Nie znali życia w wolnej Polsce. "To był szok, kiedy dowiadywałem się jak naprawdę było z naszą historią"

- To był szok, kiedy dowiadywałem się po sierpniu 1980 jak to naprawdę było z naszą historią. Włączenie się więc później w działalność antykomunistyczną było dla mnie czymś tak oczywistym, jak oddychanie. Chciałem sprawić, by już innych ta władza nie oszukiwała – mówi dziś Leszek Kuziko.
/ Leszek Kuziko, fot. autor
Mateusz Wyrwich

W 1980 r. Kuziko był kontrolerem jakości w białogardzkich zakładach Unitra-Unitech. Od 1980 roku w Solidarności. Działacz podziemia niepodległościowego 1981 – 1989. Obecnie przedsiębiorca.
 

Rodzice na te ziemie przyjechali z Brześcia nad Bugiem. Doskonale widzieli, kim są Sowieci. Moim przewodnikiem politycznym, mentorem, był mój dziadek Aleksander Zawadzki. 1 Maja, podczas uroczystości komunistycznych, dziadek mówił, że byłoby lepiej dać biednym te szmaty, które poszły na transparenty i czerwone flagi. W szkole zawodowej, czy średniej każdy niemal z nas słuchał RWE. Wiedzieliśmy, co się dzieje w Polsce. Ale niemal w ogóle się o tym nie rozmawiało z kolegami. Wiedziałem, co się dzieje w grudniu 1970 czy 1976 roku. Ale co można było z tym począć?


- mówi Eugeniusz Zieliński w 1980 roku po trzydziestce. Zatrudniony jako ślusarz w Unitra-Unitech. Od 1980 roku w Solidarności. Działacz podziemia niepodległościowego 1981 – 1989. W III RP przedsiębiorca. Dziś emeryt. 
 

Mój dziadek, piłsudczyk, za 1920 rok dostał ziemię w Iwacewiczach koło Baranowicz. W 1939 roku nasza rodzina wywieziona została na Syberię, w okolice Archangielska. Ojciec mamy o własnych siłach już nie wyszedł z pociągu. Zmarł niebawem. Po nim zmarła na tyfus siostra mamy, która miała wówczas trzynaście lat. Potem umarła matka mojej mamy. I tak moja mama, ledwie rok starsza od swojej siostry, została zupełnie sama. Przygarnęli ją nieznajomi Polacy. Rodzina Mików. Dowiedziałam się o tym dopiero w latach siedemdziesiątych...


- wspomina Anna Sztark.




#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Pożar na Białołęce opanowany. Strażacy zakończyli akcję ratunkową z ostatniej chwili
Pożar na Białołęce opanowany. Strażacy zakończyli akcję ratunkową

Strażacy dogasili pożar na warszawskiej Białołęce. Zapaliła się tam elewacja nowo powstającego budynku. W wyniku pożaru uszkodzona została konstrukcja dźwigu. Jego operator trafił do szpitala. Ewakuowano także mieszkańców pobliskiego bloku i trzech budynków jednorodzinnych.

Jechał hulajnogą po S8. Tłumaczenie 28-latka zaskakuje Wiadomości
Jechał hulajnogą po S8. Tłumaczenie 28-latka zaskakuje

Do zaskakującej sytuacji doszło we wtorkowy poranek w województwie łódzkim. Policjanci zatrzymali mężczyznę, który… poruszał się hulajnogą elektryczną po drodze ekspresowej S8.

Barcelona chce zatrzymać Lewandowskiego? Jest jasny sygnał Wiadomości
Barcelona chce zatrzymać Lewandowskiego? Jest jasny sygnał

Wybór Joana Laporty na prezesa FC Barcelona na kolejną kadencję daje szansę na przedłużenie kontraktu Roberta Lewandowskiego. Sam działacz przyznaje, że chciałby, aby Polak, który pomógł klubowi w trudnym momencie, dalej nosił koszulkę „Dumy Katalonii”.

IMGW wydał nowy komunikat. Prognoza pogody na najbliższe dni Wiadomości
IMGW wydał nowy komunikat. Prognoza pogody na najbliższe dni

Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, w czwartek w Polsce zachmurzenie umiarkowane i duże, a miejscami również rozpogodzenia. Lokalnie na wschodzie i południowym wschodzie przelotne opady deszczu, a wysoko w Karpatach deszczu ze śniegiem i śniegu. Rano miejscami silne zamglenia i mgły ograniczające widzialność do 200-400 m (lokalnie do 100 m), które miejscami w rejonie Wybrzeża mogą się utrzymywać do godzin popołudniowych.

Alarmujące dane. Coraz więcej uczniów w Niemczech doświadcza mobbingu Wiadomości
Alarmujące dane. Coraz więcej uczniów w Niemczech doświadcza mobbingu

Coraz więcej młodych ludzi w Niemczech zmaga się z problemami psychicznymi – wynika z najnowszego badania. Po okresie poprawy po pandemii sytuacja znów zaczyna się pogarszać. Badanie zostało przeprowadzone w 2025 roku wśród około 1500 uczniów oraz ich rodziców.

Rzeczniczka MSZ Rosji: Wzywamy wszystkich do opamiętania z ostatniej chwili
Rzeczniczka MSZ Rosji: "Wzywamy wszystkich do opamiętania"

Rosyjskie MSZ apeluje o natychmiastowe wstrzymanie walk na Bliskim Wschodzie i rozpoczęcie negocjacji. W tle mają być obawy o globalne bezpieczeństwo energetyczne oraz sytuację wokół cieśniny Ormuz.

Dramat w kurorcie w Szwajcarii. Gondola urwała się z liny i spadła ze zbocza, jedna osoba nie żyje pilne
Dramat w kurorcie w Szwajcarii. Gondola urwała się z liny i spadła ze zbocza, jedna osoba nie żyje

Do tragicznego wypadku doszło w popularnym ośrodku narciarskim w Szwajcarii. Gondola odczepiła się od liny i spadła ze zbocza, a mimo szybkiej akcji ratunkowej nie udało się uratować życia jednej osoby.

Zderzenie tramwajów w Warszawie. Są ranni i duże utrudnienia Wiadomości
Zderzenie tramwajów w Warszawie. Są ranni i duże utrudnienia

Dwa tramwaje zderzyły się na Ochocie, osiem osób zostało przewiezionych do szpitala. Utrudnienia w kursowaniu tramwajów w tym rejonie.

Awaria platformy X. Coraz więcej zgłoszeń z ostatniej chwili
Awaria platformy X. Coraz więcej zgłoszeń

Coraz więcej użytkowników platformy X (dawniej Twitter) zgłasza problemy z działaniem aplikacji. Na stronie Downdetector od godz. 14 pojawiło się kilkadziesiąt nowych zgłoszeń.

TVN i zarzuty manipulacji w reportażu. Deweloper wydał oświadczenie gorące
TVN i zarzuty manipulacji w reportażu. Deweloper wydał oświadczenie

Po emisji reportażu o rynku mieszkań rozpętała się fala krytyki. Wątpliwości wzbudziła rola jednej z bohaterek materiału, co skłoniło dewelopera do wydania oficjalnego oświadczenia.

REKLAMA

Nie znali życia w wolnej Polsce. "To był szok, kiedy dowiadywałem się jak naprawdę było z naszą historią"

- To był szok, kiedy dowiadywałem się po sierpniu 1980 jak to naprawdę było z naszą historią. Włączenie się więc później w działalność antykomunistyczną było dla mnie czymś tak oczywistym, jak oddychanie. Chciałem sprawić, by już innych ta władza nie oszukiwała – mówi dziś Leszek Kuziko.
/ Leszek Kuziko, fot. autor
Mateusz Wyrwich

W 1980 r. Kuziko był kontrolerem jakości w białogardzkich zakładach Unitra-Unitech. Od 1980 roku w Solidarności. Działacz podziemia niepodległościowego 1981 – 1989. Obecnie przedsiębiorca.
 

Rodzice na te ziemie przyjechali z Brześcia nad Bugiem. Doskonale widzieli, kim są Sowieci. Moim przewodnikiem politycznym, mentorem, był mój dziadek Aleksander Zawadzki. 1 Maja, podczas uroczystości komunistycznych, dziadek mówił, że byłoby lepiej dać biednym te szmaty, które poszły na transparenty i czerwone flagi. W szkole zawodowej, czy średniej każdy niemal z nas słuchał RWE. Wiedzieliśmy, co się dzieje w Polsce. Ale niemal w ogóle się o tym nie rozmawiało z kolegami. Wiedziałem, co się dzieje w grudniu 1970 czy 1976 roku. Ale co można było z tym począć?


- mówi Eugeniusz Zieliński w 1980 roku po trzydziestce. Zatrudniony jako ślusarz w Unitra-Unitech. Od 1980 roku w Solidarności. Działacz podziemia niepodległościowego 1981 – 1989. W III RP przedsiębiorca. Dziś emeryt. 
 

Mój dziadek, piłsudczyk, za 1920 rok dostał ziemię w Iwacewiczach koło Baranowicz. W 1939 roku nasza rodzina wywieziona została na Syberię, w okolice Archangielska. Ojciec mamy o własnych siłach już nie wyszedł z pociągu. Zmarł niebawem. Po nim zmarła na tyfus siostra mamy, która miała wówczas trzynaście lat. Potem umarła matka mojej mamy. I tak moja mama, ledwie rok starsza od swojej siostry, została zupełnie sama. Przygarnęli ją nieznajomi Polacy. Rodzina Mików. Dowiedziałam się o tym dopiero w latach siedemdziesiątych...


- wspomina Anna Sztark.




#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane