Holandia zaostrza politykę migracyjną. Niemcy gruzują strefę Schengen

Holenderska koalicja rządząca, która składa się z czterech partii politycznych, doszła w zeszłym tygodniu do porozumienia w sprawie zaostrzenia polityki azylowej. Premier Dick Schoof przedstawił w piątek najważniejsze elementy tego porozumienia.
Geert Wilders
Geert Wilders / Wikipedia CC0 Rijksoverheid/ Phil Nijhuis

Kontrole graniczne na granicy z Niemcami i Belgią

Schoof ogłosił, że kontrole graniczne na granicy z Niemcami i Belgią zostaną wprowadzone od końca listopada. Na podstawie tych kontroli odsyłane będą bezpośrednio do Niemiec lub Belgii osoby, które złożyły już wniosek o azyl w innym kraju lub nie mają uprawnienia do pobytu w Holandii w sensie wizy i podobnych dokumentów.

Gabinet premiera Dicka Schoofa rozważa również możliwość odsyłania syryjskich uchodźców oraz skrócenie okresu obowiązywania zezwolenia na azyl z pięciu do trzech lat, aby podkreślić jego tymczasowy charakter.

— "Spełniam moją obietnicę. To jest najsurowsza polityka azylowa w historii"

- napisał na X prawicowy holenderski polityk i szef największej partii politycznej w tym kraju Geert Wilders (PVV).

Najpierw nowy holenderski rząd chciał zaostrzyć prawo azylowe przy pomocy ustawy o stanie wyjątkowym, ale na to nie zgodziła sie umiarkowana partia Nowa Umowa Społeczna (NSC).

Holenderski rząd zamierza również odesłać Syryjczyków ubiegających się o azyl z powrotem na tereny bezpieczne w Syrii. To dotyczy Syryjczyków posiadających już zezwolenie na azyl. Osoby, które złożyły wniosek o azyl w Holandii przed sierpniem 2023 roku, nie zostaną odesłane. Dotychczas wszystkie kraje w Unii Europejskiej były zgodne co do tego, że w Syrii trwa wojna domowa, która wybuchła w tym kraju w 2011 roku w następstwie prodemokratycznego powstania przeciwko dyktatorowi Baszarowi al-Assadowi. Obecnie Assad kontroluje wojskowo i administracyjnie większość Syrii, z wyjątkiem północnej części rządzonej przez siły kurdyjskie i prowincji Idlib, w której władzę sprawują radykałowie.

O ile niektóre punkty zaostrzonego prawa azylowego są znacznie dalej idące od tych, co ustanowiły inne państwa EU, tak najważniejsze zadanie holenderskiej prawicy całkowicie zaszło w cień. Partia Geerta Wildersa mówiła głośno o wyjściu Holandii z europejskiego partu migracyjnego. Jak się okazuje, zadanie to nie zostanie zrealizowane. Prawdopodobnie sprzeciwiła się temu partia Nowa Umowa Społeczna (NSC), do której należy minister spraw zagranicznych Caspar Veldkamp. Dziennikarz Telewizji TV Republika Adrian Borecki spytał Veldkampa o stosunek d paktu migracyjnego 28 października. Minister odpowiedział, że pakt migracyjny jest konieczny, ale przymusowa relokacja już nie.

 

Niemcy uruchomili gruzowanie Schengen

- Jesteśmy zdumieni szybkością, z jaką to się dzieje. Najpierw Niemcy, potem Francja, a teraz Holandia. Obawiamy się, że znów kontrole stają się normą i że coś, z czym świadomie pożegnaliśmy się prawie dekady temu, teraz powraca

- powiedział burmistrz przygranicznej miejscowości Winterswijk Joris Bengevoord.

- Francja wprowadzi kontrole graniczne od piątku 1 listopada. Kraj będzie trzymał rękę na pulsie na wszystkich swoich granicach do kwietnia 2025 roku: z Belgią, Niemcami, Szwajcarią, Hiszpanią, Włochami i Luksemburgiem. Celem jest zwalczanie (...) nielegalnej migracji i przemytu przy jednoczesnym wzmocnieniu bezpieczeństwa wewnętrznego

- argumentuje decyzje Francji premier Michel Barnier.

[Aleksandra Fedorska jest dziennikarką polskich i niemieckich mediów] 


 

POLECANE
Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym z ostatniej chwili
Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym

Agencja Reutera poinformowała w sobotę, że irański pocisk rakietowy trafił w ambasadę USA w stolicy Iraku, Bagdadzie. Nie wiadomo na razie, czy ktoś ucierpiał w wyniku ataku.

Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos z ostatniej chwili
Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos

W Amsterdamie doszło do eksplozji przy żydowskiej szkole w dzielnicy Buitenveldert.

USA zbombardowały wyspę Chark. Strzał ostrzegawczy z ostatniej chwili
USA zbombardowały wyspę Chark. "Strzał ostrzegawczy"

Przez irańską wyspę Chark, zaatakowaną w piątek przez USA, przechodzi 80-90 proc. eksportu ropy Iranu. Prezydent USA Donald Trump zapewnił, że tamtejsze obiekty naftowe nie zostały zniszczone, lecz może zrewidować swoją decyzję, jeśli cieśnina Ormuz będzie dalej blokowana. Axios ocenił, że atak był „strzałem ostrzegawczym”.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

Utrudnienia na linii M2 w Warszawie. Metro kursuje w dwóch pętlach, wyłączono stacje Szwedzka i Targówek Mieszkaniowy.

Państwa narodowe są podstawą wolności tylko u nas
Państwa narodowe są podstawą wolności

Państwo narodowe, wolność słowa i niezależność energetyczna – to trzy filary, które zdominowały dyskusję podczas konferencji Alliance of Sovereign Nations 2026 w Waszyngtonie. Wystąpienia amerykańskiej kongresmen Anny Pauliny Luny oraz rumuńskiego lidera prawicy George Simiona pokazały rosnące znaczenie debat o suwerenności państw w świecie Zachodu.

Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców Wiadomości
Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców

Policja wyjaśnia okoliczności dewastacji nagrobków, do której doszło w nocy z czwartku na piątek na cmentarzu parafialnym w Niestępowie w gminie Żukowo (woj. pomorskie). Lokalna społeczność apeluje o pomoc w odnalezieniu sprawców.

Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz

3 marca 2026 roku Friedrich Merz został przyjęty w Białym Domu przez Donalda Trumpa. Dziś mało kto o tym pamięta, ale pierwotnym celem wizyty kanclerza Niemiec w Waszyngtonie była jego debata z prezydentem USA o ogólnoświatowych cłach w wysokości 10 procent, nałożonych na podmioty eksportujące swoje produkty na rynek amerykański.

Prezydent: Decyzje dotyczące bezpieczeństwa są decyzjami Polski, a nie Brukseli Wiadomości
Prezydent: Decyzje dotyczące bezpieczeństwa są decyzjami Polski, a nie Brukseli

Decyzje dotyczące polskiej suwerenności, bezpieczeństwa czy sił zbrojnych są decyzjami zwierzchnika sił zbrojnych, a nie Brukseli - powiedział prezydent Karol Nawrocki podczas spotkania z sympatykami w Chmielniku (woj. świętokrzyskie). Są granice centralizacji UE; wyznacza je polski ustrój - dodał.

System ETS niezgodny z Konstytucją? Jest wniosek do TK Wiadomości
System ETS niezgodny z Konstytucją? Jest wniosek do TK

Podczas zorganizowanej dziś w Sejmie konferencji prasowej posłowie PiS przekazali, że skierowali do Trybunału Konstytucyjnego wniosek dotyczący przepisów ustawy o systemie handlu uprawnieniami do emisji (ETS). Jak napisał w mediach społecznościowych Michał Moskal, przepisy mogą doprowadzić do destabilizacji polskiego przemysłu energochłonnego i ciepłownictwa oraz drastycznego wzrostu kosztów ogrzewania i energii dla milionów Polaków.

Rzadkie zjawisko na niebie. W Polsce też będzie widoczne Wiadomości
Rzadkie zjawisko na niebie. W Polsce też będzie widoczne

12 sierpnia 2026 roku nad Europą pojawi się całkowite zaćmienie Słońca. To rzadkie zjawisko, które od lat fascynuje obserwatorów na całym świecie.

REKLAMA

Holandia zaostrza politykę migracyjną. Niemcy gruzują strefę Schengen

Holenderska koalicja rządząca, która składa się z czterech partii politycznych, doszła w zeszłym tygodniu do porozumienia w sprawie zaostrzenia polityki azylowej. Premier Dick Schoof przedstawił w piątek najważniejsze elementy tego porozumienia.
Geert Wilders
Geert Wilders / Wikipedia CC0 Rijksoverheid/ Phil Nijhuis

Kontrole graniczne na granicy z Niemcami i Belgią

Schoof ogłosił, że kontrole graniczne na granicy z Niemcami i Belgią zostaną wprowadzone od końca listopada. Na podstawie tych kontroli odsyłane będą bezpośrednio do Niemiec lub Belgii osoby, które złożyły już wniosek o azyl w innym kraju lub nie mają uprawnienia do pobytu w Holandii w sensie wizy i podobnych dokumentów.

Gabinet premiera Dicka Schoofa rozważa również możliwość odsyłania syryjskich uchodźców oraz skrócenie okresu obowiązywania zezwolenia na azyl z pięciu do trzech lat, aby podkreślić jego tymczasowy charakter.

— "Spełniam moją obietnicę. To jest najsurowsza polityka azylowa w historii"

- napisał na X prawicowy holenderski polityk i szef największej partii politycznej w tym kraju Geert Wilders (PVV).

Najpierw nowy holenderski rząd chciał zaostrzyć prawo azylowe przy pomocy ustawy o stanie wyjątkowym, ale na to nie zgodziła sie umiarkowana partia Nowa Umowa Społeczna (NSC).

Holenderski rząd zamierza również odesłać Syryjczyków ubiegających się o azyl z powrotem na tereny bezpieczne w Syrii. To dotyczy Syryjczyków posiadających już zezwolenie na azyl. Osoby, które złożyły wniosek o azyl w Holandii przed sierpniem 2023 roku, nie zostaną odesłane. Dotychczas wszystkie kraje w Unii Europejskiej były zgodne co do tego, że w Syrii trwa wojna domowa, która wybuchła w tym kraju w 2011 roku w następstwie prodemokratycznego powstania przeciwko dyktatorowi Baszarowi al-Assadowi. Obecnie Assad kontroluje wojskowo i administracyjnie większość Syrii, z wyjątkiem północnej części rządzonej przez siły kurdyjskie i prowincji Idlib, w której władzę sprawują radykałowie.

O ile niektóre punkty zaostrzonego prawa azylowego są znacznie dalej idące od tych, co ustanowiły inne państwa EU, tak najważniejsze zadanie holenderskiej prawicy całkowicie zaszło w cień. Partia Geerta Wildersa mówiła głośno o wyjściu Holandii z europejskiego partu migracyjnego. Jak się okazuje, zadanie to nie zostanie zrealizowane. Prawdopodobnie sprzeciwiła się temu partia Nowa Umowa Społeczna (NSC), do której należy minister spraw zagranicznych Caspar Veldkamp. Dziennikarz Telewizji TV Republika Adrian Borecki spytał Veldkampa o stosunek d paktu migracyjnego 28 października. Minister odpowiedział, że pakt migracyjny jest konieczny, ale przymusowa relokacja już nie.

 

Niemcy uruchomili gruzowanie Schengen

- Jesteśmy zdumieni szybkością, z jaką to się dzieje. Najpierw Niemcy, potem Francja, a teraz Holandia. Obawiamy się, że znów kontrole stają się normą i że coś, z czym świadomie pożegnaliśmy się prawie dekady temu, teraz powraca

- powiedział burmistrz przygranicznej miejscowości Winterswijk Joris Bengevoord.

- Francja wprowadzi kontrole graniczne od piątku 1 listopada. Kraj będzie trzymał rękę na pulsie na wszystkich swoich granicach do kwietnia 2025 roku: z Belgią, Niemcami, Szwajcarią, Hiszpanią, Włochami i Luksemburgiem. Celem jest zwalczanie (...) nielegalnej migracji i przemytu przy jednoczesnym wzmocnieniu bezpieczeństwa wewnętrznego

- argumentuje decyzje Francji premier Michel Barnier.

[Aleksandra Fedorska jest dziennikarką polskich i niemieckich mediów] 



 

Polecane