Przypowieść - połączenie dwóch obrazów [video]

Słowo „przypowieść” pochodzi od dwóch greckich słów. „Para” jak w przypadku czegoś równoległego oznacza zestawienie dwóch rzeczy obok siebie; „balo” oznacza rzucać lub rzucić. Tak więc przypowieści łączą w sobie te dwa obrazy - podkreśla dr Amy-Jill Levine, profesor Nowego Testamentu i Nauk Żydowskich, pierwsza Żydówka wykładająca Nowy Testament w Papieskim Instytucie Biblijnym w Rzymie, w komentarzu dla Centrum Heschela KUL na niedzielę 16 czerwca.
Gorczyca Przypowieść - połączenie dwóch obrazów [video]
Gorczyca / wikimedia.commons/CC BY-SA 4.0/Dsaikia2015 - Own work

Pełny tekst komentarza:

Przypowieść

Słowo „przypowieść” pochodzi od dwóch greckich słów. „Para” jak w przypadku czegoś równoległego oznacza zestawienie dwóch rzeczy obok siebie; „balo” oznacza rzucać lub rzucić. Tak więc przypowieści łączą w sobie te dwa obrazy. Badając możliwe powiązania między przypowieścią a naszym życiem odkrywamy nowe rzeczy zarówno o Królestwie Bożym, jak i o nas samych.

Dwie przypowieści z Ewangelii Marka 4, 26-34 dotyczą naszego kontaktu z naturą. W pierwszej, przypowieści o „ziarnie wzrastającym w ukryciu”, człowiek rozrzuca ziarno wokół siebie. Przygotował już glebę, usunął chwasty, przyszykował wodę, światło i nawóz. Następnie ziarno rośnie samo. Oto jedno z możliwych znaczeń: nie musimy „mikrozarządzać” naszym życiem, naszymi rodzinami lub naszymi społecznościami; zapewniamy solidne podstawy, ale w pewnym momencie musimy zachęcić innych do wolności.

Druga przypowieść przechodzi od oczekiwanego procesu wzrostu do czegoś zupełnie nieoczekiwanego. Jezus opisuje, jak maleńkie ziarnko gorczycy, które w rzeczywistości nie jest najmniejszym ziarnem (nasiona orchidei są mniejsze, ale Jezus był budowniczym, a nie rolnikiem) „wyrasta i staje się największą z roślin....”. Co jest tu jeszcze bardziej zdumiewające to to, że ta roślina „wypuszcza wielkie gałęzie, tak że ptaki podniebne gnieżdżą się w jego cieniu”.

Ziarno gorczycy

Nasiona gorczycy nie rodzą ogromnych roślin. Wypustki gorczycy dochodzą do około pięciu stóp, a ptaki nie gnieżdżą się w ich gałęziach. Jezus wychodzi od tego co jest naturalne i dochodzi do tego co jest wizjonerskie, od tego co widzimy do tego, co możemy sobie tylko wyobrazić. Tak właśnie działają przypowieści: pomagają nam myśleć o świecie w nowy sposób.

Niektórzy czytelnicy, zauważając kontrast między małym ziarnkiem a wielkim drzewem, odnajdują tam obraz wzrostu Kościoła lub własnej wiary. Jezus będzie mówił o wierze „wielkiej jak ziarnko gorczycy”, która może przenosić góry (Mt 17, 20; zob. także Łk 17, 6). Tak, więc przypowieść staje się przesłaniem nie tylko zachęty, ale także i umocnienia.

Ponieważ nasiona gorczycy nie wyrastają na gigantyczne drzewa, ale raczej na małe krzewy, inni interpretatorzy doszukują się tam przesłania o zmartwychwstaniu – kiedy nasze ciała staną się doskonałe i kiedy dostąpią stanu uwielbienia.

Możemy dojść do wniosku, że ptaki reprezentują narody, które gromadzą się na obrzeżach Kościoła. Jest to obraz związany z Ezechielem 31, 6. W ten sposób odnajdujemy tu Ewangelię, która ma uniwersalne przesłanie. Na bardziej praktycznym poziomie, możemy zauważyć, że gorczyca ma właściwości lecznicze i kulinarne, a więc możemy uznać, że nawet chwasty są pożyteczne.

Czasami jednak interpretatorzy widzą coś czego tekst nie zawiera. Niektórzy chrześcijańscy egzegeci sugerują, że nasiona gorczycy są „nieczyste” i że ta przypowieść znosi żydowskie przepisy pokarmowe. Jest to błędna interpretacja.

Kilka lat temu, wraz z rabinem Sandym Eisenbergiem Sasso, napisałam książkę dla dzieci zatytułowaną  „The Marvelous Mustard Seed” (Cudowne ziarnko gorczycy). Opowieść zaczyna się od dziecka zasiewającego ziarnko gorczycy w pustym ogrodzie. Ziarenko jest tak maleńkie, że jest jeszcze praktycznie niczym. Ale potem spada deszcz i świeci słońce, a na ziemi zaczynają się dziać różne rzeczy. Ziarno zmienia się: roślina rośnie, rośnie i rośnie, aż staje się, jak opisuje Łukasz 13,19 wielkim drzewem. Drzewo gorczyca? Niesamowite! Gnieżdżą się w nim ptaki? Zaskakujące!

Sandy i ja kończymy w następujący sposób:  „Królestwo Boże jest jak ziarnko gorczycy w ogrodzie, tuż za naszymi oknami, wyrastające z czegoś malutkiego, maciupkiego do kolosalnego, od niemożliwego do spostrzeżenia aż do tak wielkiego, że niemożliwego do przeoczenia. Pomaga to nam wyobrazić sobie, co może być... ale jeszcze nie nadeszło".

Czytanie kończy się stwierdzeniem, że Jezus wyjaśniał wszystko swoim uczniom. Jednakże większość przypowieści pojawia się bez wyjaśnień. Są one otwartym zaproszeniem do odkrywania ich przesłania, a tym samym do znalezienia własnego zrozumienia Królestwa Bożego i naszego miejsca w nim.

Komentarz w formie wideo

O Autorce

Dr Amy-Jill Levine jest profesorem Nowego Testamentu i Nauk Żydowskich Mary Jane Werthan University w Vanderbilt Divinity School, Graduate Department of Religion oraz Department of Jewish Studies; jak również Woolf Institute, Centre for the Study of Jewish-Christian Relations, Cambridge UK. Wygłosiła ponad 500 wykładów na temat Biblii, relacji chrześcijańsko-żydowskich oraz religii na całym świecie. Wiosną 2019 roku jako pierwsza Żydówka wykładała Nowy Testament w Papieskim Instytucie Biblijnym w Rzymie; w 2021 roku została wybrana na członka Amerykańskiej Akademii Sztuk i Nauk.

Centrum Heschela KUL


 

POLECANE
Izrael wznawia ataki w Strefie Gazy. Są informacje o ofiarach Wiadomości
Izrael wznawia ataki w Strefie Gazy. Są informacje o ofiarach

W nocy z poniedziałku na wtorek Izrael zrywając wypracowany w styczniu b.r. rozejm, przeprowadził naloty na Strefę Gazy. Według doniesień medialnych, do tej pory liczba ofiar śmiertelnych wynosi 310, a liczba rannych ponad 1 tys.

Nie żyje Barbara Skrzypek. Nowy komunikat prokuratury pilne
Nie żyje Barbara Skrzypek. Nowy komunikat prokuratury

W poniedziałek wieczorem Prokuratura Okręgowa w Warszawie opublikowała komunikat dotyczący zmarłej w sobotę Barbary Skrzypek, wieloletniej współpracowniczki szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Postawią ci wiatrak koło domu? Wraca ustawa wiatrakowa Wiadomości
Postawią ci wiatrak koło domu? Wraca "ustawa wiatrakowa"

Na wtorkowym posiedzeniu rządu ministrowie zajmą się m.in. projektem noweli ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych, który znosi wprowadzoną w 2016 r. zasadę 10H i wprowadza minimalną odległość 500 m wiatraków od zabudowań.

Walka z mową nienawiści, czyli cenzor ma być w każdym z nas tylko u nas
Walka z "mową nienawiści", czyli cenzor ma być w każdym z nas

6 marca Sejm RP przyjął nowelizację listy przesłanek dotyczących przestępstw motywowanych nienawiścią. Przynależność narodowa, etniczna, rasowa, wyznaniowa i bezwyznaniowość znajdowały się tam już wcześniej. Obecnie Sejm dodał do nich wiek, płeć, niepełnosprawność i orientację seksualną.

Paweł Rubcow vel Pablo Gonzalez przerwał milczenie gorące
Paweł Rubcow vel Pablo Gonzalez przerwał milczenie

Zatrzymany w lutym 2022 roku przez polskie służby „hiszpański dziennikarz” okazał się rosyjskim szpiegiem, który był jednym z wymienionych pomiędzy Zachodem a Rosją więźniów podczas wymiany w Ankarze, gdzie osobiście witał go Władimir Putin.

Karol Nawrocki zebrał podpisy. Podał dokładną liczbę gorące
Karol Nawrocki zebrał podpisy. Podał dokładną liczbę

– Jutro będę składał oficjalnie podpisy w Państwowej Komisji Wyborczej. Zebrałem 1,25 mln podpisów. To więcej niż Trzaskowski – oświadczył w poniedziałek na antenie RMF FM kandydat na prezydenta Karol Nawrocki.

Zastępca Bodnara zabrał głos: Wrzosek nie powinna prowadzić tego postępowania Wiadomości
Zastępca Bodnara zabrał głos: Wrzosek nie powinna prowadzić tego postępowania

– Prok. Ewa Wrzosek nie powinna prowadzić tego postępowania i powinna wyłączyć się w trybie art. 41 paragraf 1 KPK, celem zachowania obiektywizmu w prowadzeniu tego postępowania – twierdzi prokurator Robert Hernand, zastępca prokuratora generalnego Adama Bodnara.

Pijany wjechał w matkę z dwójką dzieci. Sąd podjął decyzję Wiadomości
Pijany wjechał w matkę z dwójką dzieci. Sąd podjął decyzję

Opolski sąd aresztował na trzy miesiące 49-letniego obywatela Ukrainy, który prowadząc pod wpływem alkoholu, wjechał w stojącą przy pasach dla pieszych kobietę z dwojgiem dzieci. Mężczyźnie grozi do 12 lat więzienia – poinformowała w poniedziałek KW Policji w Opolu.

Nie żyje znana aktorka Wiadomości
Nie żyje znana aktorka

Belgijska aktorka i laureatka nagród w Cannes Emilie Dequenne przegrała walkę z rzadkim nowotworem.

Spięcie na konferencji prasowej rzecznika prokuratury. To nie są moje słowa! z ostatniej chwili
Spięcie na konferencji prasowej rzecznika prokuratury. "To nie są moje słowa!"

Na konferencji prokuratury dotyczącej przesłuchania i śmierci Barbary Skrzypek doszło do spięcia między reporterami wPolsce24 i TV Republiki a rzecznikiem Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotrem Skibą.

REKLAMA

Przypowieść - połączenie dwóch obrazów [video]

Słowo „przypowieść” pochodzi od dwóch greckich słów. „Para” jak w przypadku czegoś równoległego oznacza zestawienie dwóch rzeczy obok siebie; „balo” oznacza rzucać lub rzucić. Tak więc przypowieści łączą w sobie te dwa obrazy - podkreśla dr Amy-Jill Levine, profesor Nowego Testamentu i Nauk Żydowskich, pierwsza Żydówka wykładająca Nowy Testament w Papieskim Instytucie Biblijnym w Rzymie, w komentarzu dla Centrum Heschela KUL na niedzielę 16 czerwca.
Gorczyca Przypowieść - połączenie dwóch obrazów [video]
Gorczyca / wikimedia.commons/CC BY-SA 4.0/Dsaikia2015 - Own work

Pełny tekst komentarza:

Przypowieść

Słowo „przypowieść” pochodzi od dwóch greckich słów. „Para” jak w przypadku czegoś równoległego oznacza zestawienie dwóch rzeczy obok siebie; „balo” oznacza rzucać lub rzucić. Tak więc przypowieści łączą w sobie te dwa obrazy. Badając możliwe powiązania między przypowieścią a naszym życiem odkrywamy nowe rzeczy zarówno o Królestwie Bożym, jak i o nas samych.

Dwie przypowieści z Ewangelii Marka 4, 26-34 dotyczą naszego kontaktu z naturą. W pierwszej, przypowieści o „ziarnie wzrastającym w ukryciu”, człowiek rozrzuca ziarno wokół siebie. Przygotował już glebę, usunął chwasty, przyszykował wodę, światło i nawóz. Następnie ziarno rośnie samo. Oto jedno z możliwych znaczeń: nie musimy „mikrozarządzać” naszym życiem, naszymi rodzinami lub naszymi społecznościami; zapewniamy solidne podstawy, ale w pewnym momencie musimy zachęcić innych do wolności.

Druga przypowieść przechodzi od oczekiwanego procesu wzrostu do czegoś zupełnie nieoczekiwanego. Jezus opisuje, jak maleńkie ziarnko gorczycy, które w rzeczywistości nie jest najmniejszym ziarnem (nasiona orchidei są mniejsze, ale Jezus był budowniczym, a nie rolnikiem) „wyrasta i staje się największą z roślin....”. Co jest tu jeszcze bardziej zdumiewające to to, że ta roślina „wypuszcza wielkie gałęzie, tak że ptaki podniebne gnieżdżą się w jego cieniu”.

Ziarno gorczycy

Nasiona gorczycy nie rodzą ogromnych roślin. Wypustki gorczycy dochodzą do około pięciu stóp, a ptaki nie gnieżdżą się w ich gałęziach. Jezus wychodzi od tego co jest naturalne i dochodzi do tego co jest wizjonerskie, od tego co widzimy do tego, co możemy sobie tylko wyobrazić. Tak właśnie działają przypowieści: pomagają nam myśleć o świecie w nowy sposób.

Niektórzy czytelnicy, zauważając kontrast między małym ziarnkiem a wielkim drzewem, odnajdują tam obraz wzrostu Kościoła lub własnej wiary. Jezus będzie mówił o wierze „wielkiej jak ziarnko gorczycy”, która może przenosić góry (Mt 17, 20; zob. także Łk 17, 6). Tak, więc przypowieść staje się przesłaniem nie tylko zachęty, ale także i umocnienia.

Ponieważ nasiona gorczycy nie wyrastają na gigantyczne drzewa, ale raczej na małe krzewy, inni interpretatorzy doszukują się tam przesłania o zmartwychwstaniu – kiedy nasze ciała staną się doskonałe i kiedy dostąpią stanu uwielbienia.

Możemy dojść do wniosku, że ptaki reprezentują narody, które gromadzą się na obrzeżach Kościoła. Jest to obraz związany z Ezechielem 31, 6. W ten sposób odnajdujemy tu Ewangelię, która ma uniwersalne przesłanie. Na bardziej praktycznym poziomie, możemy zauważyć, że gorczyca ma właściwości lecznicze i kulinarne, a więc możemy uznać, że nawet chwasty są pożyteczne.

Czasami jednak interpretatorzy widzą coś czego tekst nie zawiera. Niektórzy chrześcijańscy egzegeci sugerują, że nasiona gorczycy są „nieczyste” i że ta przypowieść znosi żydowskie przepisy pokarmowe. Jest to błędna interpretacja.

Kilka lat temu, wraz z rabinem Sandym Eisenbergiem Sasso, napisałam książkę dla dzieci zatytułowaną  „The Marvelous Mustard Seed” (Cudowne ziarnko gorczycy). Opowieść zaczyna się od dziecka zasiewającego ziarnko gorczycy w pustym ogrodzie. Ziarenko jest tak maleńkie, że jest jeszcze praktycznie niczym. Ale potem spada deszcz i świeci słońce, a na ziemi zaczynają się dziać różne rzeczy. Ziarno zmienia się: roślina rośnie, rośnie i rośnie, aż staje się, jak opisuje Łukasz 13,19 wielkim drzewem. Drzewo gorczyca? Niesamowite! Gnieżdżą się w nim ptaki? Zaskakujące!

Sandy i ja kończymy w następujący sposób:  „Królestwo Boże jest jak ziarnko gorczycy w ogrodzie, tuż za naszymi oknami, wyrastające z czegoś malutkiego, maciupkiego do kolosalnego, od niemożliwego do spostrzeżenia aż do tak wielkiego, że niemożliwego do przeoczenia. Pomaga to nam wyobrazić sobie, co może być... ale jeszcze nie nadeszło".

Czytanie kończy się stwierdzeniem, że Jezus wyjaśniał wszystko swoim uczniom. Jednakże większość przypowieści pojawia się bez wyjaśnień. Są one otwartym zaproszeniem do odkrywania ich przesłania, a tym samym do znalezienia własnego zrozumienia Królestwa Bożego i naszego miejsca w nim.

Komentarz w formie wideo

O Autorce

Dr Amy-Jill Levine jest profesorem Nowego Testamentu i Nauk Żydowskich Mary Jane Werthan University w Vanderbilt Divinity School, Graduate Department of Religion oraz Department of Jewish Studies; jak również Woolf Institute, Centre for the Study of Jewish-Christian Relations, Cambridge UK. Wygłosiła ponad 500 wykładów na temat Biblii, relacji chrześcijańsko-żydowskich oraz religii na całym świecie. Wiosną 2019 roku jako pierwsza Żydówka wykładała Nowy Testament w Papieskim Instytucie Biblijnym w Rzymie; w 2021 roku została wybrana na członka Amerykańskiej Akademii Sztuk i Nauk.

Centrum Heschela KUL



 

Polecane
Emerytury
Stażowe