Ciąg dalszy konfliktu Wysockiej-Schnepf i Stanowskiego. "To walka o dobre imię tego starszego Maksymiliana"

Nie cichną echa kolejnej potyczki między Dorotą Wysocką-Schnepf i Krzysztofem Stanowskim. Prezenterka TVP w likwidacji zapowiedziała nawet pozew sądowy. Chodzi o syna Schnepfów. Stanowski przypomniał, że rodzice dali mu takie samo imię, jakie nosił jego dziadek, znany z udziału w Obławie Augustowskiej. - To głównie walka o dobre imię tego starszego Maksymiliana - stwierdził w ostatnim wpisie twórca Kanału Zero. 
Dorotą Wysocka-Schnepf
Dorotą Wysocka-Schnepf / zrzut z X

Co musisz wiedzieć?

  • Trwa głośny spór między Dorotą Wysocką-Schnepf a Krzysztofem Stanowskim.
  • Iskrą konfliktu stała się wzmianka Stanowskiego o imieniu syna Wysockiej-Schnepf – Maksymilianie, noszącym imię po dziadku, oficerze związanym z Obławą Augustowską (1945).
  • Wysocka-Schnepf uznała to za atak na swoje dziecko, opisała jego strach i zapowiedziała pozew oraz odszkodowanie.
  • Konflikt wpisuje się w szerszy kontekst historyczny (rola Schnepfa seniora w Obławie Augustowskiej).

 

Wysocka-Schnepf: Niech zaboli

Wymiana złośliwości między Dorotą Wysocka-Schnepf Krzysztofem Stanowskim ma już swoją historię. Tym razem jednak prezenterka TVP zagroziła pozwem, bo uznała, że doszło do ataku na jej dziecko. Opisała nawet skutki owej "napaści". "Cierpię, gdy mój synek drży, chce uciekać z Polski, boi się tu żyć" - napisała Wysockiej-Schnepf i zapowiedziała zemstę: "Patostreamerzy muszą za to przeprosić. I zapłacić. Niech zaboli. Choć strat moralnych to nie wyrówna. Ale może coś zrozumieją?"

 

Stanowski: Ja mu imienia nie dawałem

Stanowski odpowiedział, tłumacząc dosadnie, na czym miałaby polegać jego wina. 

Babo, jedyne co napisałem albo powiedziałem o twoim synu, to że ma imię po dziadku (informacja z Wikipedii). Ja mu imienia nie dawałem, więc ewentualne pretensje możesz mieć do siebie. 

 

Hejt na córkę prezydenta

Komentujący internauci na platformie X szybko podzielili się na zwolenników dwojga dziennikarzy stojących po przeciwnych stronach. 

Większość wspierających dziennikarkę TVP szydziła, że z ataku na dziecko Stanowski "nigdy się już nie wyplącze". Nie potrafili przy tym podać cytatu, którym dziennikarz miałby urazić syna prezenterki i dyplomaty Ryszarda Schnepfa, syna Maksymilina. 

Z kolei komentatorzy opowiadający się za Krzysztofem Stanowskim przypominali, sprawę 7-letniej córki prezydenta Karola Nawrockiego, którą podczas przemowy ojca roznosiła energia. Wówczas sympatycy przyszłego prezydenta przyjęli "występy" na drugim planie z sympatią dla dziecka. Przeciwnicy Nawrockiego ruszyli natomiast na dziewczynkę z niewybrednym i masowym hejtem. 

Niektórzy komentatorzy pytali, czy wówczas Wysocka-Schnepf również wyrażała swoje oburzenie. 

 

Stanowski: walka o dobre imię starszego Maksymiliana

Cóż, pismo pani Doroty - w którym zresztą ucieka się do kłamstw - to głównie walka o dobre imię tego starszego Maksymiliana, którego nie należy łączyć ze zbrodniami komunistycznymi, bo jego udział w Obławie Augustowskiej był jedynie pomocniczy

- napisał dziś Stanowski na platformie X, nawiązując w ten sposób do Maksymiliana Sznepfa (właśc. Schnepfa).

Ten ostatni był z dowódcą jednego z oddziałów, biorących udział w Obławie Augustowskiej, akcji z 1945 r., uderzającej w oddziały partyzantki antykomunistycznej. Operacja była zorganizowana przez radzieckie NKWD i Armię Czerwoną, której towarzyszyli funkcjonarisze  UB i Ludowe Wojsko Polskie. 

Zwolennicy dziennikarki i jej męża twierdzą, że Maksymiliana Sznepf pełnił w 1945 r. jedynie funkcję pomocniczą.  


 

POLECANE
Migracja sterowana algorytmami. Raport niemieckiego think tanku tylko u nas
Migracja sterowana algorytmami. Raport niemieckiego think tanku

Algorytmy, systemy biometryczne i aplikacje cyfrowe mają coraz częściej decydować o tym, kto może wjechać do Europy i znaleźć w niej pracę. Według raportu Stiftung Wissenschaft und Politik, migracja staje się procesem zarządzanym przez dane i technologie – od składania wniosków po kontrolę granic.

Wojewoda zdjął krzyż w urzędzie. Jest decyzja sądu z ostatniej chwili
Wojewoda zdjął krzyż w urzędzie. Jest decyzja sądu

Sąd Okręgowy w Lublinie utrzymał w mocy wyrok tutejszego sądu rejonowego uniewinniający wojewodę lubelskiego Krzysztofa Komorskiego w sprawie zdjęcia krzyża w reprezentacyjnej sali urzędu. Prywatni oskarżyciele, zarzucali mu przekroczenie uprawnień i obrazę uczuć religijnych.

Iran grozi krajom UE: „Zapłacą cenę” gorące
Iran grozi krajom UE: „Zapłacą cenę”

Kraje Unii Europejskiej „wcześniej czy później zapłacą cenę”, jeśli będą milczeć w sprawie amerykańsko-izraelskiego ataku na Iran – przekazał rzecznik MSZ Iranu Esmail Bagei w czwartkowym wywiadzie dla hiszpańskiej państwowej telewizji TVE.

Kraje UE zatwierdziły cel klimatyczny na 2040 r. zakładający redukcję emisji o 90 proc. z ostatniej chwili
Kraje UE zatwierdziły cel klimatyczny na 2040 r. zakładający redukcję emisji o 90 proc.

Kraje Unii Europejskiej w czwartek ostatecznie zatwierdziły nowy cel klimatyczny zakładający redukcję emisji gazów cieplarnianych o 90 proc. do 2040 r. w stosunku do poziomu z 1990 r. Zatwierdzono również roczne opóźnienie wejścia w życie systemu ETS2.

Telewizor 65 cali za 135 zł? Jest pilne ostrzeżenie z ostatniej chwili
Telewizor 65 cali za 135 zł? Jest pilne ostrzeżenie

Uważaj na fałszywy sklep podszywający się pod Empik. W oczy rzucają się przede wszystkim ceny oderwane od realiów – informują w nowym komunikacie analitycy z CERT Orange Polska.

Anna Zalewska: ETS-2 najdotkliwiej uderzy w Polaków z ostatniej chwili
Anna Zalewska: ETS-2 najdotkliwiej uderzy w Polaków

„Jedynym racjonalnym rozwiązaniem jest zawieszenie obowiązywania systemu ETS2” – napisała na platformie X Anna Zalewska, eurodeputowana PiS.

Wiadomości
Pomoc dla seniorów przez aplikację

Od ponad 5 lat działa na rynku aplikacja SeniorApp, która pomaga osobom potrzebującym znaleźć opiekunów do wykonania codziennych czynności –naprawienia telewizora czy podania leków. – Usługi mogą też zamawiać dla swoich bliskich inne osoby. Bardzo często zdarza się tak, że to młodsze osoby: dzieci, wnuczęta zamawiają usługi dla swoich rodziców i dziadków – mówił nam Igor Marczak, wiceprezes Fundacji SeniorApp.

Wiadomości
Nowin.pl – aktualne informacje, analizy i praktyczne poradniki

Nowin.pl to dynamicznie rozwijający się portal internetowy, który łączy aktualne informacje z kraju i ze świata z eksperckimi analizami, publicystyką oraz rozbudowanymi poradnikami tematycznymi. Serwis powstał jako odpowiedź na rosnącą potrzebę dostępu do sprawdzonych, merytorycznych treści w czasach nadmiaru informacji i dezinformacji.

Karol Nawrocki mówi wprost: SAFE albo śmierć? Tak nie jest z ostatniej chwili
Karol Nawrocki mówi wprost: SAFE albo śmierć? Tak nie jest

– Żyjemy w głębokiej emocji podpalanej społecznie, że albo SAFE albo śmierć. Tak nie jest – powiedział w czwartek prezydent Karol Nawrocki zapytany o pożyczkę SAFE i naciski ze strony premiera Donalda Tuska i jego środowiska w tej sprawie.

Prof. Romuald Szeremietiew: SAFE, jak KPO, ma im pomóc wygrać wybory z ostatniej chwili
Prof. Romuald Szeremietiew: SAFE, jak KPO, ma im pomóc wygrać wybory

„Koalicja 13XII zastawiła sprytną pułapkę na prezydenta Nawrockiego” – napisał na Facebooku prof. Romuald Szeremietiew, ekspert ds. bezpieczeństwa.

REKLAMA

Ciąg dalszy konfliktu Wysockiej-Schnepf i Stanowskiego. "To walka o dobre imię tego starszego Maksymiliana"

Nie cichną echa kolejnej potyczki między Dorotą Wysocką-Schnepf i Krzysztofem Stanowskim. Prezenterka TVP w likwidacji zapowiedziała nawet pozew sądowy. Chodzi o syna Schnepfów. Stanowski przypomniał, że rodzice dali mu takie samo imię, jakie nosił jego dziadek, znany z udziału w Obławie Augustowskiej. - To głównie walka o dobre imię tego starszego Maksymiliana - stwierdził w ostatnim wpisie twórca Kanału Zero. 
Dorotą Wysocka-Schnepf
Dorotą Wysocka-Schnepf / zrzut z X

Co musisz wiedzieć?

  • Trwa głośny spór między Dorotą Wysocką-Schnepf a Krzysztofem Stanowskim.
  • Iskrą konfliktu stała się wzmianka Stanowskiego o imieniu syna Wysockiej-Schnepf – Maksymilianie, noszącym imię po dziadku, oficerze związanym z Obławą Augustowską (1945).
  • Wysocka-Schnepf uznała to za atak na swoje dziecko, opisała jego strach i zapowiedziała pozew oraz odszkodowanie.
  • Konflikt wpisuje się w szerszy kontekst historyczny (rola Schnepfa seniora w Obławie Augustowskiej).

 

Wysocka-Schnepf: Niech zaboli

Wymiana złośliwości między Dorotą Wysocka-Schnepf Krzysztofem Stanowskim ma już swoją historię. Tym razem jednak prezenterka TVP zagroziła pozwem, bo uznała, że doszło do ataku na jej dziecko. Opisała nawet skutki owej "napaści". "Cierpię, gdy mój synek drży, chce uciekać z Polski, boi się tu żyć" - napisała Wysockiej-Schnepf i zapowiedziała zemstę: "Patostreamerzy muszą za to przeprosić. I zapłacić. Niech zaboli. Choć strat moralnych to nie wyrówna. Ale może coś zrozumieją?"

 

Stanowski: Ja mu imienia nie dawałem

Stanowski odpowiedział, tłumacząc dosadnie, na czym miałaby polegać jego wina. 

Babo, jedyne co napisałem albo powiedziałem o twoim synu, to że ma imię po dziadku (informacja z Wikipedii). Ja mu imienia nie dawałem, więc ewentualne pretensje możesz mieć do siebie. 

 

Hejt na córkę prezydenta

Komentujący internauci na platformie X szybko podzielili się na zwolenników dwojga dziennikarzy stojących po przeciwnych stronach. 

Większość wspierających dziennikarkę TVP szydziła, że z ataku na dziecko Stanowski "nigdy się już nie wyplącze". Nie potrafili przy tym podać cytatu, którym dziennikarz miałby urazić syna prezenterki i dyplomaty Ryszarda Schnepfa, syna Maksymilina. 

Z kolei komentatorzy opowiadający się za Krzysztofem Stanowskim przypominali, sprawę 7-letniej córki prezydenta Karola Nawrockiego, którą podczas przemowy ojca roznosiła energia. Wówczas sympatycy przyszłego prezydenta przyjęli "występy" na drugim planie z sympatią dla dziecka. Przeciwnicy Nawrockiego ruszyli natomiast na dziewczynkę z niewybrednym i masowym hejtem. 

Niektórzy komentatorzy pytali, czy wówczas Wysocka-Schnepf również wyrażała swoje oburzenie. 

 

Stanowski: walka o dobre imię starszego Maksymiliana

Cóż, pismo pani Doroty - w którym zresztą ucieka się do kłamstw - to głównie walka o dobre imię tego starszego Maksymiliana, którego nie należy łączyć ze zbrodniami komunistycznymi, bo jego udział w Obławie Augustowskiej był jedynie pomocniczy

- napisał dziś Stanowski na platformie X, nawiązując w ten sposób do Maksymiliana Sznepfa (właśc. Schnepfa).

Ten ostatni był z dowódcą jednego z oddziałów, biorących udział w Obławie Augustowskiej, akcji z 1945 r., uderzającej w oddziały partyzantki antykomunistycznej. Operacja była zorganizowana przez radzieckie NKWD i Armię Czerwoną, której towarzyszyli funkcjonarisze  UB i Ludowe Wojsko Polskie. 

Zwolennicy dziennikarki i jej męża twierdzą, że Maksymiliana Sznepf pełnił w 1945 r. jedynie funkcję pomocniczą.  



 

Polecane