Sędzia usiłuje zablokować likwidację USAID przez Donalda Trumpa

Amerykański sędzia zezwolił w piątek na powrót do pracy około 2,7 tys. pracowników Agencji Stanów Zjednoczonych ds. Rozwoju Międzynarodowego (USAID), urlopowanych przez administrację prezydenta Donalda Trumpa.
Donald Trump
Donald Trump / fot. PAP/EPA/AARON SCHWARTZ / POOL

W ciągu ostatnich kilku dni tysiące pracowników kontraktowych, w tym dyplomaci za granicą, zostało odsuniętych od pracy lub pozbawionych dostępu do kluczowych systemów agencji. We wtorek wieczorem urzędnicy zatrudnieni bezpośrednio przez rząd USA zaczęli otrzymywać zawiadomienia o urlopach. Później tej samej nocy agencja poinformowała swoich pracowników, że "cały personel zatrudniony bezpośrednio przez USAID zostanie wysłany na urlop". Docelowo wszystkim ma zostać zorganizowany transport, który zabierze ich do Stanów Zjednoczonych w ciągu 30 dni.

Jesteśmy wszyscy emocjonalnie rozbici. (…) Czujemy, że toczy się przeciwko nam wojna psychologiczna

– histeryzuje jeden z dyplomatów w komentarzu dla CNN.

To haniebny, nikczemny i niespotykany dotąd sposób traktowania urzędników państwowych, których bezpieczeństwo jest zagrożone po złośliwych, zniesławiających wypowiedziach Muska

– mówi inny.

Sędzia wstrzymuje decyzję Trumpa

Sędzia okręgowy Carl Nichols w Waszyngtonie, który został nominowany przez Donalda Trumpa za jego pierwszej kadencji (2017-21), częściowo przychylił się do wniosku największego związku zawodowego amerykańskich pracowników rządowych oraz związku pracowników służby dyplomatycznej o powstrzymanie starań administracji o zamknięcie USAID.

Decyzja sędziego, która będzie obowiązywać do 14 lutego, blokuje planowane przez administrację Trumpa wysłanie 2,2 tys. pracowników agencji od soboty na płatny urlop i przywraca do pracy około 500 osób już wysłanych na urlop bezpłatny.

W środę kolejna decyzja

Sędzia zakazał też administracji odsyłać do kraju pracowników USAID wykonujących obowiązki za granicą.

Nichols rozpatrzy wniosek o dłuższe wstrzymanie decyzji dotyczących urlopowań w środę, 12 lutego. Jak podkreślił, związki zawodowe przedstawiły "mocne argumenty dotyczące nieodwracalnych szkód", do których doszłoby w przypadku, gdyby sąd nie zdecydował się na interwencję.

Nichols odrzucił natomiast inne wnioski związków: o ponowne otwarcie biur USAID i przywrócenie finansowania grantów i umów agencji.


 

POLECANE
Hieronim Dekutowski ps. Zapora. Zwyczajny chłopak, który poświęcił wszystko dla Polski z ostatniej chwili
Hieronim Dekutowski ps. Zapora. Zwyczajny chłopak, który poświęcił wszystko dla Polski

Niewysoki, szczupły mężczyzna o szlachetnych rysach twarzy. Mimo że marzył o studiach prawniczych, pisał wiersze i miał kochającą narzeczoną, wybrał niebezpieczny las i nierówną walkę z sowieckim okupantem. Taki był Hieronim Dekutowski ps. Zapora. Ten, który poświęcił wszystko dla Polski.

Polacy utknęli na Bliskim Wschodzie. MSZ radzi: zachować spokój i dbać o własne bezpieczeństwo z ostatniej chwili
Polacy utknęli na Bliskim Wschodzie. MSZ radzi: "zachować spokój i dbać o własne bezpieczeństwo"

Polskie MSZ wydało pilne ostrzeżenie dla podróżnych w związku z eskalacją działań militarnych na Bliskim Wschodzie. Resort wskazuje konkretne państwa i apeluje do Polaków o kontakt z placówkami konsularnymi.

Księżna Kate zaszokowała wszystkich. Pierwszy taki komunikat z ostatniej chwili
Księżna Kate zaszokowała wszystkich. Pierwszy taki komunikat

Kate i William opublikowali nagranie na Dzień św. Dawida. To był historyczny debiut księżnej Kate Middleton – po raz pierwszy przekazała publiczne życzenia w języku walijskim.

Komunikat dla mieszkańców Trójmiasta z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Trójmiasta

Po pożarze samochodu osobowego jest zablokowana Obwodnica Trójmiasta w kierunku Gdyni na wysokości Gdańska. Utrudnienia w ruchu mogą potrwać do godz. 13 w niedzielę – poinformowała GDDKiA.

Resortowe rodziny nie lubią pamięci o Żołnierzach Wyklętych tylko u nas
"Resortowe rodziny" nie lubią pamięci o Żołnierzach Wyklętych

1 marca, w Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych, tysiące resortowych rodzin przeżywa złość. Przypomina im się, że na zwalczaniu „leśnych band” i „faszystów” uszyte są ich rodzinne awanse, kariery i dobrobyt na pokolenia. Takiego wypominania nikt nie lubi.

Putin reaguje na śmierć irańskiego przywódcy: „Cyniczne morderstwo” z ostatniej chwili
Putin reaguje na śmierć irańskiego przywódcy: „Cyniczne morderstwo”

Kreml ostro zareagował na śmierć najwyższego przywódcy duchowego Iranu. Władimir Putin nazwał ją „cynicznym morderstwem” i złożył kondolencje władzom w Teheranie.

Jak atak na Iran wpłynie na gospodarkę? Ropa nawet po 100 dolarów z ostatniej chwili
Jak atak na Iran wpłynie na gospodarkę? "Ropa nawet po 100 dolarów"

Wspólny atak USA i Izraela na członka OPEC, Iran, grozi poważnymi zakłóceniami w dostawach ropy na Bliskim Wschodzie, które w najgorszym przypadku mogą wywołać globalną recesję gospodarczą - pisze CNBC.

Polska wiedziała wcześniej o ataku na Iran? Mogę potwierdzić z ostatniej chwili
Polska wiedziała wcześniej o ataku na Iran? "Mogę potwierdzić"

Szef BBN poinformował, że polskie władze dostały sygnały o możliwym ataku USA i Izraela na Iran. Wskazał też, co atak może oznaczać to dla bezpieczeństwa Polski.

Dorożała: przyczyną chaosu na rynku pelletu nie są przepisy, a mróz Wiadomości
Dorożała: przyczyną chaosu na rynku pelletu nie są przepisy, a mróz

To nie ograniczenia w pozyskiwaniu drewna ani nowe przepisy miały doprowadzić do problemów z pelletem. Wiceminister klimatu Mikołaj Dorożała przekonuje, że za zamieszanie odpowiada przede wszystkim mroźna zima i przestoje w tartakach.

Szturm na konsulat USA w Pakistanie. Rośnie liczba ofiar z ostatniej chwili
Szturm na konsulat USA w Pakistanie. Rośnie liczba ofiar

C​​​​​​​o najmniej dziewięć osób zginęło w niedzielę w starciach z pakistańskimi siłami bezpieczeństwa, gdy setki osób zaczęły szturmować konsulat USA w Karaczi po śmierci irańskiego przywódcy ajatollaha Alego Chameneia w atakach USA i Izraela – podała agencja Reutera, powołując się na policję.

REKLAMA

Sędzia usiłuje zablokować likwidację USAID przez Donalda Trumpa

Amerykański sędzia zezwolił w piątek na powrót do pracy około 2,7 tys. pracowników Agencji Stanów Zjednoczonych ds. Rozwoju Międzynarodowego (USAID), urlopowanych przez administrację prezydenta Donalda Trumpa.
Donald Trump
Donald Trump / fot. PAP/EPA/AARON SCHWARTZ / POOL

W ciągu ostatnich kilku dni tysiące pracowników kontraktowych, w tym dyplomaci za granicą, zostało odsuniętych od pracy lub pozbawionych dostępu do kluczowych systemów agencji. We wtorek wieczorem urzędnicy zatrudnieni bezpośrednio przez rząd USA zaczęli otrzymywać zawiadomienia o urlopach. Później tej samej nocy agencja poinformowała swoich pracowników, że "cały personel zatrudniony bezpośrednio przez USAID zostanie wysłany na urlop". Docelowo wszystkim ma zostać zorganizowany transport, który zabierze ich do Stanów Zjednoczonych w ciągu 30 dni.

Jesteśmy wszyscy emocjonalnie rozbici. (…) Czujemy, że toczy się przeciwko nam wojna psychologiczna

– histeryzuje jeden z dyplomatów w komentarzu dla CNN.

To haniebny, nikczemny i niespotykany dotąd sposób traktowania urzędników państwowych, których bezpieczeństwo jest zagrożone po złośliwych, zniesławiających wypowiedziach Muska

– mówi inny.

Sędzia wstrzymuje decyzję Trumpa

Sędzia okręgowy Carl Nichols w Waszyngtonie, który został nominowany przez Donalda Trumpa za jego pierwszej kadencji (2017-21), częściowo przychylił się do wniosku największego związku zawodowego amerykańskich pracowników rządowych oraz związku pracowników służby dyplomatycznej o powstrzymanie starań administracji o zamknięcie USAID.

Decyzja sędziego, która będzie obowiązywać do 14 lutego, blokuje planowane przez administrację Trumpa wysłanie 2,2 tys. pracowników agencji od soboty na płatny urlop i przywraca do pracy około 500 osób już wysłanych na urlop bezpłatny.

W środę kolejna decyzja

Sędzia zakazał też administracji odsyłać do kraju pracowników USAID wykonujących obowiązki za granicą.

Nichols rozpatrzy wniosek o dłuższe wstrzymanie decyzji dotyczących urlopowań w środę, 12 lutego. Jak podkreślił, związki zawodowe przedstawiły "mocne argumenty dotyczące nieodwracalnych szkód", do których doszłoby w przypadku, gdyby sąd nie zdecydował się na interwencję.

Nichols odrzucił natomiast inne wnioski związków: o ponowne otwarcie biur USAID i przywrócenie finansowania grantów i umów agencji.



 

Polecane