możliwy jest rozwój zakażenia uogólnionego i sepsy.
Instytut Roberta Kocha podkreśla jednocześnie, że szybko rozpoznane infekcje są zazwyczaj skutecznie leczone odpowiednio dobranymi antybiotykami, również u pacjentów należących do grup ryzyka.
Czy problem dotyczy także polskiego wybrzeża?
Bakterie Vibrio występują również w polskiej części Bałtyku. Badania prowadzone przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego wykazały ich obecność w wodach przybrzeżnych w sezonie letnim. Najczęściej wykrywano je w cieplejszych wodach Zatoki Gdańskiej i Zalewu Wiślanego.
Nie oznacza to jednak, że wszystkie polskie plaże są obecnie niebezpieczne lub że należy zrezygnować z wypoczynku nad morzem. Rozwojowi bakterii sprzyjają konkretne warunki, przede wszystkim wysoka temperatura wody, niskie zasolenie i występowanie fal upałów.
Jak ograniczyć ryzyko zakażenia?
Osoby posiadające skaleczenia lub nawet niewielkie rany nie powinny wchodzić do ciepłej wody morskiej bez odpowiedniego zabezpieczenia. Ranę należy zakryć wodoszczelnym opatrunkiem. Jeżeli doszło do jej kontaktu z wodą, trzeba dokładnie umyć ją czystą wodą z mydłem.
Osobom z osłabioną odpornością i chorobami przewlekłymi eksperci zalecają ograniczenie kąpieli w ciepłych wodach morskich i słonawych. W przypadku pojawienia się bólu, zaczerwienienia, obrzęku, pęcherzy lub gorączki należy szybko skontaktować się z lekarzem i poinformować go o wcześniejszym kontakcie rany z wodą morską.
Niemieckie doniesienia są więc powodem do zwiększonej ostrożności, szczególnie wśród osób najbardziej narażonych. Nie stanowią natomiast podstawy do ogłaszania powszechnego zagrożenia dla wszystkich osób wypoczywających nad Bałtykiem.
Komentarze
Wielka obława w Niemczech. Kim jest Abdul B.?

Tragiczne sceny w Berlinie. Samochód wjechał w tłum ludzi

Katastrofa w Niemczech. Samolot uderzył w dom jednorodzinny, są ofiary









