Drony nad Polską i uruchomienie art. 4 NATO. Co to oznacza dla Polski?

Nocny atak dronów, które naruszyły polską przestrzeń powietrzną, może mieć poważne konsekwencje polityczne i wojskowe. Premier Donald Tusk poinformował w Sejmie, że Polska uruchamia artykuł 4 Traktatu Północnoatlantyckiego. Co to właściwie oznacza i jak może wpłynąć na nasze bezpieczeństwo?
Mniszków, miejsce upadku rosyjskiego drona
Mniszków, miejsce upadku rosyjskiego drona / PAP/Marian Zubrzycki

Co musisz wiedzieć:

  • Premier Donald Tusk poinformował, że Polska uruchamia art. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego po nocnym ataku dronów naruszających przestrzeń powietrzną RP.
  • Artykuł 4 nie oznacza automatycznej interwencji militarnej, ale formalne konsultacje w NATO – to silny sygnał polityczny, że sojusz traktuje zdarzenie jako poważne zagrożenie.
  • Ekspert dr Jakub Olchowski podkreśla, że uruchomienie art. 4 wymaga uzgodnień wszystkich państw członkowskich, które często mają odmienne interesy.
  • NATO potwierdziło szybką reakcję – gen. Alexus Grynkewich zapewnił, że Sojusz pozostaje w bliskim kontakcie z Polską i zareagował zdecydowanie, demonstrując swoje możliwości obronne.

 

Czym jest artykuł 4 NATO?

Zgodnie z treścią traktatu: „Strony będą się wspólnie konsultowały, ilekroć, zdaniem którejkolwiek z nich, zagrożone będą integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze Stron”.

 

Ekspert zabiera głos

Jak podkreśla dr Jakub Olchowski z UMCS i Instytutu Europy Środkowej, artykuł 4 nie oznacza automatycznej interwencji militarnej, ale ma duże znaczenie polityczne. 

Uruchomienie art. 4 ma ogromne znaczenie polityczne, bo jest to oficjalne, formalne uruchomienie NATO. Polityczny sygnał, że NATO jakiemuś zdarzeniu zaczyna się bacznie przyglądać 

– powiedział ekspert w rozmowie cytowanej przez serwis Prawo.pl.

Olchowski wskazuje, że art. 4 uruchamia się „nie wtedy, kiedy dojdzie do agresji na kraj członkowski NATO, ale kiedy sytuacja jest na tyle poważna, że NATO jako całość chce się jej przyjrzeć”. Podkreśla jednocześnie, że uruchomienie art. 4 nie jest też proste.

To wymaga uzgodnień ze wszystkimi partnerami, którzy często mają różne interesy polityczne

– podsumował dr Jakub Olchowski. 

 

Artykuł 4 w praktyce

Art. 4 NATO to nie jest martwy zapis – w historii sojuszu był już kilkukrotnie wykorzystywany.

  • W 2012 r. Turcja uruchomiła art. 4 po ostrzale z Syrii i zestrzeleniu jej samolotu rozpoznawczego.
  • W 2014 r. to Polska, przy poparciu Litwy i Łotwy, wnioskowała o uruchomienie konsultacji po rosyjskiej agresji na Ukrainę.

 

Co to oznacza dla Polski dziś?

Zainicjowanie art. 4 będzie wyraźnym sygnałem, że sojusz traktuje naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez drony jako poważne zagrożenie. 

Dowódca sił NATO w Europie, generał Alexus Grynkewich poinformował w środę w oświadczeniu, że Sojusz Północnoatlantycki pozostaje w bliskim kontakcie z Polską i pozostałymi sojusznikami w sprawie dronów, które minionej nocy naruszyły polską przestrzeń powietrzną. Dodał, że Sojusz zareagował „szybko i zdecydowanie” na wtargnięcie dronów, demonstrując swoje możliwości. 


 

POLECANE
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi gorące
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi

Pracował w przedszkolu, miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi – Szkocję szokuje kolejna historia performera „drag queen”. Mężczyzna został zatrzymany po tym, jak chłopcy, których miał molestować, opowiedzieli o sprawie dorosłym.

Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie gorące
Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie

Środowiska rolnicze zwróciły się z apelem o przyjęcie przez Sejm uchwały zobowiązującej Rząd do skierowania wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS zapowiedział, że w piątek złoży stosowny wniosek.

Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem gorące
Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem

Do niecodziennej sytuacji doszło na antenie Polsat News w programie prowadzonym przez Agnieszkę Gozdryrę. Pomiędzy posłami Marceliną Zawiszą z partii Razem i Karoliną Pawliczak z Koalicji Obywatelskiej wybuchła prawdziwie jarmarczna awantura.

Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę tylko u nas
Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę

Państwa Unii Europejskiej, a także unijne instytucje, bardzo się starają w swoich działaniach, aby zachęcić Kreml do wysłania wojsk na Zachód. Europejskie manewry w Grenlandii w odpowiedzi na groźbę USA zajęcia tego obszaru wykazują słabość, która w Moskwie nie może zostać niezauważona.

Farsa. W ramach operacji wojskowej w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy z ostatniej chwili
"Farsa". W ramach "operacji wojskowej" w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy

Szwecja, Norwegia, Niemcy, Holandia, Francja i Wielka Brytania wyślą na Grenlandię od jednego do kilkunastu żołnierzy w reakcji na zapowiedzi USA przejęcia Grenlandii.

Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej z ostatniej chwili
Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej

„Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej otwartego na wszystkie państwa, które nie zgadzają się na kontynuację dotychczasowych polityk” - ocenił prezydent Karol Nawrocki w czwartek podczas spotkania z Korpusem Dyplomatycznym.

Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy tylko u nas
Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy

Grenlandia od dekad pozostaje jednym z kluczowych punktów geopolitycznych Północy. Choć formalnie jest częścią Królestwa Danii, jej położenie, autonomia i obecność wojskowa USA sprawiają, że wyspa odgrywa istotną rolę w bezpieczeństwie transatlantyckim i relacjach Waszyngton–Kopenhaga.

Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża” Wiadomości
Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”

W grudniu 2025 roku w Szkole Podstawowej w Kielnie (na Kaszubach) doszło do wstrząsającego wydarzenia. Nauczycielka kilkukrotnie zdejmowała krzyż ze ściany sali lekcyjnej. Gdy grupa 13-latków przyniosła nowy, plastikowy krucyfiks i sama go zawiesiła, kobieta - mimo głośnych protestów uczniów - zdjęła go i wyrzuciła prosto do kosza na śmieci. Sprawa szybko zyskała rozgłos, a prawnicy z Instytutu Ordo Iuris stanęli po stronie poszkodowanych dzieci i ich rodziców. W odpowiedzi na ten incydent oraz na szerszy trend ograniczania obecności symboli chrześcijańskich w przestrzeni publicznej, trzy organizacje - Instytut Ordo Iuris, Centrum Życia i Rodziny oraz Stowarzyszenie Fidei Defensor - uruchomiły obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”.

Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy” z ostatniej chwili
Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy”

„To moment niepodległości Europy. Musimy to przejąć. Wzmacniając naszą obronę. Stając się bardziej konkurencyjnym. Wzmacniając więzi z partnerami. I kontynuując nasze prace na rzecz zwalczania nielegalnej migracji” - napisała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen komentując swoje wystąpienie podczas konferencji z prezydentem Cypru Nikosem Christodoulidesem.

Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją Wiadomości
Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją

W czwartek po południu w Chełmnie doszło do tragicznego zdarzenia. W jednym z mieszkań w kamienicy przy ulicy Stare Planty znaleziono cztery osoby, które zmarły w wyniku zatrucia tlenkiem węgla. Ofiarami są 31-letnia kobieta oraz jej troje dzieci w wieku 3, 11 i 12 lat.

REKLAMA

Drony nad Polską i uruchomienie art. 4 NATO. Co to oznacza dla Polski?

Nocny atak dronów, które naruszyły polską przestrzeń powietrzną, może mieć poważne konsekwencje polityczne i wojskowe. Premier Donald Tusk poinformował w Sejmie, że Polska uruchamia artykuł 4 Traktatu Północnoatlantyckiego. Co to właściwie oznacza i jak może wpłynąć na nasze bezpieczeństwo?
Mniszków, miejsce upadku rosyjskiego drona
Mniszków, miejsce upadku rosyjskiego drona / PAP/Marian Zubrzycki

Co musisz wiedzieć:

  • Premier Donald Tusk poinformował, że Polska uruchamia art. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego po nocnym ataku dronów naruszających przestrzeń powietrzną RP.
  • Artykuł 4 nie oznacza automatycznej interwencji militarnej, ale formalne konsultacje w NATO – to silny sygnał polityczny, że sojusz traktuje zdarzenie jako poważne zagrożenie.
  • Ekspert dr Jakub Olchowski podkreśla, że uruchomienie art. 4 wymaga uzgodnień wszystkich państw członkowskich, które często mają odmienne interesy.
  • NATO potwierdziło szybką reakcję – gen. Alexus Grynkewich zapewnił, że Sojusz pozostaje w bliskim kontakcie z Polską i zareagował zdecydowanie, demonstrując swoje możliwości obronne.

 

Czym jest artykuł 4 NATO?

Zgodnie z treścią traktatu: „Strony będą się wspólnie konsultowały, ilekroć, zdaniem którejkolwiek z nich, zagrożone będą integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze Stron”.

 

Ekspert zabiera głos

Jak podkreśla dr Jakub Olchowski z UMCS i Instytutu Europy Środkowej, artykuł 4 nie oznacza automatycznej interwencji militarnej, ale ma duże znaczenie polityczne. 

Uruchomienie art. 4 ma ogromne znaczenie polityczne, bo jest to oficjalne, formalne uruchomienie NATO. Polityczny sygnał, że NATO jakiemuś zdarzeniu zaczyna się bacznie przyglądać 

– powiedział ekspert w rozmowie cytowanej przez serwis Prawo.pl.

Olchowski wskazuje, że art. 4 uruchamia się „nie wtedy, kiedy dojdzie do agresji na kraj członkowski NATO, ale kiedy sytuacja jest na tyle poważna, że NATO jako całość chce się jej przyjrzeć”. Podkreśla jednocześnie, że uruchomienie art. 4 nie jest też proste.

To wymaga uzgodnień ze wszystkimi partnerami, którzy często mają różne interesy polityczne

– podsumował dr Jakub Olchowski. 

 

Artykuł 4 w praktyce

Art. 4 NATO to nie jest martwy zapis – w historii sojuszu był już kilkukrotnie wykorzystywany.

  • W 2012 r. Turcja uruchomiła art. 4 po ostrzale z Syrii i zestrzeleniu jej samolotu rozpoznawczego.
  • W 2014 r. to Polska, przy poparciu Litwy i Łotwy, wnioskowała o uruchomienie konsultacji po rosyjskiej agresji na Ukrainę.

 

Co to oznacza dla Polski dziś?

Zainicjowanie art. 4 będzie wyraźnym sygnałem, że sojusz traktuje naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez drony jako poważne zagrożenie. 

Dowódca sił NATO w Europie, generał Alexus Grynkewich poinformował w środę w oświadczeniu, że Sojusz Północnoatlantycki pozostaje w bliskim kontakcie z Polską i pozostałymi sojusznikami w sprawie dronów, które minionej nocy naruszyły polską przestrzeń powietrzną. Dodał, że Sojusz zareagował „szybko i zdecydowanie” na wtargnięcie dronów, demonstrując swoje możliwości. 



 

Polecane